Gość: gr. antykomuchów
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
18.01.05, 17:08
Dekomunizacja w Polsce staje się konieczna.
Naszym zdaniem mają niezaprzeczalną rację Liderzy „Prawa i Sprawiedliwość”
Jarosław i Lech Kaczyńscy oraz Roman Giertych z „Ligi Polskich Rodzin” i Jan
Maria Rokita z „Platformy Obywatelskiej” mówiąc o tym, że czas najwyższy na
to aby rozliczyć komuchów za zdradę Polski – odbierając im zawłaszczone
majątki i pozbawiając ich na okres 10-ciu lat możliwości czerpania profitów z
pełnionych funkcji oraz zajmowanych stanowisk. Wiemy, że słusznym jest też to
aby wszyscy objęci ustawą dekomunizacyjną musieli wpłacić od 10-ciu do 100-
tu /w zależności od funkcji pełnionych w PZPR/ średnich pensji tzw.
zadośćuczynienia na utworzony Fundusz Odbudowy Polski.
Uważamy, ze przyjęta przez nowo wybrany Sejm ustawa dekomunizacyjna powinna
jednak obejmować wszystkich bez żadnych wyjątków etatowych pracowników Służby
Bezpieczeństwa i aparatu Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej –
sekretarzy i członków egzekutyw /plenum/ komitetu centralnego, komitetów
wojewódzkich, miejskich, powiatowych, gminnych, uczelnianych, zakładowych i
środowiskowych – sekretarzy i członków egzekutyw podstawowych organizacji
partyjnych działających w zakładach pracy i miejscu zamieszkania –
przewodniczących i członków prezydiów Związku Młodzieży Socjalistycznej i
późniejszego Związku Socjalistycznej Młodzieży Polskiej w zarządach
wojewódzkich, miejskich, powiatowych, gminnych, zakładowych i środowiskowych –
oraz aktywistów ORMO /ochotniczej rezerwy milicji obywatelskiej/ i
PRON /patriotycznego ruchu odrodzenia narodowego/ - o funkcyjnych
koalicjantach PZPR w ZSL /zjednoczonym stronnictwie ludowym/ i
SD /stronnictwie demokratycznym/ nie zapominając. Dekomunizacją powinni być
objęci więc wszyscy ci którzy przez 60 lat uciskali wraz z rosyjskim
okupantem Polaków.
Widzimy konieczność aby również u nas w Kielcach dekomunizacja została
przeprowadzona jak najszybciej – bo od 15 lat jesteśmy świadkami tego jak
nasze własne rodzime komuchy robią wszystko co możliwe abyśmy nie mogli żyć
normalnie w swoim mieście. A to, że nadal wielu czerwonych towarzyszy zajmuje
w Kielcach sporo stanowisk kierowniczych w administracji, samorządzie oraz
firmach – obciąża sumienia nas wszystkich jako wyborców. Bo prawdziwą hańbą
dla uczciwych kielczan-patriotów-katolików jest to, że między innymi:
1./ Senator JERZY SUCHAŃSKI, były pierwszy sekretarz komitetu uczelnianego
PZPR Politechniki Świętokrzyskiej w Kielcach i sekretarz ideologiczny
komitetu miejskiego PZPR w Kielcach jest dzisiaj jednym z najbogatszych
parlamentarzystów w Polsce.
2./ Poseł HENRYK DŁUGOSZ, były przewodniczący zarządu zakładowego ZSMP i
pierwszy sekretarz podstawowej organizacji partyjnej PZPR w „Polmo FSS” w
Kielcach czyli zakładzie znajdującym się w tzw. bezpośrednim zainteresowaniu
komitetu centralnego PZPR zgromadził majątek który wystarczy mu do końca
życia.
3./ Posłanka BOŻENA KIZIŃSKA, była pierwsza sekretarz komitetu
środowiskowego PZPR „Oświaty” w Kielcach robi nadal karierę polityczną
szykując się na następną kadencję w Sejmie.
4./ Radnymi Sejmiku Województwa Świętokrzyskiego są: EUGENIUSZ CICHOŃ,
były sekretarz ideologiczny komitetu wojewódzkiego PZPR w Kielcach,
STANISŁAW LISOWSKI, były kierownik wydziału w tym komitecie i TADEUSZ
JÓŹWIK, były pierwszy sekretarz komitetu miejskiego PZPR w Kielcach który
jest Wicemarszałkiem.
5./ Radnymi w Radzie Miasta Kielce są: JERZY BOROŃCZYK, były pierwszy
sekretarz komitetu środowiskowego PZPR „Budownictwa” w Kielcach, obecny
wiceprezes w Związku Wodociągów oraz WŁODZIMIERZ STĘPIEŃ, były
przewodniczący zarządu wojewódzkiego ZSMP w Kielcach, obecny dyrektor w
Drogach Krajowych.
6./ W Starostwie Powiatowym w Kielcach Wicestarostami są: RYSZARD
BARWINEK, były wiceprzewodniczący zarządu wojewódzkiego ZSMP w Kielcach oraz
KRYSTYNA KACZMARSKA, była pracownica komitetu wojewódzkiego PZPR w Kielcach –
a prawą ręką Przewodniczącego Rady Powiatu i Starosty jest dyrektor JERZY
KOMORNICZAK, były sekretarz komitetu uczelnianego PZPR Politechniki
Świętokrzyskiej w Kielcach, obecny sekretarz rady wojewódzkiej SLD.
7./ W kieleckich Wyższych Uczelniach wykładowcami i członkami senatu są:
MACIEJ LUBCZYŃSKI i JAROSŁAW MOTYKA, byli pierwsi sekretarze komitetu
wojewódzkiego PZPR w Kielcach oraz HENRYK DULEWICZ, były kierownik wydziału
w tym komitecie.
8./ Prezesem kieleckiego oddziału Naczelnej Organizacji Technicznej jest
STANISŁAW NOWAK, były kierownik wydziału w komitecie wojewódzkim PZPR w
Kielcach.
9./ W kieleckim Urzędzie Wojewódzkim w „Skarbówce” dyrektorem jest JERZY
KUŹNIAR, były aktywista PZPR, obecny członek kierownictwa
stowarzyszenia „Ordynacka”.
10./ Dyrektorem w kieleckim Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych jest TADEUSZ
FATALSKI, były kierownik wydziału w komitecie wojewódzkim PZPR w Kielcach,
absolwent uczelni sowieckich.
11./ Naczelnikiem w kieleckim Urzędzie Pracy jest ZDZISŁAW KOWALSKI, były
sekretarz ekonomiczny w komitecie wojewódzkim PZPR w Kielcach.
12./ Prezesem Kieleckiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego jest
ZDZISŁAW SKOWRON, były pierwszy sekretarz komitetu miejskiego PZPR w
Kielcach.
13./ Dyrektorem Szpitala Neuropsychiatrycznego w Kielcach jest TERESA
CZARNECKA, była pierwszy sekretarz komitetu zakładowego PZPR „Budopolu” w
Kielcach i członkini egzekutywy komitetu wojewódzkiego PZPR w Kielcach.
14./ Dyrektorem w kieleckim Domu Książki jest RYSZARD LIPKO, były
sekretarz ideologiczny komitetu miejskiego PZPR w Kielcach.
15./ Zastępcą dyrektora w Miejskim Zarządzie Dróg w Kielcach jest ZBIGNIEW
CZEKAJ, były sekretarz ekonomiczny komitetu miejskiego PZPR w Kielcach.
16./ Aż roi się od komuchów też między innymi: w Urzędzie Marszałkowskim i
Wojewódzkim oraz ich agendach, w Starostwie Powiatowym i jego placówkach, w
radach nadzorczych spółek Skarbu Państwa, w Zakładzie Ubezpieczeń
Społecznych, w Narodowym Funduszu Zdrowia, w kieleckich Wodociągach, w
delegaturze NIK, w szpitalach oraz w placówkach oświaty i kultury. Możemy na
poczekaniu wymienić co najmniej 50 nazwisk zatrudnionych tam komuchów
pracujących wcześniej w aparacie PZPR i ZSMP.
Wymienione przez nas jako przykład nazwiska hańbią dobre imię Kielc. Są też
dowodem na to jak bardzo czerwona stonka opanowała wszystkie dziedziny życia
w naszym mieście.
Uważamy, że czas najwyższy na to aby istniejące w partiach prawicowych i
katolickich działających w Kielcach wykazy nazwisk kieleckich komuchów
zostały uzupełnione o dane dotyczące obecnych aktywistów partii
postkomunistycznych – z chwilą bowiem przyjęcia przez nowy Sejm ustawy
delegalizującej SLD i SDPL przydadzą się te informacje w procesie
dekomunizacji.
Sami chętnie skorzystamy z podawanych w Internecie nazwisk czerwonych
towarzyszy z dawnej kieleckiej PZPR, a w tym szczególnie tych którym udało
się w ostatnich latach „zakamuflować się” poza strukturami SLD, SDPL i Unii
Pracy.
Czas najwyższy skończyć z czerwoną stonką.