Gość: balanga nnn
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
27.08.04, 16:07
Dbałość nowej Miejskiej Władzy o NOWE i LEPSZE KADRY w Oświacie jest OGROMNA -
dlatego pozwalam sobie napisać kilka zdań o jednym w WYBITNYCH OŚWIATOWCÓW
będącym KUMLPEM Wiceprezydenta SYGUTA z "Klubu Andrzejów" - o DOKTORZE
ANDRZEJU PAWLIKU.
W okresie KOMUNY był jedynie skromnym szeregowym członkiem PZPR. Pracując w
kieleckiej oświacie zrobił wtedy DOKTORAT Z EKONOMII SOCJALIZMU - a będąc
Dyrektorem Ekonomika z ogromnym poświęceniem wcielał w życie kolejne ETAPY
REFORMY OŚWIATY i to zarówno te z okresu AWS-u jak i SLD. Jego GWIAZDA
dopiero w latach 1999-2002 ZAJAŚNIALA PEŁNYM BLASKIEM - a i teraz jeszcze
całkiem NIEŹLE SIĘ JARZY. Jako Wybitny DZIAŁACZ SLD /pełniący funkcje w
Zarządzie Koła na Barwinku i Radzie oraz Wojewódzkiej SLD/ był jednocześnie:
Dyrektorem EKONOMIKA, Prezesem Zarządu Wojewódzkiego LOK-u, Prezesem
KIELECKIEGO TOWARZYSTWA EKONOMICZNEGO, Wykładowcą na POLITECHNICE
ŚWIĘTOKRZYSKIEJ oraz Przewodniczącym Rad Nadzorczych w PUK-u i SBM"Pionier".
Zaszczytne wykonywanie powyższych obowiązków przynosiło mu SKROMNY PROFIT
FINANSOWY w wysokości około 15-17 tys.zł. miesięcznie. W końcu 2002 roku
Wojewoda WÓJCIK powołał go na swojego DORADCĘ z pensyjką 3.200 zł.
ZYCIOWA MĄDROŚĆ i WYROBIENIE POLITYCZNE mówiły jednak już wtedy DOKTORKOWI o
tym, że należy być przygotowanym na KAŻDĄ ZMIANĘ SYTUACJI SPOŁECZNO-
POLITYCZNEJ. Dlatego po gospodarskiej wizycie złożonej w jego szkole przez
Premiera MILLERA szybko zaprosił do udziału w innej szkolnej uroczystości
PRAWDZIWEGO WŁODARZA Kielc i Województwa Biskupa RYCZANA. Utrzymywał też
wyjątkowo DOBRE KONTAKTY z Proboszczem JANUSEM z Parafii na Barwinku.
Postępował słusznie - co ZAPROCENTOWAŁO z chwilą przejęcia Rządów w Kielcach
przez PRAWICĘ tj. przez Lubawskiego który dokonując w OLIMPIJSKIM TEMPIE
zmian w składach Rad Nadzorczych Miejskich Spółek - pozostawił ANDRZEJKA na
stanowisku Przewodniczącego Rady w PUK-u. PRZEFARBOWANY LISEK CHYTRUSEK był
ODDANY i WDZIĘCZNY swojemu NOWEMU PANU - niestety kontrola przeprowadzona w
tej firmie przez TYGRYSA CHOJNOWSKIEGO ujawniła tak wiele nieprawidłowości,
że odejście Pawlika było tylko kwestią czasu.
Nie jest jednak tak ZNOWU ŹLE - DOKTOREK utrzymał się na stołku Dyrektora
EKONOMIKA dzięki poparciu Wiceprezydenta SYGUTA, kolesia z "Klubu Andrzejów",
jest nadal wykładowcą na POLITECHNICE ŚWIĘTOKRZYSKIEJ, trzyma też
Prezesowskie stołki w LOK-u i KIELECKIM TOWARZYSTWIE EKONOMICZNYM. Znacznemu
ograniczeniu uległy tylko jego DOCHODY - LEDWIE ŻYJE BIDULEK za około 10-12
tys.zł. miesięcznie.
ŹLE WRÓZY natomiast samemu SLD fakt, że PRZEWIDUJĄCY ANDRZEJEK nie poddał się
PROCESOWI WERYFIKACJI w Sojuszu i przestał tym samym PRZYNALEŻEĆ do LEWICY -
spodziewając się i słusznie iż w najubliższych latach SLD straci w Kielcach
WIELE na ZNACZENIU.
WIDAĆ TYM SAMYM, ŻE SWOJĄ POMYŚLNOŚĆ WYJĄTKOWO UZDOLNIONY DOKTOR ANDRZEJ
PAWLIK WIĄŻE Z PREZYDENTEM WOJCIECHEM LUBAWSKIM - BRAWO TOWARZYSZU !!!!