10 lat w UE i co z tego mamy?

19.04.14, 23:36
za NIEZALEŻNA. PL

Przed dziesięciu laty obiecywano nam, że po wejściu do Unii w ciągu mniej więcej takiego czasu osiągniemy poziom dobrobytu równy przeciętnej unijnej.
Zadanie było o tyle ułatwione, że po wejściu 10 krajów razem z nami przeciętny dochód liczony w PKB na mieszkańca obniżył się o jedną trzecią w porównaniu ze „starą” piętnastką. Obecnie jest jeszcze łatwiej po dojściu najuboższych Rumunii i Bułgarii, a nawet Chorwacji, która nie jest tak uboga, ale ma dochód sporo niższy aniżeli wymieniona piętnastka.
W sumie jednak wyliczony przez eurostat dochód liczony w kontrowersyjnym PKB wynosi dla całej UE około 17,5 biliona dolarów, co przy nieco ponad 500 mln ludności daje przeciętnie 30 tys. dolarów na głowę. Polskie nieco ponad 13 tys. dolarów stanowi, zatem niewiele ponad 40% przeciętnego dochodu, a zatem mniej więcej na poziomie wyjściowym w 2004 roku.
Wprawdzie usłużny GUS pośpieszył z optymistycznym wyliczeniem, że po waloryzacji jest to aż około 20 tys. dolarów, czyli dwie trzecie przeciętnego dochodu unijnego. Wprawdzie i to byłoby jeszcze daleko do osiągnięcia obiecywanej średniej, ale przecież na zdrowy rozum taka „waloryzacja” oznacza, że polska jest krajem o połowę tańszym od przeciętnej europejskiej. Jest to wierutna bzdura, którą współcześnie na skutek dobrodziejstwa Schengen może niemal każdy sprawdzić. Minęły, bowiem te dobre czasy dla GUS’u, kiedy mógł wyliczać, że dobrobyt w PRL jest na poziomie Szwecji bo takich którzy mogli to naocznie sprawdzić było niewielu.
Mamy, zatem po dziesięciu latach naszej bytności, a raczej podległości UE dystans w stosunku do „starej” UE niezmieniony. Jesteśmy ciągle ubogim krewnym żyjącym z łaski wielmożów, i zapewne o to właśnie naprawdę chodziło na samym początku.
Ale przecież to nie wyczerpuje całości problematyki i całej UE i naszego w niej udziału. Do czasu powstania UE tempo rozwoju krajów zrzeszonych w EWG gwarantowało mniej więcej wyrównany przyrost dobrobytu, a niektórym krajom zacofanym jak np. Hiszpanii zaoferowało szansę na dorównanie przodującej Europie.
Było to związane głównie z rozwojem produkcji przemysłowej i eksportu poza strefę wspólnego rynku, a najwięcej skorzystali na tym ci, którzy uzupełnili „dwunastkę” w końcówce ubiegłego wieku. I tak wspomniana Hiszpania, której dochód jeszcze w latach siedemdziesiątych był na poziomie Polski, dziś nominalnie przekracza nasz dwukrotnie. Niestety my zostaliśmy włączeni nie do wspólnego rynku, a do Unii Europejskiej, co okazało się dużą różnicą na naszą niekorzyść. Subwencje i kredyty, jakie otrzymaliśmy od UE to drobny ułamek tego, co otrzymała Hiszpania, ale przecież nawet nie to zadecydowało o naszej klęsce, lecz totalna likwidacja naszego przemysłu w odróżnieniu od Hiszpanii, która dopiero w EWG rozwinęła swój przemysł wchodząc na wielką skalę w przemysł samochodowy i rozwijając wiele dziedzin, których przedtem nie miała.
Nie ma, co ukrywać nasz przemysł mimo gierkowskiej dekady prób dogonienia zachodu miał ciągle jeszcze zbyt duże zaległości ażeby skutecznie konkurować na światowym rynku. Były jednak dziedziny, które miały perspektywy rozwojowe i właśnie te dziedziny zostały wyeliminowane w pierwszej kolejności głównie za pomocą sztucznego zabiegu „prywatyzacji” i bezwzględnych restrykcji finansowych.
Ciekawe, ale w tym samym czasie przemysły uprzywilejowanych krajów UE korzystały zarówno z preferencji finansowych jak i bezpośredniej pomocy państwa zabronionej Polsce.
Rząd warszawski zgodził się na zastosowanie najostrzejszych rygorów w stosunku do polskiej gospodarki w czasie, w którym niezbędny był okres przystosowawczych ulg zastosowanych w Niemczech.
Niezależnie od tych oczywistych szykan w stosunku do Polski natrafiliśmy też na okres kryzysowo stagnacyjny w UE, z jakim zetknęliśmy się w I dekadzie XXI wieku.
Unia nie umiała lub nie chciała znaleźć remedium na zastój, a nawet recesję.
Zachodzi uzasadniona obawa, że kryzys gospodarczy w UE został wywołany celowo, gdyż jakoś dziwnie praktycznie ominął największą gospodarkę unijną w Niemczech, a pozwolił na pogrążenie w zależności od siebie niemal wszystkie pozostałe gospodarki unijne.
Słabe notowania gospodarki europejskiej mogły być wywołane wysokim stopniem nasycenia i brakiem bodźców rozwojowych, jeżeli jednak podda się krytycznej ocenie sytuację społeczną ze szczególnym uwzględnieniem aspektu demograficznego to można zaobserwować, że Europa zachodnia cierpi na dolegliwości powstałe jeszcze w pierwszej połowie XX, a nawet w XIX wieku.
Jest to nadmierna koncentracja ośrodków przemysłowych i związana z tym rozbudowa zagęszczonych skupisk miejskich.
Ma to fatalny wpływ na rozwój społeczeństw i ich psychikę i w związku z tym niezbędne było podjęcie powszechnego programu deglomeracji i tworzenia nowego, zdrowszego stylu życia.
Owocem takiego rozwiązania byłaby lepsza ochrona środowiska, a także bardziej równomierne rozłożenie aktywów gospodarki.
Dla krajów nowo przyjętych do UE byłaby to okazja do włączenia się w unijny nurt rozwoju i znalezienie dla siebie właściwego miejsca.
Tempo przyrostu gospodarczego przy realizacji tego programu wyniosłoby dla całej UE 3 – 4% rocznie, a dla krajów nowo przyjętych 6 – 8% co pozwoliłoby na realne przybliżenie poziomów życia i zapobiegłoby szkodliwemu zjawisku „wędrówki ludów” w celu poszukiwania miejsc pracy.
Dzisiaj najbogatsze kraje Europy zachodniej przeżywają kociokwik związany z masowym napływem ludzi z ubogich krajów ściągniętych mirażem zarobków i pomocy socjalnej. Jest to cena, jaką płacą za bezduszne i w sumie nieopłacalne podejście do pracy ludzkiej, jako „towaru”, który raz jest potrzebny, a drugi raz może być wyrzucony na śmietnik.
Gdyby przez chwilą pomyśleli, że znacznie bardziej po ludzku i równocześnie taniej jest pójście z pracą tam gdzie są ludzie.
Polska boleśnie przeżywa ten proces, ale przecież i ci, którzy go swoją głupotą i egoizmem spowodowali dziś też muszą odpokutować.
Akurat aktualne na Wielkanocne rozważania.

Jeżeli jednak Europa chce się uratować i zmartwychwstać ze stanu śpiączki, w jakim się znalazła zawdzięczając unijnej pułapce to musi się zdobyć na wysiłek moralny i umysłowy i odrodzić w przemienionej postaci wspólnoty dbającej o dobro wszystkich jej członków, co jest zresztą najlepszą receptą na swoje własne dobro.
    • Gość: POLAK Re: 10 lat w UE i co z tego mamy? IP: *.adsl.inetia.pl 20.04.14, 18:33
      Emigrując w poszukiwaniu chleba Polacy swoją wiedzą i pracą wzbogacają inne narody!!! Płacąc podatki, ubezpieczenia, VAT, pokrywając wydatki mieszkaniowe i produkując wyroby wielokrotnie przekraczające otrzymywane płace Polacy przyczyniają się do rozkwitu innych państw!!! Przestępcza perspektywiczna polityka polskiego rządu doprowadzi do tego, że terytorium obecnej Polski w roku 2030 będzie zamieszkiwane przez 30 mln Polaków, a w roku 2050 25-20 mln. Z takiego stanu bardzo ucieszą się Żydzi, którzy już się przygotowują do pokojowej okupacji terytorium Polski!!! W VII wieku n.ery żydowska mniejszość opanowała kraj Chazarów, a chimera żydowska utworzyła Kaganat Chazarski, który zajmował się grabieżami terytorium Rusi. Dopiero w X wieku Kaganat został zniszczony przez Moskiewskiego Księcia Światosława Mądrego, a Żydzi poprzez Kaukaz uciekli do Iraku, Iranu i Turcji. Chimera żydowska w Polsce niszczy zdrową tkankę społeczną eliminując wybijających się Polaków. W Polsce nie ma opozycyjnej partii,która by przedstawiła niecną politykę polskich władz wobec polskiego narodu dlatego Polacy masowo wyjeżdżali i będą wyjeżdżać na zmywaki tworząc miejsce dla Żydów i utworzenia w przyszłości Kaganatu Polskiego!!!

      Czytaj więcej na praca.interia.pl/praca-za-granica/news-8-5-euro-dla-kazdego-szczegoly-ustawy,nId,1409390?utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox
      • Gość: bzyk Re: 10 lat w UE i co z tego mamy? IP: *.dynamic.chello.pl 20.04.14, 20:23
        Myślę, że musicie pojechać np. do Rosji, żeby zobaczyć, co mamy i czego mogliśmy nie mieć.
        • Gość: smurfmadrala 10 lat UE,co z tego mamy? Kubeł zimnej wody! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.14, 10:00
          Angela Merkel nas chwali, Goldman Sachs zadowolony, Putin gazrurą uszczęśliwia nas z radością, w poprzek i na okrągło, z przodu i i od tyłu...
          Socjalistyczno-"liberalna" Republika Zielonej Wyspy w bratnim konkubinacie z ZSRE,
          to ogromny rynek zbytu i masy najtańszej, najposłuszniejszej siły roboczej.

          Jest problem demograficzno-ekonomiczny,
          tubylcy nie rozmnażają się z powodu rozbicia normalnej, trwałej rodziny i ze strachu przez jutrem, oszukani wielokrotnie na tzw. przewał "zielonej wyspy".
          Koloniści pewnie coś zrobią aby tubylcy chcieli się mnożyć,
          inaczej zabraknie rabów z tak uchachranymi tępo gębami, zachwyconych wszystkim co obce, posłusznych w robocie, mało wymagających /ale tylko za granicą!!!/, skłóconych, pozbawionych patriotyzmu, bez norm etycznych i religii, z rozbitymi rodzinami, w konkubinatach - na kocią łapę, na "kartę rowerową", na rok, na dwa , na parę miesięcy.
          UE-Postęp dla marksistowskich postępaków.

          Róbta co chceta, słuchajta telewizora, tam wasza mądrość i przyszłość waszych dzieci.
          Nie ma płci, nie ma narodowości, nie ma religii, patriotyzm to obciach- multikulti rulez ,
          wszyscy Polskę kochają z odwieczną, wielo-, wielowiekową tradycją.
          Tylko faszyści ciemnogrodzcy i katole nienawistnie przeszkadzają.

          Wszelkie korzyści ostatnich lat przypisywane UE są skutkiem uwolnienia się w b.znacznym stopniu, wręcz wyrwania się z sowieckiego zaboru.
          Porównajcie marksistowskie NRD i Niemcy Zach., porównajcie marksistowską Koreę Pn. i Koreę Pd. , porównajcie Polskę i Ukrainę.
    • Gość: jewropa Re: 10 lat w UE i co z tego mamy? IP: *.kielce.eu 25.04.14, 23:06
      Unie Europejska realizacją planów Hitlera? Opublikowano: 21.04.2014 | Kategorie: Polityka, Wiadomości ze świata W Wielkiej Brytanii ukazała się właśnie książka, która dowodzi, że stworzenie Unii Europejskiej w jej obecnej formie, czyli zmierzającej do federalizacji, to droga do spełnienia planów Adolfa Hitlera. Książka pod tytułem „UE: Prawda na temat Czwartej Rzeszy: Jak Adolf Hitler wygrał Drugą Wojnę Światową” została napisana przez parę autorów Daniela J. Beddowesa i Falvio Cipolliniego. Dowodzą oni, że gdy zada się fundamentalne pytanie, czyli kto zyskuje na Unii Europejskiej to wychodzi na to, że Niemcy. Ich zdaniem to nie jest przypadek, że okoliczne narody biednieją, a Niemcy wciąż się bogacą. Prowadzi ich to do intrygującego wniosku – ci, którzy myślą, że wygrali wojnę w istocie ją przegrali i nagle obudziliśmy się w Czwartej Rzeszy. Swój wywód na temat pierwocin UE zaczynają od Napoleona, który miał rzekomo inspirować Hitlera do stworzenia federacji na kształt USA, ale z wiodącą rolą Berlina. To wymarzone państwo miało powstać po wygranej przez Niemcy wojnie i powstało, ale już bez Hitlera. Autorzy dowodzą, że kiedyś można było podejrzewać zbytnią korelację realizowanych planów z tymi założonymi jeszcze przez Nazistów, ale ich zdaniem jasne stało się to w momencie gdy o federalizacji UE zaczęła mówić Viviane Reading, wiceszefowa Komisji Europejskiej. Jak twierdzą celem jest stworzenie Stanów Zjednoczonych Europy, a tak zwana UE to tylko etap pośredni. Zdaniem autorów publikacji próby normowania każdej dziedziny życia jakie widzimy na co dzień w postaci kolejnych opresyjnych dyrektyw zmuszających ludzi do coraz większych absurdów, takich jak kupowanie rzekomo ekologicznych świetlówek niszczących wzrok i pełnych rtęci i elektroniki. Unia Europejska jeszcze bardziej rozwinęła pierwotne formy „wspólnej polityki rolnej”, która za III Rzeszy sprowadzała się raczej do odgórnego planowania kto, gdzie i co ma produkować dany „bauer’. Obecnie rozmaite kwoty mleczne, limity połowów są twórczym rozwinięciem tych idei z lat 1930. Warto nadmienić, że w Wielkiej Brytanii cyklicznie pojawiają się głosy, wedle których Unia Europejska jest przystankiem w planie Niemiec na opanowanie całej Europy. Na podstawie: link Źródło: Zmiany na Ziemi

    • Gość: jewropa Re: 10 lat w UE i co z tego mamy? IP: 213.146.58.* 01.05.14, 19:28
      Bilans Polska Unia do roku 2013.
      Ludność:: Polska minus 4,5 mln Polaków (minus 700 miliardów zł rocznie z tego powodu i rośnie)
      Miejsca pracy:: Polska minus 7,3 mln miejsc pracy w przemyśle plus 3 mln ujemnych miejsc pracy opłacanych z podatków
      Przepływ finansowy:: Polska plus 75 mld zł - ujawniony na stronach MSZ minus koszta uzyskania, administracji, zmian w prawie, składek oraz koszta kar szacunkowo minus 160 mld zł rocznie [MINUS - czyli tyle Polska dopłaca aby uzyskać z UE choć część składek i wyprowadzanego z Polski pkb)
      Edukacja, Szkolnictwo, Nauka:: brak to UPADŁO
      Kultura:: brak to upadło
      Bezrobocie:: zarejestrowane do celów propagandowych 17%, rzeczywiste 36%, wliczając pasożyty podatkowe 48% (urzędnicy pup, samorządowcy, itp utrzymywane z tego co aparat represji ukradnie w podatkach}
      Perspektywy:: 80% dóbr narodu Polskiego w tym (ziemia rolna, zbiorniki wody pitnej, złoża surowców, STRATEGICZNE zakłady są w obcych rękach - został dokonany zabór gospodarczy majątku narodu Polskiego. Państwo zostanie rozbite na mające coraz większą swobodę rejony - po czym władze rejonu określą - gdzie chcą płacić podatki. Śląsk, woj Zachodniopomorskie przejdzie na własność Niemiecką. Środkowa Polska własność osób z rodowodem żydowskim - wschodnia pozostawiona odłogiem jako potencjalny bufor straszak użycia broni jądrowej na zachód Rosji.

      Reasumując: przystąpienie Polski do ue to oczywista zdrada narodu Polskiego, który po wrogim przejęciu przemysłu i rynków zbytu został ekonomicznie zniszczony.

      Czytaj więcej na fakty.interia.pl/forum/10-lat-w-ue-lepsze-niz-drogi-spot-premiera-tematy,dId,2413312?utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox
      • Gość: Polak Re: 10 lat w UE i co z tego mamy? IP: *.adsl.inetia.pl 01.05.14, 20:30
        Czyja jest Polska w 10 lat po przystąpieniu do UE? Czy Polska jest demokratycznym państwem prawa, Ojczyzną dla wszystkich Polaków, czy też macochą dla większości Polaków? Co uczciwy Polak ma z UE? Kilka metrów autostrady? Kto jest beneficjentem udziału Polski w UE? Uczciwy Polak czy też partyjni cwaniacy i ich kumple, których własnością jest Polska? Kto dostał unijne dotacje na pralnie, pensjonaty, kliniki, gospodarstwa itp? Czy pod rządami PP Tuska i Komorowskiego Polska nie jest kondominium rusko-pruskim? Czyje interesy prezentują PP Komorowski i Tusk? Dlaczego kilometr autostrady w Polsce jest najdroższy w całej Europie? Dlaczego prawie wszystkie firmy budujące w Polsce najdroższe w Europie autostrady zbankrutowały? Kto rozkrada w Polsce większość unijnych dotacji? Czy kłamstwem są słowa P. Piskorskiego, że partię P. Tuska (kongres aferałów) sponsorował kanclerz Kohl (CDU) i nie była to pożyczka jak mówi Słońce Peru mistrz bajeru, tylko darowizna? Czy czołowi politycy peło rządzący Polska (PP Tusk i Komorowski) cierpią na groźną chorobę psychiatryczną zwaną schizofrenią, skoro kilka tygodni temu mówili, że udział w referendum w sprawie odwołania Ani Duchaczki gronkowiec jest obciachem, a teraz udział w wyborach do eurokołchozu w Brukseli jest objawem demokracji? Paranoja i schizofrenia !!!!!!! Dlaczego mimo miliardów unijnych dotacji życie uczciwego Polaka za rządów PP Tuska i Komorowskiego jest coraz trudniejsze, spada jego poziom, rośnie liczba Polaków bezrobotnych, żyjących w nędzy i zmuszonych do emigracji? Nie potrafię tego zrozumieć , jak to jest możliwe. Przecież te miliardy "ojro" płynących do Polski powinny być jakoś odczuwalne przez uczciwych Polaków. Pracuję w sferze budżetowej. W czasie siedmiu lat rządów Słońca Peru nie dotałem ani "feninga" podwyżki. Rząd P Tuska okradł mnie i moją rodzinę ze składek emerytalnych na OFE, przez cały czas rząd P. Tuska podnosi podatki, nie zmienia progów podatkowych wolnych od podatku, w bezczelny sposób, na chama okrada Naród. Czy piszę nieprawdę? Dlaczego w polskiej polityce tak mało jest ludzi uczciwych, rzetelnych, inteligentnych, a tak dużo chamów, cwaniaków, oszustów, buraków i prymitywnych typków?
        • Gość: otco Re: 10 lat w UE i co z tego mamy? IP: *.kielce.hypnet.pl 01.05.14, 22:06
          Polska jest kolonią UE , zarobki w bankrutach takich jak Grecja , Portugalia , Hiszpania, jakie są? i kto im pomaga .., a ten jamnik to w dupe wchodzi i niemcowi i ruskiemu jednoczesnie, a tym czasem, to Jest....
          Koniec świata Niemiec, się z Ruskiem brata/ bo interesy gospodarcze/ , a jamnik z buuulem komoruskim mówi, że fajnie jest i będzie lepiej , tfu, ohyda , sami hipokryci..ten co mówił,ze nie będzie klęczał przed kosciołem, chce zalegalizować związki gejowskie, adopcje przez gejów , in Vitro, aborcję ..pojechał na kanonizacje papieża , ohyda tfu panie jamniku i panie bulu
          • burak.z.onetu Re: 10 lat w UE i co z tego mamy? 01.05.14, 23:37
            Zbiednieliśmy przez Unię i co do tego nie ma żadnych wątpliwości!!!

            Najlepiej z perspektywy szarego człowieka z ulicy, zasobność naszych kieszeni, przedstawia następująca infografika-LINK. I choć zawiera tylko 6 pozycji, mogłaby zawierać równie dobrze i tysiąc. Generalnie proporcje się nie zmienią. Wartość nabywcza złotówki zmalała znacznie a biorąc po uwagę astronomiczne zadłużenie kraju oraz wszystkie przedstawione we wcześniejszych postach negatywne zjawiska, trend ten się nie będzie odwracał, a jeszcze bardziej się pogłębiał. Oczywiście dla tych co pozostali w kraju...

            Miliardy pomocy unijnej zostały w przeważającej mierze zmarnotrawione i będą tylko generować rosnące koszty związane z utrzymaniem niepotrzebnych stadionów, hal, przybytków kultury... które to obiekty moglibyśmy sobie zbudować sami za własne, gdyby za wydane pieniądze (darowane + pożyczone) zbudować fabryki i stworzyć miejsca pracy.

            Najbardziej paradoksalnym efektem post akcesyjnym jest, mimo wielomilionowej emigracji za chlebem, realny wzrost bezrobocia w kraju...
            • Gość: stary Polska to nie POlitycy!!! IP: *.kielce.eu 02.05.14, 08:05
              Noże już wypadają mi z szuflady od tego kłamliwego propagandowego, prounijnego bełkotu. Oni dawno zapomnieli, że Polska to nie POlitycy i ich rodzinki, tylko miliony ludzi, siedzących właśnie w domu i słyszących co chwile w idiotyczne "hej jude" w tv, bo nie stać ich nawet na wyjście gdziekolwiek. "Inwestycje"... kilkaset km wyrobów autostradopodobnych, metro w Warszawie, i jakiś jurapark gdzieś tam... Dlaczego Tusk nie wystąpi na terenie jakiegoś zakładu produkcyjnego, powstałego za pieniądze z UE, z ludźmi, którzy mają pracę i godne zarobki? Dziecko w podstawówce powinno wiedzieć, że dobrobyt buduje się tworzeniem produktów i usług, za które ludzie są gotowi dobrowolnie płacić. W POlsce firmami zatrudniającymi najwięcej "pracowników" są różnego rodzaju urzędy, i inne państwowe instytucje czyli siedliska pasożytów, którzy niczego nie produkują tylko żyją na koszt ludzi rzeczywiście pracujących. I tak mamy całkowite opodatkowanie na poziomie około 80%, które sprawia, że nie opłaca się pracować, nie opłaca się produkować, bo jeden pracujący musi oprócz siebie zapracować na ponad czterech. Tak proszę państwa - żeby dostać 1200 na rękę, musicie wykonać pracę wartą około 3000, żeby nakarmić ZUS, US no i pracodawca też musi wziąć swoją "marżę" bo przecież nikt nie zatrudni was charytatywnie. Później z tych 1200 od każdej wydanej złotówki płacicie 23% VAT, więc zostaje wam w najlepszym wypadku 976 zł, pod warunkiem, że nie kupujecie paliwa, alkoholu czy papierosów, do tych dochodzi jeszcze kilkadziesiąt % akcyzy. Jako, że 7 - 9 stów w portfelu to dla was jeszcze za dużo, to macie jeszcze do zapłaty, podatek od nieruchomości, telewizora, psa, opłatę za autostradę, parkowanie, przegląd czy przerejestrowanie pojazdu, mandacik od czasu do czasu.. I tak ostatecznie z 3000 które człowiek wypracuje, zostaje mu góra 600, które oddaje Niemcowi kupując żarcie w Lidlu i Chińczykowi kupując jego ubranie.
              • Gość: Polak Re: Polska to nie POlitycy!!! IP: *.adsl.inetia.pl 02.05.14, 09:02
                Niestety, ale wszystko to co piszą ostatni przedmówcy o "raju w Polsce w UE" jest prawdą. Do tego dodać kilkubilionowy dług wewnętrzny i zewnętrzny, ogrom ludzkiej nędzy, pogardę i nienawiść rządzących do Narodu, kompletne wyalienowanie rządzących i psudodziennikarzy prostytuujących się dla rządzących (kłamstwa i propaganda sukcesu większa niż za Bieruta, Gomułki i Gierka). Na każdym miejscu okradanie uczciwych Polaków, żenujące wynagrodzenie, niebotyczne koszty życia. Dla rządzących Polską polityków ważniejsze niż dobro Polski i Polaków są związki partnerskie, tęcza, mafijne partyjne ustawki, pełne koryto dla siebie i dla swoich . Wydaje mi się, że Naród długo już nie wytrzyma tego "sku......." i w Polsce wkrótne zacznie się "polski Majdan".
                • Gość: ot co Re: Polska to nie POlitycy!!! IP: *.kielce.hypnet.pl 02.05.14, 16:59
                  Dlatego jednak pójdę na wybory i zagłosuje na "nową prawicę" , która nie będzie się nikomu kłaniać, ani po, ani pis , ani niemcowi ani ruskiemu..ani ..UE też
                  • Gość: Polak Re: Polska to nie POlitycy!!! IP: *.adsl.inetia.pl 02.05.14, 22:42
                    Mam pewność, że Polacy po prostu zbojkotują ten cyrk, jakim są wybory do Brukseli. Frekwencja nie przekroczy 20%. Niech politycy, którzy sprowadzili politykę do partyjnych kibolskich ustawek wybierają się sami między sobą. Niech odczują, że większość Polaków ma ich gierki w du... Przecież w tych wyborach nie chodzi o dobro Polski i Polaków, tylko wyłącznie o pełne koryto dla siebie i swoich mocodawców. Skoro europosłowie są tak altruistyczni i patriotyczni, niech sprawują swój mandal za średnią krajową obowiązującą w Polsce. Tyle oni mają diety za dwa dni w których podpiszą obecność. Wynagrodzenie podstawowe europosła jest w wysokości 7 500 "ojro", na które w kandominium rusko-pruskim uczciwy Polak musi pracować kilkanaście miesięcy. Czy o taką Polskę walczyli nasi Rodzice?
                    • Gość: smurfmadrala żal Polaków, żal Polski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.05.14, 11:31
                      Rozdęta, patologicznej skali biurokracja i fiskalizm zabija socjalistyczną unię.
                      Bronią się siłą bezwładności i zasobów z dawnych lat najbogatsze kraje.
                      Kto i jak spłaci POTWORNE ZADŁUŻENIE ?!
                      Ślimak rybą, marchew owocem, unia wspólnotą, proste jak ogórek wg socjalistycznej normy.
                      • Gość: klusek Re: żal Polaków, żal Polski IP: *.adsl.inetia.pl 03.05.14, 11:39
                        Dni naszego wdepnięcia do unii są policzone ale smród zostanie na długo..........
                      • lumpior Re: żal Polaków, żal Polski 03.05.14, 14:15
                        pl.wikipedia.org/wiki/Socjalizm
                        • Gość: klusek Re: żal Polaków, żal Polski IP: *.adsl.inetia.pl 03.05.14, 14:40
                          Na zapodane na wstępie pytanie z pewną nieśmiałością pragne zauważyć że w ekonomii o zysku możemy mówić jeżeli od dochodu odejmiemy koszty.
                          • Gość: Animatorzy Re: żal Polaków, żal Polski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.05.14, 17:00
                            Witaj! Z powodu naruszenia
                            Witaj! Z powodu naruszenia regulaminu dodawania opinii Twój wpis został usunięty. Tytuł wpisu: kto jest za? Treść wpisu: kto jest za unią?
                            Jeżeli nie zgadzasz się z tą decyzją, możesz zgłosić reklamację odpisując na tego maila, wskazując powody swojego zgłoszenia reklamacyjnego (odpowiadając prosimy nie kasować powyższych danych identyfikujących usunięty wpis). W przypadku braku wskazania powodów reklamacji, pozostanie ona nierozstrzygnięta. Pozdrawiamy, Zespół Animatorów Z BRUKSELI
                            • Gość: smurfmadrala 10 lat w UE i co z tego mamy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.14, 08:44
                              Mamy, mamy.
                              Na pewno - megabiurokrację, megapodatki, megaemigrację i megadług.
                              A demografia jaka jest każdy widzi.
                              • Gość: smurfmadrala Re: 10 lat w UE i co z tego mamy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.14, 10:56
                                wiadomosci.wp.pl/kat,1515,title,Oburzenie-w-europarlamencie-podrozaly-salatki,wid,16578851,wiadomosc.html
                                Kryzys w "Konsumach za żółtymi firankami" Biura Politycznego KC ZSRE
                                • burak.z.onetu Re: 10 lat w UE i co z tego mamy? 04.05.14, 21:04
                                  Prawie 2 mld EUR kosztuje ten cyrk zatrudniający 6 tys cyrkowców, których jedyna praca to ekwilibrystyczne udawanie, że cóś robią, pracują... [LINK tutaj] To jest 10x więcej niż budżet 2000 roku. 35% is for staff expenses (35% tej sumy to zarobki owej bezużytecznej zgrai biurokratów)



                                  GŁOSUJMY na lidera Kongresu Nowej Prawicy bo jest SZANSA, że jeżeli nawet Korwin-Mikke zapowiada, że nie podpali Parlamentu Europejskiego, to na pewno razem z Nigelem Farage "zrobią tam, niezły, burdel"...
                                  • Gość: Dubliner Re: 10 lat w UE i co z tego mamy? IP: *.ntlworld.ie 05.05.14, 17:58
                                    JKM: "Sprzedamy Parlament Europejski i zrobimy tam burdel"

                                    Burdel to już tam jest a k u r w y zarabiają: "The 2014 EP budget amounts to € 1,756 billion of which 35% is for staff expenses" czyli 1,756 billion pomnożone 0.35 podzielone przez 6tys czyli średnio € 102 433 rocznie. To, że zarabiają to nic, ale że nie płacą podatków, to jest dopiero ku restwo ...
                                    • Gość: Filip Re: 10 lat w UE i co z tego mamy? IP: 65.93.219.* 05.05.14, 18:33
                                      ...system zabespiecza ludzi - ludzie zabespieczaja system....
                                      ...i ten mechanizm rujnuje spoleczenstwa....kasta pasozytow zaweza wlasny krag....prominentow...w ten sposob padaja zwiazki zawodowe na zachodzie.
                                      ...ale jak mawiali komunisci - "calego spoleczenstwa nie da sie uszczesliwic"...ujmujac sarkastycznie.....jestem przeciwny dawania bez bez nakladu pracy.
                                      Masom nalezy sie srednia kreajowa i podstawowa opieka spoleczna...jako forma komfortu/standardu spolecznego/ ale tez nie rozumiem potrzeb menagerow ktorzy odchodza na emerytury z milionami....w zyciu wielu z nich nie zaprojektowalo nawet najmniejszego drobiazgu...skupiakjac caly intelektualny wysilek na kreowaniu mafijnych struktur niszczac lub zabespieczajac wielu ludzi.
                                      • Gość: Filip Re: Komintern E po 10 latach od wstapienia... IP: 65.93.219.* 05.05.14, 18:58
                                        Polski grafen to ta sama totalitarna ideologia na uzytek wielkich swiatowych koncernow...jako ze w Polsce nie dasie go wprowadzic do uzyku...to wybory mis swiata....gdy tymczasem sa wsie w Polsce gdzie ludzie nie widzieli generatora dajacego energie elektryczna ...a jakze skutecznego na wypadek kataklizmow, odciecia wsi zima od swiata.....totalitaryzm nie idzie ku potrzebom czlowieka...."my Polacy damy swiatu grafen"...a co my Polacy zrobimy dla siebie samych.....My Polacy damy swiatu stadiony i autostrady...moze jeszcze zakaz zjezdzania w polna droge...bo mozna ujzec prawdziwy obraz wsi...jak w sowietach......za cara Mikolaja...trzyscienne makiety domostw gdy plynal ze swa swita Wolga.
                                        • Gość: otco Re: Komintern E po 10 latach od wstapienia... IP: *.kielce.hypnet.pl 05.05.14, 21:31
                                          a , co tam, na bezrybiu panie to i ślimak rybą!!..w końcu coś zawsze wymyślą posłowie PE nowego ..i śmieją się z wyborców ..lewackie nasienia..
    • butcher.vita Re: 10 lat w UE i co z tego mamy? 06.05.14, 02:28
      Może raczej powinienem reaktywować wątek "Jak wydaliśmy unijne miliardy...". Ale niech będzie tutaj...Tam jest o wydawaniu, tutaj o tym co z tego wydawania mamy...

      Zatem Starachowice mają nowy, piękny Rynek na Wierzbniku za 22 mln. Ogólnie można powiedzieć, że panuje moda rynkowa na rewitalizację rynków. To już kolejny rynek w Świętokrzyskiem za unijne dotacje i prawdopodobnie setny albo dwusetny, albo trzechsetny w całym kraju. Wygląda nieźle w promieniach majowego słońca, ale teraz dopiero widać jaka bieda dookoła. Rynku. W Ostrowcu, ponieważ granitowy atomowy Rynek zrobiono jeszcze "za swoje", wydano podobne miliony na tzw. Rewitalizację Śródmieścia Miasta. Zbudowano amfiteatrum wraz z garderobami i toaletami, odrestaurowano stawy w parku, wraz z pięknym molo na jednym z nich. Miasto można powiedzieć WYPIĘKNIAŁO tylko cóż, bieda dookoła aż piszczy. Bezrobocie największe od czasów Staszica, ponoć nawet za okupanta było mniejsze, bo zatrudniał przymusowo a potrzeba było kuć stal dzień i noc na potrzeby wojenne. Teraz Ostrowiacy przekuwają masowo na lepszą, ale nie stal tylko przyszłość Southamptonu i Londynu a powiat pustoszeje... Żeby się dołożyć do dotacji z UE, kilkaset gmin w kraju zadłużyło się na kolosalne pieniądze. I tak sobie myślę. Kraj nam się ładniejszy zrobił, wiosna idzie, wyć się chce tak cudnie dookoła ale słyszę, że po wprowadzeniu płacy minimalnej w fatherlandzie nowe zastępy ochotników ruszają na zachód za chlebem... Kto zatem i z czego zapłaci odsetki od tych pożyczek? Ile tego jest skoro takie ogromne pieniądze w skali całego kraju wydano?
      • Gość: Polak Re: 10 lat w UE i co z tego mamy? IP: *.adsl.inetia.pl 06.05.14, 22:50
        Co zwykły, uczciwy Polak nie należący do układu rządzącej mafii ma z UE? Nie mówię o rynkach, basenach, pralniach, autostradach, ekranach przy drogach powiatowych, dopłatach dla rolników , prywatnych biznesach itp? Ja i moja Rodzina nie zyskałem na tym ani jednego "ojrocenta". A Ty wyborco?
        • butcher.vita Re: 10 lat w UE i co z tego mamy? 07.05.14, 01:25
          Nie dość, że Ty i Twoja Rodzina nie zyskaliście na tym ani jednego "ojrocenta", to za szaleństwo i przepych "rynków, basenów, pralni, autostrad, ekranów przy drogach powiatowych i wśród lasów, dopłat dla rolników, prywatnych biznesów" przyjdzie Ci zapłacić i to słono. A za kredyty i odsetki od nich zapłacą Twoje dzieci a nawet wnuki....Ja już płacę srogą cenę. Do 2005 jeszcze, raz na 2 miesiące, przyjeżdżała handlarka spod Iłży od której zakupywałem ćwiartkę cielaka za 200 zł, a na lokalnej targowicy polędwicę wołową 2kg powiedzmy za 50 zł. Ale skończyło się babci sranie!!! Teraz mnie jest już po prostu na takie luksusy nie stać. Podsumowujemy z żona koszty życia, z których wynika jasno, że przez ostatnie 10 lat ceny poszły w górę dwu a nawet 3krotnie. Dobrze, że umiemy oszczędzać oraz, że nie ma EUR jako waluty. Spadły ceny elektroniki i cienkich TV, ale tego akurat nie ma w naszym koszyku potrzeb. I to nie koniec, to dopiero początek eskalacji cen jaka nastąpi po przyjęciu euro. PO pierwsze nie wiadomo z jakim parytetem to nastąpi a po drugie nie unikniemy procederu tzw "zaokrąglania cen". Wszystkie kraje, które wprowadziły EUR przez to przeszły a w fatherlandzie nawet zdyscyplinowani Niemcy złapali się za głowę jak się okazało, że to co było kiedyś w DM jest teraz w EUR...
          • Gość: Europejczyk Re: 10 lat w UE i co z tego mamy? IP: *.play-internet.pl 08.05.14, 10:04
            Ale jakie wtedy były zarobki, a teraz są dwa razy większe ! Mamy wiele , a mogliśmy mieć więcej, żeby mądrze z unijnych funduszy pieniądze brać trzeba myśleć, a nie chlać !!!
    • jumanji_7 Re: 10 lat w UE i co z tego mamy? 07.05.14, 13:49
      wyborcawas napisał:

      > za NIEZALEŻNA. PL
      >
      > Przed dziesięciu laty obiecywano nam, że po wejściu do Unii w ciągu mniej wi
      > ęcej takiego czasu osiągniemy poziom dobrobytu równy przeciętnej unijnej.



      Mamy dużo, a i wypada się zastanowić czego nie mamy, a mogliśmy mieć za to dziękować możemy czerwonej hołocie u koryta ! Narobili strasznego bałaganu na długie lata i to za zgodą ogółu zniewolonego społeczeństwa, a historia ma to do siebie, że lubi się często powtarzać, ludzie powinni uczuć na uniwersytetach, a nigdy na w kółko powielanych błędach !!!
      • Gość: Polak Re: 10 lat w UE i co z tego mamy? IP: *.adsl.inetia.pl 08.05.14, 20:04
        Kto w Polsce zyskał dzięki przynależności Polski do UE? Wszyscy Polacy czy tylko wyłącznie wybrańcy?
        • Gość: konrad Re: 10 lat w UE i co z tego mamy? IP: *.adsl.inetia.pl 08.05.14, 22:26
          Ależ oczywiście że wszyscy tylko nie wszyscy jednakowo.
          Decydenci i wszelkiego rodzaju biurwy i mundurowe dostały kase,
          Rolników zwolniono z deptania gnoju w zamian za ugorowanie Ojcowizny
          Przed robolami świetlana przyszłość jawi się po właściwej stronie mocy znaczy się na zmywaku .
          Osobom niezaradnym życiowo skrócono czasokres borykania się z problemami zostawiając ich sam na sam z nimi.
          • Gość: Polak Re: 10 lat w UE i co z tego mamy? IP: *.adsl.inetia.pl 11.05.14, 14:28
            Ponawiam pytanie. Kto z w Polsce zyskał dzięki dziesięcioletniej przynależności Polski do UE? Czy zyskali sprawiedliwie wszyscy Polacy, czy tylko wybrańcy losu? Nie liczę "tanich" autostrad, setek kilometrów nikomu niepotrzebnych ekranów akustycznych przy drogach gminnych i powiatowych, wybrukowanych rynków we wsiach i miasteczkach oraz podwórek u rolników, wiaduktów dla zwierząt mniejszych lub większych, stadionów mniejszych lub większych na których nic się nie dzieje , dopłat dla rolników za posiadaną ziemię itp. Czy każdy z Polaków miał równą szansę na unijną dopłatę dla prywatnych biznesów różnego rodzaju (pralni, szklarni, szwalni, domów pogrzebowych i weselnych,domów publicznych i restauracji, przychodni, klinik, gospodarstw rolnych i agroturystycznych itd itp)? Z tego co się orientuję to nie. Ci co byli bliżej koryta i bliżej tych przy korycie coś zyskali, niektórzy bardzo dużo. Większość takich jak ja niestety oglądają figę i są zwykłymi frajerami, którzy tylko płacą składkę na UE nie otrzymując w zamian nic !!!!!!!!!!!!
    • Gość: bik Reklama radnych !!Kielce na językach IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 11.05.14, 23:31
      "Gruba kreska": Radni Kielc poszli na wojnę z "ideologią gender". Przyjęte przez nich stanowisko nie ma żadnej mocy, za to brzmi kuriozalnie - dlatego radni ci są pod "grubą kreską !
      To ocena uchwały kieleckich radnych - macvi9er anty reklamę miasta !!
      Bawcie się dalej !!
      • Gość: Wyniki Re: Reklama radnych !!Kielce na językach IP: *.kielce.hypnet.pl 12.05.14, 22:01
        jaki był wynik:
        1.ilu jest radnych, ilu było obecnych na sesji , ilu uciekło/ wyszło
        2. ilu głosowało i jak, ilu się wstrzymało..czy to sami katole byli i tak postanowili?
        please o wklejkę

        • Gość: klusek Re: Reklama radnych !!Kielce na językach IP: *.adsl.inetia.pl 13.05.14, 18:04
          Turysta zagraniczny w rozmowie z tubylcem
          -Ten Żyd Kon,to musi być bardzo bogaty człowiek?
          -???
          -Przcież ja co chwile słyszę tu w Polsce że wszystko Kona.
          Przemysł ,rolnictwo -wszystko Kona.
          • Gość: Polak Re: Reklama radnych !!Kielce na językach IP: 87.204.222.* 14.05.14, 19:47
            Kto jest beneficjentem akcesji Polski do UE? Wszyscy Polacy , czy tylko wybrańcy losu?
            Nikt z mojej licznej rodziny nie otrzymał z UE ani ojrocenta. Nie mam pralni, kliniki, domu weselnego, gospodarstwa agrobiznesowego , za to mam ulicę zdemolowaną przez budowniczych pewnego międzywyznaniowego dobytku kultury ( mimo zakazu wjazdu samochodów o nacisku na oś powyżej 3 ton) itp.
Pełna wersja