Harcerze podsumowali festiwal

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.05, 08:51
hahahaha ..... cóż za mądrości. A może szanowny dh cezary powie coś mądrego?
czy nie stać go na to? festiwal upada bo jest nieprofesjonalnie robiony!
niestety skończyły się czasy amatorszczyzny, dh. ela nie jest nie była i nie
będzie fachowcem organizacyjnym. skończmy z paranoją. trzeba organizacje
imprezy powierzyc ludziom z zewnątrz i znaleść sponsorów którym sie to będzie
opłacać!! "...będziemy prowadzic rozmowy z nadawcami prywatnymi..." czarku
czy ty wiesz co bredzisz? myslisz że polsat ci tu przyjedzie i nakręci
koncert? a może liczysz na MTV? tego typu festiwal jest i bedzie produktem
niszowym!! nikt go nie kupi! a co do straży pożarnej to ... hm może trzeba
było zapłacić za wynajem akademików za poprzednie lata? zawsze jest ktos
winny tylko nie my? dlaczego harcerze stojący przy bramkach stoja tam za
friko? a druhna ela dostaje za swoja prace kasę? znaleźliscie sobie tanią
siłę roboczą? powiecie że oni pełnią "służbę", guzik prawda! a szanowana pani
druhna ksiegowa też pełni służbę (za ile za 1000 czy 1500).
ps.
żeby wszystko było jasne: festiwal jest OK, pomysł jest przyzwoity, tylko
organizacja jest do bani a organizatorzy fatalni (nie mówię o prowadzących
warsztaty bo tu sie nie znam) mówię o organizacji jako takiej
    • Gość: ;) Re: Harcerze podsumowali festiwal IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.05, 09:03
      Święte słowa, święte
      Choć nieco chaotyczne, musiał to pisać jakiś polonista-pianista
    • Gość: obserwator Re: Harcerze podsumowali festiwal IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.05, 10:42
      Tam jest niezła prywata, a oni smią nazywa go jeszcze HARCERSKI Festiwal.
      • Gość: Op Re: Harcerze podsumowali festiwal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 09:55
        a ja powiem tak:
        kim byl na festiwalu Ryszard Mazur???
        dlaczego na calym festiwalu byl Cezary Huc?
        chyba sie komus funkcje pomylily :) wiem, ze komendant wojewodzki powinien
        pilnowac, dogladac ale nie nocowac i jesc na koszt uczestnikow!!!!!
        od tego ma dom, a festiwalem moze zajac sie ten kto zostal mianowany na szefa.
        bo mianowany zostal (takrozumiem) dlatego, ze jest do tego kompetentny =) ...
        inne rozwiazanie nie przychodzi mi nawet do glowy ;/

        i inna bajka... dlaczego opiekunowanie placili za swoj pobyt??? niewiarygodne
        jak dla mnie, ze caly rok pracujemy nad dziciakami a potem nam kaza jeszcze
        placic za to, ze przyjechalismy dla nich zostawiajac rodziny i poswiecajac w ten
        sposob czesto swoj urlop :(

        ZMIENCIE TYCH DECYDENTOW BO TAK SZUMNIE ZAPOWIADANY WASZ ZLOT W 2007 ROKU BEDZIE
        WASZYM GWOZDZIEM DO TRUMNY!!!

        :(
        • Gość: gość Re: Harcerze podsumowali festiwal IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 27.07.05, 10:42
          Nareszcie ktos powiedzeiał coś mądrego. Super, że powiedzieliście co naprawdę
          myslicie. Tylko żeby ktoś wyciągnał z tego wnioski. Obawiam się, że niestety
          tak się nie stanie. O zlocie nawet boje sie mysleć. A szkoda bo to naprawde
          fajna impreza i nie chciałabym żeby ludzie, którzy tam przyjadę rozczarowali
          sie. Niestety w tej choragwi nie szanuje się ludzi, którzy maja swoje zdanie i
          mogliby cos zmienić. Miejmy nadzieję, ze kiedys to sie zmieni i jeszce
          uslyszymy, ze kielecka zorganizowala fajna impreze :)
          • Gość: nie harcerz Re: Harcerze podsumowali festiwal IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.05, 15:31
            Kolonie Kościelnego „Caritasu”…

            W bieżącym roku ponad 100 tysięcy dzieci z tzw. „biednych rodzin” odpoczywa w
            Polsce na koloniach organizowanych przez kościelny „Caritas”. I ma to miejsce w
            Kraju, w którym podobno istnieje konstytucyjny rozdział Kościoła od Państwa.

            W telewizyjnej „Kronice Świętokrzyskiej” w dniu 25.07.2005 roku opublikowano
            materiał o takim wypoczynku, organizowanym przez Kielecki „Caritas”. Zastępca
            Dyrektora tej „Pazernej na Społeczne Pieniądze” Instytucji, zacny ksiądz
            ANDRZEJEK DRAPAŁA, powszechnie znany jako osobisty przyjaciel Mocno
            Przekwitłej Tercjanki, Wiceprzewodniczącej Rady Miasta i kandydatki „Pisuaru”
            na Posła do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej dr HALINKI OLENDZKIEJ – mówił o
            upowszechnianiu na tych koloniach „innego wzorca na życie”. Natomiast same
            dzieci mówiły o tym, że wiele się modlą, że śpiewają pieśni religijne i
            spotykają się z „ciekawymi ludźmi” w CZERNI – ludźmi z których mogą brać
            przykład.

            To, że CZARNA STONKA za pieniądze z budżetu Państwa i lokalnych
            samorządów „ustawia” sobie na takich koloniach, przeznaczone do strzyżenia
            NIEWINNE OWIECZKI, nie powinno nikogo dziwić w Kielcach – mieście, w którym
            rządzą: Kuriewny Przydupas, wydający pieniądze na Muzeum Sakralne oraz kolejne
            Golgoty Świętokrzyskie i Oratoria – zwany Prezydentem Kielc WOJTUŚ LUBAWSKI
            oraz Totalny Przygłup Kościelny, z Rodzin Katolickich, absolwent Lubelskiego
            KUL-u – zwany Przewodniczącym Rady Miasta TOMCIO BOGUCKI.

            Tylko dlaczego POWSZECHNA BIEDA ma skazywać dzieci z tych rodzin na udział
            w takich „Obozach Indoktrynacji Katolickiej” ? Oraz dlaczego musimy za to
            płacić my wszyscy – mieszkańcy Kielc ? Dlaczego pozwalamy na to, aby będący
            NAJGROŹNIEJSZĄ SEKTĄ w dziejach Świata, Kościół Katolicki uzurpował sobie
            prawo wyłączności do organizowania wakacyjnego wypoczynku dzieci ? I kto
            będzie odpowiadał za to, gdy któremuś z nich „stanie się krzywda” na tych
            koloniach – np. w postaci /delikatnie mówiąc/ molestowania seksualnego ze
            strony CZARNYCH WYCHOWAWCÓW, co jest ostatnio „powszechną przypadłością” w
            Kościele Katolickim na całym Świecie ? Czy to my, Kielczanie zapłacimy wtedy
            stosowne odszkodowanie ewentualnym ofiarom KSIĘŻY PEDOFILI ? A może uczynią
            to Prezydent Kielc lub Przewodniczący Rady Miasta – ludzie dzięki którym
            przeznaczone na wypoczynek dzieci pieniądze z budżetu Miasta trafiają do
            Diecezjalnego „Caritasu” ?

            JAK DŁUGO JESZCZE BĘDZIEMY W KRAJU NAD WISŁĄ SMAROWALI TYŁKI
            MASŁEM FUNKCJONARIUSZOM NOWEJ CZARNEJ PRZEWODNIEJ SIŁY NARODU
            POLSKIEGO ? JAK DŁUGO W GRODZIE NAD SILNICĄ CZARNE PAJĄKI BĘDĄ
            PANOSZYŁY SIĘ W KAŻDEJ DZIEDZINIE SPOŁECZNEGO ŻYCIA MIASTA – OD
            OŚWIATY, POPRZEZ SPORT, DO PROWADZENIA „BIUR PRACY” WŁĄCZNIE ?
        • grodek-grybow Re: Harcerze podsumowali festiwal 27.07.05, 11:11
          No, czytalem wszystkie komentaeze, kazdy ma zal do kazdego, czysto Polskie
          podejscie do Sprawy. A ja przeciez zawsze pisze, ze najwazniejsze sa
          Pieniadze, ktorych Opiekunowie Festiwalu ZHP nie powinni placic za swoj pobyt,
          bo pracowali caly Rok z Mlodzieza Harcerska, zeby taki Festiwal mogl sie w
          ogole odbyc i poswiecili Swoj Urlop i zostawili rodziny dla Opieki na
          Mlodzieza - Harcerzami podczas pobytu w Kielce na Festiwalu.Prosze o zwrot
          kosztow dla Opiekunow dzieciakow, ktorzy przyjechali do naszego kochanego
          miasta Kielce. No jak sie Kasa zgadza, to na inne Sprawy moznaby na razie Oko
          przymknac i przygotowac sie do nastepnego Festiwalu w Roku 2007.
    • Gość: XXXXX Re: Harcerze podsumowali festiwal IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.05, 10:30
      Cezary to się zawsze umieł ustawic - pierwsza polowa lipca na fetstiwalu -
      utrzymanie zapewnionie bezpłatnie, następnie Międzywodzie + cała rodzina prawie
      do końca sierpnia - utrzymanie bezpłatne. Zyć nie umierać. Zona komendantka
      obozu jeszcze kasę wezmie za pełnienie funkci i to nie małą ;);););)
      • Gość: Gość Re: Harcerze podsumowali festiwal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.05, 10:34
        A z czego wynika obowiązek łożenia przez Kuratorium na zorganiozwanie taniego
        wypoczynku dzieci przez ZHP ? Czyzby harcerze byli tak wyjątkowi. Jest przeciez
        wiele innych orgaznizacji, które zajmują się organizowaniem wolnego czasu
        niezrzeszonym dzieciom i młodzieży.Zawsze myslałam, że ZHP ma wychowywać przez
        śródroczną pracę, a nie przez dutygodniowy, komercyjny pobyt. Widziałam kiedyś
        obozy harcerskie i nie wyobrażam sobie pobytu obok siebie ( na jednym obozie )
        harcerzy osób nie związanych z harcerstwem. To wg. mnie jest właśnie
        niewychowawcze... ale może mało wiem... A jeżeli chodzi o festiwal (harcerski)
        chyba tylko z nazwy, to wydaje mi się, że powielanie tej samej formły od
        kilkudziesięciu lat nie jest najlepszym pomysłem na jego rozwój.
        • Gość: Joke(R) Re: Harcerze podsumowali festiwal IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.05, 10:33
          Używanie słowa "rozwój" w stosunku do działań Komendy Chorągwi (odnośnie
          wszelkich działań - nie tylko festiwalu) zakrawa na makabryczny żart.

          Jakoś nie kojarzy mi się NIC pozytywnego, co by pan kamendant wniósł do pracy KCh.

          No ale ja to truskawki posypuję cukrem...
    • Gość: czyzyk bez komentarza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.05, 16:41
      ja bylem na calym festiwalu i osobiscie nie zagadzam sie z zadnym z tych zdan
      ktore tu przeczytalem. nie wiem kto to pisal bo jak widac brak mu odrobiny
      odwagi aby sie podpisac, zreszta do dh. Cezarego to Ci daleko i poraz kolejny
      ktos na cos naskakuje a sam nawet nie kiwnie palcem aby cos zrobic jesli
      myslisz ze latwojest zanlezc sponsora itp to sprobuj cos zorganizowac, a potem
      dopiero komentuj
      • Gość: czynny obserwator ad vocem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.05, 11:13
        Cóż, Czyżyku Drogi... Starożytni Rzymianie mawiali : "audiatur altera pars", co
        oznacza,iż warto (trzeba)wysłuchać różnych stron, by osąd był najbliższy
        prawdzie....Z tegoż powodu i Twój głos jest cenny,choć...różni się od
        pozostałych jedynie "odmiennym" poczuciem tejże prawdy....Nikt nie umniejsza
        organizatorm Festiwalu Ich zasług, bo gdy się robi imprezę na taką skalę,
        jakąkolwiek, to trzeba się trochę napocić, nabiegać, "nawykazywać".... Myślę
        jednak,iż Twoim przedmówcom chodziło o rzecz zgoła odmienną,niż ocenę
        czyichkolwiek starań, lecz o sens i dzisiejszą ( czyżby....? ) formułę
        festiwalu.... Dla nawet nie bardzo wtajemniczonego w ZHP-owskie niuanse
        człowieka nie jest tajemnicą fakt,że festiwal jest dziś praktycznie jedynym
        pomysłem kieleckiej KCH na jej całoroczne funkcjonowanie w ogóle ( o...!
        przepraszam - nowa "idea fix", to Zlot w 2007 roku....Tam to się niektórzy
        nabiegają. Tylko kto...?). Jeśli zatem prawdą jest,że organizatorzy festiwalu
        czerpią - poza pensją - dodatkowe finansowe profity z jego organizacji, to nie
        jest to, delikatnie mówiąc, "wychowawcze".... Zwłaszcza, że znakomita większość
        instruktorów tego samego stowarzyszenia,to wolontariusze.... Co do formuły
        festiwalu... Dobrze,że jest. W końcu dzieci, które przez cały rok naprawdę
        ciężko pracują, mają możliwość pokazania swoich umiejętnośći i nauczenia się
        czegoś nowego. Dobrze, że jest otwarty i dla niezrzeszonych, bo to oni nadają
        teraz tej imprezie strawny "charakter"... "Harcerskość" natomiast, poza nazwą,
        nadal jest, niestety, taka "wylukrowana" i "kokardkowa" - rodem z "Gawędy"( z
        całym szacunkiem ). Tak, jakby ZHP zatrzymało się w czasie.... Cóż, może ktoś
        nie dostrzega już, iż świat mknie do przodu, także i w tej dziedzinie, a samo
        ZHP stara się bardzo za nim nadążyć... Może więc warto dopuścić w hermetyczne
        grono "odwiecznych" organizatorów jakiegoś "świeżego" ducha....? Dobrze by
        było, gdyby był to jeszcze jakiś "żywy" harcerz... Czego wszystkim
        zainteresowanym i sobie z całego serca życzę...Pozdrawiam.
      • Gość: Piotr P. Re: bez komentarza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.05, 11:30
        Do dh. Cezarego, to Wszystkim bardzo, bardzo daleko, Druhu wielbicielu.... Wiem
        coś na ten temat... Zwłaszcza, ze gros roboty "w materii festiwalu", to zasługa
        dh Kubiec, a nie Druha, do którego nam daleko... Szkoda tylko,że nie potrafi On
        oddać tego "co cesarskie, cesarzowi".....Ale to już chyba problem Druhny Eli...
        P.s. a propos podpisów i odwagi wyrażania poglądów: "Czyżyk" to pseudonim....?
Pełna wersja