Kielce w czołówce rankingu imprezowych miast po...

IP: *.crowley.pl 14.07.05, 10:28
No rzeczywiście nie jest najgorzej, na pewno lepiej niż jakąś dekadę temu,
gdy knajp choćby było jak na lekarstwo, ale z tą zasługą studentów to gruba
przesada. W Kielcach niestety studiuje masa wsioków i w życiu kulturalnym
jako takim nie uczestniczą, bo nie mówię tu o potańcówkach i innych
dyskotekach. Koncerty na stołówce polibudy takich kapel jak: Acid Drinkers
czy Hey wyglądały mniej więcej tak, że sala była od bidy wypełniona, głównie
kieleckimi licealistami, natomiast akademiki błyszczały feerią świateł z
okien. A bilety po parę zeta dosłownie. Za to jak zrobili potańcówkę, to się
studenty akademikowe pozabijać w wejściu chciały. Ot i tyle.
    • Gość: ja moge pomoc Re: Kielce w czołówce rankingu imprezowych miast IP: *.wsh / *.wsh-kielce.edu.pl 14.07.05, 10:57
      widze ze wasz administrator sie nie przyklada do pracy - ja moge pomoc za
      niewielkie pieniadze.
      • Gość: Q Re: Kielce w czołówce rankingu imprezowych miast IP: *.zdz.kielce.pl 14.07.05, 12:50
        Rozrywkowe miasto? JASNE*.* Jak ktoś lubi popić i powybijać szybki w
        samochodach, poprzestawiać ławki albo za przeproszniem drzeć ryja o 3 nad
        ranem. Fajna zabawa z łysymi dresami na co dzień zadymiającymi klatki w
        blokach. Dziękuję za taką "rozrywkę". Wsioki nie są spoza kielc! ONI TU
        MIESZKAJA!!!
    • Gość: maju Kielce faktycznie budzą sie ze snu!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.05, 21:55
      Oby to byl wstep do tego co nas czeka w przyszłości, co do studentów, to w
      każdym mieście są studenci preferujący rozrywki mało wysublimowane i ci, którzy
      "lubiom chodzić na kulture" , w Kielcach na razie przewaga jest tych pierwszych,
      ale jeśli będzie więcej imprez w stylu koncertu Renatki Przemyk na koniec
      Juvenaliów, czy festiwalu C.K. Alternatiff to ta przewaga będzie maleć...moja
      propozycja to festiwal tanich filmów grozy np. gdzieś pomiędzy galerią Echo,
      Kinoplexem,a akademikami..październik, na rozpoczęcie semestru...plus jeszcze
      imprezy towarzyszace w knajpach(muzyka z horrorów, gotycka), hę??
    • Gość: misterxy Cha... Ja byłem pierwszy.Wyprzedziłem Cię "Gazeto" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.05, 23:38
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=60&w=26340565
      • Gość: imprezowicz Re: Cha... Ja byłem pierwszy.Wyprzedziłem Cię "Ga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.05, 02:39
        Niby wyprzedziłeś, ale tylko teoretycznie!A my sie tu poświęcamy, żeby taki
        sukces odnieść:))))). I nikt nam nie dziękuje;)
    • Gość: KRAKUS Re: Kielce w czołówce rankingu imprezowych miast IP: *.kolornet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.05, 15:27
      Z calym szacunkiem dla powyzszego rankingu... Ale niemozliwe jest przeciez aby
      w sumie niewielkie jak na polskie standardy miasto takie jak Kielce bylo na
      miejscu piatym. Podejrzewam ze ilosc imprez w Kielcach kilkukrotnie ustepuje
      takim miastom jak KRAKOW< POZNAN< WROCLAW< GDANSK CZY WARSZAWA. Tym bardziej
      dziwie sie ze Kielce sa tak wysoko. A tu roznica miedzy Krakowiem a Kielcami
      tak niewielka... No coz, bez watpienia takie miasta jak Krakow, Wroclaw, Gdansk
      i oczywiscie stolica dzierza palme pierszenstwa... Pozdrawiam Swietokrzyskie...
      • gladiator.ek Re: Kielce w czołówce rankingu imprezowych miast 16.07.05, 15:35
        W Krakowie wcale nie jest tak kolorowo jak piszesz. W porównaniu z wawą,łodzią
        czy Wrocławiem Krakówek wypada blado.Poza tym nastrówej w Kraku psuje potwornie
        zapuszczona starówka, a głównie asfaltowa Florianska i odrapane, niemalowane
        domy.

        Pozdrawiam Mój Kraków
      • Gość: jurek Re: Kielce w czołówce rankingu imprezowych miast IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.05, 15:37
        A jednak mozlwie...w koncu ktos zauwazyl ze tutaj naprawde jest w czym
        wybierac, wystarczy tylko miec ochote,czas, pieniadze i troche poszperac w
        informatorach,a okaze sie,ze czesto fajne imprezy nakladają sie na siebie i
        jest dylemat, ktora wybrac :) mnie w przeciągiu miesiąca zdarza sie to
        kilkakrotnie. A oprocz tego wiadomo,ze te czynniki byly przeliczane na ilosc
        mezczyzn czy tam mieszkancow.
        • Gość: elmo ALE BZDURA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.05, 17:59
          Jestem z Kielc ale studiuję w Poznaniu więc wydaje mi się że mam pewne
          porównanie. Poznań nie znalazł się w czołówce tej listy ale zapewniam że nie ma
          sensu porównywać jakości rozrywki w tym mieście z rozrywką w Kielcach. MPK
          Poznań po 23 oferuje 25 nocnych linii jeżdżacych do nawet bardzo odleglych
          dzielnic w cenie biletu dziennego. Nie musze chyba dodawac że w związku z tym
          setki knajp czynne sa do ostatniegi klienta a nie do 23 jak w Kielcach. W
          Kielcach jest tak naprawde 1 kino w którym można cos obejrzeć (Kinoplex) a w
          Poznaniu ok. 15. Najbardziej zdenerwowal mnie poglad ze w Kielcach jest gdzie
          pójść coś zjeść. GDZIE??? McDonald's na Sienkiewcczy może jakaś buda koło PKS?
          To co napisałem nie wynika z mojej złośliwości ponieważ uwielbiam Kielce ale
          nie chce żeby Kielcznie pomyśleli że to co dzieje sie w naszym mieście to
          szczyt możliwości. Ten ranking to bzdura. Pozdrawiam!
          • Gość: keraj Re: ALE BZDURA! IP: 213.199.193.* 16.07.05, 18:32
            po tym stwierdzeniu "a nie do 23 jak w Kielcach" moge stwierdzic na 100% ze nie
            jestes z Kielc
          • Gość: jurek Re: ALE BZDURA! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.05, 18:32
            Oj jesli chodzi o restauracje to zdecydowanie nie mamy sie czego wstydzic,
            wrecz moge powiedziec,ze mozemy byc dumni. Knajpy wcale nie są czynne do 23,ale
            do ostatniego klienta, przynajmniej te, ktore ja odwiedzam.
          • Gość: keraj Re: ALE BZDURA! IP: 213.199.193.* 16.07.05, 18:36
            jak kiedys przyjedziesz do Kielc (a zapraszam)
            to ponizej masz spis lepszych restauracji
            i inne atrakce znajdziesz na www.wici.info

            ASEAN
            Kielce, ul. Rynek 14
            tel. 368 24 05

            CZARDASZ
            Kielce, ul. Warszawska 41,
            tel. 343-03-8

            ECHO RESTAURACJA
            Cedzyna k. Kielc,
            tel. 302 21 08, 344 74 69

            GROMADA RESTAURACJA
            Cedzyna k. Kielc,
            tel. 302 21 11, 302 24 05

            JODŁOWA
            Kielce, ul. Paderewskiego 3/5,
            tel. 361-04-87

            KARCZÓWKA RESTAURACJA
            Kielce, ul. Karczówkowska 64,
            tel. 345-66-06

            LAWENDA
            Kielce, ul. Warszawska 6,
            tel. 343 17 28, 344 32 01

            LEŚNY DWÓR HOTEL RESTAURACJA
            Kielce, ul. Szczepaniaka 40,
            tel. 362 10 88

            ŁYSOGÓRY HOTEL RESTAURACJA
            Kielce, ul. Sienkiewicza 78,
            tel. 365 50 18

            MONTE CARLO BISTRO
            Kielce, ul. Paderewskiego 20
            tel. 343 16 40

            NEFERTITI
            Kielce, ul. Żytnia 8
            tel. 41/ 335 80 01

            NOT
            Kielce, ul. Sienkiewicza 48,
            tel. 344-90-62,

            OLIMPIJSKA
            Kielce, ul. Boczna 15
            tel. 41 362 91 16

            PATIO
            Kielce, Manifestu Lipcowego 34,
            tel. 332 63 81

            SOŁTYKI RESTAURACJA
            Kielce, ul. Rynek 19,
            tel. 368 18 78

            SPHINX
            Sienkiewicza 48/50 25-501 Kielce
            tel. 3415134

            TASJA
            Kielce, ul. Warszawska 6,
            tel. 368 00 20

            UROCZYSKO RESTAURACJA
            Cedzyna k. Kielc,
            tel. 302 19 27, 344 72 89

            WINNICA
            Kielce, ul. Winnicka 4,
            tel. 344 45 76
            • Gość: elmo niestety bzdura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.05, 18:49
              No sorry ale restauracje typu Echo w Cedzynie, Jodłowa czy inne to chyba
              średnio dobry pomysł na jedzonko w centrum? ....lista jest długa ale chyba do
              żadnej podczas zakupów w centrum nie da się wpaść? Zwłaszcza do tych w
              Cedzynie.... Poza tym w tych restauracjach zazwyczaj straszy pustkami (może za
              wyjątkiem Sphinxa chociaż w Poznaniu jest już 5 Sphinxow i w godzinach szczytu
              nie można nigdzie znależć stolika). Nie ma nic z włoskim żarciem, nic
              wegetariańskiego nie wspomnie już o sushi....
              • Gość: jurek Re: niestety bzdura IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.05, 19:00
                Ja wiem o przynajmniej 3 restauracjach wloskich, w tym jedna jest naprawde
                rewelacyjna - La cuccina
                Ristorante Bravo - ul. Sienkiewicza 57 (nie bylem wiec nie wiem)
                La Cucina Italiana - ul. Ściegiennego 38, (rewelacja)
                nowa restauracja przy ul. Klonowej, nie znam nazwy, ale marke sobie juz
                wyrobila.
                poza tym nie wiesz gdzie mozna dobrze zjesc w Centrum? Np. w Wiedeńskiej, Pod
                Złotą Różą, w Łysogórach itp.

                • Gość: keraj Re: niestety bzdura IP: 213.199.193.* 16.07.05, 19:18
                  Grecka - Akropol, na Wesołej jest niezła, maja dobre wino białe ;)
                • Gość: keraj Re: niestety bzdura IP: 213.199.193.* 16.07.05, 19:22
                  typowa japonska kuchnia powstanie na wiosne w kompleksie apartamentów Citypark
                  (podobno inwestor z wietnamu juz sprowadzil kucharza z japonii i uzgadnia z nim
                  szczególy)
              • Gość: keraj Re: niestety bzdura IP: 213.199.193.* 16.07.05, 19:11
                nie porownuj Poznania do Kielc bo mozna POwiedziec ze Wieden to w promieniu 2
                ulic w centum ma tyle restauracji co Poznan

                Kielce maja swoja specyfike, rozwija sie, pare lat temu bylo kiepsko, teraz
                jest lepiej
                • Gość: jurek Re: niestety bzdura IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.05, 19:18
                  Dokladnie...najgorsze to zestawiac ze sobą 2 miasta, ktore nie są do siebie
                  podobne w sensie np. wielkosci. Patrzac pod tym katem to mozna powiedziec,ze
                  Warszawa to masakryczna pipidówa w porownaniu do Wiednia...nie tędy droga.
                  Wazne, ze dzieje sie wiele i nareszcze duzo ruszylo do przodu.
              • Gość: keraj Re: niestety bzdura IP: 213.199.193.* 16.07.05, 19:17
                japonsko- wietnamskie jedzonko jest na Rynku, wegetarianskie potrawy podaje
                restauracja m.in NEFERTITI
                • Gość: elmo hmmmm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.05, 20:58
                  no ok.tylko że chyba się nie zrozumieliśmy.ja wiem że w kielcach duzo sie
                  zmienilo na lepsze.ja wciaż pamietam jak gdzieś 5-7 lat temu (jak jeszcze byłem
                  w liceum) jedyną knajpą byl kubuś na duzej (ktory zreszta wspominam z lezka w
                  oku). ja raczej krytykowalem ten ranking. bo sami piszecie ze nie ma sensu
                  porownywac wiednia z poznaniem a tutaj prosze-mamy zestawienie warszawy z
                  rybnikiem. jesli ktos kiedys byl w rybniku to zrozumie o co mi chodzi....poza
                  tym na przyklad taksowki (o ktorych pisze gazeta)-zawsze jak korzystam z nich w
                  kielcach to czuje sie ograbiony bo z podroz z centrum na bukowke place ok 20zl.
                  za 20 zl w poznaniu mozna przejechac duzo duzo wiecej.
                  • gladiator.ek Re: hmmmm 16.07.05, 23:23
                    ja to z kolei wyleczyłem się ostatnio z zabawy nocnej w Poznianiu--jak na takie
                    duże miasto to totalna klapa. ile żesmy sie z kumplem poznanaiakiem naszukali
                    wokół rynku czegos fajnego---wstyd!!!! Do tego stopnia nam (dwa razy) nie
                    ywpaliło ze zaczelismy sie wszyscy spotykac we Wrocku.Poznań --wielkie
                    rozczarowanie, nie wspomnę juz o wyglądzie centrum, zwłaszcza okolic dworca i
                    św. Marcin
                    • Gość: elmo Re: hmmmm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.05, 23:48
                      bo dobrych knajp nie ma na starym rynku-tam sa tylko restauracje dla ludzi z
                      grubymi portfelami-pewnie dlatego nic nie wyszło.pozdr
                  • Gość: msz1 Re: hmmmm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.05, 10:40
                    Ja bylem w Rybniku 5 lat temu i moge potwierdzic ze jest to fajne miasto z
                    ladnym sredniowiecznym rynkiem. Ma ponad 100tys. mieszkancow i nie przypomina
                    Sosnowca ani Katowic.
    • maruda_kielce Re: Kielce w czołówce rankingu imprezowych miast 16.07.05, 21:56
      Na pewno lepiej niz było.ale brakuje mi w CK knajpek z klimatem. Hal pełnych
      pijanych dresów to jest duzo. Ale miejsc gdzie można sobie spokojnie siaść i
      pogadać z drugą połowka to juz niestety brakuje:(
      • Gość: pifpaf wiocha wiocha i buractwo IP: *.acn.waw.pl 17.07.05, 11:44
        kielce to zapyziale, malomiasteczkowe, zakompleksione miasto wiocha. co za
        bzdury!kielce rozrywkowe miejsce! ten ranking mija sie z prawda niestety jak tu
        sie zyje i ma sie odniesienie do czegos wiecej niz checiny czy daleszyce to nie
        mozna sie zgodzic. i mozna dobrze zjesc!nefretete, sfinx, grecka,pizza hut i
        fast foody w tesco,i jeszcze jest winnica!oraz jodlowa, gdzie w recepcji spi
        pajak. kielce to kulinarna pustynia! jak ktos twierdzi cos innego to plecie
        bzdury. niezla jest ta wloska na sienkiewiczna pod dworcem, troche drogo, a
        reszta to kulinarne disco polo! asean na rynku co to mabyc, smak budy! w calym
        miescie brak chociazby 1 !!!! przyzwoitej chinszczyzny. no tak ale czego sie
        spodziewac jak polowa kielczan jedzacych w miescie garnie sie do tempa. pare
        nudnych pijalni piwa, za komuny bylo gorzej, oraz gowniane kluby z muza jak z
        wiochy dla starszych,ktorzy baluja jak inzynier mamon z rejsu przy czyms co
        znaja najlepiej ze 20 lat a dla malolatow sa przeboje jak na zabawach w salach
        gimnastycznych w szkolach podstawowych dla 10 latkow.prymityw gora! zamkowa,
        7niebo, antrakt to skanseny. nastolatki albo zaplesniale dinozaury bez gustu i
        zabawa typu wyrywanie albo obcinanie. i te kreaacje ! po prostu komplet. w
        polsce jest przynajmniej kilkanascie miast, ktore wygrywaja pod tym wzgledem z
        kielcami w cuglach. a wyborcza jeszcze bezrefleksyjnie podaje takie kity.
        wystarczy sprawdzic ich wlasne dodatki co jest grane z roznych miejsc.
        • gladiator.ek Re: wiocha wiocha i buractwo 17.07.05, 11:49
          Gość portalu: pifpaf napisał(a):

          > kielce to zapyziale, malomiasteczkowe, zakompleksione miasto wiocha. co za
          > bzdury!kielce rozrywkowe miejsce! ten ranking mija sie z prawda niestety jak
          tu
          > sie zyje i ma sie odniesienie do czegos wiecej niz checiny czy daleszyce to
          nie
          > mozna sie zgodzic. i mozna dobrze zjesc!nefretete, sfinx, grecka,pizza hut i
          > fast foody w tesco,i jeszcze jest winnica!oraz jodlowa, gdzie w recepcji spi
          > pajak. kielce to kulinarna pustynia! jak ktos twierdzi cos innego to plecie
          > bzdury. niezla jest ta wloska na sienkiewiczna pod dworcem, troche drogo, a
          > reszta to kulinarne disco polo! asean na rynku co to mabyc, smak budy! w calym
          > miescie brak chociazby 1 !!!! przyzwoitej chinszczyzny. no tak ale czego sie
          > spodziewac jak polowa kielczan jedzacych w miescie garnie sie do tempa. pare
          > nudnych pijalni piwa, za komuny bylo gorzej, oraz gowniane kluby z muza jak z
          > wiochy dla starszych,ktorzy baluja jak inzynier mamon z rejsu przy czyms co
          > znaja najlepiej ze 20 lat a dla malolatow sa przeboje jak na zabawach w salach
          > gimnastycznych w szkolach podstawowych dla 10 latkow.prymityw gora! zamkowa,
          > 7niebo, antrakt to skanseny. nastolatki albo zaplesniale dinozaury bez gustu i
          > zabawa typu wyrywanie albo obcinanie. i te kreaacje ! po prostu komplet. w
          > polsce jest przynajmniej kilkanascie miast, ktore wygrywaja pod tym wzgledem z
          > kielcami w cuglach. a wyborcza jeszcze bezrefleksyjnie podaje takie kity.
          > wystarczy sprawdzic ich wlasne dodatki co jest grane z roznych miejsc.



          Jak Ci się tak Kielce nie podobaja to zostań w tych swoich Tworkach na zawsze.
          Chołoty my u siebie nie chcemy- dobrze że wyjechałeś.Pozdrawiam
        • Gość: prezio Re: wiocha wiocha i buractwo IP: *.globit / 195.117.63.* 17.07.05, 12:12
          na twoje teksty buraku pastewny i tak tu nikt nie zwraca uwagi więc się tu nie
          udzielaj
          PS.I tak chamem pozostaniesz mimo że mieszkasz w warsiawce a zapewne pochodzisz
          z metrropoli radomskiej
        • Gość: misterxy Re: wiocha wiocha i buractwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.05, 21:02
          pifpaf jesteś pojeb.
    • Gość: co takiego Re: Kielce w czołówce rankingu imprezowych miast IP: *.acn.waw.pl 17.07.05, 11:01
      • Gość: X he he :))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.05, 20:01
        kielcow imprezowym miastem :))) komus sie chyba cos pomylilo :)
        • Gość: bzik Re: he he :))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.05, 20:09
          Widocznie tobie sie pomylilo. I teraz taki pomylony caly jestes. Jak siedzisz w
          domu w pidzamce i kapciach i ci sie nie chce wyjsc, to nawet nie wiesz, ze
          ludzie w Kielcach sie BAWIA:).
    • Gość: jurek Re: Kielce w czołówce rankingu imprezowych miast IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.05, 00:09
      a tak w ogole to mnie zadziwia to ze na ulicy Zamkowej o 2 w nocy jest
      tyyyyyyyyyyle ludzi co na calej Sienkiewicza:) Zamkowa jest swietna :) ta ulica
      ma swoj klimat.
    • Gość: Martita Re: Kielce w czołówce rankingu imprezowych miast IP: *.2.pl 20.07.05, 10:13
      Kielce-imprezowe? Daleko jeszcze do tego, oj, daleko.... Knajpy do posiedzenia
      faktycznie sa, do potanczenia prawie nie ma wcale (Mefisto, Klinika, Siodme
      Niebo....). Mieszkam obecnie od jakiegos czasu w Krakowie, ale na pewien okres
      wakacji przyjechalam do rodzinnego Klerykowa (ups, sorry, Kielc:)). W
      poniedzialek umowilam sie z przyjaciolmi na piwo. Wypilismy je w ktoryms z
      rzeczywiscie gesto ustawionych ogrodkow, ale pozniej chcielismy pojsc gdzies
      sie pobawic. Slynna Klinika byla zupelnie pusta; w Eskobarze barman gral ze
      swoja dziewczyna w darty; Mefisto bylo glucho zamkniete (Kameleon to juz chyba
      w ogole nie istnieje, bo tam nawet ciemno bylo!?...), dobra. Myslimy sobie - no
      coz, w Kielcach sie dzis nie pobawimy, ale moze chociaz jeszcze jedno piwko.
      Dziurka zamknieta, dobra, ostatnia deska ratunku - Bodzentynska. Idziemy do
      CKMu (godz.21.50!!!) - slyszymy muzyke, smiechy, fajnie - wchodzimy. Nie ma za
      duzo ludzi, ale cos sie dzieje. Karaoke. Siadamy, zamawiamy piwo, zdazamy wypic
      tylko kilka lykow - Karaoke sie konczy, bo 22.00. Wkrotce w knajpie zostaje
      jakies 8-10 osob. Zalamani wracamy do domow o 23.00. "Miala byc fajna impreza"
      mowi qmpel zawiedziony. "Bedzie. Innym razem" odpowiadam "U mnie w Krakowie, u
      ciebie w Poznaniu, u kolezanek w Warszawie... A tu bedzie dramat jak oprzyjdzie
      zima i ogrodki zamkna..."
      • Gość: keraj Re: Kielce w czołówce rankingu imprezowych miast IP: 213.199.233.* 20.07.05, 10:27
        przyład opisany faktycznie nie za wesoły ale wszystkich możliwości napewno nie
        wziełaś pod uwage (są jeszcze inne miejsca, chyba w parku przy zamkowej można
        potańczyć w 2 miejscach w 1 na świeżym powietrzu)

        ps. ranking ten to nie tyko jakość, to generalnie ilosć miejsc i imprez na
        mieszkańca
      • Gość: jurek Re: Kielce w czołówce rankingu imprezowych miast IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.05, 10:39
        No to ja Ci powiem taki przyklad:
        wybralem sie do krakowa na 2 dni...wychodzimy sobie do centrum, na rynku troche
        ludzi,ale nie tak gwarno jak to zawsze. Godzina 22 zaczynamy poszukiwanie
        miejsc do potanczenia...wchodzimy do 1 lokalu (jakis zaraz przy rynku) i co? i
        okazuje sie,ze oprocz nas do tanczenia chetne są 2 osoby, po kwadransie
        zmieniamy lokal. Wedrujemy do nastepnego, schodzimy...oprocz nas siedzi ok. 8-
        10 osob. Nikt nie kwapi sie do tanczenia, wiec my zaczynamy zabawe, ale dalej
        czerstwo, wiec wychodzimy. Potem trafilismy to czegos o nazwie Kitch czy cos
        takiego i dawne Lubu dubu...tutaj na cale 2 pietra spotkalismy z 10 osob??? Ale
        nie rezygnujemy i wracamy w okolice rynku szukac fajnego miejsca...ale niestety
        troche sie zawiedlismy. Jak mozesz mi to wytlumaczyc???Zawsze myslalem,ze
        krakowski rynek o godzinie 1 w nocy to tętni zyciem, a tutaj spokojnie,
        cicho...az dziwnie?:>
        • Gość: Kamil Re: Kielce w czołówce rankingu imprezowych miast IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.05, 13:56
          Kraków , Warszawa , Poznań , Wrocław , Gdańsk, Bydgoszcz , Częstochowa ,
          Lublin , Szczecin , Łódź, ktaowice , Rzeszów ,Zielona Góra te miasta Kielce
          mogą gonić bona razie są daleko za nimi w tyle!
      • hamsterek Re: Kielce w czołówce rankingu imprezowych miast 20.07.05, 15:32
        No a co się tak dziwisz skoro wychodzisz w poniedziałek się pobawić?? Ludzie w
        poniedziałek odpoczywaja po weekendzie i sa pustki, niektóre lokale nawet
        zamknięte. To nie jest dzien na jakieś balety choć w 7N po godz 23 dopiero się
        zaczynają czasem schodzić i jest full. A jak zamkną ogródki to nie będzie lipy
        tylko udzie przeniosą się do lokali teraz jest ciepło i puby świeca trochę
        pustkami bo kazdy chce wykorzystać ładną, ciepłą pogodę i wybiera piwko pod
        parasolami ew. później jest przeniesienie do klubu na balety.
        • Gość: jurek Re: Kielce w czołówce rankingu imprezowych miast IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.05, 15:36
          No wlasnie...dokladnie chodzilo mi o to by zaznaczyc,ze poniedzialek to taki
          dzien tygodnia, w ktorym naprawde malo osob wychodzi sie pobawic. To bylo w
          nawiazaniu do wypowiedzi Martity.
          • dency .....no nieeee... 20.07.05, 20:22
            ...ktoś coś o rzeszowie wspomniał, że go kielce muszą gonić...???!!!!!
            ...niech sobie rzeszów bodzentyn goni wraz zjego pięknym rynkiem i knajpami
            wokół:D.....
            • Gość: marta Re: .....no nieeee... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 10:39
              kielce jak kielce ale za suchedniowem to na bank jest w tyle:)
            • Gość: marta Re: .....no nieeee... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 10:53
              a co do bodzentyna - nie wypowiadam sie bo nie widziałam...ale z suchedniowa to
              chyba rzut beretem.
              A rzeszow czy kielce....miasta jak kazde inne. Bo przeciez to bez
              znaczenia "gdzie" tylko "z kim".
              Nieprawdaz?
              A poza tym to troche smieszne, ze o wyzszosci miast debatuja mieszkancy
              zasciankow....:))))
              • Gość: Max Ale macie temat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.05, 22:40
                Jak masz kase i chęci to w Kielcach zawsze sie pobawisz a jak jesteś pustakiem
                to i W-wa ci nie pomoże ,a jak ktoś jest bardzo wymagający to mamy kilka
                fajnych burdeli kompletna lista u taksówkarzy pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja