Z kierowcy kierownik, czyli jak się awansuje w ...

IP: *.zeork.com.pl / *.zeork.com.pl 05.10.04, 07:49
Czy rzeczywiście taka samowola musi być normą ?? Przecież w dzisiejszych
czasach ludzie po studiach nia mogą znaleźć pracy. Artykuł potwierdza, że
otrzymanie stanowiska (pracy) jest kwestią układów, a nie kwalifikacji. A w
tej sytuacji, na co mogą liczyć pensjonariusze tej placówki ? Przecież
kierownictwo nie ma pojęcia o funkcjonowaniu i potrzebach Ośrodka.
Swoją drogą - czym różni się obecnie panujący system od komunizmu ? ...
Czyżby był jeszcze gorszy i bardziej zakłamany ?
    • Gość: atka Re: Z kierowcy kierownik, czyli jak się awansuje IP: 212.244.153.* 05.10.04, 09:05
      To skandal. Mamy wiele wyksztalconych ludzi, którzy powinni zarządzać taką
      placówką. Bo w tym momencie to aż strach co się może z tymi starszymi ludzmi
      stać. Przecież za pobyt w takiej placówce się płaci, żeby mieć zapewniony
      komfort "starości", a nawet nie wiadomo czy oni są tam "prawidłowo" traktowani.
    • Gość: pedagog skandale ciągną się dalej w Starachowicach IP: *.k83.ath.cx / *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.04, 10:16
      ten artykuł mnie zmusił do napisania części prawdy (znam ją od lat,ale
      milczałam)- myślałam,że pan Jagiełło wycofa się z dyktatury- a tu proszę
      .....Moja córka pracowała w MOPS-e i została zwolniona,wiele inych osób spotkało
      to samo(są po studiach)-DLACZEGO????????????Najprostszy sposób to zwołać
      konferencję prasową w Starachowicach i może wtedy ludzie otworzą się i zaczną
      mówić o tym ,kto tu dostaje posady i w jaki sposób.Nie chcę być samochwałą - ale
      w ośrodku w Kałkowie sprawdziłaby się również moja córka ,ale to jest tylko
      MARZENIE.Dlaczego nie ogłosili konkursu na stanowisko ,które dostał mechanik
      samochodowy?Absolwenci po studiach muszą uciekać ze Starachowic bo nie ma
      pieniędzy nawet na staż- zostawiają mieszkania,rodziny szukając zatrudnienia w
      innych miastach.Moje oburzenie jest tak ogromne,że pierwsza zgłosiłabym się na
      taką konferencję - zawsze stawałam w obronie ludzi pokrzywdzonych i teraz
      chętnie pomogłabym na miarę możliwości.CZEKAMY na ogłoszenie konkursu na
      stanowisko w/w.
      • Gość: ewa Re: skandale ciągną się dalej w Starachowicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.04, 21:20
      • Gość: ewa Re: skandale ciągną się dalej w Starachowicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.04, 21:37
        każdy jest oburzony tym że ktoś mógł awansować z kierowcy na kierownika nie
        rozumiem dlaczego .Dlatego,że był kierowcą to ma nim zostać do kończ życia bo
        nie ma odpowiedniego wykształcenia , wykształcenie to nie wszystko to tylko
        papierek. Trzeba mieć w głowie a nie na papierku. A człowiek który może nie
        miał możliwości podjąć nauki , a posiada dużą wiedze co ma robić siedzieć cicho
        i oddawać stanowiska ograniczonym ludziom ale z dyplomem mgr.Pani pisze o córce
        że została zwolniona z MOPS-u , pomimo że jest po wyższych studiach , widocznie
        nie nadawała się na zajmowane stanowisko. Ja też jestem po studiach i jestem
        osobą bezrobotną i wiem jak teraz załatwia się pracę nie tylko w Strachowicach
        ale wszędzie . Ale próbuję i wierzę że mi się uda a wszystkim którzy zajmują
        jakiekolwiek stanowiska do których się nadaja życzę powodzenia .Praca sama nie
        przyjdzie proszę pani niech córka szuka , szuka, szuka może w jakiejś się
        odnajdzie.
        • Gość: adam aneks IP: *.k83.ath.cx / *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.04, 09:58
          adam odpowiada ewie- wypowiedź o swojej córce(podpis pedagog)to "kij w
          mrowisko"celowa bardziej wiarygodna.Jest o córkach,matkach,synach wielu rodzin
          itp. naszego miasta, których taka lub podobna sytuacja do opisanej spotyka -
          spotkała.Ludzie milczą ale są też odważniejsi. Szkoda,że pani doradza innym a
          sama bezrobotna-szukać! szukać!szukać! itd. Z szacunkiem dla awansujących i
          szukających pracy.....(Aby takich co nie mają na chleb nie było w
          Starachowicach).
    • Gość: kazan Re: Z kierowcy kierownik, czyli jak się awansuje IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 05.10.04, 10:22
      Po co się frustrować.
      Przecież właścicielami owego domu i zresztą niemal wszystkich innych w kraju,
      są starostowie. Dostali te domy od państwa, a w Kałkowie od państwa Ryderów.
      Starostowie dostali domy za darmo i, opierając się tylko na doniesieniach
      Gazety, można być przekonanym, że nie dopłacili przez te pół dekady nawet
      złotówki do swoich domów, bo te domy jako tako jeszcze egzystują, utrzymując
      się z państwowych dotacji.
      Jeżeli się mylę, to proszę mnie sprostować, ale jestem przekonany, że nowi
      właściciele nie wymieniali nigdzie zarządów ani nie powoływali, obsadzonych
      przez zaufanych, nowych rad nadzorczych.
      A dziś rynek jest taki, że źle traktowany klient może w ciągu jednego dnia
      zmienić taki dom na inny, gdzie myśli, że będzie lepiej traktowany.
    • Gość: pedagog Re: pytanie ???? IP: *.k83.ath.cx / *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.04, 10:47
      Z wypowiedzi (kazan)nie rozumiem w jaki sposób klient (czy chodzi o osoby
      starsze,schorowane?)moze tak szybko zmienić DOM .Trzeba chociaz raz pojechać do
      Kałkowa i zobaczyć kto tam mieszka .Ci ludzie często przykuci do wózka lub do
      łóżka muszą cieszyć się tym co mają.Opiekować się osobą starszą i chorą trzeba
      dużej umiejętności i wiele innych cech.....dobroci.
    • Gość: kazan Re: Z kierowcy kierownik, czyli jak się awansuje IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 05.10.04, 13:23
      Odpowiadam Pedagogowi:
      Klient, to ktoś, kto płaci i stawia wymagania.
      Stefan Kisielewski dawał przykład gościa w restauracji, który, jako klient,
      miał do wyboru: albo skonsumować to co właśnie mogą podać, albo wyjść.
      W firmie, w której pracuję, kierownik sam wybiera pracowników. W czasie mojej
      tutaj pracy wielu dobrych fachowców odeszło tylko dlatego, że tak chciał
      kierownik. I nikt nie wpadł na pomysł, żeby zawiadomić właściciela. Na ich
      miejsce przyszli inni, których chciał przyjąć kierownik. Myślę, że właściciel
      zainteresowałby się tą sprawą dopiero wtedy, gdyby się zaczęły reklamacje, ale
      do tego znowu my nie możemy dopuścić, nawet na złość kierownikowi.
      Wracając do meritum. Każdy, no - niemal każdy, z mieszkańców domu pomocy
      społecznej ma kogoś bliskiego na zewnątrz, komu zależy na tym, by jego bliski,
      osadzony w takim domu, doznawał samych serdeczności.
      Również z Gazetowych donosów wiem, że takie przypadki się zdarzają, ale wtedy
      osoby źle traktowane były natychmiast zabierane. A dziś, gdy, jak podaje
      Gazeta, pustoszeją domy pomocy społecznej, każdy, kto tylko wyrazi gotowość
      przejścia do innego domu, jest przez ten dom natychmiast przewożony. Wszak za
      klientem idą pieniądze.
      Zgadzam się z czcigodnym Pedagogiem, (wszystkiego najlepszego z okazji
      zbliżającego się święta nauczycieli), że do takiej pracy potrzeba dużej
      umiejętności i wiele innych cech, a dobroci w szczególności.
      Aha, byłem w Kałkowie. Wspinałem się na wieżę Babel, zwaną przez miejscowych
      Golgotą. Widziałem z góry ową wioskę, przeznaczoną dla osób potrzebujących
      pomocy. (A z góry lepiej widać). Pozdrawiam Góry Świętokrzyskie.
    • Gość: MarkS Re: Z kierowcy kierownik, czyli jak się awansuje IP: 80.51.251.* 05.10.04, 14:56
      Ciekawe, że jedna z pań zaczyna swą korespondencję od słów "Moja córka..."
      • Gość: komuch Kadrowy tow. Jagieła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.04, 17:05
        To jeszcze nic co tu opisujecie o tow. Jagiele. Trzeba przypomnieć jak
        zatrudnił żonę u tow. Sławka na stanowisku sekretarza powiatu, kochanki też
        obdarował kierowniczymi stanowiskami. A najlepiej jest tam gdzie opiekują się
        biednymi tam też, te które pracują na stałe to same towarzyszki.
    • Gość: czyt. prawda w oczy kole..... IP: *.k83.ath.cx / *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.04, 17:48
      niektórzy powinni "zasmakować" starości albo zaopiekować się kimś starszym-
      wypowiedzi będa skromniejsze
      • Gość: (gość portalu) Nepotyzm to ich specjalność IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.04, 19:14
        Barczyk i Bujak to kwiatek do kożucha. Przewodniczący Rady Powiatu zatrudnia
        swoich. Nie tylko znajomych. Dla syna trzyma miejsce w jednej ze służb. Córkę
        niedawno zatrudnił tam gdzie najwięcej ludzi z Brodów. Zięć nic nie robi
        pracując w PUPie, a sma Jan K. skubie kaskę w kilku miejscach.
        To mało nepotyzmu we władzach powiatu. Nijaki członek, tak chodzi tu o organ,
        ale powiatu, zatrudnił sobie żonę i syna w podległych sobie jednostkach.
        Obydwoje dostali po dwie szkoły. A w tej PUPie zarejestrowanych jest tylu
        bezrobotnych nauczycieli,i innych ludzi wykształconych, którzy nie mają pracy
        bo nie chcą się paprać w błotku "SLD-PSL".
        Zajmijcie się tym!!! To jeszcze na Forum dołożymy na następne prasowe
        sensacje. Afera trwa nadal. Tu gorzej jak w Lamento. Powiat zdycha, a oni
        rozdrapują wkoło co się da.
    • Gość: prac. Re: Z kierowcy kierownik, czyli jak się awansuje IP: *.k83.ath.cx / *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.04, 22:33
      Każde stanowisko kierownicze wymaga odpowiedniego przygotowania- nie tylko
      kierowania pojazdem!!!!!!!!!!
Pełna wersja