warszawscy Kielczanie dumni z Korony...

IP: 81.210.54.* 22.09.04, 10:13
witam,
chcialem sie z Wami podzielic wrazeniami z wczorajszego meczu w PP pomiedzy
Polonia Warszawa a Korona Kielce.. mimo fatalnej pogody wybralismy sie ze
znajomymi na stadion przy ulicy Konwiktorskiej.. nie spodziewalem sie
szczerze mowiac, ze bedzie tak dobrze... dawno nie widzialem Korony na zywo,
ale ostatnie (poza meczem z Zaglebiem :) ) wyniki mogly napawac optymizmem..
ale Polonia to w koncu pierwszoligowiec, zgrana druzyna, prowadzona przez nie
byle kogo.. ale nasi chlopcy sie nie przestraszyli.. zagrali tak jak
potrafili i to pozwolilo im odniesc sukces.. mecz sam w sobie mial bardzo
fajna oprawe, kibice Korony i Polonii trzymaja sztame wiec o wzajemny doping
nie trzeba bylo prosic.. kultura, kultura i jeszcze raz kultura.. no poza
kilkoma epitetami pod adresem nieobecnych :) (patrz: Legia, KSZO...) :) tak
wiec druzyne mamy zdolna do sukcesow na krajowym boisku.. tylko stadionu
brak.. za 2 tygodnie bede w Kielcach to sie przejade na Sciegiennego i
popatrze co w trawie piszczy... a moze ktos z Was podpowie jak sie sprawy
maja?
    • Gość: TOMASZ BUJAK Re: warszawscy Kielczanie dumni z Korony... IP: *.t-s.pl 22.09.04, 12:42
      Tak, tak. Gorąco popieram list i jego treść, już kiedyś pisałem na ten temat do
      tego forum. Niestety odezwali się zaraz defetyści maści wszelakiej socjalisci z
      bożej laski, lewacy upiorni od jaśnie prezydenta wszechKielczan itd. Ze lepiej
      nie budowac stadionu, bo po co. A może korona przestanie dobrze grac albo
      sponsorzy odejdą.I takie tam inne argumenty rodem z epoki minionej. A prawda
      jest taka ( moim zdaniem), że miasto potrzebuje takiego obiektu, tak samo jak
      np. dworca PKP i to niezależnie od ilości podróżnych. Pozdrawiam z warszawy
    • Gość: behemot a co to jest ta Korona? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 13:32
      a co to jest ta Korona?
      • Gość: behemot splendor to jest nie z tej ziemi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 13:39
        Pytam, bo ja byłbym dumny tylko wtedy, gdyby kilku przyjezdnych pryszczatych
        młodzieńców, którzy nigdy wcześniej Kielc nie widzieli, latało za piłką z
        wywieszonym jęzorem.
        Czy z takim zjawiskiem mamy do czynienia ?
        No bo wiecie, jak takie pryszcze latają w te i we wte, to jest to straszny
        splendor dla miasta. Wiekszy od uniwersytetu, prostych dróg i zrujnowanych
        kamienic w centrum.
        • Gość: veilchen Re: splendor to jest nie z tej ziemi IP: 81.210.54.* 22.09.04, 14:08
          behemot: co jest z Toba? czy ktokolwiek o budowie stadionu wypowiedzial sie w
          ten sposob, zeby go budowac kosztem drog, uniwersytetu? oczywiscie, ze jak sie
          chce to znajdzie sie kontrargument..
          jesli nigdy nie byles na stadionie pilkarskim to nie zrozumiesz o co chodzi
          nawet z tymi pryszczatymi mlodziencami biegajacymi za pilka :) wystarczy
          posiedziec na trybunie i poobserwowac ludzi, ktorzy chlona kazda minute gry..
          proponuje zaczac obserwacje od A klasy.. albo od wlasnego podworka... pozdro
Pełna wersja