TPSA - kill them all

07.10.02, 21:30
TPSA 20021007 awaria internetu w calej Polsce

W dniu 07.10.2002 o godzinie 19:55 wystapily problemy w dostepie do
internetu na terenie calej Polski. Wystepuja problemy z rutingiem BGP i sa
w trakcie usuwania, jednak problem jest bardzo powazny i usuniecie moze
potrwac dosyc dlugo
    • Gość: drab Re: TPSA - kill ya IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 07.10.02, 22:03
      jarp49 napisał:

      > TPSA 20021007 awaria internetu w calej Polsce
      >
      > W dniu 07.10.2002 o godzinie 19:55 wystapily problemy w dostepie do
      > internetu na terenie calej Polski. Wystepuja problemy z rutingiem BGP i sa
      > w trakcie usuwania, jednak problem jest bardzo powazny i usuniecie moze
      > potrwac dosyc dlugo

      Ale ty glupi. Gdyby nie TPSA to bys o Internecie slyszal tylko z gazet.
      • jarp49 Re: TPSA - kill ya 07.10.02, 22:04

        > Ale ty glupi. Gdyby nie TPSA to bys o Internecie slyszal tylko z gazet.

        LOL, ROTFL
        • Gość: Albi Re: TPSA - kill ya IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 07.10.02, 22:12
          Gdyby nie było TPSA było by coś innego, napewno tańszego i bardziej dostępnego,
          to pewne...
          • wyrwizab Re: TPSA - kill ya 07.10.02, 23:34
            Gość portalu: Albi napisał(a):

            > Gdyby nie było TPSA było by coś innego, napewno tańszego i bardziej dostępnego,
            >
            > to pewne...
            >
            Jaaaasne, chyba radiowo bo kto inny ma takie okablowanie i sprzet jak tepsa?
          • jarmush Re: TPSA - kill ya 08.10.02, 09:19
            Gość portalu: Albi napisał(a):

            > Gdyby nie było TPSA było by coś innego, napewno
            tańszego i bardziej dostępnego,
            >
            > to pewne...
            >

            Jasne. A gdyby nie bylo szkol, to by byly przedszkola
            dostepne dla wszystkich (moze by sie przydalo???).
    • jarmush Re: oj dzieci, dzieci 08.10.02, 08:06
      jarp49 napisał:

      > TPSA 20021007 awaria internetu w calej Polsce
      >
      > W dniu 07.10.2002 o godzinie 19:55 wystapily problemy w
      dostepie do
      > internetu na terenie calej Polski. Wystepuja problemy z
      rutingiem BGP i sa
      > w trakcie usuwania, jednak problem jest bardzo powazny
      i usuniecie moze
      > potrwac dosyc dlugo


      Uczepiliscie sie tej TPSA, bo wroga trzeba miec, zeby
      leczyc swoje kompleksy. I nawet nie umiecie wytlumaczyc o
      co wam chodzi. Dziekujcie TPSA, ze macie dostep do
      Internetu, bo gdyby chciala, to byscie go nie mieli.
      A gdyby nie bylo TPSA, to by byla inna firma i cemy by
      byly takie same, bo taki jest w Polsce rynek.
      A w ogole to z polmozgami nie rozmawiam.

      • kaczusia_ Re: oj dzieci, dzieci 08.10.02, 08:22
        jarmush napisał:

        > jarp49 napisał:
        >
        > > TPSA 20021007 awaria internetu w calej Polsce
        > >
        > > W dniu 07.10.2002 o godzinie 19:55 wystapily problemy w
        > dostepie do
        > > internetu na terenie calej Polski. Wystepuja problemy z
        > rutingiem BGP i sa
        > > w trakcie usuwania, jednak problem jest bardzo powazny
        > i usuniecie moze
        > > potrwac dosyc dlugo
        >
        >
        > Uczepiliscie sie tej TPSA, bo wroga trzeba miec, zeby
        > leczyc swoje kompleksy. I nawet nie umiecie wytlumaczyc o
        > co wam chodzi. Dziekujcie TPSA, ze macie dostep do
        > Internetu, bo gdyby chciala, to byscie go nie mieli.
        > A gdyby nie bylo TPSA, to by byla inna firma i cemy by
        > byly takie same, bo taki jest w Polsce rynek.
        > A w ogole to z polmozgami nie rozmawiam.
        >

        Weź mnie nie denerwuj. Nie chodzi o leczenie kompleksów, tylko o to, że dzięki
        TPSA dostęp do internetu jest jednym z najdroższych na świecie. I długo tak
        będzie bo ze względu na potęgę i monopolistyczne działenie TPSA nie ma sobie
        równych i dyktuje tak wysokie ceny. Dzięki czemu tzw. e-biznes w Polsce jest
        skrajnie nie opłacalny.
        • jarmush Re: oj dzieci, dzieci 08.10.02, 09:10
          kaczusia_ napisał:

          > Weź mnie nie denerwuj. Nie chodzi o leczenie
          kompleksów, tylko o to, że dzięki
          > TPSA dostęp do internetu jest jednym z najdroższych na
          świecie. I długo tak
          > będzie bo ze względu na potęgę i monopolistyczne
          działenie TPSA nie ma sobie
          > równych i dyktuje tak wysokie ceny. Dzięki czemu tzw.
          e-biznes w Polsce jest
          > skrajnie nie opłacalny.
          >

          Dzieki TPSA dostep do internetu w ogole jest. I watpie,
          zeby im sie oplacal. Poza tym monopol nie ma tu nic do
          rzeczy, bo na swiadczenie uslugi przesylu danych nie
          trzeba juz koncesji.
          Jesli jestes taki madry, to wez, zbuduj wlasna siec
          dostepowa. Tylko nie wiem gdzie znajdziesz chetnych, zeby
          to bylo oplacalne, bo stopien prymitywizmu polskiego
          spoleczenstwa jest niestety wciaz wysoki.
          Smiesza mnie kolesie, co to uwazaja, ze TPSA ma im za
          darmo albo za smieszna oplate udostepnic swoje lacza, a
          jak nie chce, to jest monopolista. Wezcie sie ludzie do
          roboty i sprobujecie cos sami zbudowac, a nie zerowac na
          innych.
          • kaczusia_ Re: oj dzieci, dzieci 08.10.02, 09:19
            jarmush napisał:
            > Dzieki TPSA dostep do internetu w ogole jest. I watpie,
            > zeby im sie oplacal. Poza tym monopol nie ma tu nic do
            > rzeczy, bo na swiadczenie uslugi przesylu danych nie
            > trzeba juz koncesji.

            Monopol nie polega tylko na tym czy jest koncesja na coś czy nie ma. Właśnie ze
            względu na to, że tylko w tym momencie TPSA ma takie możliwości techniczne to
            nażuca tak wysokie ceny, ponieważ inni operatorzy nie są wstanie objąć swoimi
            usługami całego kraju, więc i z tej prostej przyczyny nie są konkurencją na
            rynku. Dlatego TPSA narzuca takie ceny, a inni mali nieliczni dostosowują się
            donich. Patrz co się dzieje na rynku telefoni gsm. Tam zbudowanie sieci
            nadajników też dużo kosztuje, ale ze względu na dużą konkurencję można
            powiedzieć, że usługi operatorów są coraz tańsze.

            > Jesli jestes taki madry, to wez, zbuduj wlasna siec
            > dostepowa. Tylko nie wiem gdzie znajdziesz chetnych, zeby
            > to bylo oplacalne, bo stopien prymitywizmu polskiego
            > spoleczenstwa jest niestety wciaz wysoki.
            > Smiesza mnie kolesie, co to uwazaja, ze TPSA ma im za
            > darmo albo za smieszna oplate udostepnic swoje lacza, a
            > jak nie chce, to jest monopolista. Wezcie sie ludzie do
            > roboty i sprobujecie cos sami zbudowac, a nie zerowac na
            > innych.

            Jakoś dziwnym trafem na świecie opłacalne jest udostępniania internetu za
            niższą cenę. Czyżby u nas obowiązywały inne prawa rynku? Nikt nie mówi, że
            połączenia z internetem mają byc zadarmo. Chodzi o to, aby były tańsze.
            • Gość: Yahagi Re: oj dzieci, dzieci IP: 2.3.STABLE* / 126.87.180.* 08.10.02, 09:46
              Kaczuś: trochę nie w temacie jesteś. Dla TPSA dostęp do INTERNETU jest usługą
              marginalną, przynoszącą całkiem nikłe zyski. Coś o tym jednak wiem.
              Jeżeli uważasz, że TPSA tak zawyża ceny, to dlaczego alternatywni operatorzy na
              rynku mają tak poważne problemy z utrzymaniem się ? Dlaczego nie zaoferują
              dostępu w niższych cenach ? Jeżeli można coś zrobić taniej i zarobić, to
              dlaczego NETIA ledwo się kula ? I Pilicka i Szeptel ? No i ciekawa sprawa:
              dlaczego w Kielczech nie pojawił się jeszcze żaden alternatywny oparator
              stacjonarny ? Jeżeli chodzi o INTERNET, to współczynnik użytkownika na
              mieszkańca mamy najniższy w kraju; i to chyba jest odpowiedź.

              Ale alternatywni operatorzy są w Ostrowcu, Radomiu... popytajmy tamtejszych,
              jak się z nimi współpracuje. Bo moja opinie może być trochę zniekształcona.

              Pewnie, za granicą jest taniej, w USA w niektórych miejscach sieć jest za
              darmowchę (ale z reklamami). Tam też benzyna jest nańsz i wiele innych rzeczy.
              TPSA włożyła sporo kasy w CVXy i chyba logiczne, że nie poto by do tego
              interesu dopłacać.


              • Gość: Albert61 Re: oj dzieci, dzieci IP: *.visp.energis.pl 10.10.02, 04:24
                TPSA bylo jest i bedzie monopolista na rynku dostepu do internetu.
                Problem jest jeden tylko TPSA jest wylacznym wlascicielem studzienek.
                I to jest caly problem.Popytajcie operatorów telewizjii kablowych
                ile placa za dostep do nich TPSA.Jakie jest rozwiazanie ?
                W 1985 roku Prezydent USA R.Regan upanstwowil studzienki ktore
                byly wlasnoscia AT wowczas najwiekszego monopolisty w USA.
                Ale do tego trzeba ustawy Sejmu, która wladza zrezygnuje z takich
                dochodów, bo TPSA ma z tego grosze.Politycy boja sie wolnosci
                internetu w Polsce i dla tego do poki nie wejdziemy do EWG nic
                sie u nas nie zmieni.
                Apel do wszystkich: dajcie spokuj z tymi epitetami i "miesem" to nie
                przystaje do iformatyka chyba ze sie nim nie jest.
                Serdecznie pozdrawiam
                Albert61
                • jarmush Re: oj dzieci, dzieci 10.10.02, 08:10
                  Gość portalu: Albert61 napisał(a):

                  > TPSA bylo jest i bedzie monopolista na rynku dostepu do
                  internetu.
                  > Problem jest jeden tylko TPSA jest wylacznym
                  wlascicielem studzienek.
                  > I to jest caly problem.Popytajcie operatorów telewizjii
                  kablowych
                  > ile placa za dostep do nich TPSA.Jakie jest rozwiazanie ?
                  > W 1985 roku Prezydent USA R.Regan upanstwowil
                  studzienki ktore
                  > byly wlasnoscia AT wowczas najwiekszego monopolisty w USA.
                  > Ale do tego trzeba ustawy Sejmu, która wladza
                  zrezygnuje z takich
                  > dochodów, bo TPSA ma z tego grosze.Politycy boja sie
                  wolnosci
                  > internetu w Polsce i dla tego do poki nie wejdziemy do
                  EWG nic
                  > sie u nas nie zmieni.
                  > Apel do wszystkich: dajcie spokuj z tymi epitetami i
                  "miesem" to nie
                  > przystaje do iformatyka chyba ze sie nim nie jest.
                  > Serdecznie pozdrawiam
                  > Albert61

                  Co to jest EWG?
                  Nieznajomosc historii najnowszej nie przystaje nawet do
                  "informatyka".
            • jarp49 Re: oj dzieci, dzieci 08.10.02, 17:07
              kaczusia_ napisał:

              > jarmush napisał:
              > > Dzieki TPSA dostep do internetu w ogole jest. I watpie,
              > > zeby im sie oplacal. Poza tym monopol nie ma tu nic do
              > > rzeczy, bo na swiadczenie uslugi przesylu danych nie
              > > trzeba juz koncesji.
              >
              > Monopol nie polega tylko na tym czy jest koncesja na coś czy nie ma. Właśnie
              ze
              >
              > względu na to, że tylko w tym momencie TPSA ma takie możliwości techniczne
              to
              > nażuca tak wysokie ceny,

              Tepse sie oplaca monopol i dostep przez 0202122, z wlasnego podworka - zeby
              podciagnac Polpaka na Bocianek Hyperion czeka od roku - juz mial byc no ale...
              trzeba polozyc kabel (100 m) a to juz WIELKA inwestycja no i nie teraz.
              Hyperion zaproponowal ze polozy im ten kabel na wlasny koszt i odda go w
              uzytkowanie Tepsie - niestety nie zgodzili sie. Wiec niech nikt nie mowi ze
              Tepsa jest kochana.

              --
              JaKi
              • zeluq Re: oj dzieci, dzieci 08.10.02, 23:17
                jarp49 napisał:

                > Tepse sie oplaca monopol i dostep przez 0202122, z wlasnego podworka - zeby
                > podciagnac Polpaka na Bocianek Hyperion czeka od roku - juz mial byc no
                ale...
                > trzeba polozyc kabel (100 m) a to juz WIELKA inwestycja no i nie teraz.
                > Hyperion zaproponowal ze polozy im ten kabel na wlasny koszt i odda go w
                > uzytkowanie Tepsie - niestety nie zgodzili sie. Wiec niech nikt nie mowi ze
                > Tepsa jest kochana.

                W tepsie polpakiem zajmuje sie jeden debil, nie bede pisal nazwiska. Gdy bylem
                sie w wakacje dowiedziec cos blizej na temat polpaka, jakie ceny czy cir jest
                obowiazkowy, zlecialo sie chyba ze 3 osoby i nikt mi nie potrafil udzielic
                informacji. W koncu dostalem telefon na infolinie i powiedzieli zebym sobie
                tam zadzwonil... Od zlozenia zamowienia minal miesiac i mialem internet.
                Oczywiscie nie bylo latwo, szpacili, a to, ze nie ma warunkow, pozniej, ze
                brak modemow na centrali. Wystarczylo postraszyc, ze jak nie zaloza lacza to
                biore net od konkurencji i wciagu tygodnia mialem internet :)
          • Gość: teymyr Re: oj dzieci, dzieci IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 08.10.02, 09:40
            jarmush napisał:

            > Dzieki TPSA dostep do internetu w ogole jest. I watpie,
            > zeby im sie oplacal. Poza tym monopol nie ma tu nic do
            > rzeczy, bo na swiadczenie uslugi przesylu danych nie
            > trzeba juz koncesji.
            > Jesli jestes taki madry, to wez, zbuduj wlasna siec
            > dostepowa. Tylko nie wiem gdzie znajdziesz chetnych, zeby
            > to bylo oplacalne, bo stopien prymitywizmu polskiego
            > spoleczenstwa jest niestety wciaz wysoki.

            Gdzieś ostatnio przeczytałem, że połączenia z numerem
            0202122 stanowią około 20% przychodu TP SA(!!!), dochodzą
            do tego jeszcze łącza sztywne do POLPAKu, dzierżawienie
            łącz, przychody z SDI i tym podobne. Faktem jest, że
            zryczałtowana miesięczna opłata za Inetnet w Stanach
            bodajże półtora roku temu wynosiła 40$ i to się firmom
            telekomunikacyjnym opłacało.

            I jeszcze jedno. W Polsce wciąż wiele osób czeka na
            podłączenie telefonu (chociażby w pobliskim Piekoszowie).
            Czy ja, kielczanin, ma dziękować TePSie, że mogę się
            pochwalić siedmiocyfrowym numerkiem a nie tylko komora???
            Ehh, przecież to jest chore, dopóki nie będzie
            konkurencji w pełnym tego słowa znaczeniu, dopóty problem
            z telefonią stacjonarną w ogóle, a w szczególności
            Internetem, będzie poważny. Jedynym rozwiązaniem, jakie
            widzę, to prawo, które skutecznie osłabiłoby TPSA i
            stworzyło lepsze warunki rozwoju dla mniejszych firm. Bo
            trzeba zauważyć, że każda firma wkraczająca w Polsce na
            ten rynek jest zmuszona jednocześnie do rywalizacji i
            współpracy z kolosem.
            • Gość: Yahagi Re: oj dzieci, dzieci IP: 2.3.STABLE* / 126.87.180.* 08.10.02, 10:01
              >
              > Gdzieś ostatnio przeczytałem, że połączenia z numerem
              > 0202122 stanowią około 20% przychodu TP SA(!!!), dochodzą
              > do tego jeszcze łącza sztywne do POLPAKu, dzierżawienie
              > łącz, przychody z SDI i tym podobne. Faktem jest, że

              Cóż... no to ktoś gdzieś bzdury napisał, bo jest to nie 20% a 2% i to razem z
              POLPAKami (ciekawe czy ktoś z Was wie ile tak naprawdę kosztują HDSLe i
              urządzenia do takiej usługi)

              > I jeszcze jedno. W Polsce wciąż wiele osób czeka na
              > podłączenie telefonu (chociażby w pobliskim Piekoszowie).

              A pewnie, że czeka. Ciekawe dlaczego żaden z alternatywnych operatorów nie
              zakłada telefonów w małych miejscowościach i wioskach ? Odpowiedź jest bardzo
              prosta, bo są deficytowe. Jak do tej pory - robi to tylko TPSA (a może o czymś
              nie wiem ?). Stąd bierze się tak straszna walka między TPSA a NOMem o rozmowy
              międzymiastowe, bo TPSA właśnie nimi nadrabia utzymanie tych rozproszonych
              abonentów.

              Ciekawe czy ktoś z Was wie, że koszt kradzieży kabla (oraz usunięcie tej
              kradzieży) w jednej z miejscowości naszego województwa przekracza roczny dochód
              za abonamentu generowanego przez abonentów pracujących na tym właśnie kablu ?
              Nie będę mówił wcale o tym, że kradzież tego kabla powtarza się co 2-3
              miesiące. No i pytanie gdzie zyski ? TPSA dopłaca do tych abaonentów.
              Podstawowa racja rynku: nie opłaca się ? zamknąć, zlikwidować, zmienić
              profil... czyli zabrać ludziom w owej miejscowści telefony, bo są nierentowni.
              Proste, nie ?
              Czekam na operatora niezależnego, który ztelefonizuje ową wioseczkę. Flaszkę
              jestem mu gotów postawić. Wiecie ile takich wioseczek mamy w regionie ?
              • Gość: miki. Re: oj dzieci, dzieci IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 08.10.02, 23:34
                Nie pieprzcie , że internet się tepsie nie opłaca. jakby się nie opłacał to nie
                wymyślaliby ryczałtów internetowych (dzięki którym jest znacznie taniej , a
                napewno do tego nie dokładają) i nie wykładali by kupy kasy na ich reklamę.
                Tu nie trzeba żadnych analiz , tylko trochę rozumu.
                • jarmush Re: oj dzieci, dzieci 09.10.02, 08:10
                  Gość portalu: miki. napisał(a):

                  > Nie pieprzcie , że internet się tepsie nie opłaca.
                  jakby się nie opłacał to nie
                  >
                  > wymyślaliby ryczałtów internetowych (dzięki którym jest
                  znacznie taniej , a
                  > napewno do tego nie dokładają) i nie wykładali by kupy
                  kasy na ich reklamę.
                  > Tu nie trzeba żadnych analiz , tylko trochę rozumu.

                  Owszem, ale tobie go najwyrazniej brakuje.

                  • kaczusia_ Re: oj dzieci, dzieci 09.10.02, 08:44
                    jarmush napisał:

                    > Gość portalu: miki. napisał(a):
                    >
                    > > Nie pieprzcie , że internet się tepsie nie opłaca.
                    > jakby się nie opłacał to nie
                    > >
                    > > wymyślaliby ryczałtów internetowych (dzięki którym jest
                    > znacznie taniej , a
                    > > napewno do tego nie dokładają) i nie wykładali by kupy
                    > kasy na ich reklamę.
                    > > Tu nie trzeba żadnych analiz , tylko trochę rozumu.
                    >
                    > Owszem, ale tobie go najwyrazniej brakuje.

                    Jarmusz chyba nie próbujesz wciskać kitów, że TPSA pomimo, że jej się coś nie
                    opłaca, to udostępnia jakąś usługę i ładuje grube miliony w jej promocję.
                    Podpisuję się pod stwierdzeniem mikiego. Nie trzeba znać analiz, wystarczy, że
                    człowiek widzi jak bardzo TPSA reklamuje ryczałt za dostęp do netu. Nie po to
                    się reklamuje swój produkt, żeby na nim stracić, tylko po to aby jak najwięcej
                    na nim zarobić.
                    • jarmush Re: oj dzieci, dzieci 09.10.02, 14:16
                      kaczusia_ napisał:

                      > Jarmusz chyba nie próbujesz wciskać kitów, że TPSA
                      pomimo, że jej się coś nie
                      > opłaca, to udostępnia jakąś usługę i ładuje grube
                      miliony w jej promocję.
                      > Podpisuję się pod stwierdzeniem mikiego. Nie trzeba
                      znać analiz, wystarczy, że
                      > człowiek widzi jak bardzo TPSA reklamuje ryczałt za
                      dostęp do netu. Nie po to
                      > się reklamuje swój produkt, żeby na nim stracić, tylko
                      po to aby jak najwięcej
                      > na nim zarobić.

                      Nieraz udostepnia sie cos, co sie nie oplaca, np.
                      polaczenia autobusowe z Koziej Wolki do Pcimia Dolnego.
                      Myslisz, ze one sie oplacaja?
                      A nieraz cos sie udostepnia, zeby komus sie podlizac, np.
                      URT czy jakos tak.

                  • Gość: miki. Re: oj dzieci, dzieci IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 09.10.02, 22:50

                    > > Tu nie trzeba żadnych analiz , tylko trochę rozumu.
                    >
                    > Owszem, ale tobie go najwyrazniej brakuje.

                    Obawiam się , że raczej tobie. Lepper żeby nie wiem co glupiego powiedział też
                    uważa że mądrze mówi , wstąp do Samoobrony , może cię ktoś wysłucha
              • kaczusia_ Re: oj dzieci, dzieci 09.10.02, 08:35
                Gość portalu: Yahagi napisał(a):

                > >
                > > Gdzieś ostatnio przeczytałem, że połączenia z numerem
                > > 0202122 stanowią około 20% przychodu TP SA(!!!), dochodzą
                > > do tego jeszcze łącza sztywne do POLPAKu, dzierżawienie
                > > łącz, przychody z SDI i tym podobne. Faktem jest, że
                >
                > Cóż... no to ktoś gdzieś bzdury napisał, bo jest to nie 20% a 2% i to razem z
                > POLPAKami (ciekawe czy ktoś z Was wie ile tak naprawdę kosztują HDSLe i
                > urządzenia do takiej usługi)
                >
                > > I jeszcze jedno. W Polsce wciąż wiele osób czeka na
                > > podłączenie telefonu (chociażby w pobliskim Piekoszowie).
                >
                > A pewnie, że czeka. Ciekawe dlaczego żaden z alternatywnych operatorów nie
                > zakłada telefonów w małych miejscowościach i wioskach ? Odpowiedź jest bardzo
                > prosta, bo są deficytowe. Jak do tej pory - robi to tylko TPSA (a może o
                czymś
                > nie wiem ?). Stąd bierze się tak straszna walka między TPSA a NOMem o rozmowy
                > międzymiastowe, bo TPSA właśnie nimi nadrabia utzymanie tych rozproszonych
                > abonentów.
                >
                > Ciekawe czy ktoś z Was wie, że koszt kradzieży kabla (oraz usunięcie tej
                > kradzieży) w jednej z miejscowości naszego województwa przekracza roczny
                dochód
                >
                > za abonamentu generowanego przez abonentów pracujących na tym właśnie kablu ?
                > Nie będę mówił wcale o tym, że kradzież tego kabla powtarza się co 2-3
                > miesiące. No i pytanie gdzie zyski ? TPSA dopłaca do tych abaonentów.
                > Podstawowa racja rynku: nie opłaca się ? zamknąć, zlikwidować, zmienić
                > profil... czyli zabrać ludziom w owej miejscowści telefony, bo są
                nierentowni.
                > Proste, nie ?
                > Czekam na operatora niezależnego, który ztelefonizuje ową wioseczkę. Flaszkę
                > jestem mu gotów postawić. Wiecie ile takich wioseczek mamy w regionie ?

                I tak ot TPSA stała się firmą charytatywną. Łaskawie podpinająca małe wsie do
                telefonów. Yahagii czy Ty nie zapomniałeś, że istnieje coś takiego jak GSM,
                który jest konkurencją dla was. Ja np. prywatnie używam tylko i wyłacznie
                komórki. Ze stacjonarnego dzwonię tylko w pracy i bardzo sporadycznie
                prywatnie. Tak, że nie pisz tu farmazonów, że TPSA niesie światełko
                współczesności na wieś.
                • Gość: Yahagi Re: oj dzieci, dzieci IP: spc:* / 126.87.180.* 09.10.02, 14:17
                  >
                  > I tak ot TPSA stała się firmą charytatywną. Łaskawie podpinająca małe wsie do
                  > telefonów. Yahagii czy Ty nie zapomniałeś, że istnieje coś takiego jak GSM,
                  > który jest konkurencją dla was. Ja np. prywatnie używam tylko i wyłacznie
                  > komórki. Ze stacjonarnego dzwonię tylko w pracy i bardzo sporadycznie
                  > prywatnie. Tak, że nie pisz tu farmazonów, że TPSA niesie światełko
                  > współczesności na wieś.

                  Hehe... to już nie te czasy, kiedy TPSA nosiła światełko. Ja zaznaczyłem
                  jedynie, że nie niesie go żaden z alternatywnych operatorów.... nawet GSM.
                  Zapraszam na wycieczkę do Daleszyc... i skorzystanie z Juedi or + .... nie wiem
                  jak Ra, bo nie mieliśmy aparatu w tej sieci (np. stań pod kościołem). No i kto
                  tam zaniesie światełko (i kiedy ?). :)) A Daleszyce, to chyba gmina, no nie ?

                  Dobrze wiem jak układają się relacje telefonia stacjonarna / komórkowa i na
                  czyją korzyść. Wiem też jak to będzie się układało w przyszłości (jeżeli nie
                  będzie rewolucji). Ale na chwilę dzisiejszą jest tak jak jest, a rozmowy
                  typu : 'powinno być inaczej' niczego nowego same z siebie nie zmienią. Uważasz,
                  że w Kielczech się opłaca ? Zostań dostawcą INTERNETU....
              • Gość: teymyr Re: oj dzieci, dzieci IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 10.10.02, 11:44
                Gość portalu: Yahagi napisał(a):

                > Cóż... no to ktoś gdzieś bzdury napisał, bo jest to nie
                20% a 2% i to razem z
                > POLPAKami (ciekawe czy ktoś z Was wie ile tak naprawdę
                kosztują HDSLe i
                > urządzenia do takiej usługi)

                W/g danych, które właśnie przed chwilą zdobyłem, prawda
                leży oczywiście na środku.

                <Cytat
                strona="http://notowania.onet.pl/raporty/v.asp?news=54531">
                Struktura przychodów TP S.A. z ruchu telefonicznego
                wychodzącego w I kwartale 2002 roku:

                mln zł 01.01-31.03.02

                Połączenia lokalne 800
                Połączenia do sieci operatorów komórkowych 597
                Krajowe połączenia międzystrefowe 259
                Połączenia międzynarodowe 162
                Połączenia do Internetu (z numerem dostępowym 0202122 /
                0202422) 127
                Audioteks i usługi sieci inteligentnej 37
                Pozostałe 10
                Przychody z ruchu ogółem * 1 992
                </Cytat>

                Czyli połaczenia z numerem dostępowym do Internetu
                stanowią 6,37% przychodów z telefonii stacjonarnej. Czy
                to faktycznie tak malutko, jak zdajesz się sugerować???

                > A pewnie, że czeka. Ciekawe dlaczego żaden z
                alternatywnych operatorów nie
                > zakłada telefonów w małych miejscowościach i wioskach ?
                Odpowiedź jest bardzo
                > prosta, bo są deficytowe. Jak do tej pory - robi to
                tylko TPSA (a może o czymś
                > nie wiem ?). Stąd bierze się tak straszna walka między
                TPSA a NOMem o rozmowy
                > międzymiastowe, bo TPSA właśnie nimi nadrabia utzymanie
                tych rozproszonych
                > abonentów.

                Mnie interesuje, w takim razie dlaczego w krajach, gdzie
                konkurencja ma się dobrze (Francja, Niemcy) problemy z
                przyłączeniem do sieci ma 0 (słownie: zero)% gospodarstw
                domowych, a w Czechach i na Węgrzech jest dużo lepiej niż
                u nas (i nie chcę tu podawać liczb, żeby znowu nie
                przekręcić:-). I jeszcze jedno: dlaczego w momencie, gdy
                w danym regionie pojawia się konkurencja dla TPSA,
                monopolista nagle inwestuje w infrastrukturę i przyłącza
                większość chętnych...
            • jarmush Re: oj dzieci, dzieci 08.10.02, 10:02
              Gość portalu: teymyr napisał(a):

              > Gdzieś ostatnio przeczytałem, że połączenia z numerem
              > 0202122 stanowią około 20% przychodu TP SA(!!!),


              Gdzie tak bylo napisane? W Bravo czy w Bravo Girl?
              Powiedz yanagiemu, niech idzie do dzialu marketingu, to
              sie dowie.

              dochodzą
              > do tego jeszcze łącza sztywne do POLPAKu, dzierżawienie
              > łącz, przychody z SDI i tym podobne.

              ktorych utrzymanie nic nie kosztuje....

              Faktem jest, że
              > zryczałtowana miesięczna opłata za Inetnet w Stanach
              > bodajże półtora roku temu wynosiła 40$ i to się firmom
              > telekomunikacyjnym opłacało.
              >

              A zdarza sie i za darmo, zalezy od firmy.
              Tak samo polaczenia lokalne sa w Stanach za darmo, no i
              co z tego? Zarabiaja na polaczeniach miedzymiastowych.
              Gdybys wykonywal wiecej long-distance calls (trudny
              termin, nie?), to moze by TPSA moga sobie pozwolic na
              internet za darmo.

              > I jeszcze jedno. W Polsce wciąż wiele osób czeka na
              > podłączenie telefonu (chociażby w pobliskim
              Piekoszowie).
              > Czy ja, kielczanin, ma dziękować TePSie, że mogę się
              > pochwalić siedmiocyfrowym numerkiem a nie tylko
              komora???

              A czym tu sie chwalic?
              Ja nie mam telefonu stacjonarnego chociaz juz mi kilka
              razy proponowali za zlotowke.

              > Ehh, przecież to jest chore, dopóki nie będzie
              > konkurencji w pełnym tego słowa znaczeniu, dopóty
              problem
              > z telefonią stacjonarną w ogóle, a w szczególności
              > Internetem, będzie poważny. Jedynym rozwiązaniem, jakie
              > widzę, to prawo, które skutecznie osłabiłoby TPSA i
              > stworzyło lepsze warunki rozwoju dla mniejszych firm.
              Bo
              > trzeba zauważyć, że każda firma wkraczająca w Polsce na
              > ten rynek jest zmuszona jednocześnie do rywalizacji i
              > współpracy z kolosem.

              Konkurencji nie zalatwi sie jedna ustawa. Jak nie bedzie
              inwetorow, to i nie bedzie konkurencji. A inwestorow nie
              bedzie dopoty, dopoki dla przecietnego Polaka Internet
              bedzie kojarzyl sie z narzedziem diabla (tak, tak - tak
              mowia na kazaniach).

              • Gość: Yahagi Re: oj dzieci, dzieci IP: spc:* / 126.87.180.* 09.10.02, 08:39
                Chyba pęknę ze śmiechu !!! A do której konkurencji kolega ZELUQ się chciał
                podpiąć ? Hę? Bo wszyscy w Kielczech mają internet od TPSA (za wyjątkiem 3
                firm, funkcjonujących na trochę innych zasadach, którcyh niestety nie
                wymienię.... ale zaryzykuję, że kolegę nie byłoby stać na łącze..:). Trzeba
                było się podpinać i czekać na fakturę..:) Straszyć POLPAKowców.... hehe...
                czym ? Że kolega nie skorzysta z ich usługi ? Masz kolego pecha, bo w tym
                temacie - tak się składa - orientuję się wręcz wyśmienicie. Pierdoły
                opowiadasz.... I tyle. Nie przypominam sobie, żeby POLPAKowcy cegokolwiek i
                kiedykolwiek się bali.

                Pierwsze słyszę, że Hyperion czeka na łącze od roku. Podaj mi może datę
                wystapienia, to je odnajdę, bo na chwilę obecną uważam, że siejesz
                dezinformację. O 100 m kabla ? Chłopie, jeżeli jest taki problem to sie kabel
                po krzakach ciągnie. Nie zgodzili się na położenie kabla przez Hyperion i
                przekazanie je firmie ? Dziwne, bo TPSA zawsze w podobnych sytuacjach idzie na
                układ. Znam przynajmniej 3 takie przypadki.
                Ciekawe który to 'debil' od POLPAKa nie był ci w stanie podać info o CIRze ?
                Znam wszystkich zajmujących się POLPAKiem w Kielcach, mimo, że sam przy tym nie
                pracuję. Nawet ja byłbywm wstanie udzielić - myślę - wyczerpujących
                informacji... może kolega z portierem rozmawiał i sprzątaczki się zleciały ?

                Aha... miesiąc, to jest normalny termin realizacji usługi. I to nie Kielce tu
                rządzą, tylko Stoliczna. Koniec tematu.
                (uwielbiam takich fachowców).

                Nikt nie mówi, że POLPAK jest usługą deficytową. Jest usługą marginalną, nie
                zarabia się na tym 'wiodącej' kasy.
                • zeluq Re: oj dzieci, dzieci 09.10.02, 13:44
                  Gość portalu: Yahagi napisał(a):

                  > Chyba pęknę ze śmiechu !!! A do której konkurencji kolega ZELUQ się chciał
                  > podpiąć ? Hę? Bo wszyscy w Kielczech mają internet od TPSA (za wyjątkiem 3
                  > firm, funkcjonujących na trochę innych zasadach, którcyh niestety nie
                  > wymienię.... ale zaryzykuję, że kolegę nie byłoby stać na łącze..:). Trzeba
                  > było się podpinać i czekać na fakturę..:) Straszyć POLPAKowców.... hehe...
                  > czym ? Że kolega nie skorzysta z ich usługi ? Masz kolego pecha, bo w tym
                  > temacie - tak się składa - orientuję się wręcz wyśmienicie. Pierdoły
                  > opowiadasz.... I tyle. Nie przypominam sobie, żeby POLPAKowcy cegokolwiek i
                  > kiedykolwiek się bali.

                  ohoo widze, ze kolega yahagi to pracownik tepsy hre hre :)
                  W Kielcach dzialaja 3 firmy, ktore maja swoja siec szkieletowa i wiem jakie
                  maja ceny. Wiec nie wymyslaj mi tutaj czy mnie byloby stac na lacze. Co do
                  sraszenia poplakowcow to byla tylko taka zagrywka, poprostu mialem juz dosc
                  ciaglego zwodzenia "za tydzien na 100% bedzie", widac skuteczna :)

                  > Ciekawe który to 'debil' od POLPAKa nie był ci w stanie podać info o CIRze ?
                  > Znam wszystkich zajmujących się POLPAKiem w Kielcach, mimo, że sam przy tym
                  > nie pracuję. Nawet ja byłbywm wstanie udzielić - myślę - wyczerpujących
                  > informacji... może kolega z portierem rozmawiał i sprzątaczki się zleciały ?

                  oj to chyba slabo znasz swoich wspolpracownikow. Mysle, ze wiesz, ktory to
                  pracownik od polpaka. Jak to mi ktos ladnie z tepsy powiedzial "niestety to
                  nie ja wybieralem pracownikow". Z reszta niektorzy z BOK'u to pomylka (i to
                  nie tylko moje spostrzezenie ale rowniez pracownikow tpsa) na pytanie czy w
                  Kielcach bedzie dsl, to mi sie gosc pyta czy to to samo co neostrada?!? Czy
                  cir jest obowiazkowy? Jakie ceny? mily pan mi przyniosl jakies ulotki, az
                  wreszcie dostalem telefon na infolinie. Tyle, ze ja juz to wszystko wczesniej
                  wiedzialem, po prostu chcialem sie tylko upewnic. I to jest osoba, ktora
                  zajmuje sie polpakiem w Kielcach?!? he?
                  Nie mowie, ze wszyscy w tepsie sa niekompetentni. Niektorzy sa bardzo mili i
                  bardzo pomocni, fakt, ze nie wszystko moga ale sie chociaz staraja. A
                  najwiecej to dowiedzialem sie od technikow, ktorzy mi kable przyszli zakladac.

                  Burdel to tam macie ogromny. Moje papiery juz zatwierdzone w stolicy
                  przechodzily z jednego dzialu do drugiego i tak w kolko. A najlepsze bylo, jak
                  pewnego dnia zadzownili do mnie technicy i powiedzieli, ze dostali pismo zeby
                  zakladac kable, tyle, ze oni te kable zalozyli juz miesiac wczesniej hre hre :)

                  > Aha... miesiąc, to jest normalny termin realizacji usługi. I to nie Kielce
                  tu
                  > rządzą, tylko Stoliczna. Koniec tematu.

                  Wiem, ze miesiąc to normalny termin realizacji, tyle, ze u mnie to trwalo
                  troszeczke dluzej, mi po prostu zalezalo na czasie, a ciagle bylem
                  zbywany "juz bedzie". A w tepsie niestety juz jest tak, ze prawie zawsze nic
                  nie jest na czas, przyklad chociazby sdi, na ktore ludzie czekaja od lutego.
                  Mial byc 2 wrzesnia, wiem wtedy, ze nie bylo, nie wiem jaka jest teraz
                  sytuacja.

                  Powiedz mi jedno, dlaczego macie tam taka konspiracje? Nigdzie nie mozna sie
                  dowiedziec cos wiecej poza BOK'iem. Gdy wykonalem jeden z licznych telefonow
                  do tepsy, gosc powiedzial (z reszta bardzo mily), ze nie powinienem tu dzwonic
                  bo on traci premie. hmm... o co chodzi?!?

                  > (uwielbiam takich fachowców).
                  (i vice versa)
                  • Gość: Yahagi Re: oj dzieci, dzieci IP: spc:* / 126.87.180.* 09.10.02, 14:49

                    > ohoo widze, ze kolega yahagi to pracownik tepsy hre hre :)

                    właśnie...:) hre..hre...:)

                    > W Kielcach dzialaja 3 firmy, ktore maja swoja siec szkieletowa i wiem jakie
                    > maja ceny. Wiec nie wymyslaj mi tutaj czy mnie byloby stac na lacze. Co do

                    hmm.. no więc jeśli wiesz, no to wiesz też jakie są relacje cenowe.

                    > sraszenia poplakowcow to byla tylko taka zagrywka, poprostu mialem juz dosc
                    > ciaglego zwodzenia "za tydzien na 100% bedzie", widac skuteczna :)

                    raczej zbieg okoliczności.... nasi POLPAKowcy nie mają w tym temacie nic
                    dogadania, to zupełnie od nich nie zależy.

                    W temacie BOK-ów nie będę się wypowiadał (myślę, że przyczyna jasna). Dość
                    dodać, że niektóre usługi sprzedają tak, żeby nie zostały sprzedane. No bo po
                    co się wgryzać w nowy temat, poznawać nowe normy, zasady kryteria ... itd ?
                    Przecież o wiele łatwiej klienta odstraszyć....
                    Odniosłem wrażenie, że rozmawiałeś z 'technicznymi'(pisałeś o ludziach z
                    POLPAKu,no nie ?), bo w BOKach - tak bywa, ale nie tylko w TPSA, w + jest
                    bardzo podobnie i Judei również. I w energetyce... kolega był na Sandomierskiej
                    3 razy i za każdym razem podawali mu inną cenę wykonania przyłącza trój-
                    fazowego.

                    > Burdel to tam macie ogromny. Moje papiery juz zatwierdzone w stolicy
                    > przechodzily z jednego dzialu do drugiego i tak w kolko. A najlepsze bylo,
                    jak

                    Zazwyczaj czeka się na modemy (z papierami naprawdę raczej nie ma problemów...
                    no ... zazwyczaj, może miałeś pecha..??..:)), ale to już nie jest nasze boisko,
                    tu stoliczna rządzi.

                    > Wiem, ze miesiąc to normalny termin realizacji, tyle, ze u mnie to trwalo
                    > troszeczke dluzej, mi po prostu zalezalo na czasie, a ciagle bylem
                    > zbywany "juz bedzie". A w tepsie niestety juz jest tak, ze prawie zawsze nic
                    > nie jest na czas, przyklad chociazby sdi, na ktore ludzie czekaja od lutego.

                    Kwestia urządzeń; po prostu nie ma już wolnych portów, a TPSA nie za bardzo
                    jest zainteresowana rozwijaniem tej usługi. (no chyba, że ktoś rezygnuje).

                    > Powiedz mi jedno, dlaczego macie tam taka konspiracje? Nigdzie nie mozna sie
                    > dowiedziec cos wiecej poza BOK'iem. Gdy wykonalem jeden z licznych telefonow
                    > do tepsy, gosc powiedzial (z reszta bardzo mily), ze nie powinienem tu
                    dzwonic
                    > bo on traci premie. hmm... o co chodzi?!?
                    >
                    Proste: BOK jest od tego, żeby obsługiwał klienta, tak ? Ma oferować nowe
                    usługi i robić to na najwyższym poziomie, tak ? A co się dzieje, gdy przychodzi
                    klient, który wie więcej od BOK-mena ? Chce kupić unikalną usługę, o której
                    istnieniu BOK-men co najwyżej w najlepszym wypadku słyszał, ale nie ma pojęcia
                    o co w niej chodzi ? Ano taki BOK-men wysyła klienta do technicznego, którego
                    podejrzewa o znajomość tematu. A ten techniczny nie jest od tego... no nie ?
                    Wiem coś o tym, bo sam takich klientów miałem. Myślę, że obowiązków BOKów nie
                    musze wyjaśniać.

                    Nie podałeś nic o HYPERIONIE, a szczególnie to mnie pasjounje....
                    • zeluq Re: oj dzieci, dzieci 09.10.02, 18:01
                      Gość portalu: Yahagi napisał(a):

                      > hmm.. no więc jeśli wiesz, no to wiesz też jakie są relacje cenowe.

                      ano wiem, wybralem polpak nie ze wzgledu na cene. Wiekszosc userow w Polsce,
                      laczy sie przez tepse. A zalezy mi na tym zeby wlasnie oni mieli jak
                      najszybszy dostep do serwera.

                      > W temacie BOK-ów nie będę się wypowiadał (myślę, że przyczyna jasna). Dość
                      > dodać, że niektóre usługi sprzedają tak, żeby nie zostały sprzedane. No bo
                      po
                      > co się wgryzać w nowy temat, poznawać nowe normy, zasady kryteria ... itd ?
                      > Przecież o wiele łatwiej klienta odstraszyć....

                      heh trafne spostrzezenie :)

                      > Odniosłem wrażenie, że rozmawiałeś z 'technicznymi'(pisałeś o ludziach z
                      > POLPAKu,no nie ?),

                      rozmawialem m.in. z technicznymi ale ten gosc co mi udzielal informacji na
                      temat polpaka to nie byl na pewno z BOK'u bo go zawolali, z reszta to on
                      pozniej zajmowal sie moim zleceniem wrr...

                      > Zazwyczaj czeka się na modemy (z papierami naprawdę raczej nie ma
                      problemów...
                      > no ... zazwyczaj, może miałeś pecha..??..:)), ale to już nie jest nasze
                      boisko,
                      >
                      > tu stoliczna rządzi.

                      No niestety trafilo akurat na mnie ;) Ale i tak sie ciesze, ze trwalo to tylko
                      ponad miesiac bo z tego co slyszalem w innych miastach niektorzy czekaja po
                      pol roku.

                      > Kwestia urządzeń; po prostu nie ma już wolnych portów, a TPSA nie za bardzo
                      > jest zainteresowana rozwijaniem tej usługi. (no chyba, że ktoś rezygnuje).

                      A moze wiesz kiedy w Kielcach bedzie dostepne dsl? Z tego co mi powiedziano,
                      to ze stolica dziwnym trafem omija Kielce, czyli znaczy sie nie predko.

                      > Proste: BOK jest od tego, żeby obsługiwał klienta, tak ? Ma oferować nowe
                      > usługi i robić to na najwyższym poziomie, tak ? A co się dzieje, gdy
                      przychodzi
                      >
                      > klient, który wie więcej od BOK-mena ? Chce kupić unikalną usługę, o której
                      > istnieniu BOK-men co najwyżej w najlepszym wypadku słyszał, ale nie ma
                      pojęcia
                      > o co w niej chodzi ? Ano taki BOK-men wysyła klienta do technicznego,
                      którego
                      > podejrzewa o znajomość tematu. A ten techniczny nie jest od tego... no nie ?
                      > Wiem coś o tym, bo sam takich klientów miałem. Myślę, że obowiązków BOKów
                      nie
                      > musze wyjaśniać.

                      No dokladnie tak bylem wysylany od jednego do drugiego :)

                      > Nie podałeś nic o HYPERIONIE, a szczególnie to mnie pasjounje....

                      A bo to nie ja zaczalem ten watek, dlatego sie nie wypowiadam.
                      Ktos cos kreci, przeciez na Bocianku hyperion dziala i ma sie dobrze.
                      • Gość: JaKi Re: oj dzieci, dzieci IP: uroczysko:* / 10.140.82.* 09.10.02, 18:29
                        zeluq napisał:


                        > Ktos cos kreci, przeciez na Bocianku hyperion dziala i ma sie dobrze.

                        Sygnal przesylany radiowo ze swietokrzyskiego ...

                        --
                        JaKi
                        • zeluq Re: oj dzieci, dzieci 09.10.02, 22:42
                          Gość portalu: JaKi napisał(a):

                          > zeluq napisał:
                          >
                          >
                          > > Ktos cos kreci, przeciez na Bocianku hyperion dziala i ma sie dobrze.
                          >
                          > Sygnal przesylany radiowo ze swietokrzyskiego ...
                          >
                          > --
                          > JaKi

                          A z jakiej firmy? Na swietokrzyskim nie ma zadnych radiowek. Moze ze
                          slonecznego, tam sa radiowki z octavy. Z reszta ze swietokrzyskiego raczej nie
                          widac bocianka. A co do hyperiona na bocianku to ktos tu pisal na forum, ze ma
                          i chodzi dobrze. Ale moge sie mylic.
                          • Gość: JaKi Re: oj dzieci, dzieci IP: uroczysko:* / 10.140.82.* 09.10.02, 22:56
                            zeluq napisał:

                            > A z jakiej firmy? Na swietokrzyskim nie ma zadnych radiowek. Moze ze
                            > slonecznego, tam sa radiowki z octavy. Z reszta ze swietokrzyskiego raczej
                            nie
                            > widac bocianka. A co do hyperiona na bocianku to ktos tu pisal na forum, ze
                            ma
                            > i chodzi dobrze. Ale moge sie mylic.

                            Ja piselem o Hyper - chodzi spoko.
                            Sygnal jest przesylany z siedziby Hyper - miesci sie w budynku administracji
                            kolo dawnej Eko-marleny. Sady maja tak samo przesylany sygnal.

                            --
                            JaKi
                • jarp49 Re: oj dzieci, dzieci 09.10.02, 16:00

                  > Pierwsze słyszę, że Hyperion czeka na łącze od roku. Podaj mi może datę
                  > wystapienia, to je odnajdę, bo na chwilę obecną uważam, że siejesz
                  > dezinformację. O 100 m kabla ? Chłopie, jeżeli jest taki problem to sie
                  kabel
                  > po krzakach ciągnie. Nie zgodzili się na położenie kabla przez Hyperion i
                  > przekazanie je firmie ? Dziwne, bo TPSA zawsze w podobnych sytuacjach idzie
                  na
                  > układ. Znam przynajmniej 3 takie przypadki.

                  Wg Hyperiona okres ten jest od ok stycznia br. Ponoc Hyper niezle sie zre z
                  Tepsa i prawde mowiac wreszcie zacieraja rece ze sprawa drgnie od kiedy
                  decyzie sa podejmowane w Wawce - z ludzmi z Kielc nie dalo sie nic zalatwic
                  (podobna sprawe mieli na Slichowicach).

                  --
                  JaKi
                  • Gość: Yahagi Re: oj dzieci, dzieci IP: spc:* / 126.87.180.* 10.10.02, 09:40
                    >
                    > Wg Hyperiona okres ten jest od ok stycznia br. Ponoc Hyper niezle sie zre z
                    > Tepsa i prawde mowiac wreszcie zacieraja rece ze sprawa drgnie od kiedy
                    > decyzie sa podejmowane w Wawce - z ludzmi z Kielc nie dalo sie nic zalatwic
                    > (podobna sprawe mieli na Slichowicach).
                    >

                    Problem jest całkiem inny... HYPERION off'szem chce, ale chce gołe druty, a nie
                    łącza szerokopasmowe pracujące na podniesionym napięciu. Chce tam założyć swoje
                    HDSLe, płacić jak za łącze akustyczne o paśmie 300-3400 Hz(czyli druty), ale
                    użytkować jako szerokopasmowe. I w zasadzie nie byłoby problemów, gdyby nie
                    fakt, że potem gość składa reklamacje, bo na odcinku 9 km prędkość spada
                    gościowi do 128 K. A na dodatek łącze pracuje w kablu wzbudzając inne pary
                    sygnalizacyjne, zakłócając modemy ... itd. Tak nie bardzo chyba można, bo to
                    rzutuje na pracę innych użytkowników.
    • Gość: Jakub Re: TPSA - kill them all IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 11.10.02, 10:06
      Połączenia z sieci stacjonarnej Telekomunikacji Polskiej do sieci komórkowych
      należą do najdroższych w Europie. Z danych uzyskanych przez "Rz" wynika, że
      możliwe jest obniżenie ich ceny nawet o 2/3.
      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_021011/ekonomia/ekonomia_a_7.html
      To samo jest z internetem, który przez TPSA jest najdroższy w świecie
      (cywilizacji europ.). Tę uwagę kieruję do właścicieli nicków, którzy koniecznie
      tu chcą się przedstawić jako fachowcy. Ci "fachowcy" z informacjami branymi z
      Tepsy nich dopuszczą do swych głowin myśl, że koszty rzekomo ponoszone przez
      Tepsę są kosztami wirtualnymi, czyli wciąż komunistycznymi, i tak się mają do
      rzeczywistości, jak ceny uzyskane przez bacę na targu, który za wyleniałego psa
      o wartości 12 tys. PLN otrzymał dwa koty o wartości 6 500 PLN każdy.
      • Gość: Yahagi Jakubie: plizz ... nie zagaduj mnie.... IP: spc:* / 126.87.180.* 11.10.02, 10:25

        > (cywilizacji europ.). Tę uwagę kieruję do właścicieli nicków, którzy

        koniecznie
        (hre...hre...)
        >
        > tu chcą się przedstawić jako fachowcy. Ci "fachowcy" z informacjami branymi z
        > Tepsy nich dopuszczą do swych głowin myśl, że koszty rzekomo ponoszone przez
        > Tepsę są kosztami wirtualnymi, czyli wciąż komunistycznymi, i tak się mają do
        > rzeczywistości, jak ceny uzyskane przez bacę na targu, który za wyleniałego
        psa

        Jakubie: Ty jesteś po prostu chory. U ciebie termin 'komunista' pojawia się z
        frekwencją porównywalną do zwrotów 'k...', 'h..'(or 'ch..') ...itd u gości z
        kijami do bejsbola w garści. Soryy... to nie ten poziom argumentacji.
        Dzień bez wyzwania kogoś od komunistów to dla Ciebie dzień stracony (zrobiłeś
        już dzisiejszą normę ?). Każdy kto ma odmienne zdanie od Twojego jest po prostu
        komunistą. Nie ma mózgu, tylko głowinę. Nadal uważam, że pieprzysz od rzeczy
        (kogoś to może zaskakuje ?)

        Posiadasz totalnie wypaczone pojęcie o świecie. Wszystko, to komuniści,
        cykliści i żydokomuna, ...i spawacze ze Stoczni Szczecińskiej. (konsultowałeś
        już swoją dietę ? A jak prababcia i 'właściciel forum ?).
        Sorry.. nie zrobię Ci tej przyjemności i nie podjemę z Tobą dyskusji, bo na
        chwilę obecną, to ja jeszcze decyduje jakie mam poglądy i z kim o czym
        rozmawiam (chociaż ty wciąż z miną 'szalonego tokarza' robisz ze mnie
        lewicowca... płacą ci za to ?). Być może kiedyś Tobie podobni zasiądą przy
        sterach, to wtedy będę musiał uważać co piszę i do kogo (albo wyemigrować), ale
        dziś jeszcze mam pełen komfort.

        EOF - nie podejmuj tego tematu Jakubie... szkoda czasu, mnie pieprzenie takich
        pierdół (jak w dialogu z Tobą) nie sprawia przyejmności.
        Zainteresowanych - odsyłam do wątku o ASP i mojej rozmowy z Jakubem. Dużo
        interesującej treści ...
        • Gość: Jakub Re: Jakubie: plizz ... nie zagaduj mnie.... IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 11.10.02, 12:47
          Yahagi, a kto tu Cię zagaduje? Nie po raz pierwszy wyskakujesz z jakże długim
          potokiem pomówień. To jest rzeczywiście metoda znana w Polsce, najlepiej, z
          niedawnych przecież czasów komunistycznych. Chorobliwy objaw?
          ------------
          A co do kosztów rzeczywistych ponoszonych przez Tepsę, to chyba to forum jest
          pierwsze w Polsce, gdzie padło stwierdzenie, że koszty tego komunistycznego
          przedsiębiorstwa są uzasadnione i nie zawyżane. Tepsa została "doprowadzona"
          przez różne kliki kolesiów od przedsiębiorstwa przynoszącego wielkie zyski do
          generującego straty (w bieżącym roku). A to przekłada się na opłaty ponoszone
          przez tzw. klientów.
          • Gość: Yahagi Re: Jakubie: plizz ... nie zagaduj mnie.... IP: spc:* / 126.87.180.* 11.10.02, 13:19
            Gość portalu: Jakub napisał(a):

            > Yahagi, a kto tu Cię zagaduje? Nie po raz pierwszy wyskakujesz z jakże długim
            > potokiem pomówień. To jest rzeczywiście metoda znana w Polsce, najlepiej, z
            > niedawnych przecież czasów komunistycznych.

            Hehe.. bez komentarza...
    • Gość: Jakub Re: TPSA - kill them all IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 11.10.02, 15:25
      ONET.pl: "TPSA: Nielegalna likwidacja"

      "Likwidacja kas w biurach obsługi klienta Telekomunikacji Polskiej nie jest
      legalna. Nie wszedł bowiem w życie nowy regulamin TP SA, który pozwoliłby na
      takie działanie - wynika z pisma, jakie skierował do RPO prezes UOKiK."

      Życzliwi! Śpieszcie napisać parę życzliwych komentarzy. Komunistycznych.
      info.onet.pl/568866,11,item.html
    • canseco Re: TPSA - kill them all 14.10.02, 10:11
      Ja genaralnie do TPSA nic nie mam tylko czasami mi drażnią pewne sprawy...

      Mam taki jeden przykład na bałagn w w/w firmie:

      Kiedyś (było to ze 2 lata temu) jakiś gość (sądzę z Wawy) zadwonił do nas do firmy powiedział, że on od Polpaku i zapytał czy nie chce przpięcia z węzła w Krakowie na węzeł w Kielcach ze względu na obciążenie. Faktycznie polepszyło się po zmianie... Tylko co się stało (a zorientowała się księgowa gdzieś po 9 miesiącach), że przestały przychodzić faktury za Polpak. Zgłosiliśmy ten fakt... i co musięliśmy zapłacić za wszystko....

      Ale to wg mnie niewielkie potknięcie, wywołane zaburzeniem przepływu informacji... ;-)
Pełna wersja