_rafi
31.05.02, 12:58
Taka oto depesza pojawiła się dziś w Polskiej Agencji Prasowej:
"Wbrew pozorom, nie jest to spóźniona depesza primaaprilisowa. Dr Robert
Sołtysik z Instytutu Geografii Akademii Świętokrzyskiej w Kielcach powiedział
PAP, że badania geomorfologiczne ujawniły nieznane i nie naniesione na mapy
pojezierze - Świętokrzyskie.
Region Świętokrzyski uchodzi za całkowicie pozbawiony jezior. Uważano, że w
przeszłości nie było tam warunków geologicznych i klimatycznych do tworzenia
naturalnych zbiorników wodnych.
Tymczasem zlokalizowano w widłach Wisły i Pilicy ponad 450 jezior, co pozwala
na wprowadzenie nazwy Pojezierze Świętokrzyskie" - powiedział dr Sołtysik.
Są to jeziora o powierzchni od kilku do kilkudziesięciu hektarów - ukryte w
lasach i w starorzeczach, częściowo już przekształcające się w bagna. Niektóre
zostały w XX wieku osuszone lub zamienione w stawy rybne.
Badania prowadzone wspólnie przez dr Sołtysika i dr Bartłomieja Jaśkowskiego z
Instytutu Geografii AŚ ujawniły wiek i pochodzenie jezior świętokrzyskich.
"Powstały one u schyłku ostatniego zlodowacenia 16-14 tysięcy lat temu. W
regionie świętokrzyskim na przedpolu lodowca znajdowała się wówczas pozbawiona
roślinności arktyczna pustynia. Wiatr wywiewał grunt, tworząc rozległe
zagłębienia w kształcie mis, które później wypełniały się wodą. Wydmy usypane
przez wiatr przegradzały też doliny rzeczne powodując powstanie jezior" -
wyjaśnił powstanie nieznanego pojezierza dr. Sołtysik.