Jerzy Sienkiewicz o wyścigach motocyklowych po ...

14.09.04, 17:28
Państwo decydenci nigdy nie mieli i nie mają wyobraźni. Ich wyobraźnia, w
najlepszym wypadku, koncentruje się między nogami.
    • kobylybbb Jeszcze jedno 14.09.04, 17:31
      Państwo decydenci z zasady mają w dupie nie swoje zdrowie i życie :(
    • basia996 Re: Jerzy Sienkiewicz o wyścigach motocyklowych p 14.09.04, 18:08
      Kieleccy decydenci od wszelakich sportów crossowych nie mają żadnego rezeznania
      terenu, a władze mają to w dupie gdzie się odbywają zawody ,tak jak kilka lat
      temu zawody crosowe na kieleckiej kadzielni , a jest to ścisły rezerwat, tak
      jak i wietrznia na terenie której trenują motocrosowcy.
      • Gość: Jakub Re: Jerzy Sienkiewicz o wyścigach motocyklowych p IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 14.09.04, 19:23
        Basiu, Ty też lubisz szydełkować czy wolisz motocross? :)
        • basia996 Re: Jerzy Sienkiewicz o wyścigach motocyklowych p 14.09.04, 19:44
          Wolę chłopa z jajami,ale tobie Jakubie ich brakuje.
          • Gość: Jakub Re: Jerzy Sienkiewicz o wyścigach motocyklowych p IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 14.09.04, 19:50
            Ja lubię szydełkować. :) O co chodzi z tymi jajami? :)
    • Gość: alfa Re: Jerzy Sienkiewicz o wyścigach motocyklowych p IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 14.09.04, 19:14
      Szanuję wasze prawo do jazdy konnej ale.... . To nie są zawody motocrossowe
      lecz Drużynowe Mistrzostwa Świata tzw. Sześciodniówka. Poprzednia odbywała się
      w Brazylii i była dużym wydzrzeniem medialnym. Impreza ta odbywa się na całym
      świecie od 60 lat. W tym roku wypadła w Kielcach (dokładnie start jest w
      Miedzianej Górze). Przykro mi ale naprawdę ranga imprezy pod patronatem
      Prezydenta Rzeczpospolitej jest tak duża że jest to najwyższa rangą impreza
      sportowa w tym roku w Polsce. Być może pokrywa się z nowootwartą trasą jazdy
      konnej. Ale może też należałoby poczytać trochę zanim sie dziecko wsadzi na
      konia w trakcie rozgrywania takiej imprezy. Za 6 dni będzie już cicho i wtedy
      mozna jeżdzić do woli... A czy warto??? Zapytajcie hotelarzy, reaturatorów i
      wreszcie władze Kielc. Wpisowe do 6-cio dniówki kosztuje ok. 4 tys euro a
      zawodników będzie około 200.

      pozdrawiam
      • Gość: miki Re: Jerzy Sienkiewicz o wyścigach motocyklowych p IP: *.klc.vectranet.pl 14.09.04, 19:32
        Dokładnie , brawo Alfa. To największe wydarzenie w światowych sportach
        motocyklowych , to , że odbywa sie tutaj to wielka promocja dla miasta , dla
        polski i wielka kasa dla miejscowych przedsiębiorców. To , że ktoś akurat ma
        ochote pojeździć w tym czasie na koniu to już jego głupota i brak
        odpowiedzialności. A poza sześciodniówką? Motocyklistów na crossach czy enduro
        jest coraz więcej. Znacznie więcej niż chętnych do jeżdżenia na koniach.
        Dlaczego dla nich nikt nie wyznaczy bezpiecznej trasy? Nie mają takich układów
        jak koniarze?
      • Gość: Kaczusia Re: Jerzy Sienkiewicz o wyścigach motocyklowych p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 20:36
        Ale tu nie chodzi o rangę tej czy innej imprezy. Oczywiście wyścigi pod tym
        względem są o niebo ważniejsze niż jakieś tam otwarcie szlaku. Problem jest w
        wyznaczeniu trasy. Tego typu impresy powinny być zdala od miejsc, gdzie może
        być przypadkowy jeździeć, co może spowodować tragiczny w skutkach wypadek. Poaz
        tym ja jakoś o wyścigach dowiedziałem sie przez przypadek. Nie popadajmy w
        przesade Motocros nie jest popularną imprezą o dużej radze na arenie światowego
        sportu. No cóż, ale jeżeli my żyjemy w Polsce i w mieście gdzie nie można,
        które są wielkim łukiem omijane przez najwazniejsze na świecie imprezy
        sportowe. Więc nam Polakom nie pozostaje nic innego jak cieszyć z prawa do
        organizowanie trzeciorzędnej imprezy.
        • djablu Re: Jerzy Sienkiewicz o wyścigach motocyklowych p 14.09.04, 21:36
          To znaczy, ze to jest powazny biznes, i powinien powaznie traktowac gospodarzy
          oraz ludzi jeszcze nie zainteresowanych takimi wyścigami.
          • Gość: Kaczusia Re: Jerzy Sienkiewicz o wyścigach motocyklowych p IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 15.09.04, 08:52
            jaki poważny biznes. Sześciodniówka? A gdzie te tabuny kibiców, śpiących w
            hotelach, chodzących co wieczór do knajp na piwo? Powiedzmy sobie prawdę jest
            to trzeciorzędna impreza, na której miasto niewiele zyskało.
            • Gość: Jakub Re: Jerzy Sienkiewicz o wyścigach motocyklowych p IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 15.09.04, 09:25
              Ale przecież to wpisowe, te tysiące osobodolarów x kilkaset osobouczestników,
              wpłaca się do kasy miasta! Tak sugerował tu jakiś gościu z motocykla.

              PS. Kaczusia, nie kręć się łaskawie w sobotę 25 IX po Św. Parku Nar. P.o.
              derektora Parku zarządziło, że Straż Parkowa może używać pistoletów służbowych
              przeciwko pielgrzymkowiczom-rajdowiczom, które są bez biletów do Parku.
              • Gość: miki Re: Jerzy Sienkiewicz o wyścigach motocyklowych p IP: *.klc.vectranet.pl 15.09.04, 10:35
                jaki poważny biznes. Sześciodniówka? A gdzie te tabuny kibiców, śpiących w
                hotelach, chodzących co wieczór do knajp na piwo? Powiedzmy sobie prawdę jest
                to trzeciorzędna impreza, na której miasto niewiele zyskało.

                Kaczusia , miałem cie za rozsądnego człowieka a tu prosze , wypisujesz coś o
                czym nie masz pojęcia. Wszystkie hotele w kielcach i okolicy są pełne. Opócz
                zawodników szacuje się , że przyjechało około 3000 osób kibiców i ekip
                towarzyszących. Kibice i zawodnicy są też wieczorem w knajpach. A w ciagu dnia
                są w sklepach. Na próbach crossowych w Wincentowie i pozostałych mimo , że to
                dni powszewdnie są tłumy kibiców. Sześciodniówka może dla Ciebie być
                trzeciorzędną imprezą jeśli się tym nie interesujesz , ale jest to sport
                widowiskowy i zapewniam cie , że więcej osób się tym interesuje niż pływaniem
                Otylii Jędrzejczak. Sześciodniówka to najważniejsza impreza motocyklowa
                istniejąca od 79 lat , przez ten czas dopiero czwarty raz w Polsce i w po raz
                pierwszy w Kielcach dzięki doskonałym ludziom - byłym najlepszym polskim
                zawodnikom którym powierzono jej organizację. Starano się o to od kilku lat.
                Więc nie pisz o czymś o czym się nie znasz bo jesteś laikiem i jeżeli byłbyś
                trochę mądrzejszy to przynajmniej nie pisałbyś głupio.
                • Gość: Yahagi Re: Jerzy Sienkiewicz o wyścigach motocyklowych p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 10:56
                  Kaczuś: obawiam się, że nie masz racji. Wczoraj w TESCO spotkałem przynajmniej
                  4 grupy obcokrajowców (przypadek?). A na Manif Lipc ścigał się ze mną bus z
                  nalepkami CROSS-MEXICO. Oni są.. gdzieś śpią, coś jedzą .. itd. Akurat o 6cio-
                  dniówce to wiedzieliśmy od 2 lat. Skoro ja wiedziałem, a nie jestem pasjonatem,
                  to chyba mogli wiedzieć też inni. Pechowo złożyło się, że konikarze z
                  motorowcami się nie dogadali, ale nic więcej.

                  Bardzo nie podoba mi się ton w jakim GW podała tą informację...
                • Gość: Kaczusia Re: Jerzy Sienkiewicz o wyścigach motocyklowych p IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 15.09.04, 11:16
                  Nie jestem kibicem i nie interesuję sie sportem, ale mimo to wiem kiedy są
                  Mistrzostwa Świata w Piłce Nożenej, Olimpiada, Mistrzostwa Europy w Piłce
                  Nożnej itd. Bo są to imprezy ważne w skali światowej, o których każdy wiem. O
                  sześciodniówce dowiedziałem sie w kolejce za rejestracją samochodu do wydziału
                  komunikacji UM. Dzięki tej imprezie nie było giełdy i mało ludzi rejestrowało
                  samochody i mi sie udało. A 3000 kibiców i ekip towarzyszących, no cóż czy to
                  jest dużo? Spytam sie a ile chodzi kibiców na mecze Korony? Obawiam sie, że na
                  mecze drugoligowej drużyny przychodzi więcej kibiców niż na tą sześciodniówkę.
                  Nie przeczę, że miasto zarobi coś na tym, ale nie wyolbrzymiajmy tych sum.
                  • Gość: Jakub Re: Jerzy Sienkiewicz o wyścigach motocyklowych p IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 15.09.04, 11:34
                    Miasto dołoży (choćby pośrednio), ale tu akurat nie żal. Motocross - niestety -
                    ale niszczy środowisko przyrodnicze, zwłaszcza to sobotnio-niedzielne.
                    Mogę mieć tylko nadzieję, że organizatorzy wynagrodzą to kielczanom stosowną
                    reklamą Kielc w przekazach z Sześciodniówki w świat.
                  • Gość: exm Re: Jerzy Sienkiewicz o wyścigach motocyklowych p IP: *.netia.pl 15.09.04, 11:49
                    zgadzam sie z toba Kaczusia
                    poza tym w tej dyskusji chyba zeszlismy z tematu:
                    przeciez nie chodzi o szesciodniowke - jakiej rangi jest imprezą
                    chodzi o to, ze nie powinno sie robic szlakow konnych i pozniej na nich
                    wyznaczac rajdy motocyklowe

                    tak jak nie powinno sie robic sciezek rowerowych, po ktorych pozniej poruszaja
                    sie piesi i samochody - ale to jest Polska wlasnie - bałaganik!
                  • Gość: miki Re: Jerzy Sienkiewicz o wyścigach motocyklowych p IP: *.klc.vectranet.pl 15.09.04, 18:37
                    Z tego co wiem , to trasa sześciodniówki tylko w jednym miejscu PRZECINA szlak
                    konny. PRZECINA , a nie prowadzi po nim. Drogi Kaczusiu - 3000 ludzi to
                    goście z zagranicy towarzyszący zawodnikom. Kibiców z polski oglądających na
                    trasie sześciodniówkę jest zapewniam cię znacznie więcej tysięcy. Ale nawet z
                    samymi gośćmi zagranicznymi idiotyzmem jest porównywanie kibiców na meczu
                    korony - kibiców z których zysk jest taki , ze niektórzy z nich wypiją w
                    sklepie w pobliżu pare piw. A potem może wybija parę szyb. Chłopie , co ty w
                    ogóle porównujesz? Mecz trwa 90 minut , ta impreza trwa 6 dni po kilka godzin
                    dziennie , wielu kibiców z polski wpadnie pewnie tylko na jeden dzień , bo
                    inaczej nie dadzą rady. Uparcie starasz się przełożyć wszystko na swoje racje ,
                    a ja nadal twierdzę , że g... sie na tym znasz więc nie poiwinieneś zabierac
                    głosu. Zapewniam cie , że tylko na jednym cross tescie w Wincentowie jest
                    więcej kibiców niż na meczu podrzędnej drużynki. A jeszcze na pozostałych 3
                    testach i na całej trasie jest ich mnóstwo. Rozumiem , że się tym nie
                    interesujesz ale to , że nie wiedziałeś o sześciodniówce swiadczy tylko o tobie
                    i o tym ile wiesz. Wymieniasz największe swiatowe imprezy w najpopularniejszych
                    dyscyplinach plus olimpiadę. Twoje porównanie jest po prostu głupie. Kielce nie
                    widziały i pewnie długo nie zobaczą tylu najlepszych światowych zawodników
                    nawet w szachach.
                    • Gość: Kaczusia Re: Jerzy Sienkiewicz o wyścigach motocyklowych p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 20:07
                      Cieszę się miki, że nareszcie zauważyłeś to co ja od dawien dawna staram sie
                      powiedzieć.

                      "Kielce nie widziały i pewnie długo nie zobaczą tylu najlepszych światowych
                      zawodników nawet w szachach."

                      I możemy oglądać, a co poniektórzy podniecać się podrzędnymi imprezkami. Bo te
                      wyścigi takie są. O nich przeczytasz i usłyszysz tylko w lokalnych gazetach. W
                      dzisiejszej Wyborczej np. nic na temat tych wyścigów nie ma. Dlatego ważniejsze
                      jest dla mnie aby organizatorzy jakiś tam sobie wyścigów zadbali o to, aby ich
                      trasa nie przebiegała przez szlaki turystyczne, w tym szlaki konne. Dla
                      naszyego regionu wazniejsze jest zadbanie o turystów, a nie o trzeciorzędne
                      imprezy sportowe. Chcemy łożyć na sport proszę bardzo. Niech miasto i
                      województwa da dużą kasę na stadion z prawdziwego zdażenia. Niech miasto
                      dołoży kasę do jednego konkretnego zespołu, aby ten zespól przynosił sukcesy. A
                      nie, że temu damy trochę, tamtemu troche i w końcu nic z tego nie ma.
                      Skoncentrujmy wszystkie siły i środki na jednej konkretnej dziedzinie.
                      Piszesz, że źle o mnie świadczy to, że nic nie wiedziałem o tych wyścigach. Dam
                      głowę, że takich osób jak ja jest więcej. A dlaczego, bo wiadomości o tej
                      imprezie nie trafiały na pierwsze strony gazet i o czymś to świadczy. Jeżeli
                      się ktoś o nich dowiedział, to prawdopodobnie najwięcej z dzisiejszych
                      informacji o WYPADKU na trasie.
                      • Gość: miki Re: Jerzy Sienkiewicz o wyścigach motocyklowych p IP: *.klc.vectranet.pl 15.09.04, 20:55
                        Z żalem stwierdzam , że jesteś niereformowalny. Przede wszystkim odnosisz sie
                        tylko do tego , do czego jest ci wygodnie , przy okazji łapiąc mnie za słówka.
                        O ile jest to dyscyplina sportowa mniej popularna niż np. piłka nożna o tyle
                        jest dziesiątki dyscyplin mniej popularnych od rajdów enduro. Bez względu na
                        popularność dyscypliny nazywanie mistrzostw świata na których startują najlepsi
                        z najlepszych podrzędną imprezką świadczy tylko o twoim ograniczeniu , braku
                        szacunku dla tych którzy włożyli ogromny wysiłek w organizacje imprezy o co
                        starano sie od kilku lat , dla zawodników i dla tysięcy kibiców którzy ją
                        oglądają (podniecają się wg ciebie , ciekawe czym ty się podniecasz ,
                        szachami?) Nie wiem czy Wyborcza jest dla Ciebie jedynym i słusznym źródłem
                        informacji , faktem jest , że w ogólnopolskim wydaniu poswięca na sport dwie
                        strony. Ale TVP1 chyba nie jest lokalna gazetą? Miasto powinno oczywiście
                        zadbac o turystów jak piszesz , ale najpierw to trzeba mieć cos żeby ich tu
                        sciągnąć. Podejrzewam , ze przez nastepne 2 lata nie bedzie w kielcach tylu
                        zagranicznych gości co przez te 2 tygodnie. I co , pozamiatano chociaz chodniki
                        w centrum miasta? Zapomnij , w zagranicznej prasie pewnie napisza o brudnym
                        małym miescie w południowej polsce. Przysporzy to napewno tych porządanych
                        przez ciebie turystów w przyszłości. A jesli chodzi o miasto , to ono z tej
                        imprezy moze miec tylko korzyści bo nie słyszałem żeby do organizacji tej
                        imprezy jakiś grosz. Aha , tysiące ludzi w niedzielę na rozpoczecięciu zawodów
                        raczej wiedziały o tym z gazety a nie od sąsiadki , musisz troszke więcej
                        czytać. I nie mów że trzeba zmieniac trase mistrzostw świata w czymkolwiek by
                        nie były , bo akurat na szlaku komus się zachciało jechac koniem. Ciekawe czy
                        przejeżdża tym szklakiem chodziaz srednio jeden koń dziennie , szczerze w to
                        wątpię. Konno zresztą można sie przejechac po każdym szlaku , a wyznaczenie
                        takiego szlaku to żadna robota , zadne koszty , tylko chyba jeszcze jedna rzecz
                        która dołączy się do listy osiągnięć prezydenta. Szkoda , że będzie to
                        stworzenie szlaku w lesie a nie posprzątanie tego lasu. I nie pisz więcej o
                        trzeciorzednych imprezach sportowych bo sie ośmieszasz .
Pełna wersja