Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące prz...

    • Gość: pompka Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p IP: 213.199.193.* 13.04.05, 21:52
      czy zna ktoś nazwisko tego tomka?
      jesli nie chcesz podac całego napisz tylko pierwsze dwie - trzy litery
      • Gość: malaMi Wnioski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.05, 23:06
        Hm ciekawe czy dErekcja juz sie zorientowala ze decyzja ktora podjeli jest
        fatalna...nagle wyszlo( nawet jesli to tylko zlosliwe komentarze uczniow) ze
        nauczyciele lubia sie znecac nad swoimi uczniami, szkola zadzi jakas tajemnicza
        klika czujaca bezkarnosc..no i najlepsze...jesli dorosly facet pan wuefista
        dErektor poczul sie urazony komentarzem ucznia na temat jego meskosci to
        faktycznie musi nie miec JAJ jesli tak sie tym przejol..chlopak widac
        nieswiadomie "uderzyl" w jego czuły punkt.Acha jesli faktycznie uczniowie
        musieli szukac pomocy u psychoterapeuty z powodu nauczycieli to to juz nie jest
        smieszne...
        • Gość: OWSZEM OWSZEM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 23:58
          To nie jest smieszne. Grupa uczniow, rodzicow oraz pracownikow tej szkoly
          prowadzila prywatne sledztwo dotyczace niektorych tajemniczych postaci tej
          szkoly, min. polonistki. Przez przypadek dowiedzielismy sie strasznej rzeczy,
          ktora spotkala jedna uczennice kilka lat temu, jednak nie zdradze na forum,
          gdyz jest to sprawa BARDZO POWAZNA. Powiem tylko, ze dziewczyna utracila cos,
          co jest w ... najwazniejsze, czyli wlasnie ... Sprawa zostala zatajona, a
          winowajcy nadaj ucza nasze dzieci. SZOK!!! Poznalismy takze inna ciekawostke:
          jedna z tegorocznych klas maturalnych kiedys liczyla o polowe uczniow wiecej,
          co znaczy, ze pod czas "edukacji" w plastyku odpadlo BAGATELA 1/3 klasy!!! Z 30
          osob zostalo 20. Czy to byla wina tych uczniow? Czy moze oni wszyscy sa winni?
          Wulgarni? Tepi - jak to mowia niektorzy "PROFESOROWIE"? Szkola juz dawno
          powinna trafic przed oblicze Temidy i z pewnoscia jej to nie ominie!
        • Gość: Filip Re Elitarni wizualnie... IP: *.195-96-207.hull.mt.videotron.ca 14.04.05, 06:50
          To czy slusznie postapila dyrekcja Plastyka zawieszajac Tomka niech ocenia
          fachowcy w oparciu o podstawy prawne szkoly.

          Ciekawy watek -niepowiem !
          Przy okazji tego tematu wysypaly sie inne rzeczy majace miejsce w szkole, a co
          mnie jako weterana kultury i sztuki bardzo interesuje.

          Po pierwsze ;

          Az przysiadlem z wrazenia gdy dotarlo do mnie ze obecnym dyrektorem szkoly,
          SZKOLY Z TAKIMI TRADYCJAMI IM. J.SZERMENTOWSKIEGO, SZKOLY KTORA PRZEZ LATA
          PRACY DALA POLSCE I SWIATU DALA TAK PIEKNA ARMIE LUDZI KULTURY,...zostal
          czlowiek z wiedza Akademii Wychowania Fizycznego.
          Jesli jest to prawda - to jest to banal nad banaly, absurd do potegi i to
          znaczy ze z ta szkola rzeczywiscie jest bardzo zle !

          Po drugie; wtracanie sie rodzicow w wewnetrzne sprawy szkoly nigdy szkole nie
          wychodzilo na dobre. Tam pracuja jak mi sie wydaje fachowcy od nauczania z
          doswiadczeniem i znajomoscia rzeczy.

          Nie ufalbym ani gustom rodzicow ani mlodziezy ( bo w rzeczy samej chyba o gysta
          tam chodzi) poniewaz obydwie te grupy sa pod przemoznym wplywem i naciskiem
          medialnym a tak naprawde przygotowanie mlodego czlowieka do obcowania z kultura
          ( bo do sztuki to stad jeszcze daleko) to zupelnie inna para kaloszy. Taka
          dydaktyka w ....niestety ale ELITARNEJ SZKOLE dla mlodziezy niezwykle
          utalentowanej wizualnie, zmyslowej, a nawet jakze czesto nadwrazliwej, nie jest
          praca latwa.

          Spieszy sie zarowno rodzicom by ich pociechy zostaly jaknajszybciej wiekimi i
          znanymi nazwiskami, spieszy sie takze samym uczniom potrafiacym zaledwie
          powielac popularne wzorce.....a tak wiele jeszcze do poznania i zrozumienia.

          Jedno jest pewne; szkole obowiazuje TRADYCJA DOBREJ KUZNI TALENTOW.
          Im bardziej szkola ta bedzie tradycyjna tym lepiej przygotowanych wyda ludzi do
          robienia sztuki czy wzornictwa artystycznego, bo aby robic to najpierw trzeba
          rozumiec co sie robi.
    • Gość: STATUT PLASTYKA przepis na skreślanie z listy uczniów-jeden z paru IP: 195.116.211.* 14.04.05, 01:13
      (...) Ponadto przywołana ustawa o systemie oświaty wyraźnie wskazuje, że przypadki grożące skreśleniem z listy uczniów powinny znaleźć swoje miejsce w statucie szkoły a nie w wewnątrzszkolnym systemie oceniania! Ponadto rozporządzenie nakłada obowiązek umieszczenia w statutach szkoły takich spraw jak m.in. prawa i obowiązki ucznia, rodzaje nagród i kar stosowanych wobec uczniów oraz tryb odwoływania się od kary (…) oraz przypadki grożące skreśleniem z listy uczniów - § 19 rozporządzenia Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z dnia 24 stycznia 2001 r. w sprawie ramowego statutu publicznej szkoły i placówki artystycznej (Dz. U. 13 poz. 117, z dnia 23 lutego 2001 r.).
      Powtórzę: to statut powinien zawierać te zapisy a nie wewnątrzszkolny system oceniania! W statucie szkoły w § 47 pkt 3 odnajdziemy jedynie odesłanie do Wewnatrzszkolnego Systemu Oceniania. Załącznikiem zaś – zgodnie z katalogiem załączników kończącym statut jest Wewnątrzszkolny System Oceniania i Zasady Oceniania Zachowania (pisownia oryginalna). To dwie różne nazwy! Ponadto statut w § 47 pkt 3 zawiera kategoryczne sformułowanie „przypadki, w których uczeń zostaje skreślony” nie: „grożące skreśleniem”, co przewiduje prawo.
      Omawiany, kwestionowany załącznik nr 1 faktycznie nosi nazwę: Wewnątrzszkolny system oceniania – powtórzę, nazwę odmienną od zawartej w statucie szkoły, w spisie załączników. Tam w § 67 odnajdziemy ponowny katalog kar! Jeden znajduje się w statucie w § 47 drugi w „załączniku nr 1” w § 67…Jak widać sprawy karania uczniów znajdują dużą uwagę u prawodawców szkolnych. Jest to tym wyraźniejsze, że na próżno szukać w statucie obligatoryjnego określenia - wymaganego na mocy § 19. ust.1 pkt. 2 rozporządzenia w sprawie ramowego statutu (…) - trybu odwoływania się od kary… I to zarówno w statucie jak i „załączniku”…
      Taka konstrukcja statutu prowadzi do tego, że nawet w niestety niezwykle lakonicznym i świadczącym o pobieżnym potraktowaniu odwołania uzasadnieniu Ministra Kultury znajdziemy nielogiczne sformułowania. Z jednej strony załącznik Wewnatrzszkolny system oceniania traktuje się jako integralną część statutu, by w tym samym zdaniu dopowiedzieć, że łącznie ze statutem reguluje on prawo wewnątrzszkolne… Coś co „łącznie ze statutem” reguluje prawo wewnątrzszkolne nie może być statutem! A skoro tak, to nie może to być podstawą dającą prawo do skreślenia z listy uczniów. To jedynie „techniczne” argumenty, aczkolwiek wydaje się ważne.
      Warto prześledzić „historię” skreślenia Tomka z listy uczniów. (...) skreślony głównie w związku z nieobecnościami nieusprawiedliwionymi, których ogólna liczba przekraczająca 15 bezwzględnie kwalifikuje do otrzymania zachowania nagannego, bez względu na pozostałe zasługi… Trudno, skoro tak ustalono, aczkolwiek wydaje mi się to niesprawiedliwe.
      Zgodnie z treścią § 8 ust. 4 rozporządzenia Ministra Kultury z dnia 29 września 2004 r. w sprawie warunków i sposobu oceniania, klasyfikowania i promowania uczniów oraz przeprowadzania sprawdzianów i egzaminów w publicznych szkołach i placówkach artystycznych (Dz. U. nr 214 poz. 2179 z dnia 30 września 2004 r.), klasyfikacyjna ocena zachowania nie ma wpływu na klasyfikacyjne oceny z zajęć edukacyjnych oraz na promocję do klasy programowo wyższej lub ukończenie szkoły!
      Takie gwarancje odnajdziemy również w § 60 „załącznika nr 1”, co nie przeszkadza prawodawcom szkolnym iść zdecydowanie dalej! W Państwowym Liceum Sztuk Plastycznych w Kielcach przy pełnej aprobacie Ministra Kultury nauczyciele nadają sobie bezpodstawnie uprawnienia i określają je w § 65 kwestionowanego niejednokrotnie „załącznika nr 1”. Czytamy tam, że uczeń, który otrzymał ocenę naganną za zachowanie w danym semestrze roku szkolnego, pozostaje w szkole warunkowo (wytłuszczenie i podkreślenie w oryginale!) w semestrze następnym! Szczegółowe warunki pozostania w szkole określa rada pedagogiczna na posiedzeniu klasyfikacyjnym. Uczeń, który nie spełnił określonych przez radę warunków zostaje skreślony z listy uczniów. Uczeń nie może pozostawać w szkole warunkowo więcej niż dwa razy w cyklu kształcenia.
      Z tego co się dowiedziałem to wyjątkowo rzadko spotykane nadużycie prawa. Rada pedagogiczna daje sobie bez żadnej podstawy prawo stosowania takiego procederu nie tylko w przypadku klasyfikacji rocznej ale i semestralnej! Tym groźniejsze, że powtórzę: dzieje się przy akceptacji Ministra Kultury. Żaden przepis nie daje takich uprawnień radzie pedagogicznej! W ten sposób łamie ona m.in. prawo określone w przepisie § 8 ust. 4!

      W konsekwencji tak sformułowanych przepisów, przy życzliwej tolerancji ze strony organów nadzorujących, bezprawnie tworzy się status, „warunkowego pozostawania ucznia w szkole”! Tak sytuację mamy w obu decyzjach! Przeciwko mnie - uczniowi w uzasadnieniu, w obu decyzjach wskazuje się na owo „warunkowe pozostawanie w szkole”! Czy to nie kpina z prawa? Z jednej strony jednoznaczne gwarancje, że ocena zachowania nie ma wpływu na promocję i ukończenie szkoły z drugiej coś zupełnie innego! Ma wpływ zarówno na promocję (byłem już przecież warunkowo promowany co podkreśla Minister i uznaje za normę…), oraz na ukończenie szkoły aktualnie… Nie mam możliwości warunkowego pozostawania w szkole! Takie procedury nie mają racji bytu. Żaden przepis nie daje takich uprawnień! Nie leży to w kompetencjach stanowiących ani żadnych innych rady pedagogicznej przewidzianych ustawą o systemie oświaty ani w aktach wykonawczych na jej podstawie utworzonych.

      Także przywołane rozporządzenie dotyczące oceniania nie przewiduje takiej możliwości! Daje natomiast radzie pedagogicznej prawo wyrażania zgody w przypadku skreślenia z listy uczniów ucznia, który nie spełnił warunków określonych w § 15 rozporządzenia, czyli tyko tych związanych z ocenami klasyfikacyjnymi z obowiązkowych zajęć edukacyjnych! I to bez stawiania warunków! Nie rozszerza się możliwości wyrażania zgody na sprawy wychowawcze lub związane z zachowaniem ucznia! Nadanie sobie takich kompetencji może prowadzić do daleko idących manipulacji i nadużyć. A za takie uważam obie wydane decyzje w mojej sprawie.
      Ponadto zwrócono mi uwagę na kolejne istotne fakty wynikające z tak przeprowadzonych działań dyrekcji i ministerstwa.
      Tego typu mechanizm, uniemożliwia skorzystanie przez ucznia z prawa do ubiegania się o egzamin klasyfikacyjny, zgodnie z § 10 ust. 4. rozporządzenia o ocenianiu - na prośbę ucznia nie klasyfikowanego z powodu nieobecności nieusprawiedliwionej lub na prośbę jego rodziców (prawnych opiekunów) rada pedagogiczna może wyrazić zgodę na egzamin klasyfikacyjny! Tego typu zapis w ogóle uniemożliwia przeprowadzenie tego typu egzaminu!(...)
      To kilka "mozliwości" są i inne "kwiatki w Statucie i WSO" Duże, małe Ego ale Statut jak BYK powinien byc ogólnodostępny w Szkole+WSO Czy Kurator mógłby DOKŁADNIE zapoznać się ze STATUTEM tej szkoły? Chyba nie będzie miał takich problemów jak matka wywalonego ucznia i dostaną Go od ręki
      • Gość: Statut WSO IP: 80.48.137.* 14.04.05, 10:30
        cytowana opinia o Statucie szkoły jest autorstwa Macieja Osucha
    • Gość: koneser Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.05, 08:50
      Jeśli nawyzywał dyrektora to dobrze ze go wyrzucili. Na ulicy jak by kogos
      zwyzywal to by dostal po ryju. W szkole wolno wyzywac dyrektorow wiec nie
      powinni mu nic zrobic prawda
      • Gość: EGO ryj Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p IP: 195.116.211.* 14.04.05, 14:05
        OK. ZWYZYWAM CIE TERAZ "masz małe Ego", a teraz daj mi po swojemu w ryj!
    • Gość: Ela Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.05, 09:05
      Absolutnie nic nie usprawiedliwia zachowania ucznia. Jeśli będziemy tolerować
      tolerować chamskie zachowanie ucznia, to nie długo trudno będzie wyjść na
      ulicę. Już teraz mamy tego efekty. Młodzież nie wychowana przez rodziców nie
      szanuje nikogo ani kolegów, ani dorosłych, dlatego uważam, że należało mu się.
      • Gość: czytac? Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy IP: 80.48.137.* 14.04.05, 09:20
        prosze sobie laskawa Pani zadac trud przeczytania wszystkich postow. Wynika z nich wiele... jednakze po przeczytaniu Pani wypowiedzi odnosze wrazenie, ze albo Pani ich nie czytala w ogole lub nie jest to wcale dla Szanownej Pani - istotne.
    • Gość: reakcje i zassania Re: Ela zachowała się chamsko na forum GW !!! IP: 195.116.211.* 14.04.05, 09:27
      Dlaczego zniknal post Jakuba cyt wypowiedz pani Dyr i okreslal jej kompetencje na podstwie tejze wypowiedzi ?!
      CZy Jakub naruszyl dobra osobiste tej pani czy tez w mnogosci postow tej wypowiedzi - nie widze? Sa inne i wulgarne, czemu zassalo przede wszystkim- rzeczowa?
      • Gość: Wiącha na Jakuba Re: Ela zachowała się chamsko na forum GW !!! IP: 80.48.137.* 14.04.05, 10:22
        Jakubie, jesli... OBRZUCE CIE PUBLICZNIE WIAZKA - "Jakub ma male Ego" to mnie wskazesz do odstrzalu z forum GW, podasz gdzies... czy moze bedzies gral cierpiennika i wykazywal moje chamstwo?
    • Gość: nie nasza sprawa? Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p IP: 80.48.137.* 14.04.05, 10:12
      Po dokladnym przeczytaniu wszystkich dotychczasowych postow uwazam, ze najbardziej Chamskie napisali ludzie ktorzy kompletnie nic nie wiedza o opisywanej sprawie. Wstrzasajace sa natomista wypowiedzi uczniow szkoly, rodzicow -szczegolowo i z detalami opisujace atmosfere i stosunki w szkole.
      Duzo goryczy, zwyklej zlosci, bezsilnosci. Jest wiele opisywanych przypadkow lamania postaw, jezeli Ci szukaja pomocy u psychiatrow to nalezy interweniowac bardzo szybko ! i obojetne kto to zrobi...ministerstwo, kuratorium... te opowiesci szokuja i nie wolno nie reagowac lub mowic to nie nasza sprawa!
      • Gość: Filip Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p IP: *.195-96-207.hull.mt.videotron.ca 14.04.05, 15:37
        Szukanie pomocy u psychjatrow stalo sie ostatnio w Polsce modne.
        A wystarczylo pojsc do ksiedza ( taka wizyta nic nie kosztuje) i opowiedziec o
        calej sytuacji w szkole, a ow ksiadz zalecil by przebaczenie, pojednanie i
        skruche.....bo wlasnie w tym wypadku tego zabraklo.

        Nowomodne bladzace spoleczenstwo !
        • Gość: Uczen Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.05, 21:36
          Owszem, chodzenie do psychologow jest obecnie czestym zjawiskiem, ale to nie
          wynika z mody lecz z mobbing'u, ktory zatacza coraz szerszy krag i pochlonal
          swoim zasiegiem takze Liceum Plastyczne w Kielcach.
          Nie kazdy z uczniow jest 'wierzacy' wiec ksiadz nie jest alternatywa. Drogi
          Filipku, czy kojazysz te slowa z Biblii 'niech rzuca kamieniem ci bez grzechu'.
          Te slowa idealnie pasuja do tej szkoly. Problem jest jeden: 'pedagodzy' nie sa
          bez grzechu, a mimo to rzucaja kamieniami.
          • Gość: *** Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.05, 22:03
            Tomku!

            Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło.

            Zobacz, ile korzyści z tego wyniosłeś. Możesz zdawać maturę w innej
            szkole. Zdasz ją na pewno. Wierzę w to bardzo. Jesteś inteligentnym chłopakiem,
            z dużym zasobem wiedzy.

            Nie wierzę abyś maturę zdał w Plastyku. Dyplom zawsze możesz zrobić gdzie
            indziej, chociaż bez dyplomu też możesz robić ciekawe rzeczy.

            Masz głowę na właściwym miejscu, mądrych rodziców i wielu dobrych ludzi
            wokół siebie. Ciesz się tym! W Plastyku pomimo tych trudności, nauczyłeś się dużo.

            Jestem matką ucznia, który kilka lat temu w identyczny sposób opuścił
            szkołę. Dzisiaj dziękuję Bogu za to, że nie został zniszczony przez tak
            "mądrych, Wielkich ludzi".

            Trzymaj się i bądź sobą!!!
    • Gość: a. Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.05, 10:37
      wydaje mi sie ze to niesprawiedliwe powinni dac mu jeszcze jedna szanse. za
      takie coś niepowinno sie wyrzucac ze szkoly. to jest za banalne!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: gostek Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.05, 12:36
        Ogladam teksty i oczom nie wierze... Znam szkole od lat i wiem, ze wiekszosc
        uczniow nie zamieniloby tej szkoly na zadna inna. Podobnie jest z nauczycielami.
        To szkola wyjatkowa - jesli nie wierzysz- zrezygnuj z niej- zobaczysz jak to
        wyglada w innych szkolach. Czy musze to udowadniac? Niech odezwia sie
        absolwenci, nie ci wyrzuceni. Oni przychodza do szkoly, rozmawiaja, opowiadaja
        o sobie, przychodza potem z dziecmi i ich dzieci ucza sie dalej w tej szkole.
        Gdyby bylo tak zle jak to kilka osob mowi (pod roznymi postaciami)- nigdy nie
        poslalbym tam dziecka! Nie wiem kto zadecydowal o takim forum - moze to i
        dobrze - bo takie czasy nastaly. Ale kazdy wiedziec powinien, ze zawsze
        szumowiny najwiecej szumia. I mamy taki obraz - na obraz i podobienstwo
        zabierajacych glos. Ciesze sie, ze sa glosy rozsadne... To mi pozwala wierzyc,
        ze wygra dobro w tej sprawie. Mam znajoma, ktorej dziecko nie spalo po nocach
        przed egzaminem do tej szkoly, bo dowiedziala sie od starszych kolegow jaka to
        szkola. Dziecko zdalo egzamin i teraz juz jest na ktoryms roku ... uwierzcie
        mi - jest zakochane w szkole. Popatrzcie troche na sprawe z dystansu- ale tak
        to jest jak sie rzuci temat w tlum... szumowiny (a to juz mowilem) :)
        • e-love Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p 14.04.05, 12:55
          OOOOO !!! Widzę, że dyrekcja Plastyka też czyta forum Gazety...
        • Gość: kontra czy zez? Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p IP: 195.116.211.* 14.04.05, 13:55
          Tak, po lekturze postów opisujących...atmosferę, oraz to z czym borykają się uczniowie ciężko się nie zadziwić. Proszę jednak być gotową i nie przeżyć głębszego szoku, jeśli powołane do tego organy zaczną powoli potwierdzać te "szumowinowe" opowieści.Jakoś obelg jakże charakterystycznych dla tego typu kreatur nie dostrzegam za to dość precyzyjne-dane. ja do tej pory od dłuższego czasu słyszałem, że to już nie TA szkoła nie TEN Plastyk, jednakże po lekturze to wygląda bardzo żle i tu nie można sprowadzać tej całej armii szumowin która nagle podniosła śmielej głowy. Sprawa Tomka to stała się tylko pretekstem do ujawniania długo skrywanej wiedzy jak się wydaje. Emocji tu też sporo ale spokojnie - obiektywnie to będzie rozstrzygane. Czy jest jak opowiadają,czy nie. Po ilości i jakości niektórych tylko wiadomości nazywanie szumowinami jest zupełnie bezsasadne i prosze mi nie kazać obrażać Pani inteligencji, czy określania czyjegoś Ego.
        • Gość: Filip Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p IP: *.195-96-207.hull.mt.videotron.ca 14.04.05, 15:43
          Podoba mi sie twoja wypowiedz "Gostek".

          ...kazda milosc kosztuje,
          nasza buda przoduje !
        • Gość: Absolwent Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.05, 21:32
          Ja jestem absolwentem tej szkoly i dotarlem do matury bez zadnych przeszkod.
          Bylem jednym z lepszych uczniow w klasie i wiesz co? Gdy przeczytalem artykul w
          gazecie bylem w 7. niebie, bo jestem zdania,ze w tej szkole powinno dojsc
          do 'czystki' wsrod nauczycieli i obecjen dyrekcji, a dopiero potem wsrod
          uczniow.
          Zgadzam sie w 100% z opinia,ze ta szkola jest wyjatkowa, ale to tylko i
          wylacznie zasluga poprzedniej kadry dyrektorskiej i nauczycielskiej. Obecni to
          wszystko NISZCZA!
      • Gość: Filip Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p IP: *.195-96-207.hull.mt.videotron.ca 14.04.05, 15:38
        " CEL USWIECA SRODKI" i w tym wypadku sie to dokonalo.
    • Gość: mag Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.05, 11:53
      Chamstwo, obojętnie w jakiej formie dyskwalifikuje w otrzymaniu świadectwa
      dojrzałości.Dyskwalifikuje również rodziców, którzy zamiast się wstydzić,
      prubują usprawiedliwiać,kretyna.
      Uczeń otrzymuje za darmo naukę opłacaną z moich podatków ale ma przestrzegać
      wszystkich norm, jeżeli rodzicom to nie odpowiada, to niech poślą, swojego
      ancymonka na prywatną naukę za własne pieniądze może pokazywać chamstwo do woli.
      • Gość: nauczyciel Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p IP: 80.48.63.* 14.04.05, 12:38
        chamstwo i głupota dyskwalifikuje także nauczyciela.
      • Gość: eli Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 14.04.05, 12:42
        ciekawe jaką ty szkołę skończyłeś, bo "próbują" pisze się przez "ó". A poza tym
        nie uważam żeby cokolwiek dawało Ci prawo ubliżać Tomkowi, a tym bardziej jego
        rodzicom skoro ich nie znasz. I myślę, że Ciebie dyskwalifikuje w pełni Twoja
        wypowiedź. pozdrawiam
      • e-love Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p 14.04.05, 12:57
        Zostałeś zdyskwalifikowany przez własną głupotę. Czerwona kartka i won z boiska.
    • Gość: tak było? Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p IP: 80.48.137.* 14.04.05, 14:37
      Godziny dopołudniowe, lekcja wychowacza (żaden wf !!!), wystawianie ocen za zachowanie, Tomek jaka chcesz ocene za zachowanie? - najniższa promujaca proszę !, nie -dostaniesz naganna bo postanowil Pan dyr podliczyc z przed 2 miesiecy lekcje wf-u i teraz je uznac za nieobecnosci za nieusprawiedliwione (= nie przystąpisz do matury, usuniecie ze szkoły, 5 lat nauki...)Dlaczego teraz są usprawiedliwiane?!/!Uwaga! Teraz slynna już "wiązanka" ucznia - Czyli pan dyrektor wszystko moze ze mną zrobić, bo ma małe Ego? Czy tak to wyglądało? Czy T może powinien dygnąć jak panienka i na dwa dni przed rada p. podziękować za miły fortel z godzinami wf.? Spakować książki zabrać papiery i mowić jaka wspaniała i szlachetna jest szkoła do której z taką radością zdawał egzaminy pięć lat wcześniej. Powinien jeszcze po dżentelmeńsku otworzyć drzwi Pani wychowawczyni, która pokłusowała z nowiną o małym ego dyrektora...
      • Gość: kiszka Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p IP: *.netcity.pl 14.04.05, 15:37
        To jest kiszka i nie podniecajcie się - znam sprawe.
        Kilku kolesiów skrzyknieto zeby kumplowi zrobic raban, bo co mu pozostalo.
        Nic to nie kosztuje, ale umowa byla zeby nie kadzic za mocno, bo moga sie
        sadzic. No i kilku przeholowalo - postanowilem puscic farbe, bo nie wytrzymie
        jak sie krzywdzi niewinnych. Co ci ta kobicina ze sklepiku durniu byla winna?
        Ona nawet nie wie, ze jest oskarzana o zapisywanie rozmow uczniowskich i
        czytanie ich na radzie pedagogicznej. Puknij sie w czache. Za coś takiego grozi
        ci kryminał. Tego nie powinni ci puscić plazem. Tylko idiota mogl taka brednie
        wymyslić. Wiem, ze da sie odczytac kto i kiedy pisal wiadomosci w internecie -
        policja ma takie urzadzenia. Proponuje zeby Gazeta Wyborcza zgłosiła
        przestępstwo. Większość bzdur zostało wcześniej wymyślonych, żeby poniżać ludzi.
        A czego mogliście się spodziewać po marginesie? Brońcie ich dalej - będzie
        lepiej.
        • Gość: dyga Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p IP: *.netcity.pl 14.04.05, 15:47
          masz przerabane u nas kiszka - nie pokazuj sie "marginesie"
          • Gość: Najarany Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.05, 16:30
            Wyjście z sytuacji jest bardzo proste: karty na stół czyli dyrektor publicznie
            pokazuje małe ego - jeśli rację miał uczeń, to dyrektora na bruk, jeśli ego nie
            jest wcale takie małe jak mówią, to obniżyć uczniowi ocenę ze sprawowania. Albo
            niech idzie na pochód 1-majowy- dawniej tak w szkołach było i w ten sposób była
            szansa poprawienia dwójki z chemii albo z ruskiego.
          • Gość: Filip Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p IP: *.195-96-207.hull.mt.videotron.ca 14.04.05, 16:35
            Duzo prawdy jest w tym co pisze "kiszka"....jednak panowie UCZNIA OBOWIAZUJE
            PROGRAM NAUCZANIA sformuowany przez Ministerstwo Kultury jakiemu nasza szkola
            bezposrednio podlega.

            Tak jak kazdego obywatela obowiazuje przeztrzeganie prawa cywilnego,
            stanowionego, uzgodnionego ze spoleczenstwem i sformuowanego w umowie
            spolecznej,tak was obowiazuje do ostatnich dni nauki sumienne realizowanie tego
            programu.

            Olanie przez Tomka WF-u to jawny przyklad zlamania tego prawa.

            Cos zostalo po drodze jednak zaniedbane ze strony nauczyciela wf-u.
            W sytuacji ktora nietrudno przewidzies ze uczen juz do konca roku szkolnego
            dosc lekcewazaco bedzie traktowal obowiazujace go zajecia z WF-u powinien on
            podjac srodki prewencyjne. A mianowicie; winien on wystosowac pismo do rodzicow
            Tomka ostrzegajace ich przed konsekfencjami jakie ow poniesie. ( w tym temacie
            nie ma tu jednak mowy o czynionych ostrzezeniach ze strony nauczyciela)

            Wskazywanie natomiast na rewanz nauczyciela wzgledem niesfornego ucznia nie
            moze miec miejsca w zadnym przypadku relacji nauczyciel- uczen i na zadnym
            poziomie dydaktyki.
            Zdaje sobie sprawe ze w Polsce jest to zjawiskiem dosc nagminym, ale jest to
            wynikiem postkomunistycznej patologii spolecznej, stosunkow "milczacej
            wiekszosci" kontra wladza.
            • Gość: zgoda Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p IP: 195.116.211.* 14.04.05, 16:58
              (...)A mianowicie; winien on wystosowac pismo do rodzicow
              Tomka ostrzegajace ich przed konsekfencjami jakie ow poniesie. ( w tym temacie
              nie ma tu jednak mowy o czynionych ostrzezeniach ze strony nauczyciela)(...)
              ==============================================================================
              Zgoda - a jesli jest brak rzetelnej informacji ze strony szkoly o zagrozeniu usunieciem, o konsekwencjach sytuacji ucznia w szkole? Jesli tych kilkanascie godzin "wybilo" wczesmiej, duzo wczesniej, to moze nalezalo zrobic to na biezaco, a nie czekac dzien przed posiedzeniem rady? Dlaczego (jesli byly nieusprawiedliwane- to inna osobna kwestia - usprawiedliwienia)czekano do ostatniej chwili? Czy jest dowod wskazujacy na to ze opiekun prawny, uczen zostal poinformowany o zagrozeniu usuniecia? Tego tu nie rozstrzygniemy, czy byla tu manipulacja - poczekajmy i uspokojmy sie.Masz malo danych nie sadz pochopnie.
          • Gość: PL Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.05, 16:46
            Wiecie co, to jedno wielkie rykowisko zaczyna przekraczać dopuszczalne normy
            kulturalnych dyskusji. Robi się szumu, żeby odegrać się na nauczycielach i
            szkole, uważam że tak drastyczne opinie o szkole wypowiadają rozgoryczeni
            uczniowie, którzy chcą nic nie robić a mieć dobre oceny w szkole no i oczywiście
            żeby ich jeszcze głaskano po głowie. Nie ma tak łatwo, to czego teraz się
            nauczycie i na studiach bardzo wam się przyda, ale jeśli nie rozumiecie to życie
            nauczy was tego. Dlatego z korzyścią dla każdego tutaj byłoby zastanowić się nad
            sobą, a potem coś pisać. Wiem że zaraz polecą na mnie różne epitety ale może
            chociaż z jedna osoba się zastanowi nad tym.
            • Gość: PL Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.05, 16:51
              Kielka osób na tym forum mówi mądre rzeczy więc postarajmy się wszyscy prowadzić
              rozmowę na takim poziomie
              • Gość: powoli ! Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące IP: 80.48.137.* 14.04.05, 17:15
                Tak zgadzam sie, zbyt duzo emocji ale nie jestes sam obiektywny- zakladasz tylko jedna opcje. Spisek. Przeczytawszy wszystkie: i te chamskie, i te podle, i zwyczajnie glupie posty sa i wsrod nich i bardzo emocjonalne i jednak co najmniej zastanawiajace, a wszystko sie powoli i w cywilizowany sposob powyjasnia, wierz mi - pomowienia takze. Jeszcze raz prosze uprzejmie o nie wyciaganie pochopnych wnioskow bez znajomosci dokumentow sprawy, relacji i samych zainteresowanych.Teoria spiskowa jest zbyt w tej sytuacji moim zdaniem conajmniej ryzykowna.
        • Gość: Alez TAK!!! Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p IP: 195.116.211.* 14.04.05, 17:30
          JESTEM ZA!!! A takze kazdy kto naruszyl dobra osobiste Tomka nazywajac Go swinia.. bydlakiem...narkomanem...kretynem itd. i ublizal i zmieszal z blotem jego rodzicow tez powinien poniesc konsekwencje.
          Dziekuje za ten madry i potrzebny post.
        • Gość: Przesada Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.05, 21:49
          Owszem z tym sklepikiem byla przesada, ale trzeba pamietac, ze niektorzy
          porzywdzeni prze zarzad tej szkoly chca sie wygadac. Po szkole chodza rozne
          mity, tak wiec nie nalezy sie goraczkowac. Sprawa Tomka to tylko wiercholek
          gory lodowej, uwazam, ze sprawa powinna zostac rozwiazana poprzez referendum
          dotyczacym zasad, praw, obsady dyrekcji, etc. Wszyscy beda zadowoleni.
    • Gość: a... Re: Czy zgłoszono w prokuraturze podejrz. przeste IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.05, 15:19
      teraz już wiem skąd powiedzenie "głupi Jakubek"
    • Gość: nauczyciel O co tu chodzi? IP: *.netcity.pl 14.04.05, 17:39
      Mam dwojakiego rodzaju uczucia - z jednej strony cieszy mnie to, że w forum
      mogą dyskutować wszyscy, z drugiej strony przeraza mnie ilość kłamstw i obelg
      rzucanych dowolnie i anonimowo - tak, aby przekrzyczeć konkurenta, przeciwnika.
      Pracuję w tej szkole chyba od zawsze i zadziwia mnie, że jacyś ludzie - jestem
      przekonany, że obcy dla szkoły (lub pokrzywdzeni,co daje też skrzywienie
      używanych argumentów) piszą nieprawde. Techniczne możliwosci dają poczucie
      bezkarności, chociaz rzeczywiscie nikt z piszacych nie jest anonimowy.
      Ta szkoła zawsze była tyglem w którym wrzało. Zdążyłem się do tego przyzwyczaić.
      Nauczyciele - indywidualiści, uczniowie - indywidualiści. Na radach zawsze
      glosy za i przeciw. Nie wierzcie Państwo w to, że można kogoś ustawić, umówić
      się itp. Tu każdy jest najlepszy. Mamy do czynienia z wrażliwymi duszami.
      Włóżcie między bajki schematy zaczerpnięte z innych szkół. O jakimś terrorze,
      łamaniu dusz itp. Dla mnie to śmieszne i myślę, że dla uczniów też. Powiedzmy
      prawde - czy jest wina ucznia? - jest. Jest kara? Jest.
      Czy na 3 miesiące przed maturą czy nie - nie ma znaczenia. To sa fakty
      potwierdzone jeszcze dziś w dość wulgarny sposób. Myślę, że dla tych, którzy
      burzą - najważniejsze jest coś zdewastować, zniszczyć. Faktycznie nic nie
      tracą - jeśli im na to pozwolimy. Wiele osób daje się przekonać prostym
      pokrzykiwaniom i wprawdzie nie wszystkie teksty przeczytałem, ale sądzę, że
      dajemy się ponosić fali krzyczącego tłumu.
      Do rzeczy: Jeśli byłaby to prawda, co opisują niektórzy - dlaczego nie zgłosili
      tych "przestępstw" władzom ?
      Myślę, że będzie mi trudno przekazać atmosfere jaka panuje w szkole, ale
      wyobraźcie sobie państwo lekcję, na której uczennice wykonuja jakies projekty.
      Jest cisza. W środku lekcji uczennica pyta, czy mogą zatańczyć - proszę bardzo-
      mówię - trzy uczennice wychodzą na środek - wlaczaja muzykę i tańczą jakiś
      taniec irlandzki - prawda Kasiu W. ? Potem siadaja jest cisza - pracują dalej.
      Dwa dni temu uczennica usprawiedliwia sie, ze nie jest przygotowana, bo jest
      kwiatkiem - mowie OK. Miesiąc temu gościłem na lekcji przez 2 godziny ucznia ze
      skrzydłami motyla i nikt na niego nie zwracał uwagi.
      Dzis dowiedzialem sie, ze jest jakas dyskusja w internecie
      o plastyku -a robilismy fotomontaże. Napisałem adres na tablicy - dwóch uczniów
      weszło na strone i zdegustowani zajeli się grafiką. Czy to prawda? Uczniowie?
      Czy jest może zakaz korzystania z internetu? Czy ktoś zabrania całować się i
      malować? Popatrzcie, co pisza uczniowie o szkole na stronach www (nie są
      cenzurowane). To nie tylko dobre rzeczy. Pooglądajcie blogi (Patryk - nie
      wystawiłeś mi dobrej opinii!!! a ja Ci postawiłem dziś plus 3!)
      O jakim łamaniu młodzieży mówimy. Może łamaniem jest koniczność nauczenia się
      czegoś z fizyki lub z polskiego? Boje się, że mogę byc posądzony o Bog wie co,
      bo mam zwyczaj na lekcjach mówić do uczniów "Zdzichu" - jesli nie pamietam
      imienia, lub wyceniac podpowiedź z zakresu, który uczeń powinien znać (np. na
      1zł20gr). Mniej dowcipnym wyjasniam, ze opłat nie pobieram. Zaczynam sie bać !!!
      Ktoś tam mówił o jakimś molestowaniu (modny temat). A ja pamiętam petycję jaką
      uczennice złożyły na ręce dyrekcji, że młodzi nauczyciele nie reaguja na
      wdzięki uczennic i należy im zabrac dodatki. Nie wiem, czy piszę na temat, ale
      nie ulegajmy złudzeniom, ze nagle jest wszystko "do kitu", a nauczyciele źli.
      Nie dajmy się zwariować!
      Sądzę, że większość tych nauczycieli kończyła właśnie "Plastyka". Wydaje mi
      się, że lepiej rozumieją uczniów, niż kiedyś bywało. Łatwo rzucać oskarzenia,
      szczególnie jeśli ma się poczucie anonimowści. Nauczyciel jest codziennie
      egzaminowany. Można na nim wieszac psy, ale po co? Jesli popełniają
      przestępstwa, błędy - od tego jest sąd i władze.
      Pewnie mi się dostanie za to co napisałem, ale zaryzykuję - nawyżej więcej nie
      bede zabierał głosu. Być może dowiem sie, że też kogoś nienawidzę, prześladuję,
      biorę łapówki, czy inne świństwa.
      Pozdrawiam oskarżających, oskarżanych i warczących - z Bogiem!
      • Gość: Taak Re: O co tu chodzi? IP: *.arcor-ip.net 14.04.05, 19:14
        No dobrze nauczycielu - piszesz o sobie to jest OK-tylko Ty to nie wszyscy.
        No to o co poszlo tak naprawde? Tyle lat wytrzymaliscie z tym "czorcikiem"
        a teraz okazalo sie ze przed "wylotem" sie juz nie da?
        Nawiasem mowiac podobaja mi sie Twoje uczniaki . No nudno u Was nie jest :-)
        • Gość: Uczen Re: O co tu chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.05, 21:25
          Prosze Pana, jestem przeciwnikem pewnej grupy nauczycieli z tej szkoly (jesli
          Pan jest tym kim mysle, to Pana przeciwnikiem nie jestem), ale musi Pan objac
          sprawe obiektywnie. Lamanie uczniow to nie nakaz nauki polskiego, czy tez
          chemii. Lamanie polega na zagrywkach psychologicznych. Niestety, Pan wie jak
          wygladaja rady pedagogiczne, relacje miedzy nauczycielami (czego z kolei nie
          znaja uczniowie), ale na Boga, Pan nie ma 'zielonego pojecia' jakie sa relacje
          miedzy uczniami, a nauczycielami. Nauczyciele, ktorzy lamia uczniow z mojego
          pobytu w tej szkole NIGDY nie mieli hospitacji - co jest niedorzeczne! Czy Pan
          zdaje sobie sprawe jak czuje sie uczen, ktoremu mowi Pan durektor, ze jego
          oceny czastkowe nie maja zadnego wplywu na ocene koncowa? A wie Pan co wg niego
          ma na nia wplyw? Sam Pan Dyrektor. Pedagogika w tej szkole (co przykro
          stwierdzac) mija sie z celem. Dlaczego uczniowie co raz czesciej ujawniaja
          swoje niezadowolenie? Dlaczego to niezadowolenie zaczelo sie pojawiac dopiero
          po objeciu stanowisk dyrektorow przez Pania, ktora jest absolwentka tej szkoly
          i przez nauczyciela WF, co jest wielka niedorzecznoscia! Dlaczego inni
          nauczyciele od przedmiotow artystycznych glosno stwierdzaja, ze ta, czy inna
          praca dyplomowa zapewne wyladuje na biurku Pani Dyrektor? To wszystko ma swoje
          korzenie w poczynaniach nowej wladzy plastyka.
          Ja rowniez Pana pozdrawiam i zycze wielkiej wytrwalosci, bo wiem, ze bycie
          nauczycielem w tej szkole takze nie jest latwie - co sam Pan potweirdzil na
          poczatku swojej opinii.
          • Gość: nauczyciel Re: O co tu chodzi? IP: *.netcity.pl 14.04.05, 22:53
            Bez względu na stanowiska w sprawie - cieszy mnie rzeczowy ton Panskiej
            wypowiedzi - bez hałasu i szamotania się. Powiem tak: Pracuję tu 25 lat (wstyd
            się przyznać) i oprócz jakiegoś kawałka minionej historii szkoły nie zauważyłem
            jakichkolwiek grup nacisku, kast, czy grup trzymajacych władzę. Nie zauważyłem,
            bo dla mnie one nie istniały. Patrząc z zewnatrz wydaje się że tak jest (tak
            też ja poczatkowo myślałem), ale po bliższym poznaniu okazuje się, ze ci, o
            których myślałem, że sa w zmowie - nawet towarzysko nie utrzymują kontaktów.
            Inni odwrotnie. Myślę, że to nasza przywara - dopatrywać się we wszystkim
            spisku. Tymczasem powiem Panu uczciwie - jestem teraz pewien, że podjeto
            właściwą deyzję - może właśnie ta dyskusja to wykazała. Proszę poczytać uważnie
            kpinę, szyderstwo i poniżanie ludzi wynikajace z tekstów niby pokrzywdzonych i
            oburzonych. Mniejsza o to jaka jest dyrekcja (dostanie mi sie za to!)-tu akurat
            dyrekcja staneła na wysokości zadania. Czy widzi Pan zasadność
            tego "niesprawiedliwego wyroku" ??? Ustalmy najpierw to!
            Proszę poczytać powyższe teksty, szczególnie o ego
            Niezadowolenie uczniów jest budujace - to oczywista prawda. Czy sadzi Pan, ze
            uczeń ma być zadowolony z trudnego zadania? Problem jest wtedy, kiedy sa
            skrzywienia. Tu podobnie jak Pan jestem za tępieniem tego typu wyczynów.
            Chociaż tak do końca sam nie jestem pewien gdzie jest granica. Niedawno
            czytałem jakiś blog uczniowski, gdzie wprost ocenia się nauczycieli pod
            wzgledem wymagań. Najlepsi sa ci, co wymagaja, gnębia, bo to daje szansę
            nauczenia sie czegoś. A wspomnienia absolwentów... najlepszym był najbardziej
            surowy.
            Jest taka zasada stosowana w dydaktyce od wieków, ze ocena koncowa nie musi
            stanowic średniej arytmetycznej. I bardzo dobrze! Ileż to jest kombinatorów,
            którzy juz w połowie semestru obliczyli, ze wychodzi mu czwórka i nawet jak
            złapie 2 pały, to nic sie nie stanie. Czy to dobrze? Prawniku - oceń.
            :))) Całe szczęście, że człowieka nie ocenia komputer. Byłoby znacznie gorzej!!!
            Rozgadałem się, a muszę jeszcze przygotować lekcje na jutro..
            Na koniec proszę przeczytac mail, który dostalem wczoraj od kolezanki po fachu
            z drugiego końca Polski - jest taki trafiony i pasuje mi do tej sytuacji.
            "U MNIE DZIECKO PRZYSZLO ZE JAK MU NIE WYSTAWIE 6 TO JEJ MAMA PRZYJDZIE Z
            PRAWNIKIEM. JAK TYLKO TO POWIEDZIALO JA ZA LAPE DO PEDAGOG I BEZ PYTANIA
            KOGOKOLWIEK ZADZWONILAM NATYCHMIAST DO PRACY DO MAMUSI JEJ, ZE MA TERAZ DO
            SZKOLY PRZYJSC ZROBILAM TAKA AFERE, ZE MUCHA NIE SIADA I MAM SPOKOJ"
            Pozdrawiam
            • Gość: UCZEN OBIEKTYWNA OPINIA UCZNIA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.05, 16:16
              Prosze szanownego Pana! Jesli stwierdza Pan "Mniejsza o to jaka jest dyrekcja
              (dostanie mi sie za to!)" to swiadczy o tym, ze dyrekcja jednak
              stosuje 'dziwne' sposoby 'prostowania' nieposlusznych pracownikow i uczniow, a
              a Pan najwyrazniej jest tego swiadomy. To jest niezgodne z prawem.

              Chce Panu i innym uczestnikom tej dyskusji powiedziec, ze bardzo wyraznie widze
              istnienie w 'plastyku' kast, spiskow. Moze do Pana podobne pogloski nie dotarly
              JESZCZE, ale chcialbym, zeby mial Pan swiadomosc, ze Kielce sa malutkim
              miastem, dowod?

              Pewnego dnia rozmawialem z pewna pania, u ktorej pracowalem w poprzednie
              wakacje przy remoncie jej domku letniskowego. Ta kobieta (jak to zazwyczaj
              bywa) spytala do jakiej szkoly chodze, ja (bedac jednak dumny z tego faktu)
              odpowiedzialem, ze do 'plastyka' , moja pracodawczyni powiedziala, ze zna
              jednego nauczyciela z tej wlasnie szkoly, podala mi nazwisko, ja stwierdzilem,
              ze ten nauczyciel jest jedna z 'perelek' wsrod kadry. Dowiedzialem sie, ze
              wlasnie ten pan bawil sie kiedys lalkami z corka tej kobiety.Zabawne, ale NIGDY
              nie wykorzystalem tej wiadomosci do 'niecnych' celow, mimo ze dyrekcja uwaza
              mnie za jedna z 'czarnych owieczek'.

              Znam doskonale znajomych pani pedagog, o ktorej takze slyszalem wiele. Czy
              zrobilem z tego uzytek? Doznalem o tej kobiety niejednej przykrej rzeczy, mimo
              tego NIGDY nie wykorzystalem tych wiadomosci przeciwko niej, a ona wykorzystala
              wiadomosci o mnie przeciw mnie.

              Pewnego dnia szedlem ze szkoly i spotykam moja nauczycielke z podstawowki,
              ktora po chwili rozmowy mowi mi, ze jest kolezanka z lawki mojej nauczycielki
              jednego ze scislych przedmiotow. W tej rozmowie takze uslyszalem kilka uwag pod
              jej adresem i dodatkowe ostrzezenie, zebym uwazal co mowie, co robie, bo w
              mojej szkole krotko mowiac zle sie dzieje.

              Jedna z humanistek 'plastyka' ZAWSZE narzeka na swoich podopiecznych u swojej
              kosmetyczki, ktora jak pewnie sie juz domyslacie jest znajoma mojego ojca i
              jest w naszym domu czestym gosciem. Ona takze uwaza, ze ta nauczycielka z mojej
              szkoly ma ze soba jakis wielki problem.

              Moj ojciec kiedys poznal na urodzinach sasiadki jedna z moich nauczycielek,
              ktora z kolei jest przyjaciolka tej wlasnie sasiadki.

              Nie uwieze Panu w to, ze wsrod nauczycieli jest idealnie, bo to zwykly falsz
              (bez urazy). Moge z reka na sercu powiedziec, ze jedna z wielu grup w tej
              szkole to zwolennicy humanistki i innej nauczycielki. Wiem takze, ze tej szkole
              istnije wiele wiele wiecej takich podzialow. Chce, zeby zdawal sobie Pan sprawe
              z tego, ze nierzadko uczniowi zaniza sie ocene z jednego przedmiotu, poniewaz
              ma dobra ocene z przedmiotu drugiego, ale jest rowniez przeciwnie, uczniowi sie
              zawyza ocene z jednego przedmiotu, bo z innego ma gorsza i jeden nauczycielowi
              chce pokazac drugiemu, ze tamten nie mial racji - przypominam, ze te wojny sa
              kosztem nas, uczniow. W tej szkole jest conajmniej kila nauczycieli, ktorzy
              stosuja tego typu system oceniania. Jestem przekonany w 100%, ze te naduzycia w
              nastepnych tygodniach beda sie znow nasilac, a to dlatego, bo zbliza sie okres
              wystawiania ocen. Prosze takze nie myslec, ze jestem uczniem, ktory ciagle ma
              zle oceny i chce 'dokopac' nauczycielom. Wrecz przeciwnie, oceny mam bardzo
              dobre, a pisze to dlatego, bo chce sprawiedliwosci, chce, zeby nauczyciele
              przestali 'oraganizowac' sobie tego typu zagrywki na uczniach. Uwazam, ze
              Kielecki 'plastyk' jest moja mala ojczyzna, ktorej chce byc wierny i chce, zeby
              wreszcie na stolu dyrektora usiadl ktos, kto zna sie na sztuce i moze bardziej
              pomoc niz zaszkodzic szkole.

              Mowiac te rzeczy chcialbym, zeby wszyscy niezorientowani, pedagodzy
              kieleckiego 'plastyka' a takze jego dyrekcja mieli swiadomosc, ze Kielce sa za
              malym miastem, zeby kontynuowac w tej szkole tego typu polityke: mam na mysli
              polityke, ktora, albo celowo, albo nieumyslnie krzywdzi uczniow, czyli tych,
              ktorzy TWORZA szkole, sa jej fundamentem, przyszloscia, reklama.

              Jesli mialbym stworzyc porownanie 'plastyka', to porownalbym go do korporacji,
              z filmow o przyszlosci, ktore kosztem jednostek i ogolu pna sie coraz wyzej,
              niepatrzac na konsekwencje oraz szkody jekie tym ludziom wyrzadza.

              Na tym forum padlo wiele oskarzen. Wiem takze, ze mogly one urazic
              wielu 'ZLOTYCH' nauczycieli, ktorych nie brakuje w tej szkole, podobnie jak
              tych 'przerdzewialych'. Chce, aby ci pierwsi spali spokojnie. Nie po to my
              uczniowie zglaszalismy dyrekcji, zeby sciagnac Was do tej szkoly, a teraz Wam
              zaszkodzic.

              Moim zdanie myli sie Pan mowiac: 'dyrekcja staneła na wysokości zadania', bo po
              pierwsze: Tomek zostal ZA SUROWO ukarany. Tomek NIE POWIEDZIAL, ze Pan dyrektor
              ma 'malego', jak twierdzi dyrekcja, ale ze ma 'male ego'. Tomek moglby w tym
              przypadku oskarzyc szkole o pomowienie, a jesli nie szkole to pania wchowawce.
              Po drugie: zalozmy, ze Tomek jednak odezwal sie niestosownie do pana dyrektora
              mowiac, ze ten ma malego. Czy prywatna uraza pana dyrektora powinna sklaniac
              rade pedagogiczna to tak drastycznych posuniec, jak usowanie ucznia ze szkoly?
              Uwazam, ze nie. Dyrektor w tym momencie zachowuje sie gorzej od samego Tomka.
              Roznica jest taka, ze Tomek ma prawo popelniac bledy, bo jest mlody, ale
              dyrektor jest czlowiekiem doroslym i jak sam twierdzi odpowiedzialnym, ale
              swoim zachowaniem dowiodl, ze nie jest osoba kompetentna do sprawowania
              stanowiska zastepcy dyrektora w naszej szkole. Czy mamy czekac, az
              nadwrazliwosc pana dyrektora doprowadzi do calkowitego upadku szkoly
              artystycznej, jedynej w swoim rodzaju? Nadwrazliwosc pana dyrektora juz
              spowodowala wielkie szkody. Jedna ze szkod jest powstanie tego forum, na ktorym
              ujawniaja sie rzeczy niedopomyslenia. Afera, ktora wynikla, dowodzi, ze pan
              dyrektor nie jest osoba kompetena i stanowi ryzyko dla dobrego imienia
              kieleckiego 'plastyka', co byloby najwieksza szkoda jaka ta szkola moze poniesc
              w wyniku zaistnialej sytuacji, poniewaz Kieleckie Liceum Plastyczne jest
              szanowana placowka artystyczna w calej Polsce.

              Zadajmy sobie pytanie, wolimy nieudolna wladze, czy dobro szkoly? Na to pytanie
              powinni odpowiedziec sobie wszyscy rodzice, uczniowie, nauczyciele, dyrekcja,
              Ministersto, kuratorium i podjac wlasciwe kroki, aby naprawic sytuacje.
              Kielecki 'plastyk' cierpi na bardzo grozna 'chorobe', na smiertelna 'chorobe'.
              Jesli czegos szybko nie zrobimy nasz kochany 'plastyk' UMRZE smiercia powolna.
              Nie dopuscmy do tego!
        • Gość: nauczyciel Re: O co tu chodzi? IP: *.netcity.pl 14.04.05, 21:59
          Tak naprawde - to ta dyskusja jest naprawde niepotrzebna. Potrzebna jest
          dziennikarzom, bo cos sie dzieje i jest o czym mowic. Szkołom potrzeba
          spokojnych dni. Gdyby nie podatny grunt dla mącicieli - nie byłoby sprawy.
          Moim zdaniem sprawa jest prosta - jest wina, jest kara. Mature można zrobić
          zaocznie, wieczorowo, plastykiem mozna być bez dyplomu. To nie jest szkoła
          obowiązkowa. Czy sądzisz, że ludzie opiekujący się młodzieżą od wielu lat
          mogliby komuś tak bez zastanowienia popsuć szyki? Nie zdradza się tajemnic Rady
          P. ale to sa godziny dyskusji ludzi poważnych przygotowanych do tego zawodu. Ci
          gorzej przygotowani, albo początkujacy nie zabierają głosu, albo mniej liczą
          się. Jak w każdej demokratycznej decyzji jest glosowanie i ten wynik się liczy
          i zobowiązuje dyrektora. Sądzę, że w małych głowach to wszystko sie nie mieści,
          ale małe głowy maja zwykle duże buzie. Prawnik czepia się najczęściej szczegółów
          ale nic biedny nie może zrobić, bo statut jest zatwierdzony przez władze a
          przygotowany przez jego kolege.Jest dostępny na stronie internetowej - można go
          przeczytać i zadecydować - czy wybiorę sie tu, czy do Warszawy (ha, ha -
          poczytajcie jak porównują szkoły uczniowie - to jest ciekawa lektura!!!
          powinniśmy się cieszyć z pozycji naszego "plastyka") Proponuję obalić
          ministerstwo, wyrzucić dyrektorów, rozwiazać szkołę, a uczniów i wytypowanych
          przez wyrzuconych uczniów nauczycieli przenieść do Radomia - tam jest
          najbliższe liceum plastyczne. W Kielcach zburzyć budynki i porobić grzędy dla
          młodzieńców, którzy szkole i nauczycielom pokazują palec środkowy za Chylinską -
          idolką. Wiem, że w kilku szkołach wszyscy nauczyciele sa wyjątkowo zgodni w
          ocenie tej sytuacji - bo też jest to sprawa wyjątkowo prosta. Powołujemy się na
          lata komunistyczne, spuścizne itp. Pomyślmy czy dyskutowalibyśmy na tak
          oczywiste tematy przed wojną, lub w krajach, gdzie szkoły mają dłuższą tradycję.
          Tu odrobina rozsądku wystarczy. Ale pogadać można - zwłaszcza oceniając kogoś a
          już dyrekcję szczególnie. Do kotła!!!
          • Gość: ktoś Re: O co tu chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.05, 22:10
            Dyskusja jest potrzebna, niestety... To co się dzieje w kieleckim Plastyku jest
            chore. Troszkę zrozumienia dla uczniów poproszę...
            • Gość: ktoś Re: O co tu chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.05, 22:42
              To co się dzieje w kieleckim Plastyku jest do naprawienia. Nie ma ludzi
              niezastąpionych. Jest tylu mądrych, wykształconych ludzi, którzy godnie
              sprawowaliby swoje stanowisko, czy to najwyższe - dyrekcja, czy też pedagoga,
              psychologa.
              Dyrekcja powinna wyciągnąć wnioski z tego, co jest jej najsłabszą stroną.
              Pedagog powinien wysłuchać ucznia, podpowiedzieć jakieś rozwiązanie, wskazać
              właściwą drogę. Warunek, że pedagog i psycholog są bezstronni (nie przekazują
              innym, postronnym osobom tajemnic ucznia - często niechlubnych). Kielecki
              Plastyk to dobra szkoła. Należałoby jednak zastanowić się, jak z tego "sposobu
              na uczniów" wybrnąć w mądry, rozsądny sposób. Droga obrana przez obecną dyrekcję
              prowadzi do nikąd. Możemy stracić szkołę, a nauczyciele pracę, jeżeli będą się
              tak zachowywali jak do tej pory. Przed rówieśnikami Tomka - matura, przed
              wszystkimi wakacje, ale zmiany powinny nastąpić od najbliższych chwil.
              Do widzenia!
          • Gość: SKONCZYC GADANIE! Re: O co tu chodzi? IP: 195.116.211.* 15.04.05, 11:06
            Statut Plastyka na stronie internetowej? Pan raczy żartować.
            Dyskusja faktycznie nie jest potrzebna, ale porzadna i merytoryczna kontrola placowki. Kadry, kwalifikacji, przyjrzenia sie wydatkom, jakie wydawano decyzje w kazdym zakresie i na kazdym etapie zarzadzanie szkola.
            Bo skoro na tylu "debili" i szumowin (jak okreslacie swoich uczniow) Panstwo tu wskazujecie to cos nie jest w porzadku. Nie ma sie czego bac skoro wszystko jest w porzadku i bedzie szybko upragniony spokoj.
            • Gość: nauczyciel pssp Re: O co tu chodzi? IP: *.netcity.pl 15.04.05, 13:03
              Nie proszę Pana nie raczę zartować.
              Prosze wybrac dowolna wyszukiwarkę i wpisac:
              statut zespołu państwowych szkół plastycznych
              Uzyska Pan:
              PDF] STATUT Zespołu Państwowych Szkół Plastycznych w Kielcach.
              Format pliku: PDF/Adobe Acrobat - Wersja HTML
              ... STATUT. Zespołu Państwowych Szkół Plastycznych w Kielcach. § 1. Zespół
              Państwowych
              Szkół Plastycznych im. Józefa Szermentowskiego w Kielcach, zwany ...
              bip.mk.gov.pl/bip/document/?docId=157 - Podobne strony

              Poniewaz nie interesują mnie inne insynuacje, wyimaaginowane historie
              i pieniactwo
              zatem pozwoli Pan, że pożegnam Pana ozięble
              WR
              PS.
              Gdyby w przyszłości interesowały Pana jeszcze jakieś konkrety
              prosze odnaleźć mój adres na stronie "plastyka"
              www.plastyk.kielce.pl
              i w dowolnym programie pocztowym wysłać do mnie e-maila
              Jednak pozostanę obojętny na niekonkretne pytania
              lub nieinteresujace tak jak dalsza część Pańskiej wypowiedzi.
              • Gość: O co chodzi? Re: O co tu chodzi? IP: 80.48.137.* 15.04.05, 17:55
                Uprzejmie dziękuję Panu za podanie tego adresu.
                Znam ten adres doskonale jak i wersję tam dostępną. Jednakże to wersja szczątkowa i najmniej interesująca.
                Jeśli nie zna Pan Statutu "swojej" szkoły to proszę uprzejmie zwrócić się po kopie i zapoznać z Całym Statutem Szkoły,jaki dokładnie wskazał i określił Minister.
                Służę adresem i żegnam Pana.

                Podaję Panu adres
                Minister Waldemar Dąbrowski
                Ministerstwo Kultury
                ul. Krakowskie Przedmieście 15/17
                00-071 Warszawa
                centrala Ministerstwa 42-10-100
                www.mk.gov.pl
    • Gość: 10 ... Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p IP: 80.48.137.* 14.04.05, 17:45
      10 mądrości nauczycielskich
      (wg. J. Pielachowskiego)

      1. Wiem, że przyszłość moich wychowanków w dużym stopniu zależy ode mnie.
      2. Nigdy nie poniżam godności ucznia. Poniżony zawsze odpłaca złem.
      3. W konflikcie z uczniami nie gorączkuję się, jestem sędzią a nie stroną.
      4. Nie lekceważę własnych poleceń, zawsze kontroluję ich wykonanie.
      5. Jestem cierpliwy, uczniowie mają prawo myśleć i działać wolniej ode mnie.
      6. Lekcja jest dla uczniów - nie dla mnie. Mój sukces powstaje tylko z sukcesów moich uczniów.
      7. Nie jestem nieomylny. Mądrość polega na przyznaniu się do błędu i naprawieniu go.
      8. Autorytet nie polega na wzbudzeniu strachu, lecz na kompetencji, sprawiedliwości, konsekwencji wymagań.
      9. Wymagania nie wykluczają życzliwości; nie zrzędzę, nie pouczam, czyn jest lepszy od mówienia, przykład lepszy od instrukcji.
      10. Nie spodziewam się powierzchownej wdzięczności wychowanków. Jeśli zaszczepię im lepszą stronę mojej osobowości - będą mi wdzięczni przez całe życie.
    • Gość: Taak Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p IP: *.arcor-ip.net 14.04.05, 18:54
      Nie raz juz brak kompetencji i upor nauczycieli zniszczyl indywidualnosci.
      To bezradnosc i brak kwalifikacji kadry. W Polsce wile sie placi za
      indywidualnosc . Pytanie jest glupio postawione przez psychologa.
      Co zrobili nauczyciele ze wywoluja tyle agresji? Co z rodzicami.
      To nawala otoczenia chlopaka . Nasz kraj jest chory i to nie mlodziez jest
      przyczyna zla - obserwowalam ze mlodziez czesto jest objektem na ktory
      personel - nauczyciele , rodzice takze przenosza swoja agresje- nie rozumieja i
      nie potrafia rozumiec . Wlasciwie gdyby byl faktycznie lobuzem to jak zanam
      zycie podkulili by ogon pod siebie tzw nauczyciele - sa silni w lamaniu
      osobowosci i bezradni wobec prawdziwych mlodocianych bandziorow.Tych sie z
      reguly boja. Jest chlopak niewygodny - moze trudny - tacy sa czesto
      inteligentni nastoletni.To trzeba rozumiec i potrafic sie z tym obchodzic.
      Tymczasem nauczyciele to czesto glaby- szybko agresywne
      staraja sie represaliami zmusic do pokory. Tak , tak , do pokory.A to z
      wychowaniem, nauka szacunku dla siebie i innych nie ma nic wspolnego.
      • Gość: PL Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.05, 19:14
        Macie rację, spory nie trwały by tak długo gdyby brak racji był po jednej
        stronie, powiedział to jeden mądry człowiek dawno temu, nie pamiętam teraz kto,
        ale to nie ważne. Cóż emocje towarzyszą zawsze człowiekowi, jednak gdy one
        ostygną będzie można wszystko wyjaśnić, zarówno to gdzie byli rodzice, gdzie
        byli nauczyciele, dlaczego problem dostrzeżono dopiero teraz. Trzeba wszystko
        obiektywnie ocenić, zostało tu rzucone dużo obelg i niepotrzebnych słów zarówno
        w jedną jak i drugą stronę. Plastyk nie jest taki zdemoralizowany i nie dzieją
        się tam takie dantejskie sceny jak niektórzy tu pisali, Tomek nie jest takim
        bandytą za jakiego jest uważany, a na takich ostrych dyskusjach traci zarówno
        jedna jak i druga strona. Dlatego cieszę się że coraz więej jest tu słów rozsądku.
      • Gość: TAK !!!!!!!! Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p IP: 195.116.211.* 14.04.05, 21:24
        Dziękuję. To jeden z najtrafniejszych głosów w tej... gorączce.Zgadzam sięz Tobą całkowicie.
        Pozdrawiam, dobrej nocy!
    • Gość: Maciek Osuch Zbrodnia i kara... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.05, 22:10
      Jak obiecałem wróciłem na chwilke na forum. Nie oberwało mi sie strasznie, za co
      wielkie dzieki:) Widze że pojawia się faktycznie sporo rozwaznych głosów w tej
      nadal zywej dyskusji. jednak szkoda, ze posżło tak "po całosci"... Tomek i jego
      problem gdzies znikają w potoku żałów, inwektyw rzucanych czesto na oslep. Ale
      takie są prawa internetowych forów. I ta bezpieczna anonimowość, z której w
      wiekszości korzystamy - z obawy? No nic. Szkoda , ze w tej dyskusji dostaje się
      każdemu. Nie każdy otrzymuje wsparcie. Nie ma chyba równowagi, ale zdaje się
      zwycięża spokój. Być może czas na rzeczowe argumenty, mniej medialne i
      emocjonalne, ale konkretne. Dotyczące tej sprawy. Jest w niej Tomek i
      Nauczyciele szkoły z Dyrekcją. Skreślenie nastepuje po uchwale Rady
      Pedagogicznej. Ktos z nauczycieli musi to zaproponować, ktos inny poprzec i
      rozpoczyna sie głosowanie. Każdy więc miał prawo sie wypowiedzieć co do sprawy.
      Za, przeciw, wstrzymuje sie. Każdy z obecnych na posiedzeniu. Mam nadzieję, że
      dogłebnie przestudiowali i rozwazyli zarówno karierę Tomak w szkole jak i
      konsekwencje tego typu kary. To nie tak, ze kara ma byc własnie taka zastosowana
      bez względu na to, czy jest to trzy miesiące przed matura czy dwa lata. Przed
      wymierzeniem kary uwzględnic się powinno wszystkie okoliczności, w tym sens tejk
      kary i jej adekwatnośc do czynu. Udowodnionego czynu... Niestety, Tomek tak jak
      i reszta uczniów w tym kraju, nie ma formalnej mozliwości wypowiedzenia się,
      obronienia przed podjęciem uchwały. Nie ma prawa wystąpienia przed Rada
      pedagogiczną, chyba, ze zostanie zaproszony. Bardzo rzadko stosowane
      rozwiązanie... A szkoda. ŁAtwiej feruje sie wyroki nie widząc karanego. Stało
      się. Zwykła wiekszość nauczycilei uznała że Tomka trzeba skreslić z listy
      uczniów. Przed maturą. Uznali, że czyn, którego się dopuścił uprawnia ich do
      zastosowania takiej własnie kary. Nie innej. W dostarczonych Tomkowi argumentach
      starałem się wykazać, że prawo stworzone i przyjete w szkole dalekie jest od
      doskonałości. Przytoczyłem konkretne, zimne argumenty. Na podstawie takiego
      prawa 'skazano" Tomka. To nie tak, ze nic sie nie stało. Ze "jakby co" to
      powiemy przepraszam i jest ok. To nie nagana, upomnienie lub inna mozliwa do
      "zdjęcia" uchylenia forma kary. Tomkowi uniemozliwiono zdawanie matury. Być może
      nawet kontynuowanie nauki w tego typu szkole. Naprawdę było to konieczne?
      Spotykałem się z wieloma przypadkami skreślen z listy uczniów w całej Polsce.
      Ten jest jednym z tych, które budzą moje największe wątpliwości. I bardzo
      szkoda, ze uniemozliwiono zdwanie matury chłopakowi. Kiedy okaże się, że byc
      może coś po drodze zawalono, nie uda się tego naprawić. Czasu sie nie cofnie.
      Można nonsaklancko powiedziec: to tylko rok, zda sobie maturę gdzie indziej. To
      aż rok drodzy PAństwo. To bardzo duzo. I poczucie krzywdy na długo. Może tez być
      inaczej - zobaczymy. Jednak starajmy sie nie obrażać wzajemnie, nie obrzucać
      błotem, wyzwiskami. Jeżeli mamy do kogos zastrzeżenia wyraźmy je spokojnie
      rzeczowo. Podpisując się pod nimi. Inaczej staje się to mało wiarygodne. Jutro
      kolejny dzień. Czy przyniesie jakies rozwiązanie? Wątpię. Takich dni może minąć
      wiele nim dowiemy sie cokolwiek konkretnego w tej sprawie. Oby mineło ich jak
      najmniej. Teraz to już chyba dobrej nocy dla wszystkich. Pozdrawiam. Maciek Osuch
      • Gość: joza Re: Zbrodnia i kara... IP: *.netcity.pl 14.04.05, 23:22
        Oj Maćku, mowisz, ze jestes prawnikiem - moze...
        a kto zrekompensuje krzywdy moralne dyrektorowi?
        Chciałbys być w jego sytuacji? życzę Ci tego
        Tomuś to biedne dziecko
        sama widziałam, jak codziennie leżał na ławce przed sekretariatem
        w buciorach wojskowych i prowokacyjnie nie mówił żadnemu nauczycielowi
        dzień dobry na długo przed jego wyrzuceniem - chyba nie chodził na lekcje
        jest to wyjątkowy (nie powiem kto)

        • Gość: matka Re: Zbrodnia i kara... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.05, 23:43
          Zastanawiam się, co komu przeszkadza to, jak się ubiera, co mają do rzeczy jego
          buty? Niejedna osoba ubiera się podobnie do niego i tak jak on leży pod
          sekretariatem... ńo ale cóż...
        • Gość: Fetyszysta Re: Zbrodnia i kara... IP: 80.48.137.* 15.04.05, 00:03
          wcale nie, pod lawka lezal - sam widzialem, w nocy takze, lezal ...Moze cos mu bylo?
          Codziennie lezal i nie chodzil chyba na lekcje,to pewnie byl pijany, biedne dziecko w butach z wojskowego demobilu. No tak i te buciory -przesadzil fakt, trampki bylyby bardziej "polityczne".
          To wyjatkowa, wiecznie pijana, faszystowska kreatura.

          Nigdy Maciek nie bedzie w takiej sytuacji, to niemozliwe. Calkiem przyzwoity facet. Moze nie lezal pod sekretariatem w butach ale juz wtedy bezczelnie zapuszczal wlosy.
          • Gość: uczen z plastyka Podobne sytuacje? Niestety są... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.05, 00:39
            Do plastyka chodzę kilka lat. Nie raz, usłyszałam ze strony grona pedagogicznego
            niemiłe słowa. Były wypowiedziane bezpodstawnie. Bolały bardzo(na szczęście
            trafiłam na dobrego psychologa...). Nikomu nie życze czegoś takiego co spotkało
            Tomka, starszego kolegę wyrzuconego w ten sam sposób, co Tomek, mnie i tych
            którzy tak wiele stracili w tej szkole.
            Choć szkoła jest świetna, to jednak część nauczycieli mija się z prawdą i się
            jej nawet nie ukłonią. Niestety...
            • Gość: koleżanka Re: szkoda,że tak późno weszłam na forum :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.05, 01:33
              Znam Tomka i wiem jak faktycznie wyglądało tak sławne obrażanie naszego
              wicedyrektora... "małe ego"... więcej nie powiedział. A więc pani dyrektor
              zmieniła fakty? Hmmm... Ciekawe dlaczego i czy tak powinno być? Sądzę, że nie.
              Ale niestety nasza dyrekcja po raz kolejny tak postępuje... Godne pożałowania...
              Zastanawiam się tylko, dlaczego tak się dzieje... Dlaczego nauczyciele tak
              bardzo się boją krytyki(nie wszyscy oczywiście)? Może faktycznie nie są tacy
              święci za jakich się podają... Ciekawe też, dlaczego tak często pojawiają się
              przypadki temu podobne? Kilka lat temu zdarzyło sie to samo(na tym forum było o
              nim wspominane kilkakrotnie). Wyrzucono chłopaka za to, że niby brał narkotyki(a
              tylko palił papierosa w łazience). Kolejny zmieniony fakt... Ciekawe dlaczego?
              Jestem i będę w przyszłości po stronie Tomka. Przez tyle lat co go znam nie
              słyszałam, żeby komuś publicznie ubliżył. Wypowiadał swoje zdanie, podobnie jak
              większość innych osób w tej szkole, no ale on jest "be" i trzeba było go usunąć
              ze szkoły, bo odważył się powiedzieć, że wicedyrektor ma małe ego...
              Aha! I jeszcze jedno... Te słowa są skierowane do tych, co nie znają Tomka i
              jego sytuacji. Proszę was! Nie oceniajcie go i jego rodziców. Nie wyzywajcie
              ich, bo nie macie do tego najmniejszego prawa. Nie życzę takiej sytuacji nikomu,
              bo wiem jak wiele można stracić i jakie słowa można usłyszeć od nauczycieli...
              Pozdrawiam wszystkich.
              • Gość: jA ReWolUcja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.05, 03:08
                jak najbardziej zgadzam sie z wypowiedzia pani dyrektor (lub kogos z szacownych
                pedAgOGuf) szkola jest miejscem kultury i wychowania mlodych jednostek w naszym
                spoleczenstwie. jeszcze szkola takiego typu ktora jest OSTOJA KULTURY posrod
                naszych szarych i bezdusznych blokowisk.
                Wiec nie wyobrazam sobie jak uczen mogl przyjsc do szkoly w wojskowych buciorach
                lub wyruzniac sie Z TLUMU. powinien wygladac jak kazdy szary czlowiek , powinien
                byc ODARTY z MARZEN i PRAGNIEN powinien bez slowa KRYTYKI przyjmowac KAZDE
                PONIZENIE ze strony szacownego grona PEDAGOGICZNEGO aby w przyszlosci stac sie
                TAK WARTOSCIOWYMI JEDNOSTKAMI jak ONI i w bezkarnosci niszczyc MLODYCH LUDZI.
                wyzucic TYCH KTORZY SIE Z PANSTWEM NIEZGADZAJA nie ma miejsca dla tak
                WYROZNIAJACYCH SIE JEDNOSTEK w naszym spoleczenstwie A NAUCZYCIELI KTORZY BRONIA
                UCZNIOW PRZED PONIRZANIEM lub KTORZY NIE ZGADZAJA SIE Z FASZYSTOWSKA DOKTRYNA NA
                BRUK z nimi. po co nam jednostki nie mogace patrzec obojetnie na ponizanie LUDZI
                CZY NIE TAK POWINNO BYC ???

                jesli uwazacie sie za pedagogow to BYLISCIE MIERNYMI uczniami i CHYBA SIE WAM
                COS POMYLILO nie jestescie UDZIELNYMI KSIAZETANI a PLASTYK NIE JEST WASZ
                nalezy do ogolu spoleczenistwa a wy JESTESCIE TAM TYLKO I WYLACZNIE z jego
                wyboru NAUCZYCIEL POWINIEN SLUZUC WIEDZA I PRZYKLADEM uczniom POWINIEN byc
                wzorem ZACHOWAN moralnych DLA NIEGO
                a wy nie dajecie zadnego przykaldu JESTESCIE MARNYMI PEDAGOGAMI
                NIE POTRAFICIE NAWET POROZUMIEC SIE Z UCZNIAMI A KAZDA KRYTYKA W WASZYM KIERUNKU
                CZY TO ZE STRONY NAUCZYCIELI CZY TEZ UCZNIOW BEZWZGLEDNIE TEPIONA.
                sam osobiscie znam kiluku nauczycieli i SPORA grupe uczniow ktorych chcieliscie
                pozbawic szansy na ODDAWANIE SIE Z PASJA SZTUCE
                widze tylko jedno wyjscie w tej sytuacji ZMIANA I WYCIAGNIECIE KONSEKWENCJI OD
                OBECNEGO GRONA PEDAGOGICZNEGO
                A i tak na marginesie moze powie nam nam szanowna pani dyrektor w jaki sposob w
                szkole o profilu artystycznym WICE DYREKTOREM JEST KOGUT CZLOWIEK O MALYM
                EGO???? ktory jest NAUCZYCIELEM WYCHOWANIA FIZYCZNEGO
                I JAK PAMIETAM PANI ROWNIEZ NIE SKONCZYLA SZKOLY WYZSZEJ O PROFILU ARTYSTYCZNY
                TYLKO KATOLICKI UNIWERSYTET LUBELSKI WIEC W JAKI SPOSOB PAMI JEST DYREKTORKA
                SZKOLY ARTYSTYCZNEJ

              • Gość: bolek Re: szkoda,że tak późno weszłam na forum :( IP: *.netcity.pl 15.04.05, 11:29
                o jezu... hm...
                tomusiowi siem wyrwało....
                male ego...hmmmm...
                przeciez to takie sympatyczne.....
                współczujem Tomusiowi.....
            • Gość: D***************** Re: Podobne sytuacje? Niestety są... IP: 212.160.196.* 15.04.05, 08:26
              Autor: Gość: PLASTUS
              Data: 14.04.2005 15:27

              Od tysiecy lat istnieje pewna zasada: to dorosli stanowia wzorzec do
              nasladowania, dla mlodych. Ludzie instynktownie podpozadkowuja sie tej zasadzie
              od wiekow. Chcesz mi powiedziec, ze to uczniowie wychowuja nauczycieli?
              Buhahaha... Nauczyciele w tej szkole maja kontakt z mlodzieza utalentowana,
              wrazliwa - chyba kazdy sie ze mna zgodzi. Wiekszosc z uczniow plastyka nie
              potrafi zawalczyc o swoje prawa, gdyz MLODZIEZ TA NIE POSIADA SILY
              PRZEBICIA!!! "Pedagodzy" z tej szkoly umiejetnie to wykorzystuja.

              Karcenie ucznia za to, iz nie potrafi sie sprzeciwic, a gdy juz sie zdola
              postawic czeka go kolejna kara - taka jak Tomka, ktory w dodatku nie zrobil nic
              zlego. Dyrektor plastyka naduzywa swoich praw: "W****, pamietaj, nie ważnie, że
              masz same 4 z WF. I tak mogę ci dać komisa. (...)"; "Ocena zależy od
              nauczyciela, a nie osiągnięć ucznia (...)" - takie i inne teksty padają od
              szanownego Dyrektora w kierunku uczniów. TO NIE FIKCJA!!!


              Nie zastanowiles sie dlaczegi z Tomka wyszlo to chamstwo? To wlasnie tego
              kadra "plastyka" uczy: chamstwa, arogancji, bezwzglednosci! Czy to o wlasnie
              takich "emisariuszy sztuki" chodzi? Raczej nie! Mimo tego wlasnie takich
              ksztaltuje TA szkola. Jesli uczen skarzy sie, ze nie wytrzymuje psychicznie w
              danej szkole to jest wazny sygnal! Jesli podobne odczucia podziela coraz
              wieksze grono z terazniejszych uczniow 'plastyka' to jest juz NAJWYZSZY STOPIEN
              ALARMOWY dla Ministra Kultury. Do dzis nie udalo mi sie rozszyfrowac, dlaczego
              niektorzy nauczyciele walcza z uczniami, ktorym to nieodpowiada. Cala sytuacja
              w tej szkole wyglada tak (metafora): nauczyciel 'klepie' ucznia po twarzy,
              czekajac na jego reakcje. Uczen zazwyczaj wytrzymuje, ale pamietajmy, ze sa tez
              tacy, ktorzy maja slabsza psychike i w pewnym momencie oddaja 'klapsa' w twarz
              nauczycielowi (uczen to nie maszyna bez uczuc). Nastepnie uczen MUSI poniesc,
              zazwyczaj surowe konsekwencje, bo JAK SMIAL NIE WYTRZYMAC!!! Kochani dorosli,
              nauczyciele, czy Wy naprawde chcecie wychowac nas na bezwzgledne bestie?
              Chcecie, zebysmy my nie miely pozniej szacunku dla Was? My tego nie chcemy, ale
              bronic sie musimy przed CHORA sytuacja jaka panuje od chwili odejscia pana
              Rosinskiego i pani Modly ze szkoly, ci dwoje z pewnoscia, nie doprowadziliby do
              takiego znieslawienia szkoly. Byli surowi, ale uczniowie czuli, ze ONI robili
              dla nas to co sluszne - nie zawsze sie z NIMI zgadzalismy od razu, ale teraz
              chcialoby sie ICH powrotu!
              ==================
              to tez chamy, bydleta ???!!!! PODAC IMIONA I NAZWISKA !!!! DO MATURY JESZCZE SIE Z WAMI ZATANCZY-CHAMY !!!!
              powinno sie ich wywalic ???!!! Ilez tu podobnych glosow i anonimowych co oczywiste glosow -to jest oczywiscie SPISEK!!! Ale w jedna dobe gotujacy sie serwer swiadczy chocby o tym, ze z ta szkola jest do D***
        • Gość: Maciek Osuch Re: Zbrodnia i kara... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.05, 06:23
          Oj Jozo... Nie mówię, ze jestem prawnikiem:) Ale taka sugestia to nic. Nic się
          nie stało, jednak to znak, że nie czytamy tak do końca tego co napisane. Jednak
          emocje. Znowu. Co do odczuć... Wiesz, bardzo często sam jestem w podobnych
          sytuacjach. Kiedy broni się ucznia, często 'szkoła" stara się udodonić jego winę
          w sposób : bo to zły chłopak był... i tyle. I Osuch śmie go bronić?!? Pewnie
          odczucia nauczycieli, dyrekcji nie są najlepsze po lekturze forum. Często
          dostaje się im tak "przy okazji". To niestety "reguła" każdego forum
          dopuszczającego anonimowość. Odczucia Tomka i jego Rodziców, też muszą być
          raczej "średnie". Mówisz o krzywdach moralnych Dyrektora? W aspekcie czego? Tego
          forum? To grupa anonimowych osób. Bo jesli mówisz o zdarzeniach ze szkoły, to
          najpierw należy je zbadać i wyjasnić. Bo taka rekompensata sowita już została
          wypłacona: Tomka wyrzucono ze szkoły... to mało? Nie za takie 'zbrodnie" sądy
          nakazują jedynie przeprosiny i to w sytuacji kiedy jest to według nich
          konieczne... po wyjaśnieniach. Pozdrawiam. Maciek PS.
          No i dziekuję za życzenia:) Ja Ci bycia w takiej sytuacji naprawde nie życzę.
          Ani w sytuacji Dyrektora ani Tomka. Nikomu nie życzę.
        • Gość: ZAL Re: Zbrodnia i kara... IP: 195.116.211.* 15.04.05, 07:53
          zal dyrcia? Kpina! A jak on szanuje swoich uczniow, jak sie do zwraca sie do niech zwraca ?! Dyrektor jesli poniza uczniow swej szkoly nie zasluguje w najmniejszym stopniu na wspolczucie.
          • Gość: z sąsiedniej klasy to jakiś horror pisany przez kilku wariatów IP: *.netcity.pl 15.04.05, 10:53
            Jesteście półgłówkami - byłam dziś w szkole i nikt się tym nie przejmuje.Mają
            was w d...
            Robicie krzywdę szkole. Ja nie mam problemów nawet z T. i R. i nikt mnie nie
            tłamsi i nie prześladuje. Powiedziałabym Ci jak wygladam, ale może ci kiedyś
            się przypomnę(chciałbyś mieć taka lachę..nie dla psa kiełbasa :((( A wiesz
            dupku, że mamie bałabym się powiedzieć tego o czym rozmawiam z tymi beeeelframi
            a szczególnie dwoma?. Uważam że jest super, ale boję się, że wszystko
            popsujecie. Ktoś kto to poczyta - jest w szoku. Niech was szlag trafi - wy nie
            jestescie z plastyka. Dobrze ze cie wyrzucili...
            -----------------------------Nie zaglądam tu więcejIIIII
    • Gość: Konrad Obiektywne podejście... IP: 81.6.129.* 15.04.05, 10:56
      Witam wszystkich.
      Jestem uczniem klasy, do której jeszcze niedawno uczęszczał Tomek, razem z Nim
      byliśmy nawet na jednym kierunku i wydaje mi się, że spośród uczniów tej klasy,
      a nawet skoły, mam z nim chyba najbliższy kontakt. W związku z tym mógłbym sporo
      pisać o tej sprawie, jednak nie jest tutaj moim celem wywlekanie na wierzch
      jakichkolwiek szczegółów całej afery, czy też "brudów" szkoły.
      Zwlekałem do tej pory z wypowiedzeniem się na tym forum, ponieważ chciałem
      najpierw zobaczyć jak cała sprawa zostanie odebrana przez innych, jak -
      zwłaszcza osoby postronne - na nią zareagują.
      W kwestii wyjaśnienia - nie boję się wypowiadać jawnie (nieanonimowo), ponieważ
      mimo, że za niecały miesiąc będę zdawał maturę w tej szkole, to raczej nie boję
      się złośliwości dyrekcji ani nauczycieli, gdyż to, co mam zamiar napisać jest
      rzeczą raczej oczywistą i nie urażającą nikogo.

      Sprawa numer jeden: uważam, że skoro decyzją Rady Pedagogicznej Tomek został
      uznany winnym postawionych mu zarzutów, to owszem, musi ponieść karę. Lecz tutaj
      trzeba sobie zadać pytanie - CZY WYMIERZONA KARA JEST ADEKWATNA DO WINY? Czy
      szkoła nie ma innych, mniej ostrych, ale odpowiedniejszych sposobów na ukaranie
      ucznia w takiej sytuacji?

      Po drugie: z tego co wiem, to szkoła, oprócz oczywiście roli edukacyjnej,
      spełnia również rolę wychowawczą, a co za tym idzie, ma za zadanie RADZIĆ SOBIE
      Z PROBLEMAMI uczniów, pomagać im w ich rozwiązywaniu, doradzać, a nie USUWAĆ te
      problemy. To jest najzwyklejsze pójście na łatwiznę. A to podobno od nas wymaga
      się dojrzałości w podejmowaniu decyzji...

      No i ostatnia sprawa: SZKOŁA JEST DLA UCZNIÓW, A NIE UCZNIOWIE DLA SZKOŁY. To
      pozostawię już bez komentarza...
      • ksionc Re: Obiektywne podejście... 15.04.05, 11:00
        Dobrze gada ! Wódki mu dać !
        • Gość: nauczyciel Re: Obiektywne podejście... IP: 80.48.63.* 15.04.05, 11:09
          też tak myślę...

          miałem kiedyś problem na lekcji biologii -
          zadałem pytanie, na które nauczycielka nie potrafiła
          odpowiedziać, więc zamiast mi poszukać, albo dać
          encyklopedie to mściła się stawiając tróje do końca liceum,
          mimo, że z reguły z ocen wynikało co najmniej 4.

          ja się cieszę, jak mi uczeń zada trudne pytanie, albo
          wytknie błąd - jak to wyzej jeden z Uczniów słusznie napisał
          szkoła jest DLA UCZNIA !!!!
        • Gość: nauczyciel Re: Obiektywne podejście... IP: 80.48.63.* 15.04.05, 11:09
          też tak myślę...

          miałem kiedyś problem na lekcji biologii -
          zadałem pytanie, na które nauczycielka nie potrafiła
          odpowiedziać, więc zamiast mi poszukać, albo dać
          encyklopedie to mściła się stawiając tróje do końca liceum,
          mimo, że z reguły z ocen wynikało co najmniej 4.

          ja się cieszę, jak mi uczeń zada trudne pytanie, albo
          wytknie błąd - jak to wyzej jeden z Uczniów słusznie napisał
          szkoła jest DLA UCZNIA !!!!
          • Gość: zibi Re: Obiektywne podejście... IP: *.netcity.pl 15.04.05, 11:21
            pytanko do ojca prowadzącego....
            czy ten chłopiec wyraził skruchę?
            Bo widze, że stara się zostać bohaterem...
            Jeśli nie - nie powinien nigdy w żadnej szkole
            zdać matury
            i to jest moje zdanie ojcze prowadzacy...
            • Gość: KaDeTOnE Re: Obiektywne podejście... IP: 81.6.129.* 15.04.05, 11:28
              Drogi Synu...
              z tego co mi wiadomo, to chłopiec przeprosił za to, że jego słowa zostały
              odebrane opacznie (ponieważ jemu chodziło o "małe ego", natomiast zostało to
              zrozumiane jako "małego", czyli w formie obraźliwej), nie zaś za to, że
              powiedział tak jak "pedagodzy" sądzili. Jednak te przeprosiny zostały odebrane
              jako kpina i chyba nie zostały przyjęte.
              Zostałeś rozgrzeszony, mój Synu. Idź w pokoju :)
              • Gość: ssyn Re: Obiektywne podejście... IP: *.netcity.pl 15.04.05, 11:39
                Ojcze jesteś malenki i niski i nIe ze mna takie dymy
                pi nie bluzgaj wiecej kału, bo moja niunia jest plastyczka
                i możesz się pomylić grubiej.
                takim jak ty wciskać bleeeee możesz ale od mnie wara
                zaskoczył?
              • Gość: AMEN Re: Obiektywne podejście... IP: 80.48.137.* 15.04.05, 12:14
                ponoc tak, a nawet skierowal takie pismo do rady pedag....nawet jakby krzyzem lezal niestety chyba, by mu to nie pomoglo, no chyba ze pod sekretariatem z 37% szumowin z tego forum. Nalezalo podac go do sadu. Sad ustaliby czy to byla wiazanka na lekcji wf czy na lekcji wychowczej, czy powiedzial malego, male ego i wydac adekwatny wyrok w oparciu o zeznania duzej grupy doroslych i pelnoprawnych osob. Szkola sama osadzila i wydala wyrok. Tak trzeba bylo moze zrobic nie wywalac ze szkoly przed matura i dyplomem. "Pojechali ciut po bandzie", co gorsza niestety zrobli zla rzecz (moze uczniowi) ale szkole na pewno.
                Amen
      • Gość: eli Re: Obiektywne podejście... IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 15.04.05, 11:32
        całkowicie braciszka popieram :)
      • Gość: behemot Re: Obiektywne podejście... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.05, 11:46
        > mam z nim chyba najbliższy kontakt

        ...aha, stąd ten "obiektywizm" ...jak to u kumpli :)

        > owszem, musi ponieść karę (...)- CZY WYMIERZONA KARA
        > JEST ADEKWATNA DO WINY?

        A czy nie uważasz, że szkoła poszła Tomkowi na rękę? Nawet pisząc tu, na Forum, mówił o kretyńskich zachowaniach. Czy on chciał do takiej szkoły chodzić? Czy chciał, żeby go tacy nauczyciele uczyli? A może nie chciał ale musiał, może mu rodzice kazali? Bo jakby chciał, to by przeprosił za ewidentnie złe zachowanie. Bo ma za co przepraszać. No to teraz, dzięki szkole, ma kłopot z głowy. Jak już nie chciał przeprosić, to niech przynajmniej podziękuje szkole, że mu dała wolność.

        > SZKOŁA JEST DLA UCZNIÓW, A NIE UCZNIOWIE DLA SZKOŁY

        to jest chyba cytat z regulaminu szkoły ...albo co najmniej z ustawy o szkolnictwie ...no bo chyba nie jest to poemat smarkacza, któremu się w głowie przewróciło?
        zapewne hasło to oznacza, że nauczyciele powinni pytać na stopnie wtedy, kiedy uczniowie się zgodzą
        • Gość: Konrad Re: Obiektywne podejście... IP: 81.6.129.* 15.04.05, 13:29
          Człowieku, ty chyba naprawde nie masz co robić, tylko siedzisz przed tym swoim
          komputerkiem i tymi swoimi malutkimi oczkami wyszukujesz teksty, do których
          mógłbyś się przyczepić. I to niekoniecznie musisz mieć rację, najważniejsze to
          udowodnić sobie i innym: "ale wy wszyscy jesteście głupi, na niczym się nie
          znacie, to ja jestem najmądrzejszy". Wydaje Ci się, że zjadłeś wszystkie
          rozumy... Czyli w tym wszystkim masz w sobie jednak cechy, o które cały czas
          oskarżasz i karcisz Tomka: głupią i bezsensowną asertywność oraz przekonanie, że
          to tylko i wyłącznie ty masz rację, a jeśli ktoś się z tobą nie zgadza, to od
          razu jest be i trzeba mu nawrzucać.

          Jeśli chodzi o twoje zarzuty, to wydaje mi się, że mimo wszystko mam,, a
          przynajmniej częściowo, obiektywne spojrzenie na sprawę, ponieważ skoro jest
          wina, to powinna być i kara. Lecz czy aby na pewno to było jedyne wyjście z
          sytuacji? Wiadomo, że w moim przypadku nie da się uniknąć pewnego sybiektywizmu,
          mimo to wydaje mi się, że ograniczyłem go do minimum.

          Twój drugi zarzut to już jest po prostu przegięcie i wydaje mi się, że takimi
          tekstami zaczynasz ośmieszać samego siebie. Tomek chciał do TEJ szkoły chodzić,
          lecz czy aby na pewno do TAKIEJ, to nie wiem, trzeba by pytać już jego samego.
          Ale oczywiście ty z góry założyłeś, że został zmuszony do tego i że dzięki temu
          ma kłopot z głowy. Wnioskuję z tego, że ty również znasz Tomka osobiście (skoro
          znasz jego myśli i "zachciewajki"), lecz skoro tak, to naprawde NIC o nim nie wiesz.

          A jeśli chodzi o trzeci zarzut, to po prostu rozśmieszyłeś mnie prawie do łez.
          Niby taki wielki psycholog i filozof z ciebie, a nie potrafisz zrozumieć
          przesłania krótkiego i wydaje mi się prostego zdania, które wbrew pozorom może
          wymyślić KAŻDY w miarę myślący człowiek, nie tylko osoby układające regulaminy
          bądź statusy. Że nie wspomnę już o Panu, Panie Wielce Wielmożny i Najmądrzejszy
          Behemocie, Który Uważa Się Za Najmądrzejszego i Któremu Nikt Nawet Do Pięt Nie
          Dorasta.
          Heh, "poemat smarkacza, któremu się w głowie przewróciło"... Po pierwsze:
          wypraszam sobie "smarkacza", ponieważ swoją wypowiedzią chyba w żaden sposób nie
          zasłużyłem sobie na takie określenie, a po drugie: to chyba tobie się w głowie
          przewróciło...Panie Dorosły i Dojrzały...
          • Gość: Sensuolog szkolny Re: Obiektywne podejście... IP: 80.48.137.* 15.04.05, 13:45
            Trwa dyskursa 2-gi dzionek
            czy to ego, czy ogonek?
            O co sie obaził ktosik?
            co ma przecie zgrabny... nosik

            Dosc tej seks parade juz!
            dosyć piany, starczy bajek
            jesli nos - concorda dziób!
            to zabraklo chyba... jajec

            Pogonili, więc chlopaka
            i (tak powiem bez ironii)...
            tera moda właśnie taka-
            -za brak wiedzy... z anatomii

            Szkoda chłopa i chłopiecia
            i tak mysle- nawet powiem!
            po co krzyki, hałas, wzdęcia
            Społem se powinni odejsc.

            Chłopak z przetrąconym kręgosłupem,
            obolałą ...wiecie z .... czterech liter
            Obrażalski nauczyciel,
            Cud pedagog i ...PAN reżyser
            • Gość: UUUppssss PRZEPRASZAM !!!!!!!! IP: 80.48.137.* 15.04.05, 14:03
              za ten glupi wierszyk, ale rozumu mi nie przybywa jak czytam te posty.
              Jeśli ktos się czuję urażony - sorki.
          • ck_behemot Re: Obiektywne podejście... 15.04.05, 16:37
            > tylko siedzisz przed tym swoim
            > komputerkiem i tymi swoimi malutkimi oczkami wyszukujesz teksty, do których
            > mógłbyś się przyczepić

            od siebie dodam, że niewykluczone, iż jestem "pijak ...i złodziej, bo każdy
            pijak to złodziej"

            > Twój drugi zarzut

            pytanie
            to było pytanie, czyli takie zdanie, które zaczyna się od słowa "czy" i ma na
            końcu pytajnik. ...eee ...a ponieważ jesteś z Plastyka, dodam, że pytajnik
            wygląda tak - ?

            > Ale oczywiście ty z góry założyłeś

            Zapytałem! Tam, gdzie jest pytajnik, tam jest pytanie. Twoja koncepcja mnie
            zaciekawiła, więc wypytuję o szczegóły. Wolno? W razie czego (gdyby moje pytania
            Ci się nie spodobały) napisz, jakie mam ego ...może się obrażę i będzie po
            kłopocie :-)

            > nie potrafisz zrozumieć
            > przesłania krótkiego i wydaje mi się prostego zdania,

            ano, nie potrafię
            Może tak napiszesz co to znaczy? A w szczególności, czy z Twojej złotej myśli,
            że "Szkoła jest dla ucznia" wynika:
            - zakaz wyrzucania uczniów ze szkoły?
            - prawo ucznia do "obraził publicznie wicedyrektora wiązką wulgarnych słów"?
            Słowem - jakie zachowania chciałbyś usprawiedliwić swoją teorią? Czy wkładanie
            kosza na głowę też byłoby usprawiedliwione tym powiedzonkiem? Czy już nie? Tak z
            ciekawości pytam.

            >w moim przypadku nie da się uniknąć pewnego sybiektywizmu

            no, co ty powiesz?
            obiektywnie rzecz biorąc, facet, jesteś aż tak "obiektywny", że zanim zrozumiesz
            tekst, to już się rzucasz z zębami do gardła rozmówcy

            Jak jesteś takim dobrym kolegą, to wyjaśnij mu, że trzeba przeprosić. To jest
            straszne wieśniactwo tak się odnosić do nauczyciela ...w ogóle do starszej
            osoby. Do rodziców, mam nadzieję, nie ośmiela się takich tekstów puszczać?
            • Gość: aaaaaa Re: Obiektywne podejście... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.05, 17:47
              Widze, ze Pan kolega ma szczatkowa wiedze na temat zdarzenia. Gazeta
              przedstawia fakt troszke innaczej niz w rzeczywistosci bylo. Sa na to
              swiadkowie. Tomek nie odezwal sie wulgarnie, a jego slowa uslyszala najpierw
              jego wychowawczyni, ktora poleciala jak zwykly kabeleczek do swojego
              przelozonego i na opak przedstawila sprawe skazujac tym samym Tomka na SUROWY I
              NIESPRAWIEDLIWY WYROK.
    • Gość: Maciej K Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.05, 11:39
      to jest wielkie nieporozumienie!!! czy to sa ludzie? raczej nie!musialo im
      bardzo zalezec aby usunac tomka ze szkoly i to jeszcze tak krotko przed
      matura.napewno bylo jakies wyjscie z tej sytuacji.ale coz, debilom nic nie
      przetlumaczysz
      • Gość: zako Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p IP: *.netcity.pl 15.04.05, 11:47
        czlowieku pocztyaj sobie jakie se chłopaki jaja robią z budy
        i dowiesz się o co chodzi..
        Zadyma - kapujesz???
        • Gość: era Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p IP: *.netcity.pl 15.04.05, 12:08
          moja rodzina prawie cała jest po plastyku
          siora tez idzie
          opowiadacie bzdury, ale po co takie rzeczy mówić?
          poszukam se innej strony w necie...
          era
          • Gość: rychu Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p IP: *.netcity.pl 15.04.05, 12:14
            Te redaktor - napisz namiary tego tomka
            KSM?
            i co sieje takie grzmoty
            pogadalibyśmy z nim
    • Gość: uczen Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p IP: 81.6.129.* 15.04.05, 14:31
      Ja mam takie pytanko: czy szkoła ma prawo sprzedawać prace uczniów szkoły?
      Ponieważ z tego co slyszalam, to dopoki uczen nie podpisze pisemka, ze jego
      praca przechodzi na wlasnosc szkoly, to nie moze byc ona sprzedana. Czy to
      prawda? Prosze o odpowiedz ludzi kompetentnych i znajacych sie na stronie
      prawnej tego typu zabiegow. Z gory dziekuje.
      • Gość: ODPOWIEDZ ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.05, 14:53
        Szkola NIE MA ZADNEGO PRAWA NA SPRZEDAZ NASZYCH PRAC DOPUKI NIE PODPISZEMY
        ODPOWIEDNIEGO PISMA, ale z tego co mi wiadomo my (czyli wszyscy uczniowie i ich
        rodzice) juz to zrobilismy :( Kazdy kto chce zdawac do kieleckiego 'plastyka'
        musi podpisac 'pewny' dokument i tam wlasnie istnieja podpunkty dotyczace, w
        ktorych zezwalamy szkole na sprzedaz naszych prac - nie jestem jednak pewien
        kiedy dokladnie podpisuje sie taki dokument i jak on dokladnie wyglada. Moje
        zdanie jest takie: SZKOLA POWINNA SPRZEDAWAC NASZE PRACE!!! Chociazby dlatego,
        aby zdobyc dodatkowe fundusze na nowy kamien, dlutka, sztalugi, etc., problem
        jest tylko jeden: zdaje sie, ze niewiele z naszych prac idze na sprzedaz. Wiele
        prac dyplomowych lezy w magazynach i stoi na korytarzach pracowni. Uwazam, ze
        dyrekcja powinna bardziej skupic sie na marketingu oraz sprzedazy prac uczniow
        i zobowiazac sie, aby pieniadze ze sprzedanych juz prac dotarly na konto szkoly
        a nie konkretnego przedstawiciela wladz szkolnych.
        • Gość: imo Podsłuchane IP: *.netcity.pl 15.04.05, 16:48
          Moze to plotka, ale kumpela podsluchała rozmowę
          i ponoć mlode belferki planuja przejście do firmy
          czy jakąś szkołę zakładają??? Stare i starzy(aż 8 osób)
          przechodza na emerytke - ostatni rok można.
          Powaga!!!!Wszyscy wkurzeni na maxa. Dobrze im!
          Może się boją, bo ma przyjść jakiś starszy facet z Siedlec
          co zaprowadzi porządek.
          kargul - czujesz?
          • Gość: Mieszane uczucia Re: Podsłuchane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.05, 17:11
            Ze starszymi nauczycielami to nie blef. Minister wydal rospozadzenie (juz jakis
            czas temu), ze starsi nauczyciele MUSZA odejsc w 2006. Szkoda jesli mlode chca
            odejsc, bo one sa przyszloscia tej szkoly.
    • Gość: jan Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.05, 18:43
      I bardzo dobrze.Skończyć z chamstwem.Wielki artysta się znalazł. Szkoła miała
      szukać metod poskromienia chama, a gdzie była mamusia i tatuś. Jeśli w szkole
      sobie pozwalał na takie zachowanie mimo , że za chwilę matura to kim on był na
      ulicy .Śmiem wątpić ,że bandziorem.A co to wszyscy muszą mieć maturę? Przecież
      to egzamin dojrzałości, a gdzie tu dojrzałość. To niedorozwój umysłowy.
      • Gość: cierpliwości Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p IP: 212.160.196.* 15.04.05, 18:57
        Miłośników pyskówek zapraszamy na strone pierwszą! Tam Policja aktualnie sprawdza i archiwizuje adresy internautów nadużywających inwektyw, oskarżających, pomawiających (cham, bydle, swołocz, kretyn, bandzior, bandyta, faszysta itp.) Taki prikaz...za duży smród. Nie tylko starszy Pan z Siedlec zrobi porządek z pomówieniami i obelgami.

        Dziękujemy za zgłoszenie.
      • Gość: DOŚĆ ! Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p IP: 212.160.196.* 15.04.05, 19:16
        Nikt Pana nie upoważnił do ciskania takich oskarżeń i inwetyw.
        Proszę łaskawie podać szczegóły i uzasadnić na jakiej podstawie dopuszcza Pan się takich określeń. NIc Pana do tego nie upoważnia a za naruszanie dóbr osobistych innych osób może odpowiadać Pan przed Sądem. Rozumiem, że "bandziorem" nazywa Pan ucznia usuniętego ze szkoły wystepującego w artykule.
        Proszę o uściślenie na jakiej podstawie określił Pan tego człowieka w ten sposób ?
        Dość obrzucania błotem tych ludzi!

        • Gość: janek Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p IP: *.netcity.pl 15.04.05, 19:53
          Miałem się nie odzywać, ale przeczytałem wszystkie teksty i jestem w szoku
          W jakim świecie ja żyję. Proszę zapytać pierwszego lepszego ucznia z plastyka
          czy wie co Tomek powiedział - każdy powie, że "małego" a nie "małe ego"
          Jak widzę te dyskusje, chce mi się wymiotować. W jakim kraju żyję!
          To bardzo popularne powiedzenie "małe Ego"
          Ego - to ja u ciebie nigdy nie słyszałem. Teraz tak perfidnie ułożyłeś obronę
          Powiedz tylko jak Ty spojrzysz nam w oczy za jakiś czas
          małe ego hahahahaha
          a dorośli stają w obronie
          Mój Boże jak Wy nas wychowujecie?????
          • Gość: janku Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p IP: 80.48.137.* 15.04.05, 20:35

            Nie pierwszy lepszy, ale wg. listy obecności dziennika klasowego, nie na ulicy i na przystanku, ale na sali sądowej mozna ustalic co zostało powiedziane, w jakich okolicznościach.
            Nie ma innego niestety wyjścia. Jak było naprawdę i kto kogo pomówił, czego efektem są dalsze pomówienia i obelgi, może wyjasnić niestety tylko sąd.
            Czy byłeś świadkiem tego zdarzenia? Czy słyszałeś tą wypowiedź? Jesli nie, to nie masz absolutnie prawa upowszechniać "jakieś" zasłyszanej wersji.
            Czy przez chwilę zastanowiłeś się, że jeśli jest tak jak opisuje większość na tym forum? Czy zakładasz w ogóle inną wersję? Nie wzywaj Boga, tylko zastanów się czy wolno Ci osądzać kogokolwiek na takiej podstawie jaką podałeś.
            Natomiast,
            jesli wiesz, co powiedział ten uczeń, - prosze zacytuj Go dokładnie, podaj fakty i podpisz się pod tym.

            • Gość: janek Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p IP: *.netcity.pl 15.04.05, 21:17
              Moi rodzice mnie wychowali w prawdzie
              czasem to ciężko przychodzi, ale potem lżej na duszy
              Mnie nie potrzeba psychologów i psychiatrów
              Brzydze się kłamstwem w każdej postaci
              i dlatego nie odpowiem juz nikomu z tego forum
              Cieszę się, że mogę spoglądać ludziom prosto w oczy
              Ale mam uczciwych rodziców.
              Dzieki Wam moi Rodzice!!!
              • Gość: Patrz w oczy Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p IP: 212.160.196.* 15.04.05, 22:00
                Bardzo się cieszę, że nie potrzebujesz pomocy psychologa i psychiatry.
                Mam nadzieję, że nie dyskryminujesz tych, którzy mieli odwagę do tego się przyznać ( starszna to hańba , prawda ?) a także powiedzieć prawdę,co czują tak to wygląda szlachetny i oburzony, i przekorny janku.
                Jeśli Cię czytają, to wiedz, że zrobiłeś im przykrość, ale... śmiało patrz im w oczy i ciesz się, że nabyłeś taką umiejętność, janku.
                Nadal niestety nie przekonałeś mnie i mogę domniemywać, że popełniłeś tę "zbrodnię" jakiej się brzydzisz i z powodu której jest Ci często niedobrze. Nadal nie wykazałeś, że uczeń powiedział Tak jak Ty "słyszałeś",a szkoda bo jesteś bodaj pierwszą osobą, która mówi inaczej i z takim przekonaniem, że powiedział tak nie inaczej. To nie ma już znaczenia, nie rozstzrygniemy tego teraz i nam tego nie wolno robić.
                "Rozwijasz się"...teraz sugerujesz, że rodzice ucznia są nieuczciwi.
                Dobrze, że choć tym razem Boga w to nie mieszałeś.
                Widzisz janku,zgadzam się że potrzeba wychowywać jak najlepiej i sądzę, że ta lekcja wychowawcza jeszcze się nie skończyła, dla dorosłych i "mniej" dorosłych. Jesteś na liście obecności i ja jestem, i wszyscy pozostali wszystkowiedzący. Nie musisz się tak egzaltować- teraz, będzie na to czas.
                Będziesz oskarżał, pokazywał palcem, wskazywał i Ty, i wszyscy będziemy odpowiadać za słowa, które padły. Tomek twój były kolega również.

                Jesteś bardzo szlachetnym chłopcem...wyjątkowym, lecz CI którzy się leczą u psychologa są dla mnie po stokroć cenniejsi i ważniejsi.
                Dobranoc janku...

                • Gość: SAM PORA NA TELESFORA IP: *.netcity.pl 15.04.05, 23:20

                  ZADANIEM TEGO "TESTU" BYŁO ZBADANIE REAKCJI OBSERWATORÓW.
                  BURZA MÓZGÓW JAKA STWORZYLIŚMY ZAOWOCOWAŁA SKRAJNYMI WYPOWIEDZIAMI
                  A RÓWNIEZ WYWAŻONYMI.
                  DZIEKUJEMY PAŃSTWU ZA SZCZERE I TE EMOCJONALNE WYPOWIEDZI.
                  WYCHODZAC Z OKRESU KOMUNIZMU, ZAKŁAMANIA - BUDUJEMY POWOLI NASZA DEMOKRACJĘ.
                  DYSKUSJE PODGRZEWAŁO KILKA OSÓB - DZIEKUJEMY ZA ZABAWNE POMYSŁY OSKARZANIA
                  NAUCZYCIELI - BO NIE PRZYPUSZCZAMY, ZE TAKIE SYTUACJE SĄ REALNE.
                  FORUM POKAZUJE, JAK MOŻNA ŁATWO MANIPULOWAĆ UCZUCIAMI, JAK NIESTABILNE SA NASZE
                  ŻYCIOWE ZASADY. JAK ŁATWO MOZNA ZMIENIĆ ZDANIE O SZKOLE, KTORA SWÓJ AUTORYTET
                  BUDUJE OD 60 LAT. WYSTARCZY KILKA ZŁYCH ZDAŃ - PRZECIEŻ SĄ ANONIMOWE, BO TAKA
                  JEST REGUŁA FORUM INTERNETOWEGO.
                  TYMCZASEM W PLASTYKU ZYCIE TOCZY SIE NORMALNIE - NIKT NIE ZAMIERZA UCIEKAĆ,
                  PRZERAZAĆ SIĘ. PROSZĘ - KTO NIE WIERZY - NIECH SPRAWDZI. NAUCZYCIELI I DYREKCJI
                  NIE PRZERAŻA SĄD I INNE STRASZAKI. NAJWAZNIEJSZYM MOTTEM JAKI TU MOŻE
                  PRZYŚWIECAĆ - TO "RÓBMY SWOJE". ZAWSZE, KIEDY PODEJMUJE SIE TRUDNE DECYZJE - SĄ
                  WĄTPLIWOŚCI. ALE TRZEBA JE PODEJMOWAĆ. ZDAJEMY EGZAMIN CODZIENNIE - OCENIAJĄ
                  NAS INNI WYCHOWANKOWIE. NIEKTÓRZY MAJĄ DO NAS ŻAL, ŻE POZWALAMY JEDNYM UCZNIOM
                  NA ZBYT WIELE, INNI SĄ LEPIEJ WYCHOWANI OD ŚREDNIEJ. RODZICE UCIEKAJĄ SIĘ DO
                  PRZERÓŻNYCH METOD - NIE TAK DAWNO RODZIC UCZENNICY ODWIEDZAŁ PRZED RADĄ
                  NAUCZYCIELI W DOMACH I PRÓBOWAŁ ICH "PRZEKONYWAĆ". MOGĘ TO ZEZNAĆ W SĄDZIE!
                  DECYZJE TRUDNE PODEJMUJE SIĘ KOLEGIALNIE I TO JEST BARIERA TRUDNA DLA RODZICÓW.
                  BO TRZEBA UDOWODNIĆ, ŻE WSZYSTKO JEST ZŁE I SZKOŁA JEST ZŁA.NAWET STATUT
                  ZATWIERDZONY PRZEZ MINISTERSTWO. TO WŁAŚNIE WIDZIMY NA ZAŁĄCZONYM OBRAZKU.
                  ZAUWAZCIE PAŃSTWO, ŻE OSKARŻENIA W KIERUNKU NAUCZYCIELI SĄ JAKBY OCZYWISTE I
                  WYSTARCZY SFORMUŁOWAĆ ZŁĄ OCENĘ NIE UDOWADNIAJĄC JEJ. OTÓŻ TAK NIE JEST I NIE
                  PRZEWRÓCIMY WSZYSTKIEGO DO GÓRY NOGAMI, BO TAK NAM SIĘ PODOBA. ZAPĘDY
                  REWOLUCYNE KREWKICH DYSKUTANTÓW NIE MAJĄ WIELKICH SZANS. CHYBA ŻE OPRZEMY
                  WSZYSTKO NA KŁAMSTWIE I WSZYSCY ZACZNĄ KŁAMAC. WTEDY JUZ NAUCZYCIELSKIE MORAŁY
                  NIE POMOGĄ I NASZA ROLA SKOŃCZONA. SWOJĄ DROGĄ BARDZO JESTEM CIEKAW JAK TO BĘDĄ
                  PO KOLEI WYLATYWAĆ NAUCZYCIELE ZA KRZYWDZENIE DOBRYCH DZIECI. NIEDAWNO
                  UCZENNICA GIMNAZJUM TEŻ CHCIAŁA MNIE WYRZUCIĆ Z PRACY. A MOŻE ZMP ZAŁOŻYĆ... I
                  WERYFIKOWAĆ IDEOLOGICZNIE???
                  NA WSZELKI WYPADEK KUPIĘ SOBIE PAMPERSY I BĘDĘ SIĘ KŁANIAŁ UCZNIOM,
                  BO TOMUŚ NIE KŁANIAŁ MI SIĘ MIMO, ŻE GO UCZYŁEM KIEDYŚ.
                  MOGĘ TO ZEZNAĆ W SĄDZIE.
                  • Gość: Miś uszatek Re: PORA NA TELESFORA IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 16.04.05, 00:04
                    Dobranoc Telesforku
                    • Gość: smokofilamidanek Nadworny bajarz Kit Filozof I IP: 80.48.137.* 16.04.05, 10:11
                      To nie byl Telesforek Misiu- lecz NADWORNY BAJKOPISARZ.
                      • Gość: ktos Re: Nadworny bajarz Kit Filozof I IP: *.netcity.pl 16.04.05, 11:19
                        to piekne - kiedy w dyskusji z braku argumentow pokazujesz język.
                  • Gość: uderz w stół... Re: PORA IP: 80.48.137.* 16.04.05, 00:22
                    Proszę wyłaczyć caps lock i nie histeryzować.
                    Ciekawy wykład : obłuda i buta
                    Wiele nowatorkich idei. Zważywszy na autorstwo - eureka!

                    Popełniacie Państwo cały czas zasadniczy błąd.
                    To duże dziewczynki i chłopcy Nie wszyscy bezkrytyczni, spolegliwi.
                    No cholera takie życie wszystkich wytępić i złamać nie zdołaliście.
                    • Gość: sam Re: PORA IP: *.netcity.pl 16.04.05, 00:46
                      Popełniamy błąd (ale jeszcze tak dokładnie nie wiesz co powiedziec)
                      wystarczy ze dobrze zaczynasz...
                      obłuda i buta - ale nie wiesz dlaczego...? - ważne jest samo stwierdzenie -
                      wlasnie o tym pisalem...:)
                      Ciekawy wykład - w domysle :-/
                      wszystkich złamac nie zdołaliście
                      Zadanie jakie juz w dzieciństwie postawiłem sobie - to łamac ludzi!!!!
                      i zostałem naauczycielem
                      a od ciebie dostałem pierwsza w zyciu nagane
                      bo ty sobie tego zyczysz przeciez
                      nawet nie wiem, czy jestes juz dorosly
                      rozumowanie masz "piekne", acz mało dojrzałe...
                      Przepraszam - tylko się nie załamuj bo nie usnę...
                      no i natychmiast wylaczyc caps lock :)))
                      Nie histeryzowac
                      zwazywszy autorstwo w domyśle :-\
                      I to się nazywa szczerość intencji
      • Gość: *** Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.05, 22:42
        wielki Mały człowieku. Żal Mi JEST Ciebie.

        Nie chciała bym się nigdy z Tobą spotkać,ponieważ to tacy ludzie jak Ty oraz
        obecna Dyrekcja, pani pedagog i pani psycholog, są zdolni zniszczyć każdego.
        Czy znasz Tomka, że tak łatwo go oceniasz. Czy nie pszyszło Ci nigdy do głowy,
        że najpierw wypadało by poznać zarówno Tomka, Szanowną Panią Dyrektor i wyżej
        wymienione osoby, aby wyrazić Swoją opinię.

        W tej szkole,aż się prosi zająć Nieodpowiedzialnymi osobami, na tak
        Odpowiedzialnych stanowiskach.

        Te Osoby powinny świecić przykładem dla uczniów,służyć swoją wiedzą i madrością.

        Bardzo bym chciała, aby ktoś Z Władz Odgórnych, przeanalizował ile osób za
        Kadencji Pani Dyrektor, w Ten Sposób co Tomek, a nawet Dokładnie w Taki Sposób,
        musiało Odejść z Tej Szkoły i dlaczego?

        Dotrzeć do Nich, dowiedzieć się, Kim byli i Kim są w tej chwili.
        Dotrzeć do ich rodziców i zapytać, czy byli kiedykolwiek poinformowani,że z ich
        dziećmi dzieje się Coś złego. Wręcz przeciwnie, było Wszystko w porządku /nawet
        na dwa dni przed Ostatnią Radą/.

        Może pan, Mały wielki człowieku i tak Krystaliczny, pomyśli, że to bzdura.
        Nic bardziej mylnego.Wina leży najczęściej po obydwu stronach.

        Szkoła powinna " Tą " Metodę - powielaną od lat, OPATENTOWAĆ.

        Czy w Plastyku pedagog i psycholog jest ozdobą?

        Przecież praca z Takimi uczniami powinna być, ich chlebem powszednim.

        Władze Odgórne, a może Reporterzy czy Osoby piszące jakąś Pracę Naukową powinny
        dowiedzieć się, ilu Osobom te panie pomogły lub co dla nich zrobiły.

        Ile odwołań było pozytywnie załatwione.

        Ile krzywdy Dyrekcja oraz w/wymienione panie wyrządziły lub mogą wyrządzić
        -Tym Niepokornym i ludziom napotkanym przez Niepokornych na ich drodze.
        Te osoby uczą się dalej,lub będą się uczyć w przyszłości. Będą zajmować
        przeróżne stanowiska, mogą również odpłacać pięknym za nadobne w podobny sposób
        jak z Nimi postąpiono.

        Niepokorni po Radzie byli już Wolni, a Rada Pedagogiczna na Czele z Panią
        Dyrektor i Nauczycielem W-F szczęśliwi, bo o Jeden "Przedmiot- Niepokorny" mniej.

        Szanowny Panie i Nauczycielu głosujący -" za", zastanówcie się lepiej pięć
        razy, następnie zabieżcie głos. Niebrońcie swoich tyłków, jest to pozorne
        zwycięstwo i na krótką metę.

        Tak na marginesie - RADA PEDAGOGICZNA - to świetna DUPOKRYTKA Dyrekcji.

        Ukryta Kamera na Radach w Plastyku, może jedynie rozstrzygnąć ten spór
        i uchronić następnych Tomków.









        • Gość: słońce, deszcz Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p IP: 80.48.137.* 16.04.05, 08:02
          Kamer tych ukrytych i jawnych z tego co wiem - Tomek sobie nie zyczy.
          Zainteresowanie mediow jest duze, zwrocila sie takze komercyjna stacja tv i organizacja dla ktorej ponoc pierwszorzedna rzecza jest dzialanie w takiej chwili i obrona praw czlowieka, ucznia, a wedlug ktorej w ewidentny sposob jego dobra i prawa naruszono.
          Ale uczen nie jest zainteresowany eskalacja konfliktu, wydaje sie jednak, ze nie moze miec wplywu na to co w sprawie sie dziac bedzie.
          Twoja idea przesledzenia jednak losow osob (tak)usunietych i tego jaki to mialo wplyw na ich zycie jest tak interesujaca, ze zapewne ktorych z dziennikarzy bedzie drazyc ten temat.Byloby to niezmiernie ciekawe.
    • Gość: uczen Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.05, 22:24
      cytuje"zygam na te ciagnace sie za mna ogony"niedoinformowanym wyjasniam ze
      ogony to uczniowie pragnacy sie poprawic a slowa te to slowa jednej z
      najstarszych polonistek w naszej szkole bliskiej przyjaciolki naszego
      znakomitego wicedyrektor wuefisty i chociaz to trudne do uwierzenia ze tak moze
      sie dziac w takiej fanej (przynajmniej dawniej)szkole to prawda jak zreszta
      wiekszosc tych opinii.Moze nasz wuefista znany tez pod pseudonimem wicedyrektor
      po uslyszeniu kilku slow prawdy rowniez poczol ze mu niedobrze szkoda tylko ze
      zwymiotowal na przyszlosc Tomka
      • Gość: Ania Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.05, 23:15
        Polonistka "zygala"? Nie, to nie moze byc prawda:))). Chyba ze tego
        nie "poczola":))). Ludzie, Wy naprawde kompromitujecie swoich nauczycieli.
        Smutne to.Ale potwierdza jedno. Wy naprawde nie umiecie pisac.
    • Gość: Michał Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.05, 22:47
      Sprawa o ktorej mowa bardzo mna wstrząsnęła. Sam jestem nauczycielem i doprawdy
      pojąć nie mogę jak dyrekcja mogła podjąć tak krzywdzącą dla ucznia decyzję. Czy
      prywatna opinia ucznia odnosząca sie do jednego z nauczycieli może skutkować
      skreśleniem z listy uczniów? Pytam grono nauczycielskie: czy tego Was uczono
      przez 5 lat studiów? Tego Was uczono na pedagogice i dydaktyce, usunąć ucznia bo
      nadepnął Wam na piętę? Doprawdy dziwię sie gronu pedagogicznemu "Plastyka",
      idziecie po najmniejszej linii oporu. W ten sposób nie rozwiązuje sie problemów,
      w ten sposób nie pomaga się uczniowi, tego od Was oczekuje społeczeństwo -
      troski o młodzież i aktywnego wkładu w jej wychowanie.
      Kolejna sprawa wymagajaca wyjaśnienia - dość dobrze orientuję się w sprawie i
      wiem ponad wszelką wątpliwość iż Tomek NIE UŻYŁ wobec wicedyrektora p. Pruskiego
      żadnych słów powszechnie uznawanych za wulgarne. Swoją opinię uczeń wyraził
      ponieważ wicedyrektor mimo usprawiedliwień, postanowił uznać nieobecności ucznia
      za nieusprawiedliwione, co byłoby równoznaczne z przekroczeniem przez ucznia
      dopuszczalnego limitu godzin nieusprawiedliwionych - co w konsekwencji pociąga
      za sobą skreślenie z listy uczniów. Panie dyrektorze czy w ten sposób
      wykorzystuje Pan swoją przewagę nad Tomkiem? Wszak Pan jest wicedyrektorem,
      wszak Pan ma wpływ na decyzje szkoły. Proszę by Pan przemyślał swoje
      postanowienie, czy to jest kara wymierna do przewiny ucznia? A może górę wzięła
      nutka ambicji?
      Jeszcze raz zwracam się do nauczycieli "Plastyka", nie na tym polega kształcenie
      i wychowanie, nie tego uczyliśmy się z podręczników Okonia i Kupisiewicza.
      Odwołuję sie do Waszego pedagogicznego sumienia, nie dajcie się ponieść emocjom
      i postępujcie tak jak powinni postępować prawdziwi nauczyciele, którzy są po to
      by uczniów wspierać i kształtować nie tylko ich wiedzę ale równiez i "kręgosłup
      moralny".
      • Gość: Ania Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.05, 23:51
        Mialam sie nie odzywac, ale... widocznie nie lubie wuefistow, ktorzy zostaja
        dyrektorami tylko dlatego, ze sa jedynymi facetami w szkole. I sa skazani na
        sukces;).Prawde mowiac, uwazam, ze ci, ktorzy nadawali sie/nadaja sie do
        studiowania wf, nie nadawali sie/nie nadaja sie zazwyczaj do zadnej pracy
        umyslowej(wyjatek stanowia studenci podyplomowi zmuszeni do zmiany
        specjalnosci).
        Nie wiem, czy mam racje, ale zawsze wychodze z zalozenia, ze nie ma ludzi po
        prostu zlych. I nie ma reakcji, jesli nie ma pewnych bodzcow. Nie pochwalam
        zachowania Tomka, bo uwazam, ze bluzgi nie byly i nie sa potrzebne. Nie tak
        manifestuje sie niezaleznosc swoich sadow. I nie powinno byc takiego zachowania
        w szkole. Nie miesci mi sie w glowie, ze mozna zbluzgac nauczyciela. Chociaz za
        krytyke (inteligentna:)))) mojego wychowawcy - mialam kiedys najnizsza ocene z
        zachowania/sprawowania. Coz, ciagle to z przyjemnoscia wspominam:))). Za
        niewybredne bluzgi musi byc jednak kara. Tomku, to mi sie nie podoba. Musisz o
        tym wiedziec.
        Ale to jest mlody czlowiek, jeszcze wiele jest przed nim i pewnie zycie nauczy
        go pokory. Nigdy nie podjelabym decyzji, by kogos zniszczyc, bo mam nad nim
        przewage. Takie "zwyciestwo" chyba nie cieszy, prawda? Jest to glosne
        przyznanie sie do kleski wychowawczej. Uwazam bowiem, ze zawsze mozna sie
        dogadac i wyjasnic sytuacje, jesli obydwie strony tego chca. Ludziom dano mowe
        wlasnie po to. By sie porozumiec i dogadac. A nie po to, by sie obrazac. W
        szkole artystycznej powinni uczyc artysci, a nie urzednicy. Mam wrazenie, ze w
        niewiarygodny sposob rozdmuchano drobna sprawe (zadziwila mnie liczba postow),
        ktora mozna bylo zalatwic zwyczajna rozmowa. Pewnie zabraklo dobrej woli. Albo
        ktos ma naprawde "male ego".
        Mam tez wrazenie, ze jest to dyskusja o polskiej szkole. I to jest bardzo
        przykre. Ja bylam szczesciarzem. Spotkalam na swojej szkolnej drodze
        mistrzow.Prawdziwych ludzi, ktorym zalezalo np. na mojej przyszlosci.
        Szkoda, ze az tak zniszczono polska szkole. Jednak nie wszystko da sie zalatwic
        po znajomosci. Lub dzieki zwiazkom zawodowym. I przynaleznosci partyjnej. Moze
        kiedys to wreszcie do kogos dotrze.
        Mozna byc glupim lub madrym. Nie ma trzeciego wyjscia.Tomku, zycze Ci madrych
        ludzi na Twojej drodze. I chce, zebys pamietal, ze slowo "przepraszam" istnieje
        w naszym jezyku. I jego uzycie wcale nie oznacza rezygnacji z wlasnych
        pogladow. Czasami jest znakiem madrosci.
        • Gość: prawo Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p IP: *.netcity.pl 16.04.05, 00:16
          Jaka to prosta sprawa jesli sie mysli prosto
          (juz widze odpis - prostak :)))
          No i klawo!
          Obywatel (Tomek) ma ponad 17 lat
          Traktowany jest prawnie jak dorosły.
          Za obrażanie kogokolwiek powinien być ukarany wyrokiem
          Prawo oświatowe nakazuje usunięcie ze szkoły w takim przypadku.
          Można było i tak.
          Wszystkie drogi prowadzą do jednego i nie bawmy sie
          w miłosierdzie - prawo jest prawem.
          Mącicie tym biednym dzieciom w głowie, a potem zbieracie plon
          a juz jak slysze ten ton
          "mozna mu bylo dac sanse...zlitowac...a cego psed matura..."
          flaki z olejem
          mowie o tonie zyczliwej staruszki, która zmienia zdanie jak jej dokopią, albo
          torebke buchna...
          • Gość: misiek Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p IP: 212.160.196.* 16.04.05, 00:29
            I tak wracamy do punktu wyjscia.
            Udowodniono winę?
            Proponuje jeszcze przywrócić sławetne kiszczakowe pomysły, byle szybciej i prościej.

          • Gość: Ania Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.05, 00:33
            Mam nadzieje, ze przemyslales swoja wypowiedz.Ale ja niewiele z niej
            zrozumialam. Mimo ze mysle prosto i zwyczajnie. Moze jestem inteligentna
            inaczej. Obywatel Tomek ma tylko 17 lat. Jesli siegniesz pamiecia do tych
            czasow, gdy Ty miales 17 lat, to moze Ci sie przypomni, ze wtedy czlowiek moze
            myslec, ze zmieni swiat, jesli bedzie tego chcial.Takie myslenie w tym wieku
            jest zupelnie normalne, ja tez tak wtedy myslalam.Twoje "macicie" bylo
            skierowane do nauczycieli, czy do rodzicow? :)
            Ja nie mowilam o litosci, bo tego uczucia akurat nie rozumiem, chociaz wiem, ze
            istnieje. Mowie o madrosci. Uwagi o staruszce musisz do mnie kierowac kiedys w
            przyszlosci. Teraz jakos tego nie rozumiem. Tak jak Ty nie rozumiesz swojego
            postu.
            • Gość: prawo Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p IP: *.netcity.pl 16.04.05, 01:01
              1. nie przemyslalem
              2. w okresie 17 lat czlowiek mysli, ze zmieni swiat.
              3. tak to normalne
              4. macicie = mącicie - było skierowane do Pani (nie wiedziałem, ze Pani nie
              jest staruszką)
              5. tak litość istnieje
              6. dobrze - moge skierowac kiedy Pani bedzie staruszką
              7. tak rzeczywiscie nie rozumię, ale ośrodki podkorowe dyktują mi postępowanie
              8. mogłem pomylić kolejność
              • Gość: Ania Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.05, 02:02
                Gdybys napisal : "nie rozumiem", zasluzylbys na moj szacunek. A tak... to coz.
                Bez komentarza to pozostawiam. Czyli... No comment:))).
                • Gość: prawo Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p IP: *.netcity.pl 16.04.05, 11:22
                  tak - to jest argumęt.
            • Gość: olulunia Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p IP: *.80-202-233.nextgentel.com 06.05.05, 12:15
              droga Aniu! obywatel Tomek ma lat 20!
        • Gość: Filip Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p IP: *.195-96-207.hull.mt.videotron.ca 16.04.05, 05:44
          Aniu !....az mnie zamurowalo....jakze to madre....zwykle przysiadam z wrazenia,
          i tym razem poprostu twoja wypowiedz powalila mnie....Now York, Now York that's
          up to You...
        • Gość: Tak! Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p IP: 80.48.137.* 16.04.05, 08:04
          Przeprosil Anno, a nawet zwrocil sie z pismem do slawetnej RP.
    • Gość: SOBOTA WIOSNA-SŁOŃCE- IP: 195.116.211.* 16.04.05, 09:43
      "SPISKOWCY" z PLASTYKA =szumowiny, bydlęta, kanalie, CHAMY,niedorozwoje umysłowe, czubki,kreatury bydlaki... NA rowery!!! Z dziewczynami,chlopakami, psami, rodzinami!!!
      Zostawcie dzis to forum. Cieszcie pogodą , słońcem, wiosną!!!
      Pozwolcie swym szanowanym i "kochanym" pedagogom odrobić zadane lekcje.

      • Gość: wiosna Re: WIOSNA-SŁOŃCE- IP: *.netcity.pl 16.04.05, 11:30
        A po co?
        Zniszczyć nauczycieli
        Zbluzgać dyrektorów
        Wyrzucić kierownictwo
        Zlikwidować zasady
        i na rowery do Europy
        zrywać owoce
        no nie????
        • Gość: meee [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.05, 20:23
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: jul Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p IP: *.klc.vectranet.pl / 195.85.229.* 16.04.05, 11:28
      dlaczego poświęcacie tak wiele miejsca sprawie jednego ucznia,może to bedzie
      pod rozwage dla innych uczniow,refleksja dla nli.czas zakończyć ten wątek.
    • Gość: TAK JEST! TAK JEST! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.05, 15:12
      jestesmy uczennicami plastyka i niestety musimy zgodzic sie z wiekszoscia opini
      ktore znalazly sie na tym forum niestety tak jest ze kilka osob nalezacych do
      najstarszych nauczycieli tej szkoly napewno kazdy wie o kogo chodzi nalezaloby
      poddac badania psychologicznym i zapewne wyniki tego testu nie wypadlyby
      najlepiej ale dinozaurow od polskiego przedmotow scislych czy chociazby liter
      nikt nie ruszy .Szkoda tylko ze tak latwo mozna pozbyc sie ucznia
    • Gość: nikt inny niz "ja" Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p IP: 81.26.3.* 16.04.05, 18:42
      Szkola ta szukała tylko pretekstu do wywalenia Tomka ze szkoły. Mimo to powód i
      okoliczności byly nie do końca wyjaśnione a głosujący na radzie nauczyciele nie
      zdawali sobie do końaca sprawy z owego incydentu, gdziei uczeń nie bezpośrednio
      do nauczyciela ale na korytarzu gdzie zostaje to posłuszane przez
      osoby 'niepowołane'. I tak pięć lat nauki na marne, tylko z powodu urazy
      osobistej 'pana' Pruskiego (owego wicedyrektora)
      • Gość: tarnowski Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p IP: *.netcity.pl 17.04.05, 08:52
        pisze to juz 2-gi raz bo wrzucono mnie do srodka...
        Kolezanka powiadomila mnie o tym forum - poczytalem... i co..
        zupelnie inaczej patrzy sie z oddali na takie forum.
        sytuacja taka:
        uczen ponizyl dyrektora - zostal skreslony z listy uczniow
        przykro, ze przed matura - on wlasnie nie zdal testu na dojrzalosc!
        ma teraz czas na przemyslenie czynu i przeciez nie idzie do wiezienia.
        prosze zwrocic uwage - ta szkola ponoc jest pod ministerstwem kultury!!!!
        no coz - ja powiedzialbym mojemu synowi jesli zdarzyloby mu sie to:
        -powiedziales - teraz musisz to odpokutowac - zachowaj sie po mesku!
        co robia ci rodzice?
        - wymyslaja jakies prostackie tlumaczenie "male ego" a przeciez mogloby byc
        inne - podpowiadam "male Reno" male Go!" "male Ho" (chociaz to moze nie...)
        pluja na szkole - widze, ze to monotonne, zwalniaja nauczycieli, dyrekcje,
        ostatnio tez ministra!!!!!
        troche umiaru....czy rzeczywiscie przemysleliscie skutki tego postepowania?
        i co? tomek wroci do szkoly? jak porozumie sie z kolegami, ktorzy wiedza co
        powiedzial? Jak porozumie sie z nauczycielami, ktorych tu sie poniza?
        -jaka historie opowie wnukom?
        przy okazji oczywiscie uczniowie szczegolnie ci gorsi zglaszaja chec pozbycia
        sie nauczycieli (sam chetnie kiedys pozbylbym sie matematyczki gdybym mial taka
        okazje)
        widze tu piekny jarmark w stylu polskim - huzia na jozia
        ciesze sie bo znalazlem tu kilka glosow rozsadnych, a inaczej zwatpilbym
        calkiem.
        • Gość: opalony Re: Uczeń "plastyka" skreślony na trzy miesiące p IP: 80.48.137.* 17.04.05, 12:49
          I znow ktos doskonale zorientowany, ktory: byl, slyszal i wszystko, wie. Zna wszystkie okolicznosci wiec moze(?) naublizac i wyrokowac.
          Prosze nie sadzic i nie wydawac ostatecznych wyrokow.
          Moze Pan kogos skrzywdzic i prosze laskawie nie obrazac innych ludzi, gdyz Pan ich nie zna jak i samej sprawy. Dal Pan znakomity przyklad tego, co Pan potepia z takim oburzeniem. Tak z ...oddali zupelnie sie inaczej na to patrzy, fakt.
          Jezeli natomisat swa wiedze opiera Pan na FAKTACH, ktorych nie znamy - prosze to napisac. Na tym polega dojrzalosc, kultura a nie ferowaniu wyrokow i rozprawianiu o skrzywionej moralnosci ludzi,ktorych Pan nie zna i obraza.
          Moze to jednak zly adres? Ludzi z daleka rowniez zastanawia wiele, glownie taka eksplozja nienawisci, bezsilnosci... Dlaczego? Poniewaz nie wszystkie glosy sa pelne jadu, piany,histerii, ale ma Pan racje oczywiscie sa i rzeczowe, wywazone natomisat opisuja rzeczy - conajmniej niepokojace w swej wymowie. Bardzo prosze nie uprawiac jak Pan to nazwal...no wlasnie jarmarku w stylu polskim bo bede musial nazwac Pana zwyklym hipokryta.
    • Gość: agnieszka611 Gupi Kaowiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.05, 17:08
      Gupi Kaowiec
Inne wątki na temat:
Pełna wersja