Dlaczego nie lubimy WARSZAWIAKÓW ????

04.09.04, 16:48
Dlaczego nie lubimy warszawiaków?
Są nadąsani? Na pewno. Wszystko wiedzą najlepiej. Są zarozumiali i
przebrzydle przekonani o swojej wartości?
Co o tym myślicie?

A może tylko wydaje mi się? Może to tylko taka "niechęć w żartach" jak w
serialu "Święta wojna" ??

Macie jakieś doświadczenia z mieszkańcami Wawy i rodowitymi warszawiakami?
    • Gość: misterxy Re: Dlaczego nie lubimy WARSZAWIAKÓW ???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.04, 19:37
      Zawsze znajdzie się takich kilku "mądralów". Zarówno w Warszawie jak i w
      Kielcach. W stolicy jest ich więcej bo mieszka tam więcej ludzi niż w naszym
      mieście.
      • Gość: beria a ja lubie WARSZAWIAKÓW IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 04.09.04, 21:15
        bo jak przechodzę przez jezdnie
        to samochody z rejestracjami WI WW WY itp
        przepuszczają
        a buraki z TK i TKI nie
        • Gość: pablo Re: a ja lubie WARSZAWIAKÓW IP: 213.241.75.* 06.09.04, 09:18
          Bardzo smieszne. oczywiscie WI WW WY to bardzo kultularni kierowcy. Szkoda
          tylko ze maja w dupie innych uzytkowników dróg i jezdza jak waryjaty nie
          zwazajac na bezpieczenstwo swoje i innych.
    • Gość: misterxy Re: Dlaczego nie lubimy WARSZAWIAKÓW ???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.04, 22:42
      grubasek73 napisał:

      > Dlaczego nie lubimy warszawiaków?

      A ja zapytam dlaczego wypowiadasz się w liczbie mnogiej (za Krakwiaków)?
      Na wszystkich forach poruszasz ten głupi temat.
      Pewnie sam nim jesteś...
      • Gość: misterxy Re: Dlaczego nie lubimy WARSZAWIAKÓW ???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.04, 22:43
        Przepraszam za pomyłkę. Zamiast "Za Krakowiaków" powinno być "za Kielczan".
        Jeszcze raz przepraszam.
    • Gość: Jaja kobyly (dwa) Re: Dlaczego nie lubimy WARSZAWIAKÓW ???? IP: *.231.195.139.Dial1.Miami1.Level3.net 05.09.04, 23:20
      Warszawiakow nie lubimy dlatego, ze sa tacy sami jak my, nadeci, zadeci,
      zarozumiali i wszystkowiedzacy pepkowo-swiatowi i bardzo prowincjonalni w
      najgorszym tego slowa znaczeniu. Sa tez bardzo bezczelni i caly swiat do nich
      nalezy choc niestety nigdy tak nie bylo i nie bedzie. Nie znaja po prostu
      swojego miejsca w swiecie a to miejsce to piaski nadwislanskie.Jaja kobyly
      kieleckiej (dwa)
      • Gość: Filip Re: Dlaczego nie lubimy WARSZAWIAKÓW ???? IP: 69.156.224.* 06.09.04, 00:25
        Bzdura.
        To tacy sami ludzie jak w kazdym innym polskim miescie. Znajdziesz w srod nich
        ludzi szlachetnychb i zwyklych lujow.
        Prosze nie mylic w odbiorze Warszawy z TV ekrany wersji realnej Mlynarskiego,
        Stepowskiego, Jeremiego, Przybory Iredynskiego Osieckiej "kobiety
        pracujacej"Kwiatkowskiej doskonalych telewizyjnych kreacji, z Warszawa
        parlamentarna naplywowego z prowincji na obrady sejmowe elementu. ELEMENTU
        WYBRANEGO I WYSLANEGO DO STOLICY PRZEZ PROWINCJE. To jakosc tego elementu budzi
        nasz sprzeciw. To etykiety prowincionalnej mysli.
        Nie powiem wsrod parlamentarzystow sa takze ludzie szlachetni, odpowiedzialni
        ale ich jak na lekarstwo. Wystarczy przyjzec sie wynikom glosowan w kwestjach
        dla Polski kluczowych. Pochodza z domow i rodzin chlopskich i robotniczych w
        ktorych nie bylo swiadomosci narodowej. Juz o tym J.Giedrojc pisal, ze chlop
        nie mial swiadomosci bycia Polakiem wiec przekonywal urzednika pruskiego,
        austriackiego i rozyjskiego; "JOM TUTEJSZY"
    • Gość: TOMASZ BUJAK Re: Dlaczego nie lubimy WARSZAWIAKÓW ???? IP: *.t-s.pl 06.09.04, 13:28
      Pytanie jednak jest: a kto to jest warszawiak? II wojna, a zwłaszcza Powstanie
      przetrzebiło Warszawę zupełnie. Jest więc dzisiejsza stolica zbieraniną z całej
      Polski. Ja mieszkam tu od kilku lat i pracuję.Ale czy ja jestem warszawiakiem?
      Nigdy w życiu!!! Ja jestem kielczaninem.W Kielcach mieszka moja Mama, tu leży
      na Starym cmentarzu Tata. Tu jest mój dom rodzinny. I nikt mi tego nie
      zabierze. ( Nawet pani Zawistowska, która opluwała mnie w swojej gazecie,
      notabene nazwisko pasuje do osoby, zawiść to nie jest dobra cecha proszę
      Pani!!). A Warszawa? No cóż, tu sa większe możliwości pracy, kariery, nauki
      itd.Jak zresztą w każdym kraju. A ludzie też jak wszędzie: mądrzy, głupi itd.
      Kierowcy na pasach przepuszczają, bo nauczyli ich tego piesi wchodząc bez
      patrzenia prawie pod samochód. A poza tym na drogach panuje kataklizm i
      kierowcy z warszawy są najgorsi w całej Polsce. Nigdy nikogo nie przepuszczą,
      zawsze im sie spieszy. Ja sam (niestety) jak jeżdżę po Kielcach nie mogę się
      przyzwyczaić do spokojnej, kulturalnej jazdy.Tu są niewielkie odległosci i
      nikomu sie nie spieszy.
      Serdecznie pozdrawiam wszystkich krajan.
      Tomasz Bujak
      PS.Kupiłem ziemię k.Sw.Katarzyny i niedlugo już wracam na stałe.
      • bmwariat Re: Dlaczego nie lubimy WARSZAWIAKÓW ???? 06.09.04, 16:31
        I ja tez mieszkam w Warszawie choc urodzilem sie i mieszkalem przez dlugi okrez
        zycia w Ostrowcu. Zawsze podobnie jak przedmowca bede ostrowiakiem i nigdy
        warszawiakiem. Podobnie jak poprzednik mam najblizsza rodzine w Ostrowcu,
        podobnie jak on moj tata pochowany jest na cmentarzu przy Dlugiej. A co do
        kierowcow to prawda, sa najgorsi w calej Polsce ale tylko dlatego ze tu nie ma
        gdzie szybko jezdzic. Godzinami stoi sie w korkach a gdy zobaczy sie kawalek
        wolnej drogi wtedy probuje sie przyspieszyc.Ale kultura kierowcow z warszawy
        jest o wiele wieksza jak z kielecczyzny. Zawsze przepuszczaja pieszych, zawsze
        przepuszczaja autobusy wyjezdzjace z przystanków.
        Nie czuje sie warszawiakiem...i cholernie tesknie za domem...ale tam nie ma
        perspektyw na przyszlosc.
        • Gość: Filip Re: Dlaczego nie lubimy WARSZAWIAKÓW ???? IP: 69.156.224.* 06.09.04, 18:37
          Na warszawskim fofum uzyto nawet okreslenia - "nienawisc"!

          Daleko ludziom do nienawisci,a jednak odbieramy nasza Warszawe z jakas doza
          niecheci.
          Mysle ze w naszych umyslach zbyt mocno zaryl sie koszmar poprzedniej
          epoki "POLITBIURO" "KOMITET CENTRALNY" ktore sila rzeczy kojazymy z Warszawa.

          Z czasem politbiuro zastapil parlament zwany "CYRKIEM NA WIEJSKIEJ" "ZOOLOG"
          ktorego obraz, chlam nie do zniesienia dostarcza nam TVP.
          I faktem jest ze na prowincje dociera tak samo jak niegdys prasa robiona w
          Warszawie, i jak niegdys polityczna propagandowa, mataczaca pelna klamstwa,
          politycznej obludy.

          NAJWIEKSZY WSPOLCZYNNIK NA KILOMETR NOMINOWANEJ Z PROWINCJI UBECKIEJ I
          KOMUNISTYCZNEJ MENDY. POLITRUKA.

          Czyz inny mogl by byc to odbor Warszawy.
          Osobiscie do Warszawy czuje obrzydzenie.
          • msz1 Re: Dlaczego nie lubimy WARSZAWIAKÓW ???? 07.09.04, 08:36
            Na pewno lubię Warszawę, to miasto dużych możliwości w przeciwieństwie do
            Wrocławia i Poznania które są bardzo przereklamowane.
Pełna wersja