Dodaj do ulubionych

A czy tu wolno pisać kawały?

    • Gość: KrisÓ Kochana żoneczka IP: *.altkom.com.pl 15.01.02, 10:01
      Pewien facet leży na łożu śmierci, przy nim czuwa żona.
      - Skarbie ... - szepce facet.
      - Cicho kochanie, nic nie mów.
      - Skarbie, ja musze Ci coś wyznać.
      - Kochanie, nic nie musisz, nic nie mów. Wszystko w porządku.
      - Nie, nie, chce umrzeć w pokoju. Musze Ci wyznać skarbie, że
      Cię zdradziłem.
      - Nie martw się kochanie, ja wszystko wiem. Gdybym nie wiedziała, to przecież
      bym Cię nie otruła.
    • Gość: KrisÓ Golfiarze IP: *.altkom.com.pl 15.01.02, 10:02
      Dwóch facetów gra w golfa, ale przed nimi na tym samym polu grają w golfa dwie
      kobiety. Kobiety jednak grają bardzo wolno i kolesie muszą czekać,kiedy będą
      mogli uderzyć.
      W końcu jeden z nich mówi:
      - Wiesz co stary, zróbmy tak, idź do nich i powiedz grzecznie, żeby one nas
      puściły.
      - No, dobra - mówi kolega.Wraca po chwili i mówi:
      - Nie mogę stary, no nie mogę, nawet z nimi nie rozmawiałem, bo wiesz,jedna z
      nich to jest moja żona, a druga to moja kochanka...
      - No, dobra, to ja pójdę. - mówi drugi.Idzie, ale po chwili wraca:
      - Strasznie cię stary przepraszam, ja też nie mogę Taka sama sytuacja.
    • Gość: KrisÓ Próba IP: *.altkom.com.pl 15.01.02, 10:12
      Studio radiowe Radio Maryja. Przed nadawanym bezpośrednio wywiadem z siostrą
      zakonną spiker na życzenie operatora dźwięku robi próbę mikrofonu;
      - Raz, dwa,raz,dwa...
      Operator mówi:
      - Daj teraz spróbować siostrzyczce.
      Ta troszkę spięta:
      - Zdrowaś, zdrowaś, zdrowaś...
    • Gość: KrisÓ Turyści ;) IP: *.altkom.com.pl 15.01.02, 10:15
      Do bacy przychodzi chłopak z dziewczyną i chcą wynająć jakiś pokój na noc.
      Baca na początku nie chce, mówi że miejsca już nie ma i w ogóle, ale w końcu
      zgadza się ulokować ich na strychu.
      Wieczorem przychodzi spytać czy aby nie są głodni, a oni mu ze strychu:
      - Nie baco, my żywimy się owocami miłości.
      Baca:
      - No dobra, dobra, ino tych skórek nie zucajcie na podwórko co by mi się
      gęsi nie podławiły.
    • Gość: KrisÓ Mamuśka IP: *.altkom.com.pl 15.01.02, 10:16
      Dzięki pomocy specjalistów z kliniki płodności 65-letnia kobieta zaszła w ciążę
      i urodziła dziecko. Kiedy już wróciła do domu, pojawiła się rodzinka z
      prezentami, by obejrzeć niemowle.
      - Pokaz nam swojego synka... - nalegają.
      - Nie, jeszcze nie teraz. Jak się rozpłacze -odmawia matka.
      Po godzinie sytuacja powtarza się.
      - No pokaz nam już dzidziusia - proszą goście.
      - Nie teraz. Musi się rozpłakać.
      - Ale dlaczego?
      - Bo nie pamiętam, gdzie go zostawiłam...
    • Gość: KrisÓ Farciarz IP: *.altkom.com.pl 15.01.02, 10:18
      Polak wraca z kilkudniowego pobytu w Londynie. Na granicy celnik pyta się
      go, skąd ma walizkę pieniędzy, skoro przy wjeździe ich nie miał.
      - To było tak... Idę przez park, widzę dwóch gra w karty, no to się
      przysiadłem. Pierwsze rozdanie - jeden krzyczy: kareta!. Kart nie pokazał,
      więc pytam: Skąd mam wiedzieć, że kareta? Pokaż karty!
      A oni:
      My Anglicy, dżentelmeni, u nas się wierzy na słowo! ...I może mi pan nie
      uwierzyć, ale od tego czasu miałem takieeeego farta!
    • Gość: KrisÓ Dociekliwy IP: *.altkom.com.pl 15.01.02, 10:20
      Tata z 6-letnim synkiem robi zakupy w supermarkecie.
      Kiedy przechodzą obok półki z prezerwatywami, synek pyta:
      - Tato, a co to jest?
      - To są prezerwatywy, synu -odrzekł ojciec.
      - A po co one są? - kontynuuje malec.
      - Prezerwatywy są po to, żeby mężczyzna miał bezpieczny seks z kobietą -
      odpowiada ojciec.
      - Tato, tato, a dlaczego w tym opakowaniu są 3 sztuki? - nie daje za
      wygraną chłopczyk.
      - Widzisz synu, bo to jest zestaw dla młodzieży uczącej się: raz w piątek,
      raz w sobotę, raz w niedzielę.
      - Tato, tato, a dlaczego w tym opakowaniu jest 6? - pyta synek
      - Widzisz synu, to jest zestaw dla studentów: dwa razy w piątek, dwa razy w
      sobotę, dwa razy w niedzielę- odpowiedział ojciec.
      - Tata, tato, a dlaczego w tym opakowaniu jest 12? - kontynuuje malec
      - Hmmm... widzisz synu, bo to jest zestaw dla dojrzałych, żonatych
      mężczyzn: raz w ...styczniu, raz w lutum, raz w marcu.....
    • Gość: KrisÓ Przyjaciel :) IP: *.altkom.com.pl 15.01.02, 11:43
      Pewien facet mial przyjaciela. Takiego dobrego, oddanego, od serca... od lat.
      Czlowiek ten byl sparalizowany i wiekszosc zycia spedzil na wózku nie liczac
      lózka. No wiec pewnego dnia ten facet postanowil odwiedzic swojego przyjaciela.
      Siedzieli sobie wieczorem, gadali o tym i owym, popijali czerwone wino, az w
      pewnej chwili ten na wózku prosi kumpla:
      - Sluchaj czy bylbys taki mily i skoczyl na pietro do mojej sypialni i
      przyniósl mi cieple skarpety? Zimno mi sie strasznie zrobilo.
      - Nie ma sprawy juz lece... - i pobiegl.
      Wchodzi na góre, otwiera drzwi do pokoju i... Oups!!! Pomylka. W pokoju siedza
      dwie nastoletnie córki jego przyjaciela. A ze byly calkiem ponetne wiec facet
      postanowil wykorzystac sytuacje. Mówi wiec do nich:
      - Wasz Tato przyslal mnie tutaj zebym Was przelecial.
      - Niemozliwe! - wykrzyknely - Na pewno tak nie bylo!
      - Alez oczywiscie ze tak, a jak nie wierzycie to mozemy to sprawdzic.
      Facet wychylil sie z pokoju i krzyczy
      - Obie?
      - Obie! Dzieki stary...
    • Gość: KrisÓ Jak sie bawić.... ;)) IP: *.altkom.com.pl 15.01.02, 11:46
      Niedziedz mial chody u Boga. Bóg wezwal go pewnego dnia i rzekl:
      - Niedzwiedz, powiem Ci w tajemnicy? jutro bedzie koniec swiata.
      Niedzwiedz pobiegl szybko do lasu, zwolal wszystkie zwierzeta i wszyscy razem
      zarzadzili, ze wieczorem bedzie impreza pozegnalna. Faktycznie urzadzili
      impreze, na która przybyly wszystkie zwierzeta. Impreza obfitowala we wszelkie
      zyciowe przyjemnosci? alkohol, papieroski, seks..
      Jednym slowem - wielka orgia i libacja.
      Na samym srodku polany hipopotam posuwa zyrafe, która odwracajac sie do niego
      mówi:
      - Hipopotam, ty glupi jestes? Jutro koniec swiata a Ty mnie w gumie posuwasz?
      - To nie guma? odpowiada hipopotam, to waz mi laske robi...
    • Gość: KrisÓ Mrozy IP: *.altkom.com.pl 23.01.02, 14:37
      Dzwoni moskwianin do kolegi w Jakucji:
      - Słyszałem, że straszny u was mróz.
      - Nie taki straszny, jakieś trzydzieści stopni.
      - W telewizji mówili, że 55 i lepiej.
      - Nie, nie, tyle nie ma. Aaa, chyba, że na zewnątrz.
    • Gość: mil Re: A czy tu wolno pisać kawały? IP: *.unregistered.formus.pl 23.01.02, 18:02
      SlOWNIK WSPÓLCZESNEGO JEZYKA POLSKIEGO (DLA BIZNESMENÓW ZE SWIATA)

      NA SWIECIE : Szanowny kolego, dlugo niewidzielismy sie!
      U NAS : Kope lat, kurwa mac!
      - --------
      > NA SWIECIE : Pan to jest bardzo wyksztalcony.
      > U NAS : Co za pedal.
      > - --------
      > NA SWIECIE : Nie zauwazyl pan wszystkich
      > aspektów umowy.
      > U NAS : Pierdolony slepiec.
      - --------
      NA SWIECIE : Pan raczy zartowac.
      U NAS : Pojebalo cie?
      - --------
      NA SWIECIE : Nie, nie ma pan racji.
      U NAS : Chuj ci w dupe.
      - --------
      NA SWIECIE : Dane które posiadacie nie odpowiadaja
      faktom.
      U NAS : Nie pierdol!
      - --------
      NA SWIECIE : Pana sekretarka jest bardzo
      sympatyczna.
      U NAS : Posuwasz ja?
      - --------
      NA SWIECIE : Smacznego.
      U NAS : Udlaw sie chuju.
      - --------
      NA SWIECIE : Jaka funkcje pelni ten pan w firmie?
      U NAS : Co to za fiut?
      - --------
      NA SWIECIE : Chwilowo nie jestesmy zainteresowani
      reklama.
      U NAS : Na chuj mi reklama.
      - --------
      NA SWIECIE : Wydaje mi sie, ze z jego zdaniem nie
      musimy sie liczyc.
      U NAS : Pierdolic go.
      - --------
      NA SWIECIE : Ten projekt jest latwy do
      zrealizowania.
      U NAS : Z palcem w dupie.
      - --------
      NA SWIECIE : To niemozliwe.
      U NAS : Takiego wala.
      - --------
      NA SWIECIE : Chwilowo nasza firma nie prosperuje
      najlepiej.
      U NAS : Jestesmy w gównie.
      - --------
      NA SWIECIE : Pan jest bardzo ostroznym rozmówca.
      U NAS : Dyplomata jebany.
      - --------
      NA SWIECIE : Dlaczego nie zgadzacie sie na dalsza
      wspólprace?
      U NAS : Pojebalo was?
      - --------
      NA SWIECIE : Rozwój sytuacji na rynku nie idzie w
      pomyslnym kierunku.
      U NAS : Jest chujowo.
      - --------
      NA SWIECIE : To wplywowi panowie.
      U NAS : Same kutasy.
      - --------
      NA SWIECIE : Ten pan nie ma znaczacych kontaktów.
      U NAS : Moze mi zrobic laske.
      - --------
      NA SWIECIE : Dziekuje!
      U NAS : (Wyraz nie istnieje)
    • Gość: KrisÓ Jąkała IP: *.altkom.com.pl 24.01.02, 10:59
      Przychodzi facet do lekarza i mówi:
      - Do-do-do-do-ktorze, ją-ją-kam s-się od la-la-lat i ju-już n-n-n-nie
      mo-mogę. Po-po-pomocy!
      Lekarz zbadał pacjenta i odkrył przyczynę kłopotliwego schorzenia.
      - Proszę pana, pana członek jest tak duży i ciężki, że obciąża nadmiernie
      struny głosowe i stąd jąkanie.
      - C-co-co m-m-m-możemy zro-zro-bić?
      - Mogę przeszczepić panu mniejszy organ.
      Pacjent zgodził się skwapliwie. Miesiąc po operacji zdał sobie jednak
      sprawę z tego, że chociaż mówi płynnie, jego życie seksualne przestało
      istnieć. Żona zawiedziona nowym rozmiarem jego narządu zatrzasnęła na
      stałe drzwi do sypialni. Postanowił więc ponownie udać się do lekarza:
      - Panie doktorze. Nie jąkam się już, ale co mi po tym, skoro żona mnie nie
      chce? Bardzo pana proszę o ponowne przeszczepienie mi tamtego prącia -
      mówi już od drzwi.
      - Ob-ob-ob-awiam się, że t-t-to n-n-n-nie mo-mo-żliwe... - odpowiedział
      lekarz.
    • Gość: KrisÓ Plemię IP: *.altkom.com.pl 24.01.02, 11:01
      W USA nad wodospadem Niagara odkryto niedawno nowe plemię. Mają oni
      charakterystyczne ogromne uszy i wklęśnięte czoła. Wszystko dlatego, że gdy
      wychodzą rano z domu, to mocno nasłuchują, co tak dudni, a po chwili biją
      się w czoło i mówią:
      - No tak, Niagara!
    • Gość: KrisÓ To dziwne.. IP: *.altkom.com.pl 24.01.02, 11:15
      Jakis bialy w jaguarze potracil murzyna na pasach, potem wycofal i przejechal po
      nim jeszcze raz. Wszystko to dzieje sie na oczach dwoch policjantow stojacych na
      chodniku, poatrza, patrza az w koncu jeden sie odzywa:
      -Ty patrz jakie dziwne samobojstwo.
    • Gość: koko babcia IP: *.howard01.md.comcast.net 29.01.02, 06:18
      Wojna.
      Niemcy zamkneli cala wioske w stodole i gwalca baby jak leci. Wszystko juz
      prawie zgwalcone zostala tylko biedna babcia. Nastepny niemiec sie za nia
      zabiera a spod sciany odzywa sie Jasio:
      Panowie oszczedzcie biedna, stara, zchorowana kobiete. Coz ona wam winna?
      Cicho Jasiu jak wojna to wojna - mowi babcia.
      • kromal1 aktualnosci 01.02.02, 11:13

        Dwaj rycerze spotkali na lesnej drodze oslepionego i okaleczonego wêdrowca.
        Z trudem rozpoznali w nim Juranda ze Spychowa. Zasypali go pytaniami:
        - Jurand ! Co ci siê stalo ?! - Kto ci to zrobil?!
        Jurand, jako ze mial wyrwany jêzyk, nakreslil tylko kijem krzyz na piasku.
        Rycerze pokiwali ze zrozumieniem glowami.
        - Na Pogotowiu mu to zrobili !!
    • Gość: KrisÓ Chirurdzy IP: *.altkom.com.pl 08.02.02, 10:59
      Kilku chirurgów spotkało się na przerwie obiadowej. Rozmawiają o tym, kogo
      najbardziej lubią operować.
      - Ja to bardzo lubię operować księgowych. Wszystko w środku jest ponumerowane.
      - Jeszcze łatwiejsi w obsłudze są bibliotekarze. Wszystko mają ułożone w
      porządku alfabetycznym - twierdzi drugi chirurg.
      - Ja to lubię informatyków. Wszystkie narządy oznaczone odpowiednimi kolorami.
      - A ja uważam, że najłatwiejsi do zoperowania są prawnicy. Nie mają serca,
      nie mają kręgosłupa, nie mają jaj, a głowę i dupę można bez problemów
      zamienić miejscami.
    • Gość: KrisÓ Nastrój IP: *.altkom.com.pl 08.02.02, 12:43
      Pewnego dnia spotyka mis zajaczka, ktory ma na uszach prezerwatywy.
      - Te, zajac, co jest grane, po co ci te prezerwatywy na uszach?!
      - Bo jestem smutny, mam kiepski humor i w ogole...
      - No dobra ale po co Ci te prezerwatywy na uszach?!!!
      - Bo podkreslaja moj chujowy nastroj.
    • Gość: KrisÓ Wot tiechnika ;) IP: *.altkom.com.pl 08.02.02, 13:02
      Dwaj Rosjanie jada pociagiem trans syberyjskim. Wyszli na korytarz zapalic.
      Jeden mowi:
      - Zdrastwuj, kuda jedjosz?
      Drugi mowi:
      - Ja jedu iz Maskwy w Nowysybirsk.
      Pierwszy na to:
      - Charaszo, a ja jedu iz Nowowosybirska w Maskwu.
      Pala dalej i po pewnej chwili jeden z nich mowi na to z zachwytem w glosie:
      -Wot kurwa tiechnika!
    • Gość: KrisÓ Wróbelek IP: *.altkom.com.pl 08.02.02, 13:04
      Motocyklista jadący z prędkością 230 km/h zobaczył przed sobą małego wróbelka
      na wysokości twarzy. Starał się jak mógł, żeby go uniknąć, ale przy tej
      prędkości nic się nie dało zrobić. Uderzony ptak przekoziołkował i upadł
      na asfalt. Motocyklista, poruszony trochę wyrzutami, zatrzymał się i wrócił
      po ptaka. Ponieważ wyglądało na to że wróbelek żyje, zabrał go z asfaltu.
      W domu umieścił go w klatce, włożył do niej trochę jakiegoś pożywienia i wodę
      w miseczce.
      Rano wróbelek ocknął się. Popatrzył na wodę, popatrzył na jedzenie,
      popatrzył na pręty klatki przed sobą i mówi: O kurde... zabiłem
      motocyklistę...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka