Gość: lewak
IP: *.kielce.net.pl
29.04.05, 13:36
Na ostatniej Sesji Rady Miasta nie odwołano Dyrektora Wojewódzkiego Szpitala
Zespolonego Jana Giarady ze składu Rady Społecznej Szpitala Miejskiego gdzie
Dyrektorem jest jego adwersarz Jarosław Wójcicki.
Cały ten dotychczasowy konflikt między Dyrektorem Janem Gieradą, a Dyrektorem
Jarosławem Wójcickim stał się ostatecznie jednym z „dodatkowych elementów”
zadawnionego konfliktu pomiędzy Prezydentem W.Lubawskim, a Lewicową częścią
Rady Miasta.
Wczorajsze głosowanie w sprawie odwołania Jana Gierady ze składu Społecznej
Rady Szpitala Miejskiego miało natomiast zaskakujący przebieg z winy samego
W.Lubawskiego, który nie potrafił w tej sprawie
zdyscyplinować „wstrzymujących się” Radnych: Jana Kubika i Stanisława
Wiatrowskiego, którzy od kilku miesięcy „jedzą Mu z ręki”.
Utrzymanie się Jana Gierady w tej Radzie jest ostatecznie wbrew pozorom
wyjątkowo „smutnym zwycięstwem” Radnych Lewicy. Gdyby bowiem po odrzuceniu
wniosku Przewodniczącego Rady Społecznej Marka Sceliny – Gierada sam
zrezygnował z członkostwa w Radzie cała ta sprawa mogłaby być brana za
dowód „żelaznej konsekwencji” Lewicy.
Tak się jednak nie stało – i co więcej sam Jan Gierada dał wyjątkowy popis
chamstwa, obrażając wszystkich tj. Prezydenta W.Lubawskiego, Dyrektora
M.Scelinę, Dyrektora J.Wójcickiego, Dyrektor E.Cybulę, Członków Rady
Społecznej i Pracowników Szpitala Miejskiego. Swoim zachowaniem zaskoczył
część Radnych Lewicy, którzy poparli go w głosowaniu.
W sytuacji braku możliwości wypracowania jakiegokolwiek consensusu w tej
sprawie i braku jakiejkolwiek szansy na zmianę stanowiska Gierady –
Prezydentowi W.Lubawskiemu pozostaje tylko jedno rozwiązanie tj. postawienie
tej sprawy na kolejnej najbliższej Sesji, z takim jej
wcześniejszym „przygotowaniem” aby ostateczny wynik był niekorzystny dla
Chama. Jeśli stanie się to szybko – możliwym jest wstrzymanie się przy
głosowaniu części Radnych Lewicy, których razi „wrodzone chamstwo”
Dyrektora Największego Szpitala w Województwie Świętokrzyskim i którego
sku..syńskim wyrazem była wypowiedź Jana Gierady na łamach prasy nt. stanu
zdrowia Dyrektora Jarosława Wójcickiego.
I takie „rozwiązanie” będzie najlepsze – znajdując aplauz u większości
Kielczan, bez względu na ich przekonania polityczne. Bowiem jak w dowcipie z
Michnikowskim i Kobuszewskim „CHAMSTWO NALEŻY TĘPIĆ SIŁOM I GODNOŚCIOM
OSOBISTOM”.