Wreszcie ktoś przechytrzył żydowskiego kupca...

18.01.15, 12:04







Żyd i Polak robią business...


Polak poszedł do Żyda żeby kupić czarny biustonosz numer 38
Żyd, znany jako specjalista w tej branży oznajmił, że czarne
biustonosze są trudne do znalezienia, a więc każdy kosztuje 50 dol.
sztuka.
Polak kupił 25.
Wrócił po kilku dniach i zamówił 50.
Żyd mu powiedział, że czarne biustonosze stały się jeszcze bardziej
niedostępne, a więc w tej chwili cena jest 60 dol. za sztukę.Polak
dokonał następnego zakupu.
Polak wrócił po miesiącu i zakupił co pozostało w sklepie. 50 sztuk za
75 dol. każdy.
Żyd w tym momencie nie wytrzymał z ciekawości i zapytał Polaka, o co
chodzi z tymi czarnymi biustonoszami w takiej ogromnej ilości.
Polak odpowiedział: To nie jest tajemnica, ja je tnę na połowę i
sprzedaję Żydom jako jarmułki za 100 dol.
sztuka!

    • burak.z.onetu Re: Wreszcie ktoś przechytrzył żydowskiego kupca. 19.01.15, 00:56
      Jednak to nie Polak, tylko Szwajcar przechytrzył wszystkich na koniec. Na pocieszenie kilkuset tysięcy Polaków również... sporą ilość Węgrów. Sprzedał na kredyt duże ilości swojej waluty, której miał pod dostatkiem, za śmieszne jak na owe czasy (dokładnie 20 lat temu czyli 1995-01-18 CHR kosztował jedynie 1,8903 PLN) pieniądze. Jednak to nie cena Franka przyciągnęła chętnych, tylko oprocentowanie długoletniego kredytu, który wtedy był najniższy z najniższych możliwych, stabilność waluty oraz przysłowiowa solidność szwajcarskich banków.

      Jeżeli ktoś się zna na składanych procentach wie, że różnica stóp 2% wobec 10% robi na koniec, czyli powiedzmy po 20 latach spłacania, milionowe oszczędności. Polacy byli biedni i na dorobku, nie stać ich było na drogie kredyty rodzimych banków, których oferta kredytowa tak naprawdę wtedy była żadna, więc rzucili się na ofertę Zresztą nie tylko oni
      • lalecznik-7 Re: Wreszcie ktoś przechytrzył żydowskiego kupca. 26.01.15, 23:19
        3% kredytów to nie jest żadna skala
        • burak.z.onetu Re: Wreszcie ktoś przechytrzył żydowskiego kupca. 04.02.15, 10:18
          3% wartości kredytów czy 3% ilości kredytobiorców? Ciekawe skąd takie dane, bo realia są zupełnie inne!!!
Pełna wersja