nie szczepię swoich dzieci

12.10.14, 16:03
Nie szczepię swoich dzieci, bo nie wierzę nfzetom,
nie wierzę bezkrytycznym absolwentom szkół medycznych,
nie wierzę medykom korumpowanym przez przedstawicieli handlowych koncernów farmaceutycznych
nie wierzę im,że chcą mi pomóc.

Wierzę, że chcą zarobić.
A to nie ma nic wspólnego z dobrem mojego dziecka.
    • lumpior Re: nie szczepię swoich dzieci 12.10.14, 17:10
      A co z ....pacierzem?
      • Gość: Filip Re: nie szczepię swoich dzieci IP: *.dsl.bell.ca 13.10.14, 04:47

        ...przez ostatnie 30 lat nie zywam zadnych antybiotykow czy lekarstw....nigdy, po oposzczeniu chyba szkoly podstawowej sie nie szczepilem na zadne grypy itemu podobne....
        Jest mnostwo dobrych filmow w internecie mowiacych o wielkim biznesie farmaceutycznym....sluzacym glownie mocnej strukturze spoleczneh farmaceutow....robiacym kokosy ma ciemnych masach.....podobnie jest z zywnoscia genetycznie modyfikowana....ale jest jeden problem...masy , ciemne masy konsumuja nie czytaja, slepo wierzac telawizyjnym reklama, wielkiego biuznesu...ciemnych mas bedzie przybywac....tym samym konsumbcji , kebabu i syhi...genetycznie modyfikowanej bialej maki, platkow kukurydzy, kurczkow, wieprzowiny itd. ...jesli Polscy producenci nie oznacza swojej zywnosci, wysylanej za granice...ze jest certyfikowana jako organiczna, to polowa jej konsumentow wycofa sie z jej konsumbcji...ja nie wiem co robi wywiad spraw gospodarczych....ale polska zywnoisc jest juz genetycznie modyfikowana...i traci konsumentow...rak prostaty ...rak piersi...rak odbytu ...rak macicy.
        • Gość: Dubliner Re: nie szczepię swoich dzieci IP: *.ntlworld.ie 13.10.14, 11:09
          Gość portalu: Filip napisał(a):
          >
          > ...przez ostatnie 30 lat nie zazywam zadnych antybiotykow czy lekarstw....nigdy, po
          > oposzczeniu chyba szkoly podstawowej sie nie szczepilem na zadne grypy itemu podobne....

          ..bo w odpowiednim wieku, jeszcze w szkole podstawowej przyjąłeś komplet szczepionek (pewnie razem z polio?). Dlatego jesteś uodporniony!!! W latach '60 dzięki powszechnym szczepieniom wyeliminowano poliomyelitis występujący masowo w Polsce (każdy wtedy musiał mieć w klasie lub chociażby w szkole podstawowej kolegę/koleżankę, która w takim lub innym stopniu ucierpiała na tę straszną chorobę). O tym już wszyscy zapomnieli, bo dupy obrosły w dobrobyt, choroby dawno wyeliminowano, ba zapomniano, że takowe w ogóle były. Jednak współczesna wersja wirusa (zwłaszcza porażenia mózgowego) wraca i oto mamy nawet jego symptomy na tym forum. Gruźlicy nie było, bo pod groźbą kary, nie wolno było unikać badań profilaktycznych. Niestety lewacka filozofia doprowadziła do powrotu nawet tej, zapomnianej jeszcze w PRL, choroby...Jak donosi TVN, Polska jest w europejskiej czołówce zachorowań na gruźlicę!!!!
          • Gość: Filip Re: nie szczepię swoich dzieci IP: *.dsl.bell.ca 13.10.14, 17:12

            Z powodu gruźlicy każdego roku umiera ok. 3 mln osób na świecie. Choroba coraz częściej atakuje także mieszkańców krajów rozwiniętych, w tym Polski. Tylko w pierwszym półroczu tego roku zachorowało w kraju blisko 6 tys. osób.
            Przed miesiącem u sprzątaczki w jednej z poznańskich szkół zdiagnozowano gruźlicę. Podejrzewano, że zarażonych może być nawet 200 dzieci. Sprawą zajął się sanepid. Gruźlicę stwierdzono także u 5 proc. spośród 600 uczniów szkoły podstawowej we Wrocławiu - również tutaj alarm podniesiono po tym, jak u jednego z pracowników tej placówki zdiagnozowano gruźlicę.

            Statystyki są niepokojące. Tylko w pierwszym półroczu tego roku zachorowało blisko 6 tys. osób. Dla porównania - w całym 2011 roku gruźlicę rozpoznano u 8,5 tys. Polaków.

            Eksperci podkreślają, że tylko jej wczesne wykrycie i leczenie zapobiega szerzeniu się zakażenia w otoczeniu. Problem w tym, że choroba ta stanowi duży problem wśród bezdomych i osób z tzw. marginesu społecznego. Szacuje się, że na Mazowszu 10 proc. chorych na gruźlicę to właśnie bezdomni. W rzeczywistości liczba chorych z pewnością jest większa niż wskazują statystyki, ponieważ spory odsetek zarażonych pozostaje niezdiagnozowany.
            ..........................................................................................................................................

            ...ja nie zaprzeczam rozwojowi medycyny jako dziedziny ktora powinna sie rozwijac...ale jestem zdecydowanym przeciwnikiem "konsumpcji" antybitykow tak jak jestem przeciwny wielupraktykom patologii...w medycynie np;zdjeciom rendgenowskim naszego uzebienia, wypelnianiu plomb metalami itd....nie mowiac juz o zywnosci...czym karmia nas producenci zywnosci....w Europie i tro dobrze - sa pewne rystrykcje ale w USA czy Kanadzie juz ich nie ma...
            Gdybym zazyl wszyskie lekarstwa jakie w zyciu przepisal mi moj lekarz, pewnie bym juz dawno umarl na marskosc watroby...albo na althaimera...
            Prosze dokladnie poznac historie miedzynarodowej korporacji MONSANTO...ich doswiadczenie w truciu srodowiska naturalnego czlowieka jest dosc dlugie bo zaczeli bodajze juz prawie sto lat temu...od przebudowy genetycznej ryzu dla Melezji...gdy przychodzily ulewne deszcze lodygi ryzu pokrywala plesn....wiec wychodowali taka odmiane ktora nie plesniala....pozniej byly wszelkie trucizny na chwasty....a te zas plynely z woda gruntowa wprost do ujec wody pitnej itd....pozniej znalezli genialne rozwiazanie...genetyczne odmiany zbuz i roslin ....plony wydaja sie byc obfite ( przenica z genami myszy)..ale pozbawione sily reprodukcyjnej...czyli zebrane, wisna wysiane nie wzjejda...rolnik zmyszony jest kupic ponownie od korporacji....takie ktore wzjejdzie tylko jednorocznie.

            ...kada epidemia umacnia przemysl farmaceutyczny....pamietam presie medialna z okresu sars...zapasy szczepionki zakupiono za kolosalne sumy .sars sobie gdzies tam nadal mutuje a dzis mamy ebole...wykrywalna od chwili zarazenia dopiero po dwoch tygodniach.....choroba potworna wymioty , rozwolnienie, bule glowy....osoba chora potrzebuje calodobowej opieki...to znaczy ile osob bedzie mialo z nia kontakt....mozemy sobie obliczyc.
            ...ale sie mowi ze jestesmy "przygotowani"...bedziemy wykrywac na lotniskach..( jako ze ma pierwsze objawy grypy)..tylko ze po dwoch tygodniach od momentu zarazenia.

            ...spada podaz...ludzie niechetnie odwiedzaja sklepy....juz zrobili zapasy zywnosci bo ebola blizej i blizej.
      • sygitoyo Re: nie szczepię swoich dzieci 18.10.14, 13:00
        wierzę, ze chcą zarobić
    • Gość: spec Masz rację IP: *.adsl.inetia.pl 13.10.14, 17:18
      Bozia te dzieciaczki uchroni, albo nie!
      • Gość: Filip Re: Masz rację IP: *.dsl.bell.ca 13.10.14, 18:58
        Bozia to nasza swiadomosc...a nasza swiadomosc to nasza wiara...albo je uchroni albo nie.
        Nie przecze ze w PRLu...jako jedyna z dziedzin zycia spolecznego...i ty tez mam watpliwosciwspominajac "stan polskiego uzebienia" miala swoj wysoki standart...co pozwolilo wyeliminowac czy ograniczyc wystepowanie gruzlicy.....ale obecna gruzlica czy jej statystyki to produkt eksportowy...Ukraina, Rumunia, Bulgaria...i co ciekawe Maiorka..gdzie deszcz moze padac dwa tygodnie non stop...Nasz Chopin w swoim zyciu tez zaliczal Maiorke....kraje trzeciego swiata...jesli uswiadomimy sobie wspolczesne natezenie ruchu turystycznego Polakow i porownamy go z tamtym PRLowskim, sprzed 30 laty to dojdziemy do wniosku, ze obecne statystyki sa prawidlowe i nie odbiegaja od normy swiatowej.
        • Gość: spec Re: Masz rację IP: *.adsl.inetia.pl 14.10.14, 18:10
          Nie pieprz skóra głodnych kawałków, bo z nawalonym frustratem nie gadam!
      • Gość: smurfmadrala czy jest taka szczepionka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.14, 07:52
        Kiedyś niedożywienie lub wręcz głód zagrażał ludzkości.
        Dziś zmorą jest obżarstwo, które prawie w 100% dotyczy paszy przemysłowej.
        Potrzebna szczepionka mózgowa dla zmniejszenia aktywności jamy gębowej.

        Dobra kuchnia, to kuchnia tradycyjna, etniczna, lokalna.
        Jak skutkuje dieta oparta o "wynalazki" finansowo-"spożywcze" molochów paszowych,
        widać szczególnie wyraźnie u dzieci.

        Bazarowo-chemiczno-pstrokato-plastikowe dla jednych jest ostrzeżeniem,
        innym na widok kolorowego plastiku ślina cieknie jak buldogowi.
        Hoduje i skarmia nas na globalna ferma przemysłowa, niestety, Polacy wykonują TV-instrukcje koncernów, tymczasem świat Zachodu powoli odzyskuje rozum.






        • Gość: spec Re: czy jest taka szczepionka? IP: *.adsl.inetia.pl 14.10.14, 18:06
          Bredzisz o diecie, tak jak w temacie szczepień!
          Kuchnia tradycyjna, to kuchnia, która się utrwaliła ze względu na warunki w których zaistniała, a te warunki często były nienaturalne ze względu na sytuację ekonomiczną głównie! W ramach tej tradycji chorujemy na te same choroby, co nasi przodkowie i potem pieprzymy głodne kawałki o genetycznych skłonnościach. Dziedziczymy złe nawyki żywieniowe przede wszystkim.
          Polska tzw. tradycyjna dieta jest oparta o zboża i ziemniaki, bo na to było stać polskiego chłopa, gdy tworzyła się "tradycyjna" kuchnia polska, a co zabawne, to ziemniaki (wielocukier skrobia) zaczęto w Europie uprawiać na skalę masową w XIX wieku, bo to była świetna karma dla zwierząt i biedaków, więc coś krótka ta tradycja ziemniaczana. Ziemniaki i zboża w połączeniu z cukrem przemysłowym , to przyczyna większości chorób tzw. cywilizacyjnych! Ciekawe, że taki "patriota" jak ty, nie zwraca uwagi jakie spustoszenie sieje cukier przemysłowy (dwucukier sacharoza = fruktoza + glukoza) w naszej populacji, ale rozumiem, że kato-patriota nie pozwoli, żeby polski chłop nie zarobił na burakach cukrowych.

          Masz rację, że masowa produkcja żywności rodzi zagrożenia, ale wystarczy czytać opisy/składy produktów, żeby jeść w miarę zdrowo, a najlepiej samemu przygotowywać produkty i z przetworzonej żywności korzystać w sytuacjach awaryjnych.

          Z żywnością, to tak jak ze szczepieniami, lepiej zachować rozsądek (myśleć), niż ufać bozi, tradycji i innej propagandzie przemysłowej!
          • Gość: spec Re: czy jest taka szczepionka? IP: *.adsl.inetia.pl 14.10.14, 23:05
            spec napisał(a):
            > Z żywnością, to tak jak ze szczepieniami, lepiej zachować rozsądek (myśleć), niż ufać bozi, tradycji i innej propagandzie przemysłowej!<

            Żeby myśleć, to trzeba wiedzieć! Trzeba poznać biochemię ludzkiego organizmu i procesy tam zachodzące, a tego na lekcjach religii nikt nie nauczy:(
            Kler katolicki wyniszcza polski naród narzucając lekcje religii, kosztem autentycznej nauki potrzebnej do zrozumienia siebie i świata. Proporcje ilości godzin lekcji religii do innych porażają:/
            Tradycja traktowana hasłowo, to tak samo jak religia wyrecytowana bezmślnie pacierzem. Brak myśli, brak zastanowienia - tradycję też trzeba weryfikować i przestać wszystko robić na kolanach, bo nasi przodkowie też popełniali błędy i ślepe naśladownictwo dobrych i złych rzeczy jest idiotyzmem! Pieprzenie bezmyślne o "cudzie" tradycji, jak wyżej o kuchni tradycyjnej pisał smurfmądrala, jest świetnym przykładem bezmyślności i głupoty!
            Spójrzmy na tradycję z perspektywy naszych dzieci, wnuków, prawnuków i dalszych pra..., czy oni muszą naśladować nas identycznymi decyzjami i zachowaniami w ramach tradycji, czy też mogą weryfikować; odrzucić to co uznają za złe, a rozwijać te dobre w ich uznaniu?

            Ale sęk w tym, że do tego jest potrzebne samodzielne myślenie i wiedza, a obecna, sklerykalizowana Polska edukacja dzieciaki otumania religijnie i hoduje kolejne pokolenie ofiar bandy pedofilów, bo wiadomo że nikt tak edukacji seksualnej nie przeprowadzi z dziećmi jak ksiądz:/
            • Gość: Filip Re: czy jest taka szczepionka? IP: *.dsl.bell.ca 15.10.14, 05:03
              .../ale cie popie...lo- "spec".....widac ze masz wiedze.....wiec czym zyli nasi przodkowie i jak dlugich dozywali lat... ?....rozumiem ze dziczyzna...Bona sprowadzila im jeszcze salate,seler pietruszke ,cebule czy marchewke Beta - caroten.
              Minister Moscicki byl oredownikiem NAWOZOW SZTUCZNYCH......potasy, fosforany, amony,azoty...Pulawy.....a dzis mamy genetyke myszy w zbozu.
              Z takimi ludzmi sie nie dyskutuje ....mozna im tylko przyznac racje....sa ciemni i niezmienialni...oczytani w "prasie fachowej".
              Genetyka ...na ziemniakach czy zycie jest twoim zdaniem niewporzadku....czy pamietasz polskie mleko z okresu PRLu smierdzace ryba....a moze zaglada kopytnych ze szkocji karmione maczka zwierzeca czy swciekle krowy cie przekonaja....alez nie bo wszedzie widzisz kler nie majac o nim pojecia...coz oni takiego dobrego robia dla kraju....?...slowem ciemniaku.
              • Gość: haha Re: czy jest taka szczepionka? IP: *.kielce.net.pl 15.10.14, 10:36
                ale nadęty bufon z tego speca, łebski ciemny lewacki łeb, co za wywody..od szczepionek i żywności do kleru i bozi, , antyreligijny prymityw..ręce opadają
              • Gość: ignacius Re: czy jest taka szczepionka? IP: *.torproxy-readme-arachnide-fr-35.fr 15.10.14, 11:46
                tylko gdzie nawozy, a gdzie genetyka... to nie ma nic do rzeczy, choćby w myśl zasady ostrożności. poza tym co by nie mówić, to nasza krajowa produkcja rolna bez nawozów wyglądałaby cokolwiek mizernie...
            • Gość: Filip Re: "Bar na Wictoria" IP: *.dsl.bell.ca 16.10.14, 01:43
              Żeby myśleć, to trzeba wiedzieć! Trzeba poznać biochemię ludzkiego organizmu i procesy tam zachodzące, a tego na lekcjach religii nikt nie nauczy:(
              Kler katolicki wyniszcza polski naród narzucając lekcje religii, kosztem autentycznej nauki potrzebnej do zrozumienia siebie i świata. Proporcje ilości godzin lekcji religii do innych porażają:/

              ....zeby wiedziec trzeba myslec....Trzeba poznac biochemie ludzkiego organizmui procesy tam zachodzace....i ma sie to nijak do religii, poniewaz religia jest odrebnym przedmiotem nie majacym nic wspolnego z ludzkim fizycznym stanem...a - duchowym, emocionalnym tak jednostki jak i calego spoleczenstwa....kler katolicki istnieje z woli narodu, jego tradycji i swiadomosci narodowej....nie zas jak sugerujesz narod jest z woli kleru...sam kler katolicki jest bezbronny jako formacja sama w sobie....istnieje i bedzie istnial ,tak dlugo jak dlugo pelni wzgledem ludu swe duchowe poslannictwo im szybciej go utraci tym szybciej tacy jak ty ( ..atakujacy kler katolicki) zmuszeni beda do opuszczenia kraju...gdy ostatecznie nasza codziennosc okresli nam czysta ekonomia...a nasza regligia naszy codziennym chlebem stanie sie PKB...jak w Chinach - obozy pracy...polecam na YOU TUBE.

              Jesli rzeczy wzgledem siebie nie sa proporcionalne...ich proporcionalnosc zweryfikuje czas...polska wiedza naukowa przez ostatnie 70 lat czerpala ze zrodel zachosnich...katolickiego zachodu ...Lewacki elektorat PO PSL zdolal sie rozbudowac...kosztem nauki....na poziomie szkolu podstawolwowej czy licemu... mozemy wcielac program chigieny osobistej...podstawu najprostrzej chemi czy fizyki...ale to wciaz za male przygotowanie do praktycznego zycia...gdybysmy przeprowadzili ankiete wsrod mlodziezy z jej umiejetnosci praktycznych...wszyskich podstawowych zawodow jakie spolecznie funkcionuja ...to dalo by obraz ciemnty i zerowego przygotowania do zycia ...na bazie rzadowego programu zatwierdzonego przez ministra edukacji....polski wspolczesnej.
              • Gość: Filip Re: "Bar na Victoria" IP: *.dsl.bell.ca 16.10.14, 01:45
                ...myslec po polski i jeszcze pisac po polsku ...to nie dla mnie
    • lalecznik-7 Re: nie szczepię swoich dzieci 16.10.14, 20:21
      Ja się szczepię, co roku. Stosuję antybiotyki. Łykam tabletki przeciwbólowe. I witaminy. Jem też żywność konserwowaną. Nie mam nic przeciwko tej modyfikowanej genetycznie. Jajka tylko z masowej fermy, żadnych tam ?od chłopa?. To samo z warzywami. Najlepiej bez naturalnego gnoju. Zwłaszcza przy takich jak marchewka, seler, ziemniaki. Torebki foliowe też stosuję. Ogólnie uważam, że ?plastic is fantastic?. Moim zdaniem wszyscy, którzy mają na punkcie diet czy leków jakieś teorie, tak naprawdę są stuknięci. Albo też czerpią satysfakcję z narzucania innym swoich poglądów. Jedni wojują polityką, tudzież religijną dewocją lub tępym ateizmem. Ci od diety-cud, naturalnych-czegoś-tam, to taka sama banda. Szczególnie nie trawię przeciwników szczepionek i antybiotyków. Traktuję jak siewców zarazy. Nie rozumieją, że szczepionki i antybiotyki są nierozłącznie związane ze stopniem naszego zagęszczenia populacyjnego. Nie stosujesz, nie wychodź z domu i nie zarażaj. Podobnie jak Ci, którzy na drodze jeżdżą po pijaku, bez świateł i pasów bezpieczeństwa. Może w czasach furmanek to było ok. Ale nie dzisiaj.
      • Gość: Dubliner Re: nie szczepię swoich dzieci IP: *.ntlworld.ie 16.10.14, 22:48
        lalecznik-7 napisał(a):
        >
        >Szczególnie nie trawię przeciwników szczepionek i antybiotyków.

        A ja staram się żyć w zgodzie z tzw. zdrowym rozsądkiem. Nauczył mnie tego przedwojenny profesor matematyki, który nienawidził wszystkich tych podważających racjonalny porządek świata i nazywał wszystkich kontestujących dedukcyjny sposób myślenia chłopskimi filozofami. Dlatego nie wdaję się w nic nie dające dysputy, jak to ładnie ująłeś, z "religijną dewocją lub tępym ateizmem". Ani w krucjaty przeciwników szczepionek i antybiotyków. Gender to nie moja broszka. Mogą sobie zwolennicy czy przeciwnicy łby pourywać. Nie obchodzi mnie to! Zresztą tak naprawdę nie wiem i nie chcę wiedzieć o co chodzi jednym i drugim? Trzeba być też kompletną idiotą, żeby za naszego życia, cokolwiek stwierdzić pozytywnego albo negatywnego na temat żywności GMO, czy wpływa tak czy siak na nasze zdrowie.

        Choć nie szczepię się, staram się unikać antybiotyków, które stosuję w ostateczności. Nie łykam też tabletek przeciwbólowych. Bo żyjąc już trochę na tym ziemskim padole zauważyłem taką prawidłowość, że nie można z niczym przesadzać. Wielu rzeczy można profilaktycznie uniknąć. Wszystko ma swoje normy wyznaczone chociażby przez tradycję, historię, klimat czy położenie geograficzne. Jesteśmy z takiej gliny ulepieni a nie innej i nie zmienimy tego w żaden sposób. Może dlatego, że dużo podróżowałem wyzbyłem się jakiejkolwiek chęci do 'filozofowania na tę, jak to nazywał mój profesor, "chłopską nutę" i z pokorą akceptuję różnorodność świata i ludzi, i to co mnie w życiu spotyka. Co bynajmniej nie znaczy, że jestem konformistą. I godzę się ze złem, jakie mnie otacza. Staram się postępować w zgodzie z przykazaniami, jakich nauczyłem się swego czasu na lekcjach religii, w parafialnej sali katechetycznej. Ktoś mi napisze, co w tym złego?
        • lalecznik-7 Re: nie szczepię swoich dzieci 17.10.14, 21:05
          A ja się wdaję w takie dysputy. Racjonalność niestety sama się nie obroni. Trzeba ją trenować i pielęgnować. Uważam, że nie ma co milczeć. Inaczej wszelkie fora, czy ludzkie rozmowy zostają zaśmiecone wszelakimi rodzajami dziwnych postaw, gdzie pod pozorem właśnie racjonalności wstawia się ludziom kit. Jeżeli się tego nie napiętnuje, nie przeciwstawi, powstaje wrażenie, że takie postawy są obowiązujące. Celowo przyjąłem za swoje, nieco przesadnie, rzeczy, które właśnie są celem takich postaw. Celowo używam twardego języka, bo nie ma się co pieścić. Zawsze można go zmienić, jak się trafi na inteligentniejszego rozmówcę.

          Rozumnie jest zachować krytyczny, trzeźwy osąd. Tyle, że ci anty-szczepionkowcy takiego nie mają. To paranoidalne uprzedzenie. Ja się szczepię, ponieważ mam kontakt z setkami ludzi. Taka praca. Szczepię się, ponieważ zauważyłem, że częstość zachorowania się zmniejsza, a i przebieg infekcji jest łagodniejszy. 30 złotych za gorączkę o 2 stopnie niższą i 2-4 dni krótszą to mała cena. Antybiotyki też stosuję prawidłowo. Jak biorę, to nie łażę, tylko siedzę w domu. Infekcja bakteryjna leczona domowym sposobem trwa 2 tygodnie. Następne 2 tygodnie trwa okres rekonwalescencji osłabionego walką organizmu. Jak ktoś siedzi przysłowiowo w chałupie na d…pie to proszę bardzo. Ale przy dużej aktywności zawodowej i tempie życia, mnie po prostu na to nie stać.
          Gender jest moją broszką. Mam dzieci i żaden niedouczony sukienkowy w stylu bpa Hosera nie będzie mi ich ustawiał. W przeciwieństwie do większości kleru, który nota bene żyje niezgodnie z naturą, nie mam nic do homoseksualistów. Właściwie są mi obojętni. Ale wkurza mnie homofobia. To zwykłe podłe gnojenie ludzi. Czerpanie satysfakcji z najniższych instynktów poniżania bliźniego.
          • Gość: haha Re: nie szczepię swoich dzieci IP: *.kielce.hypnet.pl 17.10.14, 21:20
            pięknie pisał, pięknie zaczął..a skończył o religii..paaaaaaaaaranoja,
            a ja sie nie szczepie i życiem sie ciesze palanciku..ty tez zył bedziesz wiecznie "racjonalny" laleczniku..l czy chcesz tego czy nie..w sumie tępy cwaniaczku
            • Gość: Filip Re: nie szczepię swoich dzieci IP: *.dsl.bell.ca 18.10.14, 00:54

              ...oni w programie maja tylko jeden temat ...:"walka z Kosciolem"...nawet gdybylbym ateista podejmujac dyskusje w miejscu npoblicznym,nie usilowal bym przekonywac innych czlonkow mojej spolecznosci by wyzbyli sie wiary....w co wierza to ich sprawa.
              Ale tu panie pod plaszczykiem obrony spoloecznych interesow....daje popis megalomania, ciemnota, nieznajomosc swiata i ludzi.....mozna w nich ladowac argumentami ...ze kontynent katolicki, wypracowal najwyzszy w swiecie standart zycia....ze rozwoj nauk,...ze USA do niedawna tez w przewadze byl kontynentem katolickim....i na te wlasnie lata przypadal jego swietnosc, potega...a kiedy niszczy sie kosciol - wiare....niszczy sie czlowieka...redukuje sie dni swiateczne....przedluza sie wiek emerytalny....spada standart zycia...komintern przejmuje wladze i domaga sie wyzszego PKB....pozniej sa juz obozy pracy...na wakacje z rodzina stac juz tylko ludzi z najbogatrzej kasty .
    • sygitoyo Re: nie szczepię swoich dzieci 18.10.14, 12:56
      1.Nie szczepię swoich dzieci, bo ich nie mam.
      2.Wierzę lobbystom, że chcą zarobić.

      Jeżeli szczepionki są panaceum dla całej populacji tak jak kiedyś antybiotyki
      to należy zwrócić uwagę na nieprzewidywalne bezkrytyczne stosowanie farmaceutyków
      - w przypadku antybiotyków uodpornianie się szczepów bakterii.

      Moje psy raz się zszczepiły musiałem wylać na nie wiadro zimnej wody i im przeszło.

      • Gość: smurfmadrala przymus, dobrowolność, komercjalizm szczepień IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.14, 13:48
        Przydałaby się szczepionka na marksizm.

        Osobniki skażone marksizmem popadają w manię prześladowczą, WSZĘDZIE węszą winę religii /"opium" dla ludu/ ,
        SZCZEGÓLNIE katolicyzm wywołuje reakcję wściekłości.

        Bujnie brodaty wynalazca XIX w "racjonalnego" zabobonu, socjalizmu "naukowego" pochodził z rabinackiej rodziny,
        czy w miarę postępującego alkoholizmu zmienił światopogląd ?
        Alkoholizm, straszliwe długi, tyrania w rodzinie Marksa spowodowała marną śmierć jego /chyba?/ pięciu córek, w tym dwa zgony samobójcze.
        Żywot Marksa nie nadaje się na "hagiografię" "naukową",
        toteż marksiści racjonalnie historii nie lubią, "nie lubieją się babrać i oglądać się wstecz",
        wsiegda i wsiegdie wpieriod.

        Izrael, kraj wyznaniowy, z religią państwową, żyje sobie całkiem, całkiem.
        Korea Północno-marksistowska wyrżnęła wszelką religię,
        panuje tam "religia" racjonalna, marksistowska, z logo typowym dla czerwonych "zbawców" ludzkości.

        Czy marksiści pozwoliliby zaszczepić się dobrowolnie?
        • Gość: Filip Re: przymus, dobrowolność, komercjalizm szczepień IP: *.dsl.bell.ca 18.10.14, 18:54
          Raz na jakis czas zazyty antybiotyk w ekstremalnej sytuacji nie powinien zrobic zbyt wielkiego zniszczenia , wplynac destrukcyjnie na funkcionowanie naszych wewnetrznych organow, przedewszyskim watroby - naszego filtra, ale juz wieksza dawka, czy zbyt czesto uzywany antybiotyk mocno oslabi flore bakteryjna i bedzie to skutkowalo oslabona praca wszyskich narzadow.....do tego mozemy jeszcze watrobe przeplukac alkocholem i juz na 100% mamy jej marskosc.
          Instytut doktora Burzynskiego w USA (pochodzacego z Lublina)....specializuje sie w zwalczaniu nowotworow...( ...wciagniecie na liste chorych do obserwacji kosztuje niebagatelka - 20.000 dol us.)...wykozystuje metody wzmacniania tej zniszczonej flory bakteryjnej...otoz wzmocnienie flory bakteryjnej odbywa sie przy pomocy lewatywy....kalu czy moczy czlonkow najblizszej rodziny, matka ojcziec, syn, curka....metoda skutkuje ...czlowiek leczy prawie juz smiertelne przypadki naduzyc antybiotykow...w szpitalach, programowego leczenia.
          Otorz tego faktu czy metody nie da sie zaprzeczyc wiec obecnie przemysl farmaceutyczny przestawia sie na produkt w (tabletkach...bo je mozna policzyc opakowac i czynic dystrybucje..)...ale czy jakiekolwiek gowno bedzie dzialalo z pominieciem kregu rodzinnnego.

          Ebole tez mozna leczyc jedyna jak dotad metoda...wstrzykujac dozylnie witamine C....poniewaz katar przeziebienie grypa i ebola to ta sama grupa chorob....system odpornosci przed zakarzeniem tez mozna wzmocnic witamina C...choc wieksza jej dawka nie pozostanie bez wplywu na nasza watrobe...oslabi ja....zdrowka !

    • lalecznik-7 Re: nie szczepię swoich dzieci 18.10.14, 19:10
      Dlaczego taka anty-szczepionkowa nagonka tak mnie wkurza. Ano mamy w pracy takiego, co się nie szczepi. Antybiotyków nie bierze i takie tam. Leczy się naturalnie. I patrzy na pozostałych niejako z poczuciem wyższości. No to w końcu wzięliśmy go na obserwacje. Co się okazało. W okresie zimnym, tak w miesiącach wrzesień – marzec, prawie każdy był ze dwa razy na zwolnieniu, łącznie około tygodnia do półtora. I tyle mniej więcej człowiek był chory. Ale nie on. Zwolnienia nie brał. Łaził tylko wiecznie niedoleczony, kasłający i smarający się. Jakieś półtora miesiąca łącznie. I zostawiał fleja ten cały syf na klamkach, zarażając innych.

      Teraz jak ktoś mówi, że się nie szczepi, bo coś tam, to od razu włącza się mi taka ostrzegawcza lampka. Że to ściema. W powyższym przypadku, gostek po prostu chciał się podlizać szefowi. Że inni biorą zwolnienia, a on twardo na stanowisku walczy. Jest też zwyczajnie skąpy. Zwolnienie to mniej kasy przy wypłacie. Na leki też trzeba wydać. Wystarczy sok z malin. Bzdura.

      Jesteś chory, siedź w domu i nie roznoś syfu na innych. A będzie to trwało długo. Amen.

      • Gość: Filip Re: nie szczepię swoich dzieci IP: *.dsl.bell.ca 18.10.14, 19:55




        i slusznie rzeczesz...ale dotykasz strefy...chigieny osobistej opisanego osobnika...jego wychowania...czy spolecznego obycia....czy towarzyskiego obycia jesli praca tego wymaga....i nie ma nic wspolnego z garmazerja....ludzie jedza nawet takie rzeczy jak swinskie flaki...uprzednio przez 12 godzin moczone z javexie i wodzie.....bbbbrrr !
        • lalecznik-7 Re: nie szczepię swoich dzieci 18.10.14, 21:02
          No to chyba się zrozumieliśmy. Jak ktoś mówi/pisze ?nie szczepię się? jak w tytule tematu, bez sensownego wyjaśnienia, to od razu śmierdzi ideologią. Nie mam nic do ludzi, którzy się nie szczepią, o ile robią to z sensem. Nie mają jakiegoś specjalnego kontaktu z tłumem ludzi, przez co nie są znacznie narażeni. Jak chorują to siedzą w domu, bo mają poczucie odpowiedzialności za bycie we wspólnocie. Nie krytykują też tych, którzy szczepionki stosują. Jest wolność osobista, jest odpowiedzialność, jest myślenie.

          Odnośnie religii, bo taki wątek przeplata się z tematem głównym. To samo. Wierzysz/nie wierzysz ? Twoja sprawa i święte prawo. Ale jak wychodzisz z gadką do ludzi, to też słuchasz, co mają do powiedzenia. Jak piszę, że Hoser to buc, to atakuję konkretnego człowieka, za obnoszenie się z jego tępotą. To, że jest biskupem KK to bardzo przykre, ale to nie znaczy, że krytykuję chrześcijaństwo w czambuł. I już ideologiczni apologeci wyzywają od marksistów i koreańskich komuchów. W czym problem w przypadku Hosera. Został on wydelegowany go walki (?) z gender, ponieważ jako jedyny z biskupów ma studia medyczne. Potem został księdzem. Stąd błędnie mniemanie, w tym jego samego, że się na gender w tym homoseksualizmie zna. Tyle, że on uzyskał dyplom w latach 70-tych. Od tego czasu wiedza poszła do przodu. Jak się słucha jego wystąpień zamieszczonych w sieci, to bełkot absolutny, mowa-trawa w stylu wyjętym żywcem od wicie-rozumicie towarzyszy KC. I ten człowiek śmie pouczać innych? Żałosne.
          • Gość: Filip Re: nie szczepię swoich dzieci IP: *.dsl.bell.ca 19.10.14, 15:58
            Na oglądaniu telewizji spędzamy ok. 13 lat zycia.
            • Gość: Dubliner Re: nie szczepię swoich dzieci IP: *.ntlworld.ie 19.10.14, 19:03
              Zatem, ktoś kto nie ma TV żyje ... ok. 13 lat dłużej.
    • sygitoyo Re: nie szczepię swoich dzieci 07.11.14, 19:21
      jestem za szczepeniem, nieszczepieniem i zszczepianiem na własną odpowiedzialność
      bez wpływu jakiejkolwiek instytucji czy ideologii
      • Gość: Filip Re: nie szczepię swoich dzieci IP: *.dsl.bell.ca 07.11.14, 22:52

        ...a czy wlasna odpowiedzialnosc...bedzie wolna od wplywu ideologii....?...wyrzuc cos za burte aby sie upewnic ze istnieja czas i przestrzen.
        • sygitoyo Re: nie szczepię swoich dzieci 08.11.14, 11:04
          moja odpowiedzialność nie jest i nie będzie wolna od wpływów
          ale wolę podejmować decyzje samodzielnie i brać w pełni za to odpowiedzialność
          - drobna różnica między wolnością a totaliryzmami wszelkiej maści
    • Gość: sygitoyo Re: nie szczepię swoich dzieci IP: *.dynamic.chello.pl 29.11.14, 10:10
      Włochy: 11 osób zmarło po szczepionce przeciw grypie, przyczyny niejasne
      We Wło­szech stwier­dzo­no w tych dniach co naj­mniej 11 zgo­nów, zwłasz­cza wśród osób star­szych, które wiąże się z przy­ję­ciem przez nie szcze­pion­ki prze­ciw­ko gry­pie. Pre­wen­cyj­nie za­blo­ko­wa­no dwie par­tie szcze­pio­nek i wsz­czę­to do­cho­dze­nie w tej spra­wie.
      • Gość: Filip Re: kebab z psa i szczura...multikulture IP: *.dsl.bell.ca 29.11.14, 13:38
        - Wylegitymowanych zostało 31 obcokrajowców różnych narodowości, zatrzymaliśmy dwóch obywateli Wietnamu, którzy nie posiadali żadnych dokumentów uprawniających do pobytu na terenie Polski. W trakcie kontroli funkcjonariuszy zaniepokoił widok mięsa niewiadomego pochodzenia, przygotowanego do regularnej sprzedaży - powiedziała Dagmara Bielec-Janas.

        Mięso było przechowywane w złych warunkach sanitarnych. Właścicielami czterech sklepów i towaru, byli obywatele Wietnamu.

        Dwa z czterech sklepów zostały już zamknięte. Do sądu trafią też wnioski o ukaranie ich właścicieli, m.in. za nieprzestrzeganie warunków sanitarnych, przez wprowadzanie do sprzedaży zwierzęcych produktów spożywczych bez wymaganych zezwoleń oraz ich sprzedaż w niedozwolonym miejscu - dodała Bielec-Janas.

        Ze wstępnych ustaleń wynika, iż towar trafiał do restauracji i barów orientalnych na terenie Warszawy i okolic.
        • sygitoyo Re: kebab z psa i szczura...multikulture 29.11.14, 14:47
          Jak się nazywa miasto w Kanadzie
          w którym mieszkasz ?
          Czy po prostu byłeś przechowywany w złych warunkach.
          Ze wstępnych ustaleń wynika, że tam nie mieszkasz.
Pełna wersja