Pora zakładać własną partię.

IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 20.01.05, 19:57
Nie ma na kogo głosować.
Obydwa PZPRy odpadają z przyczyn oczywistych.
Pisy, leppery i elpeery to jakieś oszołomstwo.
Placforma jest tak nijaka, że aż mdło się robi.

Założę sobie własną partię. Bezpartyjny Blok Wspierania behemota. Kto się
zapisuje? Pierwsze osoby będą miały oczywiście pierwszeństwo do intratnych
posad: minimum 3 tysiaki na rękę plus to, co skapnie.
Radzę się pośpieszyć, bo wybory tuż, tuż.
To by była partia średnio rozgarniętej ludności kieleckiej. Po ostatnich
wyborach PZPR załatwił sobie posady, prawica załatwiła sobie posady, a wy nic
z tego nie macie. Trzeba coś chapnąć w najbliższych wyborach i załapać się na
jakąś fuchę, tym bardziej, że jak widzę, większość z was ma kupę wolnego czasu.
Proszę się wpisywać, zanim będzie za późno.
    • Gość: nie poseł Re: Pora zakładać własną partię. IP: *.pl / 193.24.200.* 20.01.05, 20:27
      Popieram.
      Załóż sobie "behem(ł)ocie" partię a nawet dwie.
      Będą to zapewne takie sobie partyjki kanapowo-koteryjne, a ich głównym celem
      będzie opluwanie i ubliżanie innym czyli sprawy takie, w których przodujesz
      (czego ewidentnym dowodem jest to FORUM). Aha zapomniałem jeszcze
      o "bezinteresownej" obronie WueLa.
      Tylko gdzie Ty znajdziesz równego sobie, który się "odważy" stanąć z Tobą ramię
      w ramię?.
      Ale jak Ci się uda to będzie istny CYRK.
      P.S.
      Gdybyś przez przypadek znalazł chętnego to zanim Go wciągniesz "na członka" ,
      spróbuj z nim porywalizować kto komu bardziej naubliża.
      Proponuję aby zwycięzca został przewodniczącym BBWB.
      pozdrawiam
      P.S. II
      Ot durak ze mnie. Przecież z góry jest wiadome, że z Twoim doświadczeniem
      w "kulturalnych kontaktach" to Ty wygrasz. Na dodatek wszyscy forumowicze o tym
      wiedzą, że jedynym "mądrym" (co sam na okrągło dajesz odczuć) jesteś TY.
      Więc korzystając z okazji składam Ci gratulacje z okazji wygrania wyborów na
      przewodniczącego BBWB.
      • Gość: behemot ...gdybyś składki płacił IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 20.01.05, 20:50
        Misiu, a tak szczerze - kapnęło ci coś od bolszewików? Pozatrudniali się w
        wodociągach i mają cię w dupie. Bardzo mi się podoba, że ich tak bronisz, bo to
        dobrze swiadczy o twojej inteligencji (he, he, he, he). Jeszcze lepiej by było,
        gdybyś na nich składki płacił.
        Ja cie tam na siłę do mojej partii nie ciągnę ...choć w zasadzie nie wynika z
        twojego bełkotliwego poematu, czy chcesz przystąpić, czy nie. A mnie w zasadzie
        wszystko jedno czy bełkoczesz czy nie - składki są istotne i głos w wyborach.
    • Gość: Filip...... Re: "BESPIECZNA LUSTRA" IP: 69.156.224.* 20.01.05, 20:29
      ...spoko behomocie najpierw trzeba Cie bedzie zlustrowac !

      Slyszeliscie ta wiadomosc jakto byli ubecy z szeregow Solidarnosci Frazyniuk,
      Lis, Bujak i jeszcze kilku innych usiluja powolac wlasny niezalezny najwyzszy
      ranga, instancja "KOMITET LUSTRACYJNY"
      ....nad drzwiami do takiej instytucji mogli by sobie powiesic haslo "URZAD
      BESPIECZENSTWA LUSTRACYJNEGO" albo "BESPIECZNA LUSTRACJA" albo "LUSTRACJA
      URZEDU BESPIECZENSTWA".

      ....ale czlonkami Solidarnosci byli nie tej "S-80"- robotniczej
      tylko tej "S-81" kontrolowanej przez ubekow gdzie juz nie bylo w niej rbotnikow
      za to byli oni.
    • prawy_obywatel potrzebne Ci wsparcie-to sobie kup liberale 20.01.05, 20:34
      inie mąć w głowach
      • Gość: behemot Obywatelu, nie pieprz bez sensu IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 20.01.05, 21:01
        Obywatelu, nie pieprz bez sensu - daję ci szansę zapisania sie do parti. Partia
        jest bezideowa i bez obciachu. Wykształcenie nieważne. Ważne, jakie chcesz mieć
        stanowisko. Można zahaczyć niezłe posady, na których nie trzeba się znać.
        Na przykład w sporcie, w kulturze, w ochronie zdrowia, w wodociagach (he, he, he).
        Wystarczy zdobyć parę miejsc w radzie miejskiej - wystarczą nawet tylko dwa i
        już nasza partia ma, co chce.

        ...nawet kobyłę przyjmę, jak dostanie przepustkę ze szpitala
        • prawy_obywatel Re: Obywatelu, nie pieprz bez sensu 20.01.05, 21:18
          Widze , że to jednak poważna sprawa.

          ja sie nie pisze, bo mnie stanowisko do niczego nie potrzebne, nie daj jeszcze
          robota na nim,
          bo robota to głupota,
          a 3 tysiaki, to na drinki wydaje,

          ale pomysł dobry, a moze by wam szybcie i taniej wyszło przejąć jakąś partie
          wydmuszke?
          • Gość: behemot Re: Obywatelu, nie pieprz bez sensu IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 20.01.05, 21:35
            > a 3 tysiaki, to na drinki wydaje,
            no to niedługo będzie ci lekarz potrzebny, a to już poważniejsza sprawa,
            nie chce obywatel darmowego wjazdu do kliniki rządowej albo forów u Jasia w jego
            klinice samorządowej?
            • Gość: obserwator Re: Obywatelu, nie pieprz bez sensu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.05, 15:46
              Ty Behemot powinienneś wstąpić do ich PARTII skoro liżesz zawsze dupę
              Lubawskiem.

              Lista Wildsteina w Urzędzie Miasta Kielce ?

              W jednej z ostatnich audycji Radia „Fama” Redaktor Jan Jagielski zapytał
              Prezydenta Kielc Wojciecha Lubawskiego o to „Czy wie o tym, że na opublikowanej
              w Internecie Liście Wildsteina znajdują się nazwiska jego pracowników z Urzędu
              Miasta” ? Stając na „wyżynach intelektu” nasz Geniusz Łysogór oświadczył: „TAK
              WIEM. DZWONIĄ DO MNIE W TEJ SPRAWIE KIELECCY DZIENNIKARZE. NIE
              JESTEM ŚLEDCZYM I NIE MAM ZAMIARU ZAJMOWAĆ SIĘ TĄ SPRAWĄ. CO
              NAJWYŻEJ SMUCI MNIE TO, ŻE NIEKTÓRE Z TYCH OSÓB DAŁY SIĘ ZŁAMAĆ
              SŁUŻBIE BEZPIECZEŃSTWA”. Skromnie podkreślił przy tym, że sam nie ma teczki
              ponieważ był za Komuny tylko nic nie znaczącym Inżynierem. A co ciekawsze
              będący prawdziwym Promotorem Wojciecha Lubawskiego w kampanii wyborczej w 2002
              roku Redaktor JAN JAGIELSKI „zapomniał” powiedzieć o tym, że sam
              prawdopodobnie jest na tej liście pod numerami: IPN BU 0872/238 oraz IPN BU
              0902/262. Czyżby i on został „złamany” przez SB w okresie Komuny ?

              Tak czy inaczej postanowiliśmy pomóc Prezydentowi Wojciechowi
              Lubawskiemu „wertując” Listę Wildsteina pod kątem ewentualnych nazwisk
              pracowników podległego mu Urzędu Miasta. Ze zrozumiałych względów
              ograniczyliśmy się do osób na stanowiskach kierowniczych – czyli Najbardziej
              Zaufanych Ludzi Prezydenta. I na samym początku przeżyliśmy poważny szok widząc
              nazwisko SYGUTA ANDRZEJA pod numerami: IPN BU 001198/6106 i IPN BU
              00612/2909. Czyżby był to Wiceprezydent Kielc – jedna z „rączek” naszego
              Geniusza ? I to w sytuacji gdy „druga rąsia” jest niesłusznie oskarżona o
              dokonanie przekrętu na kwotę 6 mln zł.
              Wyjątkowo ostrożnie „zajęliśmy się” przeglądem nazwisk które mogą być
              niesłusznie utożsamiane z Najwyższą Kadrą Kierowniczą Urzędu Miasta. I co tutaj
              widzimy. KOZĘ JANUSZA pod numerami: IPN BU 081/178 i IPN BU 52/340, MAZURA
              ZYGMUNTA pod numerami: IPN BU 00234 p.255 i IPN BU 02042/917 oraz
              PRZYBYLSKIEGO KRZYSZTOFA JACKA pod numerem IPN BU 001043/3491. Aż strach
              pomyśleć o tym, że mogliby to być: Wszechwładny w Urzędzie Sekretarz będący
              podobno poważnym kandydatem „PLATFORMERSÓW” na stanowisko Wojewody
              Świętokrzyskiego, Szara Eminencja Urzędu /o słusznym Solidarnościowo-
              Styropianowo-Dźwigowo-Kościelnym Rodowodzie/ będąca Dyrektorem Zakładu Obsługi
              zabezpieczającego Urząd przed kolejnymi kradzieżami desek klozetowych oraz
              chroniący Prezydenta Pełnomocnik ds.Bezpieczeństwa sam wymagający opieki.
              Brakowało nam tylko w tym „zestawie” CHOJNOWSKIEGO TOMASZA który jako
              Dyrektor Wydziału Kontroli zasłużył sobie na pseudonim „Tygrys”.
              Podgląd w gronie ciut-ciut Niższej Kadry Kierowniczej też nas niemile zaskoczył
              gdyż pamiętaliśmy o tym, że Geniusz uczynił ostatnio tych ludzi
              tzw. „pracownikami mianowanymi” – po to prawdopodobnie aby zostawić ich „w
              spadku” swojemu następcy. KRÓL JERZY pod numerami: IPN BU 001198/2180, IPN
              BU 001198/5096, IPN BU 002086/1832, IPN BU 00612/2089, IPN BU 1161/33 i IPN BU
              52/396. NOWIŃSKI SŁAWOMIR pod numerem IPN BU PF 970/188. GRUSZEWSKI
              CZESŁAW pod numerem IPN BU 0772/2935. GRABOWSKA MARIA pod numerami: IPN BU
              001121/1610, IPN BU 00249/984, IPN BU 0993/1409, IPN BU 360/152, IPN BU 645/315
              i IPN BU 748/350. WÓJCIK HELENA pod numerami: IPN BU 0242/153, IPN BU
              0287/362, IPN BU 0806/1207, IPN BU 0855/2066 i IPN BU 683/492. Czyżby byli to:
              Dyrektor Wydziału Spraw Obywatelskich, Dyrektor Wydziału Realizacji Inwestycji
              będący Człowiekiem ze „Stajni Rodziny Tworków” prowadzącej uprzywilejowaną w
              Urzędzie firmę „Dorbud” oraz ciastkarnię „Bliklego” w lokalu za 5 zł. z metra,
              Dyrektor Wydziału Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska, Pani Koordynator
              Zespołu Obsługi Prawnej oraz Główna Księgowa Urzędu Miasta ?
              Rzuciliśmy też okiem na Średnią Kadrę Kierowniczą cieszącą się również
              nieograniczonym zaufaniem Geniusza. I co tam widzimy ? SŁAWIŃSKI KRZYSZTOF
              pod numerem IPN BU 0891/1518. KOT TADEUSZ pod numerami: IPN BU 00750/266
              i IPN BU 0193/604. URBAŃSKI ROBERT pod numerem IPN BU 00612/2927.
              KAMIŃSKI STANISŁAW pod numerem IPN BU 001043/1193 i 22 innymi numerami
              Instytutu Pamięci Narodowej. Niemożliwym wydaje się nam aby byli to: Zastępca
              Dyrektora Wydziału Edukacji, Kultury i Ochrony Zdrowia, Zastępca Dyrektora
              Wydziału Spraw Obywatelskich, Zastępca Dyrektora Wydziału Gospodarki Komunalnej
              i Ochrony Środowiska oraz Rzecznik Praw Konsumenta.
              Wybiórczo spojrzeliśmy też na grono kompetentnych pracowników Urzędu, a w tym
              cieszących się ogromnym autorytetem Radców Prawnych. Obraz jest podobny.
              SZCZECIŃSKI JACEK pod numerami: IPN BU 001134/1012 i IPN BU 00328/266.
              WITKOWSKI ZDZISŁAW pod numerami: IPN BU 0242/1642 i IPN BU 0855/1979.
              RACHWALSKI JAN pod numerem IPN BU 00244/45. JANICKA BOŻENA pod numerem
              IPN BU 636/1759. Już ta skromna „próbka” świadczy o tym, że nieżyczliwi
              Geniuszowi mieszkańcy Kielc mogą „doszukiwać” się niesłusznie również w gronie
              ciężko pracujących urzędników – osób z „Listy Wildsteina”.

              Zasmuceni wielce wynikiem osiągniętym w Urzędzie Miasta postanowiliśmy
              choć „rzucić okiem” na niektóre podporządkowane Wojciechowi Lubawskiemu Spółki
              Miejskie. Niestety i tutaj „obraz” nie napawa optymizmem. WÓJCIK PIOTR pod
              numerami: IPN BU 001198/1013, IPN BU 00611/574 i IPN BU 645/1295 nie może być
              przecież nowym i znacznie lepszym od poprzednika Dyrektorem Miejskiego Zarządu
              Dróg ? SOSNOWSKI MARIAN pod numerem IPN BU 644/2802 to na pewno nie nowy
              Dyrektor Miejskiego Zarządu Transportu ? DĘBSKI WOJCIECH z numerów: IPN BU
              001134/3075 i IPN BU 00966/37 nie jest przecież nowym Dyrektorem Miejskiego
              Ośrodka Sportów i Rekreacji ? PAWLIK ANDRZEJ z numerami: IPN BU 00283/1550 i
              IPN BU 0194/320 nie ma przecież nic wspólnego z Dyrektorem Ekonomika – Doktorem
              Ekonomii Socjalizmu którego Geniusz usiłował utrzymać na stołku
              Przewodniczącego Rady Nadzorczej PUK-u ? MALARCZYK ANDRZEJ z numerów: IPN BU
              001198/5997 i IPN BU 00612/2752 to nie Rzecznik Prasowy w Miejskim Zarządzie
              Budynków – osobnik nazywany przez najemców lokali Człowiekiem Specjalnej
              Troski ? SZCZĘŚNIAK ZBIGNIEW z numeru IPN BU 0777/137 to nie Doktor z PŚ –
              Przewodniczący Rady Nadzorczej w MPK i koleś Dyrektora Zygmunta Mazura z Urzędu
              Miasta. Nasz Geniusz wiedział co robi obsadzając te i wiele innych osób w
              Spółkach Miejskich bez przeprowadzania zbędnych konkursów – kierując się
              zasadą „Wiem dobrze, że to ludzie właściwi i uczciwi”.

              Ciąg dalszy nastąpi.


              • Gość: obserwatyor 2 Re: Obywatelu, nie pieprz bez sensu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.05, 15:48
                Ciąg dalszy ........

                Przeraziliśmy się jednak odkrywając na „Liście Wildsteina” nazwiska które mogą
                być przez Wrogów Obecnego Ustroju /lewicowców, ateistów i kochających inaczej/
                utożsamiane z Przedstawicielami Nowej Czarnej Przewodniej Siły Narodu Polskiego
                tj. funkcjonariuszami Jedynie Słusznego Kościoła Katolickiego – ludźmi z
                którymi nasz Geniusz „niesie pomoc” najbiedniejszym i bezdomnym. Chodzi o tak
                wybitnych ludzi jak: SŁOWIK STANISŁAW z numeru IPN BU 644/2761, DRAPAŁA
                ANDRZEJ z numeru IPN BU 082/589 i JANUS MARIAN z numeru IPN BU
                0193/2254. Jest oczywiście całkowicie wykluczone aby nazwiska te dotyczyły:
                Dyrektora Kieleckiego „Caritasu”, jego Zastępcy sprawującego opiekę nad Radą
                Miasta – a w tym nad jedną z jej Wiceprzewodniczących oraz Proboszcza Parafii
                na Barwinku „zasiadającego” w Miejskiej Komisji Antyalkoholowej.

                Przybici totalnie lekturą „Listy Wildsteina” w odniesieniu do Urzędu Miasta w
                Kielcach i Spółek Miejskich doszliśmy do jedynego możliwie słusznego
                wniosku: „JEŻELI NAWET NIEKTÓRE Z TYCH NAZWISK ODNOSZĄ SIĘ DO OSÓB
                ZATRUDNIONYCH W URZĘDZIE MIASTA I W PODPORZĄDKOWANYCH NASZEMU UKOCHANEMU
                PREZYDENTOWI SPÓŁKACH MIEJSKICH - TO MOGĄ TO BYĆ WYŁĄCZNIE NAZWISKA
                LUDZI PRAWYCH I NIEZŁOMNYCH KTÓRYM ZAŁOŻONO W SŁUŻBIE BEZPIECZEŃSTWA
                TECZKI JAKO OSOBOM WOBEC KTÓRYCH PROWADZONO NIECNE DZIAŁANIA
                OPERACYJNE”. Nie dopuszczamy do siebie nawet myśli /która jak widać „dręczy”
                Prezydenta Wojciecha Lubawskiego/, że którakolwiek z tych osób mogła
                zostać „złamana” przez SB i stać się Tajnym Współpracownikiem tej Służby. I
                smuci nas przy tym bardzo niezrozumiały u Geniusza „brak wiary” we własnych
                Ludzi. Dlatego postulujemy aby znany z dokładności Dyrektor „Tygrys” TOMASZ
                CHOJNOWSKI dokonał szczegółowego rozpoznania tej listy – a znajdujący się na
                niej Ludzie Prezydenta Wojciecha Lubawskiego WYRÓŻNIENI ZOSTALI /ZA
                NIEZŁOMNĄ POSTAWĘ W OKRESIE KOMUNY/ PRZYZNANIEM WYSOKICH ODZNACZEŃ
                PAŃSTWOWYCH, PREMII FINANSOWYCH, NADANIEM TYTUŁU HONOROWEGO OBYWATELA
                KIELC ORAZ PRZYDZIAŁEM LOKALI UŻYTKOWYCH ZA 5 ZŁ. Z METRA. Aż się
                prosi również rozważenie możliwości dokonania zmiany nazw kolejnych ulic – pod
                kątem wyróżnienia tych Wybitnych Kielczan.
                To wszystko należy się im bowiem tak jak ..............................












              • ck_behemot Wyjątkowo się towarzysz zeszmacił 11.02.05, 18:21
                > Ty Behemot powinienneś

                Wow! Robi się coraz zabawniej - takie zero bierze się mnie pouczać co mam robić
                :))) Niech się towarzysz nie wysila.

                Na marginesie - nie boi się towarzysz, że w PZPR znajdzie się ktoś, kto mu
                plunie w twarz? Wyjątkowo się towarzysz zeszmacił. Kłamie towarzysz za
                pieniądze. To rzadko spotykana sprawa. Nawet w PZPR. A przecież kilku porządnych
                ludzi to jednak tam macie. Nie znają się na komputerach? A może tylko wolą się
                trzymać z daleka od takiego gówna, jak ty? Fuj.
    • basia996 Szok behemota !!! 20.01.05, 21:38
      Nie dziwiło mnie twoje zniknięcie z forum po tym jak prokuratura skierowała
      sprawę przekrętu twego góru do sądu (pomyślałam że behemot jako wierny pies
      swego pana zbiera datki na adwokata) ale się myliłam ,bohomet dostał nowe
      zadanie - założyć nową partię i nie będziemy się już spotykać w Czterech Porach
      Roku tylko w nowiutkim lokalu za 5 zł po SLD.
      • Gość: behemot co ty chrzanisz, kobieto? IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 20.01.05, 21:50
        Baśka, co ty chrzanisz, kobieto? Nie interesuje cię fucha za 3 tauzeny plus
        boki, to się zamknij.

        Ludzie, ja wam radzę przemyśleć sprawę. Juz niedługo jakieś cwaniaki zrobią to
        za was. Uważacie się za gorszych od tych wybitnych osobistosci z obecnej rady
        miejskiej? Oni najwyżej są o tyle lepsi, że po prostu nie mieli tyle wstydu i
        kandydowali. A wam co szkodzi kandydować?
    • Gość: behemot nikt się nie łapie na próżniaczenie ? IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 20.01.05, 21:44
      Na takiego radnego głosuje zaledwie parę tysięcy osób.
      Co to jest parę tysięcy głosów? Małe miki.
      Czy obywatele nie wiedzą, że sprawa jest realna?
      - wystarczy parę krótkich spotkań przedwyborczych raz na miesiąc, głównie po to,
      żeby się podpisać,
      - wpłacić na plakaty,
      - wymyślić jakąś głupotę lub przepisać ostatnie ulotki pezetpeeru,
      najważniejsze, żeby było o emerytach, o opiece zdrowotnej i o pracy. Ludzie
      kochają darmowy socjalizm, to sie nabiorą.

      Nie gadać za dużo. Sukces murowany.

      Nadal nikt się nie łapie na próżniaczenie w radzie miejskiej?
      • Gość: behemot idziemy po wasze posady! IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 20.01.05, 22:17
        "idziemy po wasze posady" - takie będzie hasło wyborcze

        Studencie, bezrobotniaku, emerycie, biznesmenie, urzędniku, kielczaninie - nie
        bój się władzy, gorzej rządził nie będziesz, bo gorzej rządzić nie mozna.
        Zapisz się, a znajdziesz się na liście do zatrudnienia. Zdobędziemy wpływy, a
        ktoś te wpływy straci. Będziemy wywalać obecnych polityków z pracy, a na to
        miejsce wejdziecie wy - pasuje?

        Dostaniemy lokal za 5 zł i komputer, gdzie będzie można anonimowo napisać do
        każdego posła. Bedziemy urządzać imprezki z towarami i defenestracją mebli.
        Bedziemy chodzić po mieście i grozić policjantom zwolnieniem z pracy. Będziemy
        jeździć pijani w sztok dobrymi samochodami. Kto będzie chciał, może iść do radia
        i bełkotać różne bzdury.

        Ja wam radzę - zastanówcie się. Te kilkanaście tysięcy głosów, to nie jest żaden
        problem. Głosowaliście już przecież na Tymińskiego, na Leppera, na
        Kwasniewskiego to i na was ludzie też bankowo zagłosują. Wystarczy parę
        kolorowego śmiecia ponalepiać.
        • Gość: Ania Re: idziemy po wasze posady! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 22:49
          Behemocie, najgorsze jest, ze masz racje. Mnie tez ta wizja przyszlosci zaczela
          porazac... swoja nieuchronnoscia.
      • prawy_obywatel behemot-alter ego WEL-a, jakbysmy go słyszeli 20.01.05, 23:15
        [alter ego - drugie ja; a może pierwsze w tym wypadku?]

        czytam i zdaje mi się, że słysze jego głos i argumenty, a to w
        mieszkanku "Samorząd 2002", a to w 4 porach roku.

        albo na rybach, gdy kierował prężnie Chemadinem
        • Gość: behemot wszystko już było IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 21.01.05, 00:03
          > czytam i zdaje mi się, że słysze jego głos i argumenty,

          jechał go pies, Misiu, wszystkie kampanie wyborcze są takie same - rzecz w tym,
          czy ty się na to piszesz, czy nie?

          Wszystkie partie to spółdzielnie zawiązane w celu obdarowania swoich członków
          pracą. Nawet nazwy mają adekwatne, np. PZPR czyli partia robotnicza, czyli "żeby
          oczymać robotę" - jak napisał jeden z prominentnych towarzyszy z prowincji na
          podaniu o pracę po wyborach. No i miał rację, bo niby po jakiego innego grzyba
          się do komuchów zapisywać?

          Ludzie, ja nie żartuję!
          Giertych w Wrzodakiem nawet partię załozyli, a wy?
    • Gość: swojak Re: Pora zakładać własną partię. IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 21.01.05, 08:11
      Te, behemot! szukasz kogoś w stylu "mierny ale wierny" Masz pociąg do władzy
      jak cholera.Chcesz mieć wadzę (jak mawiał J. Federowicz).
    • basia996 Re: Pora zakładać własną partię. 21.01.05, 08:17
      Przez rok przekonywałeś nas na Forum że czarne jest białe ,a teraz jak sprawa
      trafiła do sądu robisz z siebie głupka ,a może to są zamierzone działania dla
      uzyskania opini psychiatrycznej ???

      pozdrawiam ciężko chorego behemota
      • Gość: behemot nic nie rozumiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 08:47
        Baśka, ja nie mam do dyspozycji oddziału deszyfrantów, więc pisz tekstem otwartym o co ci chodzi ...chyba, że sama nie wiesz.
    • Gość: swojak Re: Pora zakładać własną partię. IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 21.01.05, 08:22
      Do behemota!
      Frusrtuje Cię,że taka jest kolej rzeczy po wyborach? Przecież tak było za
      komuny, a nawet za cezarów rzymskich. Mianowali oni na stanowiska swoich
      przydupasów, lizusów -wiernusów. Przestań zrzędzić i zawracać Wisłę kijem. Może
      wymyśłisz nowy system dochodzenia do "władzy" i jej sprawowania?
      • Gość: behemot Re: Pora zakładać własną partię. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 08:43
        Nic mnie nie frustruje. Zycie jest piękne. Żeby zarobić na życie muszę wypruwać sobie żyły przy marketingu, reklamie, muszę sprzedawać, przekonywać, płacić podatki, itp.
        Wybory to jeden z prostszych sposobów na zarabianie. Inwestujesz 3 pierwsze pensje w reklamę, a potem przez cztery lata tylko się nadymasz i kasujesz.

        > wymyśłisz nowy system dochodzenia do "władzy" i jej sprawowania?

        a po co? Ten jest doskonały.
        • Gość: swojak Re: Pora zakładać własną partię. IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 21.01.05, 09:01
          No teraz to jesteć cool!
    • Gość: przyszły poseł Ja się Misiu piszę. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 21:56
      jakie masz "stołeczki" do rozdania ?

      Hej.
    • ck_behemot nie chcą własnej partii - wolą głosować na cudzą 25.01.05, 19:08
      ależ te internauty bezjajeczne - nie chcą własnej partii - wolą głosować na cudzą
      a może nawet na nikogo nie zagłosują, zostaną w domu i będą tylko narzekać?
    • Gość: behemot w prześcieradłach się chodzi? IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 09.02.05, 18:26
      Partia jeszcze nie załozona.... troche tak łyso, bo już nawet Frasyniuk zakłada
      nową partię.

      Każdy powinien mieć własną partię. Każdy z wyjątkiem Frasyniuka, bo Frasyniuk
      powinien mieć minimum dwie partie.

      Zresztą Frasyniuk nic nowego nie wymyślił. Zamęt w polityce jest tak straszliwy,
      ze niektórzy głupieją i zapisuja się jednoczesnie do Placformy i do Ordynackiej.
      To znaczy, samo to w sobie nie jest głupie, a nawet przeciwnie, mądre i
      praktyczne. Głupie są tylko tłumaczenia notabli, którzy nie widzą sprzeczności w
      programach tych stowarzyszeń.

      Oczywiście interesy idą kiepsko. Człowiek by przystąpił do jakiejś bandy. Tak
      się jednak składa, że po czterech latach banda idzie w rozsypkę. Konieczne jest
      więc członkostwo w dwóch bandach: atakujacej i broniącej. Niestety tylko to w
      obecnych czasach ma sens.

      Dobra wiadomość - taka banda idealna, będąca jednoczesnie lewicą i prawicą juz
      istnieje - masoneria. Same pozytywy:
      - zawsze ktoś z "braci" jest przy władzy,
      - nie trzeba stać na mrozie, jak idiota i "zbierać podpisy", nie trzeba się
      kompromitować w telewizorze - wystarczy ...co właściwie wystarczy? składki się
      tam płaci? w prześcieradłach chodzi? mógłby mnie ktoś oświecić?
      No i najważniejsze - czy w Kielcach jest masoneria?
      • Gość: megadeth no to zakładajmy partię ... IP: 195.136.17.* 09.02.05, 23:27
        tylko co nam to da ?
        pewne kręgi będą i tak głosować jak zwykle na tych samych...
    • Gość: behemot wpływ deagenturyzacji na poziom biedy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 13:20
      Zastanawiam się, jaki jest wpływ deagenturyzacji na poziom biedy. Załóżmy, obywatel Wrzodak wyciął wszystkich agentów. No i co teraz? Bezrobocie się zmniejszyło? Płace zwiększyły? Same z siebie? Bieda znikła? Nie za bardzo.

      Albo dajmy na to, towarzysz FMS. Towarzysz FMS obronił ulicę Rewolucji Październikowej (czy tam Manifestu, na jedno wychodzi). Obronił (załóżmy, ze tak się stanie) żeby nazwy nie zmieniać. No i co? ...no i jakby ...nic. Bezrobocie takie samo. To po co stali na mrozie i zbierali podpisy?

      Wygląda na to, że obywatel Wrzodak i towarzysz FMS mają jeden wspólny cel - oderwać władzę od koryta i samemu się do owego koryta przyssać. No... gdyby chcieli zmniejszyć bezrobocie, poprawic przedsiębiorczość to pewnie wzięli by się za jakąś robotę ...ale ...niby za jaką. Kto im da pracę?
      Walczą więc o władzę, a głąby z lewa i prawa wypisują w internecie niestworzone rzeczy w geście poparcia, zupełnie tak, jakby dojście do władzy jednego lub drugiego miało im coś dać.

      A może to jest tak, że internetowe bejsbole muszą komuś kibicować? No to kibicują. Ludzie głosowali na Partię SLD, bo myśleli, że będą zasiłki, opieka zdrowotna, A tu - hyc! To właśnie komuchy rozpieprzyły w drobiazgi służbę zdrowia, a co gorsza, czwarty rok nie potrafią jej naprawić. Długi rosną, jak rosły. Czy bejsbole będą teraz kibicować prawicy? Hm... czy bejsbole są od myślenia i wyciągania wniosków?
      Towarzyszu, tak, tak, do ciebie mówię ty towarzyszu, którego świerzbi ręka, żeby zaprotestować przeciwko mojemu postowi. Daruj sobie. JA nie mam nic przeciwko komunie. To nie ja zdjąłem ministra zdrowia, to nie ja zdjąłem premiera Millera. To SLD.

      ...a internauci nadal nie chcą zakładać własnej partii. Wasza strata.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja