co myslicie o okresleniu "warcholy"???

IP: *.wichrowe.net.pl 07.11.04, 13:27
wczoraj podczas meczu korony z radomiakiem kibice z radomia krzyczeli "to my,
to my, warcholy" gdy nasi kibice zaintonowali "to my, to my, scyzory", co
sadzicie o okresleniu warcholy? dla mnie ma oddzwiek pejoratywny.. wiec
dlaczego ludzie z radomia tak siebie nazywaja? macie jakies blizsze info?
    • Gość: wstyd Re: co myslicie o okresleniu "warcholy"??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.04, 13:36
      Poczytaj lub porozmawiaj, to się dowiesz. Zainteresuj się np. tekstem posrańca
      Gonzo.
      To ci katowani przez milicję robotnicy radomscy byli w swoim czasie nazwani
      przez zbrodnicze szmaty z PZPR warchołami.
      • Gość: veilchen Re: co myslicie o okresleniu "warcholy"??? IP: 80.48.137.* 07.11.04, 13:42
        zeby nie bylo nieporozumien, jestem z kielc, pzpr znam raczej z historii bo
        bylem zbyt maly, zeby dzialac :) rozumiem, ze robotnicy byli katowani, przykra
        sprawa.. byli katowani tak jak wiele innych osob w naszym kraju.. nie widze
        jednak zwiazku z tym, ze radomianie nazywaja siebie warcholami.. niby dla
        uczczenia pamieci katowanych?
        • Gość: wstyd Re: co myslicie o okresleniu "warcholy"??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.04, 13:54
          Owszem byli katowani jak wiele innych osób. Byli katowani w 1976r. i później.
          To katowanie jest jedną z przyczyn późniejszego powstania Solidarności i zmian
          w 1989r.
          W owym czasie szmatom z PZPR wydawało się, że określenie „warchoły” poniży
          radomskich robotników w oczach innych. Rzeczywiście poniżyło w oczach ludzi
          prymitywnych.
          Dla mnie, a myślę, że także dla wielu innych, to określenie jest w zasadzie
          pewnego rodzaju nieświadomym, ale hołdem dla tych ludzi, którzy wystąpili w
          imieniu swoim, ale także pozostałych. Bo do tego trzeba było mieć odwagę.
          Nie wiem, jakie intencje przyświecają radomskim kibicom. Czy jest to przekora,
          ironia, czy duma.
          Wiem jedno „radomskie warchoły” jest czymś poważniejszym od „kieleckich
          scyzoryków”.
    • Gość: proteg Re: co myslicie o okresleniu "warcholy"??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.04, 13:46
      to chyba kwestia mentalności, przywiązania do schematów i stereotypów. Mnie też
      wkurza jak się o kielcokach mówi scyzoryki i coś tam o wiatrach na dworcu, ale
      będą tak o nas mówić dopóki sami tak o sobie będziemy mówić.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja