Ankieta na temat selekcji w szkołach

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.04, 09:03
Segregacja społeczeńtwa, coraz wieksze rozwarstwienie to jest własnie tego
nastepstwo, w szkołach.
    • Gość: MarkS Re: Ankieta na temat selekcji w szkołach IP: 80.51.251.* 25.08.04, 10:41
      Rzeczywiście, lepsza jest urawniłowka. Niech ptasie móżdżki zdominują szkoły, a
      ideały "równości" zakwitną.
    • Gość: szwejk Re: Ankieta na temat selekcji w szkołach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.04, 11:44
      ja chodziłem do szkoły w latach 60-tych,segregacja była już wtedy np w szkole
      podstawowej w Wałbrzychu do pierwszej klasy panie wybierały uczniów po wyglądzie,
      a w pewnym powiatowym mieście oficjalnie był podział na klasy lepsze i gorsze-w
      lepszej były dzieci powiatowych notabli w gorszej dzieci ze wsi i biednych rodzin.
    • Gość: licealista Re: Ankieta na temat selekcji w szkołach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.04, 11:46
      Od razu można wykluczć VII LO im. J. Piłsudskiego. To dobra szkoła.
    • Gość: kawa Re: Ankieta na temat selekcji w szkołach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.04, 13:10
      A ja znam gimnazjum, w którym uczniowie są przydzielani do klas według średniej
      ze szkoły podstawowej. To dopiero getto tam tworzą. Jak wam się to podoba?
    • Gość: MarkS Re: Ankieta na temat selekcji w szkołach IP: 80.51.251.* 25.08.04, 14:24
      Promocja uczniów uzdolnionych jest w interesie nas wszystkich, a braki w
      zakresie materialnym można łatwo wyrównać rozsądnym systemem stypendiów dla
      uczniów zdolnych choć biednych. Przeciwieństwem jest urawniłowka wiodąca do
      nikąd. Należy też przywrócić repetowanie klas i kierowanie ostatecznie tych
      matołów do szkół specjalnych i wieczorowych.
    • Gość: Zet Re: Segregacja portwelowa a rasowa póżniej. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.04, 19:40
      "Żle sie dzieje w państwie duńskim"!!!Ho, Ho, Ho, narobiło nam się szlachty oj
      narobiło! Ciekawe co za gatunek szaleju trafił pod strzechy skoro stamtąd tej
      szlachty się wyroiło tyle że trzeba rozpocząć ludzi dzielić. Ludzie z klasą
      zawsze są odporni na na ujemne strony posiadania jak i nie posiadania,
      natomiast stopień ogłupienia ćwoka jest zawsze odwrotnie proporcjopnalny do
      przyrostu mamony!

      PS.Dla uściślenia- niekoniecznie chodzi o strzechy na wsi, tam już ich nie ma.
      • Gość: MarkS Re: Segregacja portwelowa a rasowa póżniej. IP: 80.51.251.* 26.08.04, 11:37
        Jesteś hipokrytą Zet, albo jeszcze naładowany dialektyką leninowską. Uważasz,
        że ludzie z kasą są a jednocześnie ich nie ma. Oni są i jest to fakt realny z
        jego wszystkimi konsekwencjami. Z twojego myslenia biegnie inna konsekwencja -
        może i są, ale my ich rozkułaczymy, upaństwowimy, bo nie może być segregacji.
    • leninus_ Segregacja - TAK!! 27.08.04, 16:44

      Sam chodziłem do klasy "wysegregowanej" (w PRLU to tęż się działo) - i bardzo
      to sobie chwalę! Nieróności społeczne sa faketm i trzeba się z tym pogodzić tak
      jak zawsze będą zdolniejsi i mniej zdolni, grubi i chudzi itd. Chyba że
      ogłosimy dekret że wszyscy sa młodzi, piekni, bogaci i mądrzy - wtedy to co
      innego ;)
      NIe chce aby moje dziecko było gnebione przez małoletnich dresiaży, złodziei i
      alkoholików. Jakoś wtedy gdy takich drech na niego napadnie nikt się nim nie
      przejmuje i nikt nie jest w stanie nic z tym zrobić. Poza tym dzieci
      zdolniejsze wzajemnie się stymulują do pracy i znaczniej mniejsze jest
      prawdopodobieństwo że dziecko dostanie się pod złe wpływy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja