Dodaj do ulubionych

A czy tu wolno pisać kawały?

    • Gość: Krisó Zdesperowana dziewczyna IP: *.altkom.com.pl 25.09.01, 13:57
      Zdesperowana dziewczyna stoi na nadbrzeżu i chce popełnić samobójstwo.
      Widzi to młody marynarz, podchodzi do niej i mówi:
      * Nie rób tego! Zabiorę cię na pokład naszego statku, ukryję, przemycę do
      Ameryki i zaczniesz nowe życie. Przez cały rejs będę cię karmił, będę ci dawał
      radość, a ty będziesz mnie dawać radość. Jeszcze nie wszystko stracone...
      * Dziewczyna, jeszcze pochlipująca z cicha, postanowiła dać sobie jeszcze jedną
      szansę i poszła z nim na statek. Jak obiecywał tak zrobił - ukrył ją pod
      pokładem, raz na jakiś czas podrzucał jej kanapkę, jakiś owoc lub coś do picia,
      a całe noce spędzali na miłosnych igraszkach. Sielankę przerwał kapitan, który
      pewnego dnia odkrył kryjówkę dziewczyny.
      * Co tu robisz? - zapytał surowo.
      * Mam układ z jednym z marynarzy. Zabrał mnie do Ameryki, karmi mnie, a ja mu
      pozwalam robić ze mną, co chce. Mam nadzieję, że kapitan go nie ukarze?
      * Nie - odpowiedział kapitan. - Chciałbym jednak, żebyś wiedziała, że jesteś na
      pokładzie promu Wolin - Świnoujście - Wolin.
    • Gość: Krisó Cała prawda IP: *.altkom.com.pl 26.09.01, 13:43
      Kolega z klasy powiedzia? Jasiowi, ze wymyslil dobry sposob na szantazowanie
      doroslych:
      - Mowisz tylko "Znam cala prawde" i kazdy dorosly glupieje, bo na pewno ma
      jakas tajemnice, ktorej nie chcialby ujawnic...
      Podekscytowany Jasio postanowil wyprobowac swiezo zdobyta wiedze w domu.
      Przyszedl do mamy, powiedzial Znam cala prawde i... dostal 50 zlotych, z
      przykazaniem, zeby nic nie mowil ojcu. Zachwycony pobiegl szybko do ojca,
      powiedzial Znam cala prawde i dostal 100 zlotych - z zastrzezeniem, zeby nic
      nie powiedzial matce.
      Rozochocony Jas postanowil wiec wyprobowac nowa metode rowniez na kims spoza
      rodziny.
      Nadarzyla sie okazja, kiedy listonosz przyniosl poczte.
      - Znam cala prawde! - powiedzial z szelmowskim usmiechem Jasio.
      Listonosz pobladl, poczerwienial, rzucil listy na ziemie, rozlozyl ramiona i
      wzruszonym glosem wyszeptal:
      - W takim razie usciskaj tatusia...
    • Gość: leo lyzka IP: *.hwrd1.md.home.com 28.09.01, 00:51
      Facet kocha sie z dziewczyna ta zaciekawiona czy wszystko w porzadku pyta
      zasapana:
      - Dobrze ci?
      A on zasapany odpowiada:
      - BARDZO! A TOBIE?
      - Mnie tez!
      - TYLKO WIESZ CO MAM PROBLEM.
      - Tak? Co sie stalo?
      - MASZ MOZE LYZKE DO BUTOW?
      - A po co ci lyzka?!?!?!
      - BO WIESZ CO, TAK MI DOBRZE ZE JESZCZE JAJKA BYM SOBIE WLOZYL.
    • Gość: Krisó Wyborczy 1 IP: *.altkom.com.pl 01.10.01, 14:55
      Do księdza zgłosiła się kobieta, która chce wyjść za mąż ale miała już trzech
      mężów...
      - No cóż, proszę pani, w tej sytuacji, w świetle prawa kanonicznego, sama pani
      rozumie, nie mogę udzielić pani ślubu...
      - Ależ, proszę księdza - kobieta na to - mimo to cały czas jestem... hm...
      niewinna.
      - Jak to?
      - To długa historia. Opowiem księdzu. Mój pierwszy mąż... No cóż, wyszłam za
      niego na żądanie mego ojca. Antoni był uroczym człowiekiem, bardzo dobrym i
      poczciwym. Tylko, cóż, miał już 82 lata, już nie był w stanie uszczęśliwić mnie
      inaczej jak tylko swą dobrocią. Dałam biedakowi tylko pięć miesięcy szczęścia...
      - Hm, tak, rozumiem. Niezbadane są wyroki Boskie...
      - Drugi mąż z kolei był młodym, zabójczo przystojnym oficerem policji.
      Wykształcony, wysportowany, znał języki, świetnie się zapowiadał, awans miał w
      kieszeni. Ale miał pecha. Jako prezent ślubny dostał od kolegów motor.
      Chciał się przejechać. Mokre liście na drodze, drzewo, złamana podstawa
      czaszki, rozległe obrażenia wewnętrzne. Mój kochany Artur, przynajmniej nie
      cierpiał.
      - Tak, rozumiem. Serdecznie pani współczuję. A trzeci mąż? Jak długo trwało
      pożycie?
      - Och, dwanaście lat.
      - Dwanaście lat?! I mówi pani, że przez cały ten czas...?
      - Ani razu. Wie ksiądz, on był z SLD. Co wtorek wieczorem przychodził do mego
      łóżka, siadał na brzegu i przez długie godziny opowiadał, jak będzie
      fantastycznie, kiedy się weźmie do rzeczy...
    • Gość: Krisó Wyborczy 2 IP: *.altkom.com.pl 01.10.01, 14:59
      Pani mówi do Jasia:
      -Jasiu do tablicy!
      -Spierdalaj!
      -Co powiedziales????
      -Spierdalaj!!
      -Do dyrektora!!
      -Nie pójde do niego bo mu smierdza nogi.
      -Ach ty gówniarzu!!!!
      Wziela go za fraki i prowadzi do gabinetu dyrektora
      -Panie dyrektorze ten gówniarz mówi do mnie zebym spierdalala a o panu ze
      smierdza panu nogi! -Ach ty szczeniaku!!-dyrektor wkurzony- Dawaj numer do
      ojca!!
      -Nie dam
      -Dawaj Wreszcie udalo sie dyrektorowi wyszarpac numer do ojca i dzwonia...
      odzywa sie automatyczna sekretarka: "Tu gabinet pana ministra Leppera. Prosimy
      zostawic wiadomosc"...
      Nauczycielka przestraszona patrzy na dyrektora, on na nia, wreszcie
      nauczycielka pyta:
      -No i co robimy panie dyrektorze?
      -Ja ide umyc nogi a pani niech spierdala...
    • Gość: Krisó Duszyczka IP: *.altkom.com.pl 02.10.01, 12:15
      Do bram nieba puka nowa duszyczka. Święty Piotr pyta:
      - Co dobrego uczyniłaś na ziemi?
      - Raz dałam 10zł nieszczęśliwej kobiecie , a kiedy indziej 5zł głodnemu dziecku.
      - I cóż my z nią zrobimy - pyta święty Piotr archanioła .
      - Oddajmy jej 15zł i niech idzie do diabła!
    • Gość: Krisó Lustereczko IP: *.altkom.com.pl 08.10.01, 13:43
      Policjant na patrolu znajduje lusterko.
      - O Jezu - moje zdjecie.
      Przynosi lusterko komendantowi.
      - Alez ty glupi. To moje zdjecie.
      Zaniose je do domu - odpowiada komendant.
      W domu lusterko chwyta córka.
      - Matka! Tata sobie jakas dupe znalazl.
      Matka wyrywa lusterko córce.
      - Eeee... Jakas stara k..wa... - odpowiada Matka
    • Gość: DM Re: A czy tu wolno pisać kawały? IP: *.djm.com.pl 09.10.01, 09:00
      W internecie ukazały sie zadania maturalne z matematyki
      na rok 2001 dla liceów w Pruszkowie i Wołominie!

      1. Jevgienij posiada AK-47 z magazynkiem na 80 kul. Wystrzeli swoje 13
      kul za kazdym razem gdy naciska na spust. Ile razy moze wystrzelic zanim
      bedzie musiał zmienic magazynek?

      2. Karol posiada 10 gram "czystej kolumbijskiej". Zmieszał ją
      "dwutlenkiem" w stosunku 4 czesci kokainy do 6 czesci "dwutlenku". Sprzedał 6
      gramów mieszaniny Marianowi za sume 650 zl i 15 gramów Romanowi, po 100 zl za
      gram.
      a) kto, Marian czy Roman dał się wydymac?
      b) Ile gramów mieszaniny zostało Karolowi?
      c) jaki jest stopień zanieczyszczenia kokainy Karola?

      3. Radek jest alfonsem. Ma trzy dziewczynki, które dla niego pracują.
      Jeżli cena jednego numerku wynosi 110 zł, a dziewczynkom dostaje się z tego 60
      zł, to ile razy każda z dziewcząt bedzie musiała siê sprzedać, aby Radek
      mógł oplacić swoje 3 dzienne dawki cracku, cena których wynosi 85 zł za
      skręta?

      4. Irina chce odebrać część ze 100 gramów heroiny, która kupiła w celu
      otrzymania 20-procentowego zysku. Jakiej masy srodka rozrzedzajacego
      musi uzyc?

      5. Arkadiusz zarabia 2000 zł na kazdym skradzionym BMW, 1500 zł jesli
      jest to japonczyk i odpowiednio 4000 zł za 4x4. Jeœli juz ukradł dwa BMW i
      trzy 4x4, to ile japonczyków mu zostaje do sciagniecia, aby otrzymac dochód w
      wysokoœci 30.000 zł?

      6. Jachu jest od 6-ciu lat w wiezieniu za napad z morderstwem.
      Uzyskane w czasie napadu srodki, tj. 90 000 zl ukryl w mieszkaniu swojej
      dziewczyny. Kazdego miesiaca dziewczyna podciaga 450 zl. Ile pieniedzy zostanie
      Jachowi po wyjsciu z wiezienia? Pytanie dodatkowe: ile lat dostanie Jacho, jesli
      po powrocie na wolnosæ zabije dziewczyne?

    • Gość: DM dziewiec sposobów na sprawdzenie, czy jestes juz gotowy .... IP: *.djm.com.pl 09.10.01, 09:08
      dziewiec sposobów na sprawdzenie, czy jestes juz gotowy
      zostać dobrym rodzicem.

      1. Aby przygotowac sie do macierzynstwa:

      Kobiety: Włóż szlafrok i przymocuj na brzuchu worek z grochem. Trzymaj
      go tam przez 9 miesięcy. Po tym czasie wyjmij z worka 10 procent grochu.

      Mężczyźni: Aby przygotować się do ojcostwa, pójdź do najbliższej apteki,
      wyłóż całą zawartość portfela na ladę i oddaj aptekarzowi. Następnie
      pójdź do supermarketu i załatw, by cała Twoja pensja była co miesiąc
      przelewana bezpośrednio na konto sklepu.

      2. Aby przekonać się, jak będą wyglądały Twoje noce, powinieneś chodzić
      po pokoju od 5 po południu do 10 wieczorem, nosząc mokry tobołek o wadze
      około 5 kilogramów. O 10 wieczorem odłóż tobołek, nastaw budzik na
      północ i idź spać. O północy wstań i chodź po pokoju z tobołkiem na
      rękach do godziny pierwszej. Nastaw budzik na 3 rano. Ponieważ nie
      możesz zasnąć, wstań o 2 i weź sobie coś do picia. Wróć do łóżka o 2.45.
      Wstań, gdy budzik za dzwoni o 3. Śpiewaj piosenki przy zgaszonym świetle
      do godziny 4. Ustaw budzik na 5. Wstań. Zrób śniadanie. Postępuj tak
      przez 5 lat. Sprawiaj wrażenie zadowolonego z życia.

      3. Wydrąż melon, robiąc mu z boku mały otwór o średnicy pileczki
      pingpongowej. Zawieś na sznurku u sufitu i rozbujaj. Weź miseczkę
      wodnistej papki i spróbuj za pomoca lyzeczki przelozyc jej polowę do
      wnętrza bujajacego sie melona, udajac przy tym, ze jesteś samolotem.
      Druga polowe papki wylej sobie na kolana. Jestes juz gotów karmic roczne
      niemowle. Aby przygotować sie na karmienie raczkujacego dziecka,
      rozsmaruj dzem na kanapie i wszystkich zaslonach. Ukryj paluszek rybny
      za szafa i zostaw go tam na pare miesiecy.

      4. Ubieranie maluchów nie jest wcale takie latwe, jak sie wydaje. Kup
      osmiornice i siatkowa torbe. Spróbuj wlozyc osmiornice do torby tak, by
      zadne jej ramie nie wystawalo na zewnatrz. Czas przeznaczony na to
      zadanie: cale przedpoludnie.

      5. Przygotuj się do wyjścia rano z domu. Czekaj pól godziny przed
      drzwiami do ubikacji. Wyjdz z domu. Wróc. Wyjdz ponownie. Wróc. Wyjdz i
      odejdz kilkanaście metrów od domu. Wróc. Wyjdz i oddalaj sie bardzo
      powoli. Po drodze zatrzymuj sie, by dokladnie przyjrzeć się każdemu
      niedopalkowi na chodniku, kazdej gumie do zucia, kazdemu papierkowi i
      kazdemu martwemu owadowi. Wróc pod dom. Krzycz glośno, ze masz juz tego
      wszystkiego dosyc, az sasiedzi stana w oknach i z zaciekawieniem zaczna
      sie na Ciebie gapic. Teraz jestes juz gotów, by zabrac swojego malucha
      na spacer.

      6. Pójdź do supermarketu, zabierajac ze soba cokolwiek, co przypomina
      dziecko w wieku przedszkolnym. Najlepiej nadaje się do tego dorosły
      kozioł. Jeśli chciałbyś mieć więcej niż jedno dziecko, weź ze soba kilka
      kozłów. Zrób sprawunki na cały tydzień, nie spuszczajac ich z oczu ani
      na chwilę. Zapłać za wszystko, co kozły zjedza lub zniszcza.

      7. Naucz się na pamięć imion bohaterów dobranocek. Kiedy zorientujesz
      się, że śpiewasz podczas kapieli "Ja jestem pan Tik-Tak", jesteś gotów,
      by zostać rodzicem.

      8. Pamiętaj, aby wszystko to, co mówisz, powtarzać przynajmniej pięć
      razy.

      Zanim dorobisz się potomstwa poszukaj ludzi, którzy maja już dzieci.
      Krytykuj ich bezustannie za brak konsekwencji i cierpliwości, za to, że
      nie ucza swoich pociech dyscypliny i że pozwalaja im na wszystko.
      Doradzaj im bez przerwy, co powinni zrobić, by dzieci wcześniej szły
      spać, jak maja nauczyć je dobrych manier i zachowania przy stole. Ciesz
      się tym okresem. Nigdy później nie będziesz już tak doskonałym ekspertem
      w wychowywaniu dzieci.
    • Gość: Krisó Kanibale IP: *.altkom.com.pl 09.10.01, 12:37
      Firma informatyczna zatrudnila 4 kanibali.
      - Ok chlopaki jako informatycy bedziecie zarabiac kupe forsy, mozecie
      jesc w naszej kantynie ale kolegow macie zostawic w spokoju. Ok?
      - OK.
      Po czterech tygodniach chlopaki laduja u prezesa na dywaniku...
      - Chlopaki pracujecie super, jestesmy bardzo zadowoleni ale jest
      jeden problem..
      Brakuje nam sprzataczki. Zniknela bez sladu! Nie zjadl jej ktos z was
      przypadkiem?
      Kanibale:
      - My? Alez skad!! Sprzataczka? Nic nie wiemy!
      OK. OK. Chlopcy wyszli z gabinetu...Szef kanibali:
      - Chlopaki ! Teraz szczerze! Kto zjadl sprzataczke?!
      Zglasza sie cichy, maly kolo:
      - Ja szefie zjadlem...
      Na to szef:
      - Imbecylu!!! Pracujemy tu 4 tygodnie, zarabiamy kupe forsy, jemy
      sobie spokojnie szefow projektow, szefow wdrozen, szefow supportu, tak zeby
      nikt sie nie zorientowal a Ty, idioto, musiales zjesc sprzataczke...?!!!!
    • Gość: takitam Re: A czy tu wolno pisać kawały? IP: 212.160.156.* 09.10.01, 13:35
      Byla sobie bardzo dobra i skromna dziewczyna.
      Niestety, zycie swe pedzila w smutku i samotnosci.
      Pewnego razu na plazy znalazla lampe. Dalej wg.
      klasycznego schematu: lampa jest czarodziejska,
      dziewczyna wypuszcza czarodzieja na wolnosc, ten
      obiecuje spelnienie 3ch zyczen. Hmmmm, mysli
      dziewczyna, jako pierwsze zyczenie chcialabym stac się
      piekna i atrakcyjna. No problem, na to czarownik,
      machnal rozdzka i oto z naszego Kopciuszka robi się
      panna sliczna i urocza nad wyraz. Jako drugie zyczenie
      chcialabym, aby calej mojej kochanej rodzinie poprawil
      się byt finansowy. I, rzecz jasna, czarownik znowu
      machnal rozdzka i nagle stali się bardzo bogaci. - A
      jakie jest Twoje trzecie zyczenie? - Hmm, rzecze
      dziewczyna, moze to: mam swojego ukochanego, starego
      kocura, ktory jest ze mna od lat. Jego dni sa juz
      policzone i swiadomosc, ze mnie opusci jest straszna.
      Czy moglbys zmienic mojego starego kocura w mlodego i
      pieknego ksiecia? Wtedy zakochalibysmy się w sobie i
      juz nie bylabym samotna. No problem, rzecze
      czarodziej, i to Twoje zyczenie spelnie chetnie. Wraca
      dziewczyna do domu i rzeczywiscie, na progu wita ja
      mlodzian piekny i mily jak w bajce. Oczywiscie, ich
      serca zapalaly do siebie miloscia od pierwszego
      wejrzenia. Znajomosc rozpoczeli od romantycznej
      kolacji przy swiecach i delikatnej muzyce. Ksiaze
      poprosil nasza dziewczyne do tanca. Kiedy tak powoli
      kolysali się w takt muzyki, drzacy z emocji i czule do
      siebie przytuleni, szepnal jej cicho do ucha: - Pewnie
      teraz troche zalujesz, ze dalas mnie kiedys
      wykastrowac?"
    • Gość: Krisó Polityczny IP: *.altkom.com.pl 10.10.01, 15:42
      Do bram nieba puk Einstein. Otwiera mu św. Piotr i pyta
      - Kto ty jesteś?
      - Einstein
      - Możesz to jakoś udowodnić?
      - Dobrze, daj mi tylko kredę i kawałek tablicy..
      Dostał kredę, tablicę, zapisał mnóstwo mądrych wzorów...
      Św. Piotr mówi
      - Dobra, wierzę - właź!!!
      Następny w kolejce jest Picasso.
      Otwiera mu Piotr i pyta:
      - Kim jesteś?
      - Jestem Picasso
      - Potrafisz to jakoś udowodnić?
      - Daj mi tylko kredę i kawałek tablicy...
      Dostał kredę, tablicę ... pierdzielnął szlaczek jakiego Piotr jeszcze nie
      widział.
      Św. Piotr:
      - No dobra wierzę, właź!!!
      Puka do drzwi niebios Lepper.
      Piotr jak zwykle swoje pytanie:
      - Kim jesteś?
      - Jestem Andrzej Lepper
      - A potrafisz to jakoś udowodnić?
      - yyyy.. mmmmmm.....
      - Słuchaj, przed tobą byli Einstein i Picasso. Jakoś udało im się udowodnić kim
      są...
      - A kto to byli Einstein i Picasso?
      .
      .
      .
      - No dobra Andrzej, właź!
    • Gość: Krisó Miś i jeż IP: *.altkom.com.pl 11.10.01, 17:28
      Zyli sobie razem jez i niedzwiedz. No i pewnego razu jeza zaproszono na
      urodziny. Jez mowi:
      - Misiu ide na urodziny, wroce na pewno pijany. Prosze ci nie bij mnie, jezeli
      bede rozrabial.
      - OK.
      Budzi sie w poludnie jez caly poobijany i w siniakach i mowi:
      - No stary, prosilem cie zebys mnie nie bil
      A niedzwiedz mowi:
      - Jak rozwaliles wszystkie meble - to milczalem, jak mnie wyzywales od chujow -
      przemilczalem, ale jak mi nasrales do talerza i wsadziles w to gowno zapalki,
      mowiac, ze ten jez od dzisiaj bedzie mieszkac z nami - to nie wytrzymalem!!!!
    • Gość: Krisó Piwko IP: *.altkom.com.pl 11.10.01, 17:29
      Pewnego dnia Anglik, Irlandczyk i Szkot wybrali sie razem na piwo.
      Nieoczekiwanie kazdemu z nich do kufla z ledwie napoczetym napojem wpadla
      mucha. Anglik odsunal piwo z obrzydzeniem i zamowil drugie.
      Irlandczyk wyciagnal muche palcem i spokojnie pil dalej. Szkot rowniez
      wyciagnal muche... i zaczal ja dusic, krzyczac:
      - Wypluj to, wypluj to suko!
    • Gość: Krisó Sherlock IP: *.altkom.com.pl 11.10.01, 17:30
      Sherlock Holmes i doktor Watson wybrali sie na piknik. Jako ze ich noc zastala
      w lesie rozbili obozowisko na polance i poszli spaa. W nocy Holmes budzi
      doktora i pyta:
      - Drogi Watsonie spójrz w niebo, i powiedz mi co widzisz?
      - Widze miliony gwiazd.
      - I co ci to mówi?
      - Z astronomicznego punktu widzenia mówi mi to, ze sa miliony gwiazd i
      prawdopodobnie miliardy planet. Z astrologicznego punktu widzenia mówi mi to,
      ze Saturn jest w znaku Lwa. Z teologicznego punktu widzenia mówi mi to, ze Bóg
      jest wielki i wszechmocny, a my jestesmy malutcy i slabi. Z chronologicznego
      punktu widzenia mówi mi to, ze jest okolo 3 w nocy. Z meteorologicznego punktu
      widzenia mówi mi to, ze jutro bedzie ladna pogoda. A co tobie Sherlocku?
      - A mnie to mówi drogi Watsonie, ze nam ktos podpierdolil namiot ...
    • Gość: Krisó Żabka IP: *.altkom.com.pl 11.10.01, 17:35
      Był sobie facet, niedorajda życiowa - żona go robiła w jajo, dzieci nie lubiły,
      kiepska praca, 20 lat bez awansu, bez pieniędzy itd,. dla kolegów popychadło.
      Któregoś razu idzie przez las - patrzy, a na drodze siedzi mała żabka i mówi do
      niego: Znam Cię. Znam twoje problemy
      - wiem , że jesteś dobrym człowiekiem - pomogę ci. Idź do domu i zobacz jak
      będziesz żył od dzisiaj.
      Koleś się popukał w czoło i poszedł do domu. I o dziwo... ZASKOCZENIE! Żona
      pięknie ubrana lata wokół niego, dzieci ciagną na spacer.
      Na drugi dzień w pracy propozycja awansu, kasa się sypnęła, koledzy na
      okrągło... PIĘKNIE! Koleś aż nie może uwierzyć i myśli - muszę pójść do tej
      żabki i jej podziękować! Idzie do lasu spotyka tę żabkę i mówi:
      - Tyle dla mnie zrobiłaś, jestem szczęśliwym człowiekiem, odmieniłaś moje
      życie!!! Co mogę dla Ciebie zrobić, może przynajmniej w małym procencie
      wynagrodzę ci tę uczynność.
      Żabka na to:
      - Przeleć mnie.
      A facet z zażenowaniem:
      - Ale jak,.... przecież ty taka mała jesteś, jak mam to zrobić???.....
      Żabka
      - wiesz... mam ograniczone możliwości i nie zmienię sie w 25 letnią, piekną,
      dorodną blondynkę z wielkimi cyckami.... Szczyt moich możliwości, to gdzieś ...
      12 lat.
      Facet:
      - Ok, niech będzie dwunastolatka.
      Żaba się w mig zmieniła w 12-latkę - facet ją przeleciał.
      .
      .
      .
      .
      - I taka jest prawda Wysoki Sądzie, a nie to, co opowiada ta gówniara!!!!!
    • Gość: Krisó Kastrat IP: *.altkom.com.pl 11.10.01, 18:07
      Facet przyszedł do szpitala:
      - Proszę mnie wykastrować.
      - Jest pan zupełnie pewien???
      - Tak.
      Po operacji budzi się i widzi zgromadzonych wokół lekarzy. Pyta się ich:
      - I jak, operacja się udała?
      - Udała się. Ale czemu pan tak postąpił???
      - Niedawno ożeniłem się z ortodoksyjna Żydówką i wiecie,...
      - To może chciał się pan obrzezać???
      - A co ja powiedziałem?!
    • Gość: Krisó Zadania maturalne z matematyki na rok 2001 dla liceów w Pruszkowie i W IP: *.altkom.com.pl 11.10.01, 18:09
      1. Jevgienij posiada AK-47 z magazynkiem na 80 kul. Wystrzeli swoje 13
      kul za kazdym razem gdy naciska na spust. Ile razy moze wystrzelic zanim
      bedzie musiał zmienic magazynek?

      2. Karol posiada 10 gram "czystej kolumbijskiej". Zmieszał ją
      "dwutlenkiem" w stosunku 4 czesci kokainy do 6 czesci "dwutlenku". Sprzedał 6
      gramów mieszaniny Marianowi za sume 650 zl i 15 gramów Romanowi, po 100 zl za
      gram.
      a) kto, Marian czy Roman dał się wydymac?
      b) Ile gramów mieszaniny zostało Karolowi?
      c) jaki jest stopień zanieczyszczenia kokainy Karola?

      3. Radek jest alfonsem. Ma trzy dziewczynki, które dla niego pracują.
      Jeżli cena jednego numerku wynosi 110 zł, a dziewczynkom dostaje się z tego 60
      zł, to ile razy każda z dziewcząt bedzie musiała sie sprzedać, aby Radek
      mógł oplacić swoje 3 dzienne dawki cracku, cena których wynosi 85 zł za
      skręta?

      4. Irina chce odebrać część ze 100 gramów heroiny, która kupiła w celu
      otrzymania 20-procentowego zysku. Jakiej masy srodka rozrzedzajacego
      musi uzyc?

      5. Arkadiusz zarabia 2000 zł na kazdym skradzionym BMW, 1500 zł jesli
      jest to japonczyk i odpowiednio 4000 zł za 4x4. Jeoli juz ukradł dwa BMW i
      trzy 4x4, to ile japonczyków mu zostaje do sciagniecia, aby otrzymac dochód w
      wysokooci 30.000 zł?

      6. Jachu jest od 6-ciu lat w wiezieniu za napad z morderstwem.
      Uzyskane w czasie napadu srodki, tj. 90 000 zl ukryl w mieszkaniu swojej
      dziewczyny. Kazdego miesiaca dziewczyna podciaga 450 zl. Ile pieniedzy zostanie
      Jachowi po wyjsciu z wiezienia? Pytanie dodatkowe: ile lat dostanie Jacho,
      jesli po powrocie na wolnosa zabije dziewczyne?
    • Gość: Hamster Re: A czy tu wolno pisać kawały? IP: 195.117.18.* 17.10.01, 08:32
      Pewna kobieta podczas spowiedzi mowi do swojego spowiednika
      * Ojcze mam pewien problem. Otoz mam w domu dwie gadajace papugi,
      samiczki,ale nie wiem czemu strasznie bluznia.
      * A co takiego mowia? zapytal ksiadz.
      Kobitka na to: W kolko powtarzaja: Czesc, jestesmy dziwkami.
      Chcecie sie zabawic?
      Ojciec zniesmaczony mysli i mysli az w koncu mowi: - ja tez mam
      dwie gadajace papugi, samce, tylko ze moje cale dnie czytaja Pismo
      Swiete i odmawiaja rozaniec. Przyprowadz swoje papugi do zakrystii,
      wpuscimy je do jednej klatki i wtedy moje papuzki oducza twoje mowic
      brzydko.
      Kobita sie zgodzila i nastepnego dnia przyprowadza swoje
      nieznosne papugi do ksiedza. Wpuscili je do klatki.
      Ptaki popatrzyly na nowe towarzystwo i po chwili odezwaly sie papugi
      kobiety:
      * Czesc, jestesmy dziwkami. Chcecie sie zabawic?
      Papugi ksiedza podniosly oczy znad Biblii, popatrzyly sie na
      siebie i jedna mowi:
      * Wyrzuc te ksiazke bracie. Nasze modly zostaly wysluchane!

      --------------------------------------------------------------------------------
      • Gość: miko Re: A czy tu wolno pisać kawały? IP: *.kiel.gazeta.pl 17.10.01, 14:45
        Kowalski poszedł do lekarza, aby zapytać, czy mimo dość zaawansowanego wieku
        wciąż może mieć dzieci. Doktor wręczył mu słoiczek i polecił przynieść
        następnego dnia próbkę nasienia do analizy. Nazajutrz Kowalski zjawia się u
        lekarza z pustym słoiczkiem i mówi:
        - Panie doktorze, nie dałem rady. Próbowałem prawą ręką i nic, próbowałem lewą -
        jeszcze gorzej. Potem próbowałem oburącz i wciąż bez rezultatu. Poprosiłem o
        pomoc żonę, starała się jak mogła, ale też nic z tego... Żona próbowała jedną
        ręką, drugą, a nawet ustami - i nic. Poprosiliśmy więc o pomoc sąsiadkę, ale
        też nic nie poradziła. Nawet jej mąż nie dał rady...
        - Jej mąż?! - przerwał zaszokowany lekarz.
        - No tak. Nikt nie był w stanie odkręcić tego cholernego słoika!
    • Gość: DM protest przeciw kawalom o blondynkach IP: *.djm.com.pl 17.10.01, 15:14
      W jaki sposób mężczyźni przygotowują sobie kąpiel z bąbelkami?
      -Jedzą wcześniej dużo fasolki....

      Co dla mężczyzny oznacza posiłek z 7 dań?
      -hot-dog i sześciopak...

      Co dla mężczyzny oznacza pomoc przy sprzątaniu?
      -podniesienie nogi, żebyś mogła poodkurzać...

      Jak należy rozumieć zachowanie mężczyzny, który każe Ci przestać
      odkurzać i trochę odpocząć?
      -prawdopodobnie przez odkurzacz nie słyszy telewizora...

      Po czym poznać, że mężczyzna jest dobrze wychowany?
      -wychodzi z basenu gdy musi się załatwić...

      Nagi mężczyzna stoi przed lustrem i podziwia swoją męskość:
      -dwa centymetry więcej i byłbym królem...
      Na to jego żona zwraca mu uwagę:
      -dwa centymetry mniej i byłbyś królową...

      Dlaczego mężczyźni tak lubią kawały o blondynkach?
      -bo mogą je zrozumieć...

      Czym różni się mężczyzna od komputera?
      -w komputerze wystarczy wydać JEDNO polecenie....

      -Dlaczego psychoanaliza mężczyzn zabiera mniej czasu niż psychoanaliza
      kobiet? - kiedy trzeba się cofnąć do dzieciństwa oni już tam są...

      Co ma wspólnego mężczyzna w łóżku i jedzenie z mikrofalówki?
      -30 sekund i gotowe...

      Ilu mężczyzn potrzeba do wkręcenia żarówki?
      -dowiemy się jak tylko któryś wstanie z kanapy...

      Jaka jest różnica pomiędzy barem a łechtaczką?
      -większość mężczyzn nie ma problemu ze znalezieniem baru....

      Dlaczego mężczyźni nigdy nie pokazują prawdziwych uczuć?
      -nie można pokazać czegoś, czego się nie ma...

      Kobieta: -czy kochasz mnie tylko dlatego, że mój ojciec zostawił mi
      fortunę? Mężczyzna: -ależ skąd, skarbie, kochałbym Cię tak samo, bez
      względu na to, kto zostawiłby Ci fortunę...

      Żona: -co to ma znaczyć, wracasz do domu na wpół pijany...
      Mąż: -to nie moja wina, kochanie, zabrakło mi pieniędzy...

      Jak sprawić, żeby mężczyzna był szczęśliwy w sypialni?
      -przenieść tam telewizor...

      Jaka jest różnica między mężczyzną a lekarzem?
      -lekarz jest uprzejmy gdy prosi, byś się rozebrała,
      -lekarz słucha, gdy narzekasz,
      -lekarz myje ręce zanim Cię dotknie.

      Co to oznacza, gdy jesteś w domu a mężczyzna okazuje Ci nagłe
      zainteresowanie i sympatię?
      -pomyliłaś domy...

      Jaka jest różnica pomiędzy mężczyzną a wielbłądem?
      -wielbłąd może pracować 8 dni bez picia, podczas gdy mężczyzna może
      pić 8 dni nie pracując...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka