Gość: jurek
IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl
04.09.02, 14:51
"Mieszkanie w centrum miasta ma swoje plusy i minusy. Wadą jest kawiarniany
hałas, zapachy z restauracji, ruch samochodów, czy kościelne dzwony. W
Kielcach nic się nie da wybudować, bo wszystko jest oprotestowane. Przy takim
podejściu mieszkańców nigdy Kielce nie nabiorą wielkomiejskiego charakteru.
Mieszkańcom pozostaje dogadać się z właścicielem pubu, aby po 22 godzinie
przyciszał muzykę albo podać Urząd Miasta do sądu o wpłatę odszkodowania za
nieprzestrzeganie procedur."
No własnie zawsze musi znalezc sie jakis niezadowolony palant,ktoremu nic sie
nie podoba, a mysli ze cos wskora,lecz to sie nie udaje ale za to blokuje
przez jakis czas rozpoczecie budowy.Trzeba cos zrobic bo tak byc nie moze.