Gość: Jasio IP: *.axone.fr 11.04.02, 10:19 Ciekawy jestem dlaczego w programie wizyty nie ma spotkania z mieszkańcami? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
canseco Re: Rząd w Kielcach 11.04.02, 12:45 Gość portalu: Jasio napisał(a): > Ciekawy jestem dlaczego w programie wizyty nie ma spotkania z mieszkańcami? A bo i po co? Przećto jak się dzieje w naszym pięknym kraju wie każdy. A co oni przyjdą i będą jakieś bajki opowiadać, żeby się nie martwić bo będzie lepiej? Chyba wyszli z założenia, że lepiej nie kłamać (zresztą czy oni wiedzą co to jest kłamstwo - raczej traktują to jako niedotrzymanie słowa, jeśli jakiekolwiek poczucie mają w tej materii). A może boją się już mas ludzi, kłopotliwych pytań i deblinych na nie odpowiedzi z szyderczym i fałszywym uśmieszkiem na buźkach. Zresztą po co całe to zmieszanie - więcej na to się wyda, niż będzie z tego korzyści. Przyjadą, pojedzą, popiją, powiedzą parę zdań i to zdań takich jakich by wszyscy oczekiwali, ale jednocześnie takich które nic nie wnoszą... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Re: Rząd w Kielcach IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 11.04.02, 13:40 Szkoda gadać. Jedna wielka farsa. Pani Piwnik musi się pochwalić swoim nowym futrem od "Masy", a przecież nie pojedzie w nim do aresztu, gdzie brakuje sraczy, bo siędzą w nich więźniowie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Peter Re: Rząd w Kielcach IP: 212.244.153.* 11.04.02, 14:36 Przyjeżdzają!!! Oj, jaki zaszczyt nas czeka. Tak więć wylegnijmy na ulice miasta, tak jak dawniej bywało, ze sztandarami odpowiedniej karnacji politycznej, pełni otuchy i uśmiechnięci (zalecany wieczny promienny błysk szczęki w versji TurboMiller 2). Albowiem nasz Ojciec i Zbawca przybywa wraz ze swym licznym potomstwem i orszakiem nałożnym, tak jak na prawdziwego mężczyzne przystało, który nie zaczyna a dobrze kończy... Niech żyje nam Millerus Non'Viagrus I, odnowiciel i pierwszy erektus naszej zbolałej krainy. Naszymi wystąpieniami dajmy dowód naszego zufania do władzy i w to co ona robi z nami, aby z pełną determinacją, wytrwałością i systematycznie pracowała nad poziomem niedoli społecznej. Niech życje!!! Dobrze bybłoby aby przedstawiciele niektórych klas społecznych nie wychodzili z domów, aby nie zmącili swoją obecnością miłej atmosfery. Dotyczy to szczególnie zbyt chorowitych emerytów, osób cierpiących na przewlekłe choroby, pazernych studentów i działaczy związkowych innego lub różnego wyznania oraz klerykałów. canseco napisał(a): > Gość portalu: Jasio napisał(a): > > > Ciekawy jestem dlaczego w programie wizyty nie ma spotkania z mieszkańcami > ? > > A bo i po co? Przećto jak się dzieje w naszym pięknym kraju wie każdy. A co oni > > przyjdą i będą jakieś bajki opowiadać, żeby się nie martwić bo będzie lepiej? > Chyba wyszli z założenia, że lepiej nie kłamać (zresztą czy oni wiedzą co to je > st > kłamstwo - raczej traktują to jako niedotrzymanie słowa, jeśli jakiekolwiek > poczucie mają w tej materii). A może boją się już mas ludzi, kłopotliwych pytań > i > deblinych na nie odpowiedzi z szyderczym i fałszywym uśmieszkiem na buźkach. > Zresztą po co całe to zmieszanie - więcej na to się wyda, niż będzie z tego > korzyści. Przyjadą, pojedzą, popiją, powiedzą parę zdań i to zdań takich jakich > > by wszyscy oczekiwali, ale jednocześnie takich które nic nie wnoszą... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nom Re: Rząd w Kielcach IP: 195.164.208.* 11.04.02, 18:30 Rząd Przybywa!!! Pan Szef nie po to został Władcą zeby spotykac sie z motlochem. Przyjedzie zobaczy jak pieknie rozwoja się Swiętokrzyskie, poklepie kieleckich SLDowców po ramieniu, wysłucha pochlebstw na swoj temat od wiecznie wiernych i wróci do pałacu. A czego się spodziewaliście? Spotkań, dyskusji o trudnosciach regionu, konkretów... Przecież władze wojewodztwa nie moga dopuścić do złego samopoczucia GOSCIA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasio Re: Rząd w Kielcach IP: *.axone.fr 12.04.02, 11:44 Biedny Wojewoda, dzisiejsza wizyta Leszka to jego be or not to be... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Muki Re: Rząd w Kielcach IP: *.bnet.pl / 10.10.40.* 12.04.02, 19:16 Gość portalu: Jasio napisał(a): > Biedny Wojewoda, dzisiejsza wizyta Leszka to jego be or not to be... Szkoda,że wojewoda nie nazywa Miler,byłoby po sprawie Odpowiedz Link Zgłoś