Gość: Najarany
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
10.04.05, 07:23
Kolejne trzy punkciki i I liga w naszym mieście staje się powoli faktem. Tam
do kupy z Cracovią i Polonią zrobi się porządek z I ligowymi wioskami. A co
do meczu, to jak ktoś był, to widział, że burdy wywołały kszoki. Staliśmy se
cicho na trybunach, modliliśmy się, w zadumie kontemplowaliśmy kolejne gole i
wspaniałe zagrania naszych chłopaków z napaści, aż tu nagle poleciałe w naszą
stronę słowa niecenzuralnej piosenki oraz groźby karalne. No to my się długo
nie namyślali i w odpowiedzi zaśpiewaliśmy kszokom o tym , kim oni naprawdę
są, oczywiście, nie pomijając prawdziwej profesji ich matek. Kszoki na to
świadectwo prawdy, które im daliśmy, chyba się poobrażały, brakło im też
rzeczowych argumentów i zaczęły rzucać w nas krzesełkami. Wtedy my, w
chrześcijańskim jak najbardziej geście, im te krzesełka odrzuciliśmy, co by
mieli na czym siedzieć chłopaki z Łostrowca. Wszak byliśmy z nimi pojednani w
Świętokrzyskim Klasztorze na Łyśćcu. Bogu dziękować, że między Koroną a KSZO
jest zgódka , a nie kosa, bo jak by było inaczej to chyba byśmy się tam
wczoraj pozabijali. A, i jeszcze jedno, jak żeśmy wracali z meczu do Kielc,
to wcale nie musieliśmy włączać klimy, bo mieliśmy wszystkie okna kamieniami
przez kszoków pootwierane.