Gość: behemot
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
14.12.04, 09:12
1) W tym kraju, żeby sąd wyrzucił z pracy łobuza musi stać się cud. Pracownik może skrajnie olewać swoje obowiazki i pracodawcę, ale przed sądem i tak wygra.
2) Dwa różne wyroki w identycznych sprawach to nic nadzwyczajnego. Jeden sąd ma takie widzimisię, a drugi inne. Ma do tego prawo, a komentowanie wyroków niezawisłych sądów jest w złym tonie. A jaki jest poziom intelektualny niektórych sędziów, to już oni sami dobrze wiedzą.
3) Kto podpisuje w Urzędzie te wypowiedzenia? Może przyjąć do pracy prawników, którzy będą mieli mniej wpadek?