Gość: sannio
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
11.06.05, 18:39
Czegoś tu nie rozumiem. Ja nie muszę niczego manifestować. Nawet nie mam
takiej potrzeby. Świetnie się czuję ze sobą. Co więcej, uważam się za
człowieka normalnego bez potrzeby paradowania:). Natomiast zastanawia mnie
jedno. Jeśli trzeba coś manifestować, to chyba nie jest to zwykłe i normalne.
A lobby gejowskie... cóż... to musi być bardzo silne lobby, oj, bardzo silne.