smurfmadrala
29.12.14, 14:26
Miasto oszpecone kiczowatymi, agresywnymi grafiti, plus "reklamy" kolorystyki i estetyki chińskiej,
"przyszłość" narodu wydziargana jak gitowcy, okolczykowani,
obwieszeni niemiłosiernie "amuletami", "talizmanami", sznureczkami, bransoletkami,
głupkowato-"kultowa" moda nakazuje wszech obecne napisy-"mądrości" przymusowo angielskojęzyczne,
upodabniające "nosiciela" do torebki-reklamówki, w TV stękają raperzy, w radiu dukają techo-"wokaliści",
na ulicy tubylcy rękami jedzą ze styropianu lub tektury,
karma z amerykańskiej wtryskarki, "dżank-fud"multi-kulti z przyczep kampingowych i budek.
W "clubach" dopalacze, dresiarze, sterydowi ochroniarze plus "dodoidalne" blachary.
Czy zielona wyspa jest NORMALNA?
Czy jest w CK jakaś normalna, restauracja POLSKA !!! ?
"Polska restauracja" - rozumiem przez to:
polska nazwa, polska kuchnia, polski wystrój i muzyka, polska obsługa i kilku Polaków do pogadania.
Nie chodzi o bar, kawiarnię, budkę, jadłodajnię,
szukam RESTAURACJI POLSKIEJ .
Czy koniecznie muszę jechać do Krakowa?