jaduch
19.09.05, 12:08
Ja, jako duch rozsądku zdrowego, od jakiegoś czasu zastanawiam się, na którą
osobę i jakie ugrupowanie zagłosować w wyborach do Sejmu.
Trudno znaleźć osoby i ugrupowania nieskazitelne, które łączą w sobie
mądrość, uczciwość, przyzwoitość i program, który jestem skłonny zaakceptować.
Ten splot uwarunkowań sprawia, że rozpocząłem selekcję – na jakie ugrupowanie
nie zagłosuję choćby kandydatem była osoba godna uznania.
Zdaję sobie sprawę, że jest to rozumowanie negatywne. Ale nie mam innego
wyjścia jestem zmuszony wybrać najmniejsze zło opierając się na
dotychczasowych doświadczeniach, ocenie kandydatów i prezentowanych
programach.