incognitus
16.05.05, 02:00
JAKA TA ANITA MONDRA , PEWNIKIEM MA ZWIĄZKI SŁUŻBOWE Z GENIUSZAMY.
"W ten sposób w przedszkolach zbędnych okaże się kilkanaście etatów dla
pracowników obsługi, ale jak zapewnia wicedyrektor wydziału, nie oznacza to
masowych zwolnień. - Pojawiły się plotki o dużych redukcjach, a to nieprawda.
Te kilkanaście etatów, w założeniu, zwalniałoby się na przestrzeni roku -
tłumaczy. Zastrzega jednak, że w niedługim czasie okaże się, czy w ogóle do
zwolnień dojdzie. - Obserwujemy niewielki, ale stały wzrost liczby mniejszych
dzieci"
KURCZE, TA PRAWICA OD WEL-A UMIE ZAOSZCZĘDZIĆ.