Dlaczego urzędnicy nie podejmują decyzji w spr...

IP: *.sympatico.ca 27.06.05, 03:08
to ze te wstretne bazary znikna z tamtad mam nadzieje to cie bardzo ciesze..
Jakis ladny reprezentacyjny budynek by sie przydal.
    • Gość: bzik Re: Dlaczego urzędnicy nie podejmują decyzji w s IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.05, 06:43
      No przeciez Ty w Kanadzie siedzisz... i bazar kielecki Ci przeszkadza? Ty to
      masz wzrok! Fakt, nie jest estetycznie, ale pomysl o ludziach, ktorzy tam
      taniej kupuja. Duzo ich bardzo. Obawiam sie, ze bedzie im trudno STAMTĄD
      odejsc:))).
      • Gość: Andrzej Re: Dlaczego urzędnicy nie podejmują decyzji w s IP: *.suffolkcc.gov.uk / 194.223.23.* 27.06.05, 12:00
        To tylko mit, ze na bazarach jest taniej! A na pewno brak tam jakiejkolwiek
        kontroli. Mieszkam na przeciwko tych bazarow, wiec cos na ten temat wiem. Mimo
        to bazary powinny byc, ale nie w centrum miasta! Fakt, ze tak atrakcyjne
        miejsce wykorzystywane jest w taki sposob nie najlepiej swiadczy o Kielcach...
        • Gość: ktos Re: Dlaczego urzędnicy nie podejmują decyzji w s IP: 213.241.75.* 27.06.05, 12:37
          Andrzeju skad wiesz ze to mit skoro siedzisz w Angli ??
          • Gość: Andrzej Re: Dlaczego urzędnicy nie podejmują decyzji w s IP: *.suffolkcc.gov.uk / 194.223.23.* 27.06.05, 17:06
            W Anglii jestem tylko chwilowo, mieszkam w Kielcach, na przeciwko bazarow,
            ulica Seminaryjaska... Wiecej szczegolow?
        • Gość: Mi9eszczanka Re: Dlaczego urzędnicy nie podejmują decyzji w s IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.05, 15:46
          Bardzo lubie chodzic na bazar a w szczegolnie w targowe dni.Wtedy mozna kupic
          swieze warzywa od rolnikow.Od handlarzy nigdy nie kupuje bo jest to towar z
          drugiej reki i ceny sa nie mniejsze niz w warzywniakach.Bazar jest po to ,ze
          mozna sie targowac i wynegocjowac nizsza cene.Jestem za tym zeby bazar byl w
          srodmiesciu, zeby ludzie z roznych dzielnic mieli mniej wiecej jednakowa
          droge.Bo jezeli ktos ma zaplacic bilet w obie strony to nic nie zyska bo to co
          utarguje musi zaplacic za bilety.Chyba zeby bazar byl gdzies na beryferiach i
          kursowal by tam pare razy dziennie bezplatny autobus ,tak jak do
          Tesko.Pozdrawiam
          • Gość: Andrzej Re: Dlaczego urzędnicy nie podejmują decyzji w s IP: *.suffolkcc.gov.uk / 194.223.23.* 27.06.05, 17:12
            Gdybys mieszkala przy bazarach to chyba mniej bys je lubila...
            Bazary na przedmiesciach, bezplatny autobus... Moze jeszcze klimatyzacja na
            stoiskach... Wszystko to piekne, a jak teren bazarow przejdzie w prywatne rece
            i osoba ta postanowi dokonac jakiejs inwestycji w tym miejscu, to i Swiety Boze
            nie pomoze - nie bedzie ani bazarow, ani bezplatnych autobusow, a bedzie plac
            budowy i z tego sie ciesze, bo choc plac budowy tez ma swe uciazliwosci, to
            jednak sa one czasowe i kiedys znikna. A bazary sa odkad pamietam i co rano je
            niestety musze ogladac...
            • Gość: xtrmntr Hmmm IP: 207.235.53.* 27.06.05, 17:42
              I w UK oczywiscie kupujesz wszystko swieze z marketow? Ziemniaki wielkosci
              bochna chleba and so on? Sorry ale w calym cywilizowanym swiecie sa bazary z
              owocami i warzywami od tych ktorzy je uprawiaja - od Paryza, przez Budapeszt,
              Warszawe az do pokrakowa.
              Wiec nie mow ze nie ma bazarow. Sa tylko ucywilizowane - i to o to chodzi.
              • Gość: hmmm Re: Hmmm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.05, 20:39
                idealne miejsce pod galerie handlowa z samymi butikami ktorych w kielcach
                brakuje...
                • aniavv Re: Hmmm 28.06.05, 00:48
                  A ja kocham kupic jakies swieze warzywka i cos cudnego z nich ugotowac. Zeby
                  poczuc zapach... Nie mowie, ze wszystko musze zlowic na targu (bo miesa za nic
                  na swiecie tam nie kupie), ale mam wyrazna potrzebe kupowania tam owocow i
                  warzyw.
                  I ja naprawde lubie to robic.... :)))) Tzn... lubie kupowac na bazarku:))).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja