Ponad 3 mln zł zarobiło w tym roku miasto na sp...

06.07.05, 11:47
Miasto mogło prawdopodobnie zarobić o wiele więcej.Proszę porównać ceny lokali sprzedawanych w podobnych lokalizacjach przez prywatnych waścicieli z tymi magistrackimi.Wartość lokali na Sienkiewicza dochodzą nawet do 9tys za metr!
Redaktorka mogła się przejść do któregoś biura obrotu nieruchomościami i porównać ceny.Wtedy tytuł artykułu wyglądałby inaczej,np "Miasto wyprzedaje majątek komunalny za bezcen".Tytuł zbyt długi,ale prawdziwy;)
    • Gość: h2o Re: Ponad 3 mln zł zarobiło w tym roku miasto na IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 06.07.05, 17:00
      no to drogo - w radomiu w centrum (nie w oficynach), miasto sprzedawało lokale
      nawet po pareset zł za metr2.
      • Gość: Pajac Świętokrzysk Ach ci rzeczoznawcy ! I jeszcze taki/taka ... IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 08.07.05, 09:14
        Ciekawe, że większość kupionych lokali zostało w tej części
        Sienkiewicza, która jest remontowana już po ich sprzedaży.
        Czy ceny po remoncie są takie same ? Oj, brzydko to pachnie.
        Poraża mnie też porównanie do cen krakowskich z zaznaczeniem „oprócz
        rynku”. A Sienkiewka wiele się różni od Sukiennic ?!
        Ach ci rzeczoznawcy ! I jeszcze taki/taka wydaje „opinie” przed sądem w
        sprawie działki na Ślichowicach..
        A może odpowiednie służby się przyjrzą, czy trzeba czekać do jesieni ?
        Ps. Czy pani Joasia G. nie mogłaby rzetelniej interpretować faktów.
        Wspólny mianownik to rzeczoznawcy, czyli ludzie z układu sitwy LSD’i & Co -
        nieruchomości.

    • Gość: behemot mądrala i lokale IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 06.07.05, 19:27
      Czy któryś z tych drogocennych lokali był sprzedawany w trybie tajnym?
      A jeśli NIE BYŁY SPRZEDAWANE W TAJEMNICY, tylko były sprzedawane poprzez ogłoszenia prasowe, to dlaczego nie kupiłeś ich "za bezcen" i nie zarobiłeś na tym grubej kasy?
      Wyglądacie mi, towarzyszu, na strasznego mądralę, a tu taka wpadka?
      • maotse Re: mądrala i lokale 07.07.05, 10:20
        Behemocie musisz czytać tekst ze zrozumieniem.
        > Czy któryś z tych drogocennych lokali był sprzedawany w trybie tajnym?
        Odpowiada pan Mielnik:
        "Lokale sprzedawane są BEZ PRZETARGU. Pozwala na to uchwała rady miejskiej, dając możliwość pierwokupu najemcom, którzy zajmowali pomieszczenie 1 stycznia 2003 roku."

        Zainteresowany kupnem obywatel:
        " Od kilku lat staram się o kupno lokalu przy ul. Sienkiewicza. Stawałem do kilku przetargów, bezskutecznie. Teraz też nie mam szans, bo miasto nie ogłasza przetargów."
        Jeszcze raz pan Mielnik:
        " W przetargu możemy sprzedać lokale, które się zwolnią. Tych jak na razie nie ma - podkreśla."
        Nie ma i długo nie będzie.Każdy z najemców zdaje sobie sprawę z różnicy pomiędzy ceną wolnorynkową a tą ustaloną przez miejskiego rzeczoznawcę na bardzo niskim poziomie.
        Lokale nie były sprzedawane potajemnie,ale i tak nikt poza najemcami nie mógł ich kupić ponieważ oferta była skierowana TYLKO do nich.Zgodnie z prawem pierwokupu wynikającym z uchwały rady miasta.
        Mam tylko pytanie-po diabła była ta uchwała?
        Czy nie korzystniej sprzedawać majątek miasta w trybie przetarg? Istnieje duże prawdopodobieństwo,że do miejskiej kasy wpłynęłoby dużo więcej pieniążków.
        • Gość: behemot przepraszam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.05, 13:33
          > Lokale nie były sprzedawane potajemnie,ale i tak nikt poza najemcami nie mógł
          > ich kupić ponieważ oferta była skierowana TYLKO do nich.Zgodnie z prawem pierwo
          > kupu wynikającym z uchwały rady miasta.
          > Mam tylko pytanie-po diabła była ta uchwała?

          Ach... czyżby to był wreszcie jakiś drobny objaw zrozumienia dla prywatnej inicjatywy ze strony lewicowej (w chwili podejmowania uchwały) Rady Miejskiej?

          Nie znałem tej uchwały. Niemniej - jeżeli cena nie jest ustalona w trybie wolnego przetargu albo licytacji, to faktycznie można wysuwać zarzut, że nie stworzono warunków do osiągnięcia maksymalnych przychodów.
          Mimo to - popieram uchwałę.
          • maotse Re: przepraszam 08.07.05, 11:46
            >Niemniej - jeżeli cena nie jest ustalona w trybie wolne
            > go przetargu albo licytacji, to faktycznie można wysuwać zarzut, że nie stworzo
            > no warunków do osiągnięcia maksymalnych przychodów.
            > Mimo to - popieram uchwałę.
            Behemocie jakie widzisz zalety tejże uchwały???
            Ograniczenie wpływów do kasy miejskiej?Czy taki mały "koncesjonalizm po kielecku"-miasto sprzedaje temu kogo WYBIERZE urzędnik,a nie kontrahentowi oferującemu najlepsze warunki w nieograniczonym przetargu!
            Gdzie tu korzyść dla zadłużonego po szyję mista?!
            • Gość: behemot "piniądze to nie fszystko..." IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.05, 13:45
              Powiedzmy, że od lat prowadzisz firmę. Pewnego ranka przychodzi urzednik i mówi
              - wynocha, opchnęliśmy budynek komu innemu.
              - komu?
              - a panu Itexowi - ma forsy jak lodu, mówi, że sienkiewka to dobra lokata kapitału
              - ale ja mam pracowników, żonę i dzieci - może ja bym to kupił i dalej prowadził biznes?
              - panie, zbieraj się pan stąd, mnie interesuje wyłącznie kasa, możesz się pan nazywac nawet Wierzynek, ale i tak spieprzaj pan z Rynku do Nowej Huty.
              • maotse Re: "piniądze to nie fszystko..." 08.07.05, 14:50
                Sam chyba nie wierzysz w to co napisałeś;)
                Przedsiębiorca przewidując takie zachowanie właściciela budynku może zabezpieczyć się odpowiednimi zapisami w umowie najmu czy dzierżawy.Wystarczy że zostanie odpowiednio wcześniej zawiadomiony o zamiarze sprzedaży i stanie do przetargu.Jeśli złoży odpowiednią ofertę to po prostu zostanie nowym właścicielem.Dlaczego obywatele Kielc mają dopłacać do czyjegoś interesu? Dotować poprzez budżet miasta sprzedaż lokalu na prywtny biznes?!Przecież nie lubimy socjalizmu? Nie lepiej zarobić maksymalnie sprzedając lokal w drodze przetargu,a zgromadzone w ten sposób środki spożytkować na poprawę miejskiej infrastruktury i generowanie miejsc pracy dla bezrobotnych kielczan?
                W Kielcach Wierzynka niestety nie ma.
                • Gość: Baba Jaga Wierzynka ? Tu są tylko sklepy handlujące oknami IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 08.07.05, 15:28
                  Tu są tylko sklepy handlujące oknami, kantory itp.
                • Gość: behemot Re: "piniądze to nie fszystko..." IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 09.07.05, 16:45
                  1) Nie znam uchwały więc trudno mi o niej dyskutować.
                  2) Prawo pierwokupu nie musi automatycznie oznaczać rezygnacji z przetargu.
                  3) Nie chcemy socjalizmu, ale tez nie chcemy drapieżnego kapitalizmu. Jeśli miasto chce zachować wpływ na politykę lokalową to uchwala odpowiednie uchwały i realizuje tą politykę: 5 zł od artysty, 5000 zł od burdelu, a komuchy w ogóle won na wichurę!
                  Jeśli dzięki temu prawu czerwoni tanio uwłaszczyli swoich kolesi, to trudno. Równie dobrze takie prawo mogło jednak OCHRONIĆ WIERZYNKA przed zamianą lokalu na burdel.

                  > W Kielcach Wierzynka niestety nie ma.

                  Jak pomieszkasz dłuzej w tym mieście to może zmienisz zdanie.
    • Gość: misterxy Re: Ponad 3 mln zł zarobiło w tym roku miasto na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.05, 20:33
      I za te pieniądze, miasto powinno budować nowe lokale użytkowe w centrum, a
      następnie sprzedawać.
      • Gość: Że CO ? Urzędnicy miejscy nie są od tego żeby IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 07.07.05, 11:05
        miasto zarobiło.
        Ta szarańcza musi zrobić kasę.
    • Gość: ja Re: Ponad 3 mln zł zarobiło w tym roku miasto na IP: *.block.alestra.net.mx 09.07.05, 00:27
      Kolejny madry sie znalazl
Inne wątki na temat:
Pełna wersja