Zakupy w TESCO

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.05, 23:25
Witam,
Na wstępie chciałem zaznaczyć, iż jestem wyrozumiałym klientem, ale
cierpliwość moja wygasła.
Zaczęło sie od kupna płaszcza w ub. roku, który wisiał na wieszaczku z ceną
199 zł. W kasie cena wyniosła już 299. Pani, w POK przyznała mi rację,
stwierdzając, że płaszcz był żle oznakowany przez obsługę. Oczywiście
zwróciłem płaszcz. Zapewnienia, Tesco że: „za naszą pomyłką płacimy
podwójnie" okazały się złudne, cóż idą święta, po co mam psuć świąteczna
atmosferę -podarowałem.
Dzisiaj zachęcony ofertą: "zrób zakupy we wtorek na kwotę min 250 zł a
dostaniesz zaproszenia do kinoplexu" pojechałem kupić opony. Jakież było moje
zdziwienie, gdy poprosiłem pania z POK o pomoc pracownika przy zdjęciu opony
ze stelarza (wys ok. 2m). Okazało się, że jest po godz. 22, i nikt mi opony
nie zdejmie. Nie widząc w tym problemu poprosiłem o jakieś krzesełko, na to
pani odradzała mi zakup. Jak już przyjechałem to kupię, pomyślałem i jeszcze
raz poprosiłem o cokolwiek aby wspiąć się po oponę. Pani w końcu zareagowała,
sam kierownik przyszedł mi z pomocną drabiną, jaką miał minę chyba się
domyślacie.
Mimo tego ochota na kino nie minęła, a tu zonk. Zaproszenia się skończyły. A
informacja przy kasach o zaproszeniu na pewno będzie jeszcze długo zachęcała
naiwniaków.
Szkoda, że to nie klienci są najważniejsi. Zapomnają, dzięki komu mają pracę.

p.s.
POK - to punkt obsługi klienta
    • Gość: konsument Re: Zakupy w TESCO IP: *.klc.vectranet.pl / 195.85.229.* 22.03.05, 23:51
      Panie pracujące w Punkcie Obsługi Klienta w Tesco zachowują się tak,jakby
      znajdowały się tam za karę,są nieuprzejme,często aroganckie wobec
      klientów,których traktują jak zło konieczne!A to przecież jedna z wizytówek
      sklepu,brrrrrrrrr:((((
      • Gość: m Re: Zakupy w TESCO IP: *.kielce.net.pl 23.03.05, 11:09
        ten punkt jest chyba polaczony z depozyetm. pewnego dnia obiecalem sobie ze
        niczego tam nie oddaje, bo panie sa obrazone na mnie ze to robie, jak z reszta
        na wszystkich innych - czyli cala kolejke ludzi, ktorych panie wydja sie nie
        zauwazac. A jak juz wezmie to za przeproszeniem pie..ie o ziemie tak, ze
        gdybym mial tam cos delikatnego to juz bym tego nie mial. Full wypas, full
        obsluga.
      • Gość: koń Re: Zakupy w TESCO IP: 80.48.63.* 23.03.05, 12:35
        no bo to kara,
        te sknery placa im tylko ok 500zl na miesiac/
    • kosz.marny Re: Zakupy w TESCO 23.03.05, 09:32
      Gość portalu: Jacek napisał(a):


      > Szkoda, że to nie klienci są najważniejsi.

      Ależ... czyżbyś nie wiedział, że w Tesco najważniejsze są zajączki? ;-)
      Pojedynczy klient to dla nich tak mały, że wręcz niezauważalny element Masy...
Pełna wersja