Rowerowy zakaz jazdy w parku miejskim nie będzi...

IP: *.kolporter.com.pl 08.09.04, 08:02
napisano:
Pracownicy RPZ zdjęli wszystkie znaki zakazu i doklejają napis: "nie dotyczy
służb miejskich".

Dokleją ten napis do pustych drążków? :)

Prowadzenie rower przez park, nie jest rewelacyjnym rozwiązaniem, zwłaszcza
iż aby dostać się od rogatki krakowskiej do żytniej cyklista musi albo jechać
drogą (nie polecam w szczycie), albo przez park iść...
Obieują ścieżki rowerowe w tym rejonie, zobaczymy...
    • Gość: r Re: Rowerowy zakaz jazdy w parku miejskim nie będ IP: *.klc.vectranet.pl 08.09.04, 08:47
      to jaki idiotyzm! jezdzilem tam wilele razy i w nigdy nie mialem problemow z
      ludzmi spacerujacymi tam ani oni ze mna zwlaszcza ze jest ich tam nie duzo a te
      alejki sa szeroki. taki zakaz to jakas paranoja, mam go w dupie i tak bede tam
      jezdzil

      pzdr
      • Gość: Albi Re: Rowerowy zakaz jazdy w parku miejskim nie będ IP: *.kolporter.com.pl 08.09.04, 09:17
        Gość portalu: r napisał(a):

        > to jaki idiotyzm! jezdzilem tam wilele razy i w nigdy nie mialem problemow z
        > ludzmi spacerujacymi tam ani oni ze mna zwlaszcza ze jest ich tam nie duzo a
        te
        > alejki sa szeroki. taki zakaz to jakas paranoja, mam go w dupie i tak bede tam
        > jezdzil
        >
        > pzdr


        Nie polecam, wielce odważni policjanci - cykliści zajmują się tylko karaniem za
        wjazd do parku, a i wykonują jescze jedną super robotę sprawdzają lampki przy
        rowerach... i tez karają...

        A żulownia przy ścieżce (poza parkiem) rajcuje na całego... :)
        • Gość: beria łapanka IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 08.09.04, 22:32
          najłatwiej złapać stojący samochód
          - uważam, że jak ktoś jedzie z głową to nie stanowi
          żadnego zagrożenia dla pieszych. ja zawsze ich omijam
          szerokim łukiem a jak są dzieci to się nawet zatrzymuje...

          a policja rowerowa to niech najpierw potrenuje,
          bo po przejechaniu 400m się zasapią i będą mieli zakwasy
          jedyne co się chwali to sprawdzanie lampek - ale
          po co mi lampki w dzień ????

          a co do straży miejskiej - to niech mnie w d... pocałują !!!
          pare razy dzwoniłem do nich, żeby się zajeli jakimś baranem
          co zastawił chodnik to nawet raz przyjechali - ale to był
          jakiś ich sąsiad więc pojechali dalej... nawet się nie zatrzymam
          jak będą mnie próbowali zatrzymać

    • Gość: misterxy Re: Rowerowy zakaz jazdy w parku miejskim nie będ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.04, 16:08
      Ja i tak będę jeździć,a jak zobaczę, że do mnie podjezdzają to zsiądę z roweru
      i zacznę go prowadzić. Tego mi chyba nie zabronią?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja