Gość: skazany
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
23.11.05, 16:29
Zostałem skazany na grzywnę za wprowadzenie w błąd instytucji policji.
Zawiadomiłem dzwoniąc na 997, że dwaj z czterech funkcjonariuszy są pod
wpływem alkoholu. Podałem nr radiowozu. Po odwołaniu okazało się, że zbadali
pieszy patrol nie załogę radiowozu. Zachowanie sędziego było stronnicze,
agresywne w stosunku do mnie i świadków, fałszowane były protokoły rozpraw.
Nie miałem prawa odezwać się ponieważ, każda moja wypowiedź była przerywana.
Dowód stanowi nagranie. Zdaniem sądu od początku moja wina nie budziła
wątpliwości. Po ponad roku udało mi się doprowadzić do wyłączenia sędziego.
Sprawą zajął się Sad Okręgowy. Uważam, że nieuczciwy sędzia, świadomie
łamiący prawo powinien zostać ukarany.
Czy jest instytucja, która zajmuje się takimi przypadkami. Straciłem zaufanie
do sądu. Do kogo się zwrócić?
Prasa chyba boi się o tym napisać.