Państwo bezprawia.

08.08.02, 08:28
Po wczorajszych wydażeniach w Szczecinie mamy państwo bezprawia. Jak można
dopuścić do sytuacji kiedy bezbronna osoba linczowana jest przez tłum. Ale
czemu się dziwić. Przecież Min. K. Janik w zeszłym tygodniu, po okazji
protestu rolników, powiedział, że policja będzie czuła społecznie i i nie
będzie interweniowała w sytuacji kiedy demonstrują ludzie zdesperowani z
dużymi problemami. Wczoraj mieliśmy tego efekt. Teraz możemy się jeszcze
pewnie spodziewać tego, że policja niezareaguje na wybryki pseudo kibiców,
którzy będą demonstrować swoje przywiązanie do ukochanej drużyny i których
problemem bedzie jej porażka ze znienawidzonym zespołem. To że poleciały
głowy komendantów policji ze Szczecina to mało. Minister K. Janik powinien
podać sie do dymisji.
    • jarmush Re: Państwo bezprawia. 08.08.02, 10:50
      Gdyby mnie chocby musnela palcem jakas smierdzaca oblesna
      swinia, to by tego zalowala do konca zycia.
      Po prostu mialby przerabane, on i jego rodzina, i bym
      nigdy tego nie podarowal.
      Ciekawe co zrobi pobity?
      • kaczusia_ Re: Państwo bezprawia. 08.08.02, 11:10
        jarmush napisał:

        > Gdyby mnie chocby musnela palcem jakas smierdzaca oblesna
        > swinia, to by tego zalowala do konca zycia.
        > Po prostu mialby przerabane, on i jego rodzina, i bym
        > nigdy tego nie podarowal.
        > Ciekawe co zrobi pobity?

        Ja na jego miejscu nie rezygnowałbym z pracy. Odrazu zwolniłbym dyscyplinarnie
        kobiety odpowiedzialne za sprowadzenie stoczniowców niech idą na bruk i niech
        każdy pracodawca się dowie z kim ma do czynienia i pomyśli za nim taką
        zatrudni. Skierowałbym sprawę do sondu przeciwko paru stoczniowcom.
        • jarmush Re: Państwo bezprawia. 08.08.02, 12:52
          kaczusia_ napisał:

          > Ja na jego miejscu nie rezygnowałbym z pracy. Odrazu
          zwolniłbym dyscyplinarnie
          > kobiety odpowiedzialne za sprowadzenie stoczniowców
          niech idą na bruk i niech
          > każdy pracodawca się dowie z kim ma do czynienia i
          pomyśli za nim taką
          > zatrudni. Skierowałbym sprawę do sondu przeciwko paru
          stoczniowcom.

          Musilaby je wszystkie wyrzucic, bo to taka sama holota po
          zawodowce albo i nie.
          A tak w ogole to gdybym byl prezydentem (takim o silnej
          wladzy) albo najlepiej dyktatorem, to uzylbym wojska do
          spacyfikowania zgromadzen bydla, a przede wszystkim
          zdelegalizowal zaraze zwana zwiazki zawodowe.
          • kaczusia_ Re: Państwo bezprawia. 08.08.02, 13:22
            jarmush napisał:


            > Musilaby je wszystkie wyrzucic, bo to taka sama holota po
            > zawodowce albo i nie.
            > A tak w ogole to gdybym byl prezydentem (takim o silnej
            > wladzy) albo najlepiej dyktatorem, to uzylbym wojska do
            > spacyfikowania zgromadzen bydla, a przede wszystkim
            > zdelegalizowal zaraze zwana zwiazki zawodowe.

            Jestem za delegalizacją związków, a przynajmniej za ograniczeniem ich roli.
      • spirit_horse Re: Państwo bezprawia. 08.08.02, 15:00
        jarmush napisał:

        > Gdyby mnie chocby musnela palcem jakas smierdzaca oblesna
        > swinia, to by tego zalowala do konca zycia.
        > Po prostu mialby przerabane, on i jego rodzina, i bym
        > nigdy tego nie podarowal.
        > Ciekawe co zrobi pobity?

        Z pewnością jakbyś był mi winien pieniądze za pracę i byś nie płacił to bym z
        pewnością posłał cię na rentę inwalidzką - bez żadnego zbędnego bicia. Po
        drugie trudno się dziwić kobietkom - spółka "kradła" pracę tych kobiet -
        prazes popełni przestępstwo określone w 218 KK oraz przestępstwo z ustawy prawo
        spółek handlowych - skoro zaprzestał płacenia wierzytelności winien zgłosić
        wniosek o upadłość, a nie zrobił tego.
        Po trzecie źle się stało że go pobili, ale pomyśl jak ty byś się zachował jeśli
        wykonałbyś jakąś pracę a druga strona by ci nie zapłaciła ??? I co bys zrobił
        podałbyś go do sądu ??? Na policję ??? Znajdź najpierw takiego policjanta co
        odróżni bilans os rachunku wyników.
        Źle się stało że go bili, powinni go defenesrtować na bruk. Ktoś powiedział że
        prezes nie brał pieniędzy to co pracowała za darmo ?? był na utrzymaniu żony ??
        Pojawił się społecznik i działacz harytatywny na miarę Siostry Teresy ??
        Komedia. Właśnie tacy co nie płacą długów są winni upadku małych firm
        kooperujących. Pamiętaj następny możesz być TY.
        • Gość: miki. Re: Państwo bezprawia. IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 08.08.02, 18:25
          > jarmush napisał:
          >
          > Z pewnością jakbyś był mi winien pieniądze za pracę i byś nie płacił to bym z
          > pewnością posłał cię na rentę inwalidzką - bez żadnego zbędnego bicia. Po
          > drugie trudno się dziwić kobietkom - spółka "kradła" pracę tych kobiet -
          > prazes popełni przestępstwo określone w 218 KK oraz przestępstwo z ustawy
          prawo
          > spółek handlowych - skoro zaprzestał płacenia wierzytelności winien zgłosić
          > wniosek o upadłość, a nie zrobił tego.
          > Po trzecie źle się stało że go pobili, ale pomyśl jak ty byś się zachował

          Trochę przesadziłeś , trzeba spojrzeć obiektywnie , a prawda jest taka , że
          jeżeli każda firma która przestaje płacić wierzytelności od razu składałaby
          wniosek o upadłość to połowa firm powinna natychmiast to zrobić , a wtedy 50%
          populacji idzie na bruk (sorry , idzie się awanturować na ulicę).


          > prezes nie brał pieniędzy to co pracowała za darmo ?? był na utrzymaniu
          >żony ??
          > Pojawił się społecznik i działacz harytatywny na miarę Siostry Teresy ??
          > Komedia.
          A skąd wiesz , że brał? Wbrew temu co ci się wydaje wśród prezesów mogą być też
          porządni ludzie którzy solidarnie z załogą nie biora pieniędzy jeśli nie ma z
          czego.Niewiem jak bylo tutaj ale ta hołota nie przyszła po to żeby zapoznać się
          z sytuacją tylko przyszła robić burdę , i mam nadzieję , że skończy w więzieniu
          bo tam jest miejsce każdego bandyty.

          > Właśnie tacy co nie płacą długów są winni upadku małych firm
          > kooperujących. Pamiętaj następny możesz być TY.
          Masz rację , tylko zastanów się czemu nie płacą? Bo im nie płaci ktoś inny ,
          komu nie płaci jeszcze następny. I co można na to poradzić?
          Poza tym to nie zawsze prezes jest winny ,ile jest firm , gdzie ludzie
          przychodzą odsiedzieć swoje 8 godzin , a na koniec dnia jeszcze coś wynieść z
          zakładu? Komuna upadła , i jeżeli robotnik nie będzie pracował i zarabiał na
          swoje utrzymanie to firma właśnie tak skończy. I wtedy taki robotnik staje się
          bardzo aktywny - robiąc burdy na ulicy żądając pracy...
          A czasem winny jest po prostu rynek , takie są prawa rynku , że jeśli nie ma
          popytu na produkcję zakładu to zakład musi upaść. i nie pomoże najbardziej
          pracowita zaloga ani najlepszy prezes , bo ludzie nie mają pieniędzy i popyt
          jest słaby. I nie można jak się niektórym wydaje zmienić profilu produkcji , bo
          raz że na to trzeba olbrzymich pieniędzy , dwa , że na co tu zmienić? W tej
          chwili każda produkcja jest niewiadomą i może nie być na nią popytu.

          • spirit_horse Re: Państwo bezprawia. 09.08.02, 14:08
            Gość portalu: miki. napisał(a):

            > A czasem winny jest po prostu rynek , takie są prawa rynku , że jeśli nie ma
            > popytu na produkcję zakładu to zakład musi upaść. i nie pomoże najbardziej
            > pracowita zaloga ani najlepszy prezes , bo ludzie nie mają pieniędzy i popyt
            > jest słaby. I nie można jak się niektórym wydaje zmienić profilu produkcji ,
            bo raz że na to trzeba olbrzymich pieniędzy , dwa , że na co tu zmienić? W tej
            > chwili każda produkcja jest niewiadomą i może nie być na nią popytu.
            >

            ale ta spólka spokojnie produkowała, nawet duże ilości, poza tym skoro widać że
            spólka nie rafaia z asortymentem w rynek to albo przebranżawiać (ale to drogie)
            albo likwidować bez czekania na zmiłowanie.
Pełna wersja