Czy można coś zrobić żeby Kielce NIE były czerowone?

IP: 217.97.156.* 01.10.01, 08:24
Albo przynajmniejniej ograniczyć wpływy wszechmocnego czerwonego? Albo jakt to
się stało że są czerwone - czy to uwarunkowane genetycznie?
    • Gość: darek Re: Czy można coś zrobić żeby Kielce NIE były czerowone? IP: 192.168.0.* / 62.233.128.* 01.10.01, 12:46
      Leninus najlepiej bedzie jak zmienisz tematykę lub opuscisz to forum bo Twoja
      retoryka jest na dłuższa metę nie do przyjęcia.W twoim mózgu tkwią wciąż upiory
      z przeszłosci i straszysz nimi dzieci,zapisz sie do kółka różańcowego albo
      zostań ministrantem i w ten sposób możesz się wyładowywać/no chyba ,że jesteś
      zakamuflowanym ksiedzem/.POZDRAWIAM i przechodzę do konspiracji.
      • Gość: t.banan Re: Czy można coś zrobić żeby Kielce NIE były czerowone? IP: 217.97.156.* 01.10.01, 15:45
        Przez takich ignorantów jak darek , Kielce pozostaną nadal zduszone łapą
        czerwonego pająka.
        Dlaczego tak sądzę ? Toważysz Siejka w pijanym oszołomieniu rozrabia na ulicach
        Kielc, i wszyscy
        przechodzą nad tym do porządku dziennego, podobnie jest w Krakowie (gdzie obecnie
        zamieszkuję)
        Tutejszy dżejms bond z sld jeździ pijany pod prąd jedną z głównych ulic miasta .
        I co ? I nic.O tej

        zgniliźnie wiemy , bo wylała sie na ulicę.Ale co dzieje się w zaciszu gabinetów
        czerwonego pająka?
        • Gość: lobudu Re: Czy można coś zrobić żeby Kielce NIE były czerowone? IP: 10.1.1.* / *.kielce.sdi.tpnet.pl 01.10.01, 16:21
          ja bym pomalaował na niebiesko i będzie OK
          • Gość: Peter Re: Czy można coś zrobić żeby Kielce NIE były czerowone? IP: 212.244.153.* 03.10.01, 15:01
            Nawet jeśli pomalujesz to i tak wyjdą pąsy na twarzach.
            Oni są tak napaleni na komunę, że resztę życia spędzą
            wspominając ówczesny dobrobyt, dlatego głosują
            na tych czekistów. Oni omamili swą dialektyką prosty
            lud kielecki, którego świadomość nie wykracza poza ramy
            łatwizny telewizyjnej. Większość nie czyta, bo i po co
            wszak Polak ma swoją świadomośc, kształtowaną wiadomo
            przez co, łatwe i przyjemne programy. Historia choćby ta najbliższa
            to dla niego prehistoria, więc dlaczego ma wyciągać wnioski i dla kogo?
            Lepiej ją zapomnieć i bawić się pod dyktando telewizyjnych orgiiporgii.


    • Gość: fudek Re: Czy można coś zrobić żeby Kielce NIE były czerowone? IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 01.10.01, 18:54
      Dzięki takim jak WY, takie palanty jak Buzek i jego cała ferajna rozkradają i
      sprzedają majątek polski. Jesteście pajacami nieomytymi, pociotkami leppera,
      dziećmi świtonia... Co ONI zrobili przez ostatnie 5 lat??? Czemu nie dostali
      się do sejmu,
      • Gość: Juras Re: Czy można coś zrobić żeby Kielce NIE były czerowone? IP: *.chello.pl 01.10.01, 22:01
        Proponuję:
        Pierdolić solidaruchów ! Ich miejsce na śmietniku razem z AWS !
        • Gość: Jędras Re: Czy można coś zrobić żeby Kielce NIE były czerowone? IP: *.chello.pl 07.10.01, 11:02
          Gość portalu: Juras napisał(a):

          > Proponuję:
          > Pierdolić solidaruchów ! Ich miejsce na śmietniku razem z AWS !

          Powtarzam najprostszą receptę.
      • Gość: t.banan Re: Czy można coś zrobić żeby Kielce NIE były czerowone? IP: 217.97.156.* 02.10.01, 11:57

        Myslę ze towarzysz fudek ma 15 lat i nie pamięta ile czerwony pająk nakradł
        zanim tow . fudek sie
        narodził.To pewnie dzieki temu pajączki zdobywają głosy takich naiwniaczków
        mylslących że sld to
        nowoczesna lewica, która pojawiła sie z kosmosu .A przypomnijmy bobasie że
        czerwony pająk kradł
        wczeniej przez ponad 40 lat.
    • Gość: maam Re: Czy można coś zrobić żeby Kielce NIE były czerowone? IP: *.netia.pl 03.10.01, 12:53
      Wyciąć buki?

      che che żartowałem (info dla poważnych ludzi)
      • Gość: Wolnosc Re: Czy można coś zrobić żeby Kielce NIE były czerowone? IP: *.warburg.com 03.10.01, 20:20
        Czerwoni kradli przez 45 lat, Solidarnosc przez 5, a teraz neo-czerwoni z
        leperuchami zedra to czego AWS bala sie tknac. Niech zyje demokracja w Polsce
        !!! Trzeba zmiany pokolenia zebysmy nauczyli sie doceniac wolny rynek, prywatna
        wlasnosc i konkurencje. Moze wtedy jakas prawdziwa liberalno-rynkowa formacja
        bedzie mogla szukac miejsca w Sejmie. UW i PO to nadal post Solidarnosciowa
        inteligencja. Potrzeba jest w kraju bogatej i licznej sredniej klasy, ktora
        zadba o przyszla Polske. Niestety Kielce robi sie bardzo prowincjonalne (szkoda
        bo tam cala moja rodzina mieszka) i dlatego czerwoni przejeli miasto jako
        swoje. Pzdr.
        • fufek Re: Czy można coś zrobić żeby Kielce NIE były czerowone? 05.10.01, 14:03
          Gość portalu: Wolnosc napisał(a):

          > !!! Trzeba zmiany pokolenia zebysmy nauczyli sie doceniac wolny rynek, prywatna
          > > wlasnosc i konkurencje.

          Nie zgadzam się z tym stwierdzeniem. Uważam, że jedno pokolenie to niestety za
          mało...
          Zauważ, ile młodych luzi, którzy powinni myśleć innymi kategoriami, pcha się tym
          owczym pędem za demogogią lewicowo-lepperową. Ale bądźmy także obiektywni:
          ostatnia kadencja nie przysłużyła się chlubnie Polsce.
          • Gość: łysy Re: Czy można coś zrobić żeby Kielce NIE były czerowone? IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 06.10.01, 19:36
            fufek napisał(a):

            > Gość portalu: Wolnosc napisał(a):
            >
            > > !!! Trzeba zmiany pokolenia zebysmy nauczyli sie doceniac wolny rynek, pry
            > watna
            > > > wlasnosc i konkurencje.
            >
            > Nie zgadzam się z tym stwierdzeniem. Uważam, że jedno pokolenie to niestety za
            > mało...
            > Zauważ, ile młodych luzi, którzy powinni myśleć innymi kategoriami, pcha się ty
            > m
            > owczym pędem za demogogią lewicowo-lepperową. Ale bądźmy także obiektywni:
            > ostatnia kadencja nie przysłużyła się chlubnie Polsce.

            To stado baranów co wybrało lepperowców to nie młodzież lecz elektorat UW i AWS.
    • Gość: Ursyn Re: Czy można coś zrobić żeby Kielce NIE były czerowone? IP: *.acn.waw.pl 08.10.01, 14:08
      Zburzyć Akademie Świętokrzyskie i posadzić wszystkiech jej profesorów.
      Pozdrowienia z Warszawy.
    • Gość: pchla Re: Czy można coś zrobić żeby Kielce NIE były czerowone? IP: *.euro-trade.com.pl 08.10.01, 14:51
      Pewnie, ze mozna cos zrobic: Trzeba zapisac sie do nieczerwonej partii,
      namowic do tego swoich znajomych, a potem czynnie sie udzielac w tej partii.
      Tylko proponuje zeby nie byla to partia zielona.
      • Gość: Wolnosc Re: Czy można coś zrobić żeby Kielce NIE były czerowone? IP: *.warburg.com 08.10.01, 17:45
        lepiej dac SLD i PSL porzadzic te cztery lata. Zobaczymy jacy sa madrzy i co
        dobrego zrobia. Ostani raz narobili tyle bigosu, ze ledwo sie pozbierali. Niech
        zobacza jak latwo sie uklada w Polsce budzet, jak sie dyskutuje wejscie do UE,
        jak sie nie ma pieniedzy na podwyzki dla rencistow, i jak trzeba bedzie
        wytlumaczyc rolnikom, ze mleko i maslo z Holandii jest znacznie tansze.
        • Gość: łysy Re: Czy można coś zrobić żeby Kielce NIE były czerowone? IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 08.10.01, 20:54
          Gość portalu: Wolnosc napisał(a):

          > lepiej dac SLD i PSL porzadzic te cztery lata. Zobaczymy jacy sa madrzy i co
          > dobrego zrobia. Ostani raz narobili tyle bigosu, ze ledwo sie pozbierali. Niech
          >
          > zobacza jak latwo sie uklada w Polsce budzet, jak sie dyskutuje wejscie do UE,
          > jak sie nie ma pieniedzy na podwyzki dla rencistow, i jak trzeba bedzie
          > wytlumaczyc rolnikom, ze mleko i maslo z Holandii jest znacznie tansze.

          Mylą się tobie fakty i pewnie liczby. 20 mld$ deficytu w jednym roku to jest
          dopiero bigos.Matoły ktorzy nie potrafią zaplanować dochodów i wydatków państwa
          należy posłać do przedszkola i pozbawić ttułów naukowych
          • Gość: Wolnosc Re: Czy można coś zrobić żeby Kielce NIE były czerowone? IP: *.warburg.com 08.10.01, 22:07
            Nie mam zamiaru sie z toba sprzeczac, bo rzeczywiscie Solidarnosc nie zdalaby
            nawet egzaminu do szkoly podstawowej ze swoja umiejetnoscia liczenia (a czy
            ktos temu dziwi ???). Zobaczmy jednak czy komuchy sie nauczyly tabliczki
            mnozenia, bo przez 45 lat panowie sekretarze i tym podobni, mieli tylko
            wspaniale dyplomy powywieszane na scianach. Nie zapomnijmy, ze
            nawet "wspanialy" Prezydent kwasniewski tez myslal, ze ma magistra,
            tylko "zapomnial" o kilku egzaminach na ostnim roku studiow i pracy
            magisterskiej, ktorej nigdy nie zlozyl.

            Zaczekajmy kilka miesiecy i zobaczmy jak SLD bedzie liczylo budzet.
            • Gość: Leninus Re: Czy można coś zrobić żeby Kielce NIE były czerowone? IP: 217.97.156.* 09.10.01, 16:59
              Wbrew temu co na formu wypisuje kilku oszołomiastych zwolenników SLD (cięzko
              nazwać ich lewicą przecież) - wątek okazuje się nośny. Kultury brakuje (co
              każdy może łatwo sprawdzić) zwolennikom właśnie tej opcji.
              Często się zastanawiałe czemu w naszym mieście jest tak silen SLD, zawsze
              wyjątkowo dobrze wypadają zjawiska typu Samoobrona czy Partia X. czemu
              zupełnie inne preferencje wyborcze są w ośrdokach typu Warszawa, Kraków czy
              Trójmiasto.
              Nasuwają się następujące wyjaśnienia:
              1) w Kielcach jest słabsza klasa średnia - widać to choćby po statystykach
              średniego dochodu na mieszkańca, klasa średnia z reguły jest bardziej
              politycznie świadoma;
              2) niższy niż w tamtych ośrodkach poziom edukacji i ogólnej kultury - tu
              wystarczy wizyta w supermarkecie w Krakowie i w Kielcach - różnicę
              wyczuwamy "organoleptycznie" :))).
              3) AŚ i PŚ - cóż w pównaniu do takiego AGH i UJ z Krakowa - czerwone bastiony;
              4) brak czy może słabośc lokalnych elit - czy można za takich uważać panów
              posła H.D czy niedoszłego posła nana Ś???
              5) duży % ludności napływowej - z okolic co prawda ale bez tradycji miejskich;
              ludzie tacy oderwani od swoich korzeni tworzą swoiste subkultury wykorzenionych
              z blokowisk nie mając tak silnego poczucia związku z pozytywnei rozumianą
              tradycją polską; dlatego za komuny byli znacznie bardziej konformistycznie
              nastawieni; może odbierali PRL jako ustrój który zapewnił im awans społeczny?
              znacznie istotniejszy wydaje mi się jednak lekceważenie historycznego
              dziedzictwa; wszak narody cywilizowane róznią się od dzikich właśnie
              świadomością historii.

              Dobra i to by było na tyle i tak dużao napisałem. Uff
              • Gość: Wolnosc Re: Czy można coś zrobić żeby Kielce NIE były czerowone? IP: *.warburg.com 09.10.01, 20:37
                Napisales wiele, i wiele z tego nie bedzie sie podobalo Kielczanom, ale mysle,
                ze masz sporo racji. No coz prawdziwi Kielczanie (juz do nich nie naleze, bo
                wyjechalem z Kielc dawno temu) napewno Ciebie zrozumieja. Pozostali beda pluc
                tak szybko jak otworza twoja opinie, dajac tylko dowod na to ze masz racje.

                PZDR (nie PZPR)
                • Gość: stan Re: Czy można coś zrobić żeby Kielce NIE były czerowone? IP: 192.88.212.* 10.10.01, 00:25
                  Mysle ze pytanie zle posatwione - co zrobic zeby w kielcach przestali zradzic
                  kolesie - czerowni zieloni i inne kolory :?

                  To jest dobre pytanie - karac tych ktorzy popelnia przestepstwo - nie zwazjajac
                  na "uklady" wujka posla i kto wie jescze kogo

                  pozdro dla kielc i mieszkancow

                  stan.
              • Gość: łysy Re: Czy można coś zrobić żeby Kielce NIE były czerowone? IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 10.10.01, 23:48
                Gość portalu: Leninus napisał(a):

                > Wbrew temu co na formu wypisuje kilku oszołomiastych zwolenników SLD (cięzko
                > nazwać ich lewicą przecież) - wątek okazuje się nośny. Kultury brakuje (co
                > każdy może łatwo sprawdzić) zwolennikom właśnie tej opcji.
                > Często się zastanawiałe czemu w naszym mieście jest tak silen SLD, zawsze
                > wyjątkowo dobrze wypadają zjawiska typu Samoobrona czy Partia X. czemu
                > zupełnie inne preferencje wyborcze są w ośrdokach typu Warszawa, Kraków czy
                > Trójmiasto.
                > Nasuwają się następujące wyjaśnienia:
                > 1) w Kielcach jest słabsza klasa średnia - widać to choćby po statystykach
                > średniego dochodu na mieszkańca, klasa średnia z reguły jest bardziej
                > politycznie świadoma;
                > 2) niższy niż w tamtych ośrodkach poziom edukacji i ogólnej kultury - tu
                > wystarczy wizyta w supermarkecie w Krakowie i w Kielcach - różnicę
                > wyczuwamy "organoleptycznie" :))).
                > 3) AŚ i PŚ - cóż w pównaniu do takiego AGH i UJ z Krakowa - czerwone bastiony;
                > 4) brak czy może słabośc lokalnych elit - czy można za takich uważać panów
                > posła H.D czy niedoszłego posła nana Ś???
                > 5) duży % ludności napływowej - z okolic co prawda ale bez tradycji miejskich;
                > ludzie tacy oderwani od swoich korzeni tworzą swoiste subkultury wykorzenionych
                >
                > z blokowisk nie mając tak silnego poczucia związku z pozytywnei rozumianą
                > tradycją polską; dlatego za komuny byli znacznie bardziej konformistycznie
                > nastawieni; może odbierali PRL jako ustrój który zapewnił im awans społeczny?
                > znacznie istotniejszy wydaje mi się jednak lekceważenie historycznego
                > dziedzictwa; wszak narody cywilizowane róznią się od dzikich właśnie
                > świadomością historii.
                >
                > Dobra i to by było na tyle i tak dużao napisałem. Uff

                Czytając twój post odnoszę wrażenie ,że właśnie ty nie masz pojęcia o kulturze i
                dziedzictwie historycznym tego regionu.
                • Gość: Leninus Re: Czy można coś zrobić żeby Kielce NIE były czerowone? IP: 217.97.156.* 11.10.01, 08:05
                  Gość portalu: łysy napisał(a):

                  > Czytając twój post odnoszę wrażenie ,że właśnie ty nie masz pojęcia o kulturze
                  > i
                  > dziedzictwie historycznym tego regionu.
                  Dobrze byłoby cos może uzasadnić - czemu tak uważasz. Każdy może się myslić - jak
                  napisałem to tylko moje teorie jak masz lepsze to się wypowiedz a nie pisz po
                  prostu że "nie bo nie"
            • Gość: łysy Re: Czy można coś zrobić żeby Kielce NIE były czerowone? IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 10.10.01, 23:35
              Gość portalu: Wolnosc napisał(a):

              > Nie mam zamiaru sie z toba sprzeczac, bo rzeczywiscie Solidarnosc nie zdalaby
              > nawet egzaminu do szkoly podstawowej ze swoja umiejetnoscia liczenia (a czy
              > ktos temu dziwi ???). Zobaczmy jednak czy komuchy sie nauczyly tabliczki
              > mnozenia, bo przez 45 lat panowie sekretarze i tym podobni, mieli tylko
              > wspaniale dyplomy powywieszane na scianach. Nie zapomnijmy, ze
              > nawet "wspanialy" Prezydent kwasniewski tez myslal, ze ma magistra,
              > tylko "zapomnial" o kilku egzaminach na ostnim roku studiow i pracy
              > magisterskiej, ktorej nigdy nie zlozyl.
              >
              > Zaczekajmy kilka miesiecy i zobaczmy jak SLD bedzie liczylo budzet.

              To co ci sekretarze wybudowali przez 45 lat wy teraz sprzedajecie , a i tak wam
              brakło 20 mld $.Nie wciskaj więc kitu o dyplomach sekretarzy , bo wasze
              profesorskie są o wiele mniej warte.
              • Gość: LEninus Re: Czy można coś zrobić żeby Kielce NIE były czerowone? IP: 217.97.156.* 11.10.01, 08:02
                Gość portalu: łysy napisał(a):

                > To co ci sekretarze wybudowali przez 45 lat wy teraz sprzedajecie , a i tak wam
                >
                > brakło 20 mld $.Nie wciskaj więc kitu o dyplomach sekretarzy , bo wasze
                > profesorskie są o wiele mniej warte.

                Nie wiem czy jest sens dyskutować z kimś kto w ten spoób "rozumuje" ale:
                - znowu kol Łysy w sposób typowy dla oszołomów spod sztandaru "nie" każdego kto
                jest przeciwnikiem sitwy byłych sekretarzy wrzuca do jednego worka z
                napisem "karły reakcji". Czesem chodzi o tzw czarną mafię innym znowóż o tzw
                solidaruchów. Owi legendarni reakcjoniści najczęściej charakteryzują się tym że
                wyprzedają i kradną wspaniały dorobek PRLu i prawdopodobnie za uzsykane fundusze
                budują kościoły. Tyle się przynajmniej o nich można dowiedzieć z postów
                zwolenników Urbana zamieszczanych na tym forum. A no i jeszcze jedno - mamy niby
                wykształcenie ale w porównaniu z Uniwesrsytetem Marxizmu -Leninizmu niewiele jest
                to warte. Cóż inetligenciki w zderzeniu ze zdrowoą tkanką robotniczo-chłopską
                ujawniają swoje dorbnomieszańskie odchylenia duchową mizerotę!
                • Gość: Wolnosc Re: Czy można coś zrobić żeby Kielce NIE były czerowone? IP: *.warburg.com 11.10.01, 16:53
                  No coz Lysy, wole miec prawdziwy dyplom profesora podparty solidnym
                  zrozumieniem historii i prawa, niz kawalek papieru wydarty na sile
                  z "czerwonych" uniwersytetow. Przynajmniej mam czyste sumienie i gleboka
                  wiedze. A ty kolesiu pewnie jestes za mlody, zebu zrozumiec co sie stalo przez
                  45 lat PRL-u, badz twoja rodzina zawsze byla "czerwona" i zyla z wyzysku
                  Polski. A moze tatus byl zomowcem, i teraz ciezko zapomniec te balangi z
                  kolesiami w czasie stanu wojennego, kiedy polscy patrioci siedzieli w
                  wiezieniach.

                  A te 20mld, o ktorych wspominasz, to nic w porownaniu do tego ile nakradli
                  komunisci w 1989, kiedy w imie przemian, przejeli caly majatek panstwowy, i
                  stali sie w ciagu jednej nocy wlascicielami i kapitalistami.

                  Nadal wiec uwazam, dajmy porzadzic SLD, to zobaczymy jak sie beda dzielic swoim
                  majatkiem z rencistami i bezrobotnymi.
                  • Gość: łysy Re: Czy można coś zrobić żeby Kielce NIE były czerowone? IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 11.10.01, 22:22
                    Gość portalu: Wolnosc napisał(a):

                    > No coz Lysy, wole miec prawdziwy dyplom profesora podparty solidnym
                    > zrozumieniem historii i prawa, niz kawalek papieru wydarty na sile
                    > z "czerwonych" uniwersytetow. Przynajmniej mam czyste sumienie i gleboka
                    > wiedze. A ty kolesiu pewnie jestes za mlody, zebu zrozumiec co sie stalo przez
                    > 45 lat PRL-u, badz twoja rodzina zawsze byla "czerwona" i zyla z wyzysku
                    > Polski. A moze tatus byl zomowcem, i teraz ciezko zapomniec te balangi z
                    > kolesiami w czasie stanu wojennego, kiedy polscy patrioci siedzieli w
                    > wiezieniach.
                    >
                    > A te 20mld, o ktorych wspominasz, to nic w porownaniu do tego ile nakradli
                    > komunisci w 1989, kiedy w imie przemian, przejeli caly majatek panstwowy, i
                    > stali sie w ciagu jednej nocy wlascicielami i kapitalistami.
                    >
                    > Nadal wiec uwazam, dajmy porzadzic SLD, to zobaczymy jak sie beda dzielic swoim
                    >
                    > majatkiem z rencistami i bezrobotnymi.

                    Ja też wolę , ale to nie zmienia faktu , że ci sekretarze mają lepsze pojęcie o
                    gospodarce niż niejeden profesor.Uściślijmy fakty . Skoro 20mld $ to nic w
                    porównaniu z tym co zagrabili komuniści w 1989 r to należy przypuszczać , że tego
                    majątku było 200, 400 a może 600 lub więcej mld$. Wychodzi na to ,że ci tępi
                    sekretarze potrafili budować szkoły , szpitale , drogi , domy i jeszcze rocznie
                    inwestowali w gospodarkę od 4 - 13mld$.Obecni profesorowie w ciągu ostatnich
                    czterech lat sprzedali majątku za ok. 15mld$ i jeszcze zabrakło im 20mld . Gdyby
                    policzyć ile jeszcze sprzedali majątku wspaniali samorządowcy , to się okaże , że
                    przejedliśmy w ciągu tych czterech lat jakieś 50mld$.Mój ojciec jak również ja w
                    okresie stanu wojennego ciężko pracowaliśmy na własny rachunek,a to że być może
                    ty byłeś internowany nie upoważnia cię do tego by pozostałych traktować po
                    chamsku.
                • Gość: łysy Re: Czy można coś zrobić żeby Kielce NIE były czerowone? IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 11.10.01, 22:38
                  Gość portalu: LEninus napisał(a):

                  > Gość portalu: łysy napisał(a):
                  >
                  > > To co ci sekretarze wybudowali przez 45 lat wy teraz sprzedajecie , a i ta
                  > k wam
                  > >
                  > > brakło 20 mld $.Nie wciskaj więc kitu o dyplomach sekretarzy , bo wasze
                  > > profesorskie są o wiele mniej warte.
                  >
                  > Nie wiem czy jest sens dyskutować z kimś kto w ten spoób "rozumuje" ale:
                  > - znowu kol Łysy w sposób typowy dla oszołomów spod sztandaru "nie" każdego kto
                  >
                  > jest przeciwnikiem sitwy byłych sekretarzy wrzuca do jednego worka z
                  > napisem "karły reakcji". Czesem chodzi o tzw czarną mafię innym znowóż o tzw
                  > solidaruchów. Owi legendarni reakcjoniści najczęściej charakteryzują się tym że
                  >
                  > wyprzedają i kradną wspaniały dorobek PRLu i prawdopodobnie za uzsykane fundusz
                  > e
                  > budują kościoły. Tyle się przynajmniej o nich można dowiedzieć z postów
                  > zwolenników Urbana zamieszczanych na tym forum. A no i jeszcze jedno - mamy nib
                  > y
                  > wykształcenie ale w porównaniu z Uniwesrsytetem Marxizmu -Leninizmu niewiele je
                  > st
                  > to warte. Cóż inetligenciki w zderzeniu ze zdrowoą tkanką robotniczo-chłopską
                  > ujawniają swoje dorbnomieszańskie odchylenia duchową mizerotę!

                  O wartości człowieka nie świadczy nazwa ukończonego uniwersytetu i kolor
                  legitymacji partyjnej, lecz między innymi i to czy potrafi on w sposób ogólnie
                  przyjęty za kulturalny prowadzić dyskusję równiez z przeciwnikami
                  politycznymi.Przeczytaj moje i swoje posty i porównaj ich styl.
    • Gość: Krisó Jasne, że można IP: *.altkom.com.pl 11.10.01, 18:12
      Więc chodź, pomaluj mój świat
      na żółto i na niebiesko
      ;-)
      • Gość: pchla Re: Jasne, że można IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 11.10.01, 18:58
        Gość portalu: Krisó napisał(a):

        > Więc chodź, pomaluj mój świat
        > na żółto i na niebiesko
        > ;-)

        Tylko zalatw farbki i powiedz gdzie, a ja z przyjemnoscia to zrobie.
        :-)))
        • Gość: Harry Re: do Lysegp IP: *.vron1.nj.home.com 12.10.01, 00:49
          Lysy, chyba naprawde skonczyles jakas czerwona szkole. A co powiesz na temat
          60mld dlugow zostawionych po PRL-u? A jak to sie stalo, ze wogole caly demolud
          padl w 1989 roku? Skoro tak kochasz czerwonych to czego ich nie broniles wtedy
          jak cale narody zrzucaly ciezmo komunizmu? I skoro z ojcem pracowales na wlasny
          rachunek, to pewnie tez stales w kolejkach po cukier i jedne trampki na rok. A
          jesli tego nie robiles to znaczy kradles jak inni czerwoni.
          I daj spokoj tym profesorom. Solidarnosc to nie profesorowie. Buzek moze miec
          doktorat, ale to nie oznacza, ze miliony czlonkow solidarnosci to naukowcy.
          Wolnosc dobrze mowi - dajmy porzadzic SLD i zobaczymy co potrafia. Do tej pory
          nic nie pokazali. Do 1989 roku doprowadzili Polske do ruiny, a miedzy 93-97
          rowniez nic dobrego nie zrobili, bo inaczej by nie przegrali z kretsem wyborow
          w 1997.
          I Wolnosc wcale nie jest chamski. Jesli byl internowany to ma prawo
          nienawidziec komune, ZOMO, i tych co ich wspomagali.
          • Gość: Leninus Re: do Lysego 2 IP: 217.97.156.* 12.10.01, 08:03
            1. Dlaczego twierdzisz że nie znam tradycji regionu i jaki ten mój ew. brak
            wiedzy ma zwiazet z przyczyna dla ktorych Kielce są obecnie czerwone? I
            przstańcie bełkotać że są czarne - bo na czym miało by to polegać -
            owa "czarność"?
            2 dlaczego twierdzisz że jestem niekulturalny? Dlatego że się nabijam z twoich
            twierdzeń - najczęściej rzucasz je bez uzasadnień - to jak mogę dyskutwać z
            czymś takim -z tego można się tylko "nabijać" (vide: "wykształceni" sekretarze)
            3Obecna dziura budżetowa nie oznacza że ktoś ją ukradł. Wynika znierównowagi
            między wydatkami budżetu a jego dochodami. Budżet za dużo wydaje po prostu. A o
            wynikach owego gospodarowania sekretarzy i metodach "ekonomicznych" jakimi się
            posługiwali lepije tu chyba nie pisać.
            • Gość: Wolnosc Re: do Lysego 3 IP: *.warburg.com 12.10.01, 19:44
              Cale szczescie, ze mieszkam w Stanach i nie musze mieszkac w jednym miescie z
              takimi ludzmi jak Lysy. Szkoda mi tylko rodziny, bo z dziada, pradziada
              mieszkaja w Kielcach. Pradziadek jeszcze bil Ruskich pod Kijowem, sluzac w
              legionach Pilsudskiego, a dziadek byl w Swietokrzyskiej AK. A ty Lysy nie
              zapominaj kto jest chamem w tym ukladzie. Na pewno nie ja.
              • Gość: łysy Re: do Lysego 3 IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 14.10.01, 20:50
                Gość portalu: Wolnosc napisał(a):

                > Cale szczescie, ze mieszkam w Stanach i nie musze mieszkac w jednym miescie z
                > takimi ludzmi jak Lysy. Szkoda mi tylko rodziny, bo z dziada, pradziada
                > mieszkaja w Kielcach. Pradziadek jeszcze bil Ruskich pod Kijowem, sluzac w
                > legionach Pilsudskiego, a dziadek byl w Swietokrzyskiej AK. A ty Lysy nie
                > zapominaj kto jest chamem w tym ukladzie. Na pewno nie ja.

                To znaczy ,że skoro Twój pradziadek i dziadek mieli zasługi dla Polski to one
                przechodzą na ciebie ? Dlatego też Ty nie jesteś chamem , a ja tak , gdyż nie
                miałem takich pradziadków.A nie pomyślałeś czasem że dla kraju można pracować w
                jakiś inny sposób i też mieć zasługi? Jak długo jeszcze u nas będzie się liczyć
                tylko tzw. ,,kombatanctwo"?
            • Gość: łysy Re: do Lysego 2 IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 14.10.01, 21:45
              Gość portalu: Leninus napisał(a):

              > 1. Dlaczego twierdzisz że nie znam tradycji regionu i jaki ten mój ew. brak
              > wiedzy ma zwiazet z przyczyna dla ktorych Kielce są obecnie czerwone? I
              > przstańcie bełkotać że są czarne - bo na czym miało by to polegać -
              > owa "czarność"?
              Twoje wnioski sprowadzają sie do jednego . Kielce to same niedouczone ,
              pozbawione kultury i bardziej smierdzące niż krakusy , wieśniole.
              Mógłbym napisać to samo o jakimś innym regionie , a tam głosowali na prawicę.

              > 2 dlaczego twierdzisz że jestem niekulturalny? Dlatego że się nabijam z twoich
              > twierdzeń - najczęściej rzucasz je bez uzasadnień - to jak mogę dyskutwać z
              > czymś takim -z tego można się tylko "nabijać" (vide: "wykształceni" sekretarze)

              Odpowiedź powyżej.

              > 3Obecna dziura budżetowa nie oznacza że ktoś ją ukradł. Wynika znierównowagi
              > między wydatkami budżetu a jego dochodami. Budżet za dużo wydaje po prostu. A o
              >
              > wynikach owego gospodarowania sekretarzy i metodach "ekonomicznych" jakimi się
              > posługiwali lepije tu chyba nie pisać.

              A czy ja twierdzę ,że ktoś to ukradł. Twierdzę tylko , że zostawić takie ,,manko"
              w kasie potrafią tylko nieuki i ignoranci ekonomiczni o wiele więksi niz niejeden
              niedouczony sekretarz.
              • Gość: Leninus Re: do Lysego 2 IP: 217.97.156.* 15.10.01, 16:09
                Gość portalu: łysy napisał(a):

                >> Twoje wnioski sprowadzają sie do jednego . Kielce to same niedouczone ,
                > pozbawione kultury i bardziej smierdzące niż krakusy , wieśniole.
                > Mógłbym napisać to samo o jakimś innym regionie , a tam głosowali na prawicę.

                Dowcipnie to ująłeś ale czy poziom kultury (osobistej, ogolenj i jakiej tam
                jeszcze ) nie jest u nas powiedzmy taki sobie? Nie mowię że wszyscy z Kielc tacy
                są ale chyba to co widzę na ulicy nie jest tylko moim omamem. Owszem można
                powiedzieć że są regiony równie biedne a nie tak czerwone ale moim zdaniem tam
                nie ma takiego wykorzenienia jak u nas. Tj. w Kielcach większość mieszkańców to
                ludność napływowa (z okolic).Jak masz lepsze teorie to się nimi podziel.

                > > 2 dlaczego twierdzisz że jestem niekulturalny? Dlatego że się nabijam z tw
                > oich ..........
                > Odpowiedź powyżej. Czyli gdzie? Bo mówię to co widzę?


                > A czy ja twierdzę ,że ktoś to ukradł. Twierdzę tylko , że zostawić takie ,,mank
                > o"
                > w kasie potrafią tylko nieuki i ignoranci ekonomiczni o wiele więksi niz niejed
                > en
                > niedouczony sekretarz.
                No, juz lepiej - w kasie brakuje kasy bo rząd próbuje rządzić i być jednocześnie
                dobrym wójkiem a z drugiej strony SLD i inne partie w parlamencie chciały go
                przebić w rozdawnictwie nie ponosząc za to żadnej odpowiedzialności politycznej.
                • Gość: Andy Re: do Lysego 2 IP: *.at.ibm.com 15.10.01, 17:28
                  Przeczytałem całą tę korespondencję poświęconą Czerwonym w Kielcach. Niestety moje miasto jest
                  tym negatywnym przykładem potwierdzajacym moje spostrzeżenie, że poziom naszych rodaków
                  w obszarze świadomości społecznej, historycznej i politycznej jest niski. Zgadzam się z opinią, że
                  niższy poziom życia i niższy poziom wykształcenia skutkuje słabym rozeznaniem i w konsekwencji Lud
                  głosuje na tego, który obiecuje i przy okazji pogoni jeszcze czarnego.

                  Zastanawia mnie troche inna tematyka - jak ludzie młodzi odnajduja się w Kielcach. Jakie widzą
                  perspektywy, jakie maja nadzieję. Ja sam wyjechałem stąd 6 lat temu. Patrzę na moich kieleckich
                  kolegów. Jacyś tacy mniejsi, czekający, że ktoś im coś da, zorganizuje. Zero własnej aktywności. Czy
                  wszyscy z jajami wyjechali? A ci co pozostali to tylko pijane komuchy rozbijające się po ulicach -
                  pewnie po imprezce zorganizowanej przez super działacza Kumana. Przeciez muszą być jacyś
                  rozsądni ludzie, którzy odnoszą sukces, pracują, odnaleźli się w wolnym rynku, maja w d... komunę.
                  Po prostu żyja na swoim.
                  • Gość: Wolnosc Re: w Kielcach pozostala komuna ktora jaja dawno zgubila IP: *.warburg.com 15.10.01, 18:11
                    apropos, kombatanctwo to bylo modne za PRL-u a nie teraz. Moj dziadek za
                    udzial w Swietokrzyskiej AK to nigdzie pracy nie mogl znalezc, a jak otworzyl
                    sklep na Placu Targowym to mu go "przodownicy" spalili w latach 50-tych. I
                    nigdy na kombatanctwo nie liczyl, wrecz przeciwnie, musial sie kryc przed
                    komuchami.
                    • Gość: łysy Re: w Kielcach pozostala komuna ktora jaja dawno zgubila IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 15.10.01, 19:25
                      Gość portalu: Wolnosc napisał(a):

                      > apropos, kombatanctwo to bylo modne za PRL-u a nie teraz. Moj dziadek za
                      > udzial w Swietokrzyskiej AK to nigdzie pracy nie mogl znalezc, a jak otworzyl
                      > sklep na Placu Targowym to mu go "przodownicy" spalili w latach 50-tych. I
                      > nigdy na kombatanctwo nie liczyl, wrecz przeciwnie, musial sie kryc przed
                      > komuchami.
                      Twój dziadek nie liczył na kombatanctwo , za to ty uważasz się z tego tytułu za
                      człowieka wzorcowego . Pozostali , którzy nie mają tak chlubnych kart rodzinnych
                      to są na pewno zomowcy , którzy chlali wódę, gdy inni nastawiali karku.
                      • Gość: Wolnosc Re: w Kielcach pozostala komuna ktora jaja dawno zgubila IP: *.warburg.com 16.10.01, 15:39
                        Gość portalu: łysy napisał(a):

                        > Twój dziadek nie liczył na kombatanctwo , za to ty uważasz się z tego tytułu za
                        >
                        > człowieka wzorcowego . Pozostali , którzy nie mają tak chlubnych kart rodzinnyc
                        > h
                        > to są na pewno zomowcy , którzy chlali wódę, gdy inni nastawiali karku.

                        Oczywiscie, ze tak. Tradycje rodzinne i historia to jest cos z czego mozna byc
                        dumny, z czego mozna czerpac wzorce, na czym mozna sie uczyc i wychowywac by byc
                        dobrym czlowiekiem. Czy ciebie nikt tego nie uczyl? Czy nie bylo rodziny, ktora
                        by ci wskazala moralnie odpowiednia droge rozwoju i wychowania?

                        Lysy, ty chyba naprawde jestes mlody, i nic nie pamietasz co sie dzialo w Polsce
                        w latach 70-tych i 80-tych. Tak rzeczywiscie bylo jak sam piszesz: albo byles
                        przeciw komunie, albo byles w partii lub ZOMO i chlales wode, kradles i miales
                        wszystkich innych gdzies. Bo przepraszam kto byl internowany, a kto bil palami?

                        Odpowiedz mi Lysy, czy ty naprawde jestes czerwony, czy tylko nienawidzisz
                        Solidarnosci i Kosciola? Czy glosowales na SLD, bo wierzysz ze to postepowa
                        Socjaldemokratyczna partia, czy z tesknoty za jej poprzedniczka PZPR? Czy jestes
                        wlascicielem (badz twoja rodzina) jakiegos powaznego mienia, czy tylko czekasz az
                        ci cos sie oberwie za darmo? Czy ty wierzysz w wolny rynek i prywatna wlasnosc,
                        czy w rownosc socjalna i opieke panstwa? Czy jestes za placeniem wysokich
                        podatkow, zeby (poslowie mieli z czego budowac ville) nie bylo dziury w budzecie,
                        czy wolisz zeby Bank Centralny drukowal pieniadze bez wzgledu na pozniejsze
                        konsekwencje?

                        Mysle, ze jak mi odpowiesz mi na to pytanie, to pewnie bedziemy w stanie
                        zakonczyc te bezsensowne forum. Pewnie dobrze wiesz z samych pytan, za czym sie
                        ja opowiadam. Z gory zaznaczam, nie glosowalem w wyborach do Sejmu, bo mieszkam w
                        Stanach, wiec nie odbieram prawa Polakow w Polsce do kontroli, kto ma rzadzic tym
                        krajem.
                        • Gość: łysy Re: w Kielcach pozostala komuna ktora jaja dawno zgubila IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 16.10.01, 19:52
                          Gość portalu: Wolnosc napisał(a):

                          > Gość portalu: łysy napisał(a):
                          >
                          > > Twój dziadek nie liczył na kombatanctwo , za to ty uważasz się z tego tytu
                          > łu za
                          > >
                          > > człowieka wzorcowego . Pozostali , którzy nie mają tak chlubnych kart rodz
                          > innyc
                          > > h
                          > > to są na pewno zomowcy , którzy chlali wódę, gdy inni nastawiali karku.
                          >
                          > Oczywiscie, ze tak. Tradycje rodzinne i historia to jest cos z czego mozna byc
                          > dumny, z czego mozna czerpac wzorce, na czym mozna sie uczyc i wychowywac by by
                          > c
                          > dobrym czlowiekiem. Czy ciebie nikt tego nie uczyl? Czy nie bylo rodziny, ktora
                          >
                          > by ci wskazala moralnie odpowiednia droge rozwoju i wychowania?

                          Tak , tak tylko ci co machaja szabelkami to pełnowartościowi osobnicy.Pozostali
                          się nie licza . W związku z tym proponuje weź szabelkę i na Fidela . Masz bliżej
                          niż ja i będziesz miał jeszcze jedną chlubną kartę.Są tysiące rodzin , które nie
                          mając takich zasług potrafili wychować swoje dzieci na całkiem niezłych obywateli
                          i zdarza się tak że ojcie porzadny matka porządna , a syn milicjant.
                          >
                          > Lysy, ty chyba naprawde jestes mlody, i nic nie pamietasz co sie dzialo w Polsc
                          > e
                          > w latach 70-tych i 80-tych. Tak rzeczywiscie bylo jak sam piszesz: albo byles
                          > przeciw komunie, albo byles w partii lub ZOMO i chlales wode, kradles i miales
                          > wszystkich innych gdzies. Bo przepraszam kto byl internowany, a kto bil palami?

                          Gdybyś uwazniej czytał moje posty tobyś wiedział . Ale to co ja piszę nie pasuje
                          do twojej teorii.
                          >
                          > Odpowiedz mi Lysy, czy ty naprawde jestes czerwony, czy tylko nienawidzisz
                          > Solidarnosci i Kosciola?
                          Co według ciebie jest czerwonym ? Podaj kryteria wtedy ci odpowiem. I jeszcze
                          jedno. Nienawiść - przykro mi ale muszę cie rozczarować - takie uczucie jest mi
                          obce . Ja w odróżnieniu od ciebie kocham ludzi i jestem wyjątkowo tolerancyjny.

                          Czy glosowales na SLD, bo wierzysz ze to postepowa
                          > Socjaldemokratyczna partia,

                          Nie , bo bliżej mi do ludowców.

                          czy z tesknoty za jej poprzedniczka PZPR? Czy jeste
                          > s
                          > wlascicielem (badz twoja rodzina) jakiegos powaznego mienia,
                          Mienia nie , ale pracuje na własny rachunek.

                          czy tylko czekasz
                          > az
                          > ci cos sie oberwie za darmo?

                          Nigdy nic od nikogo nie biorę za darmo.

                          Czy ty wierzysz w wolny rynek i prywatna wlasnosc,

                          Tak.
                          >
                          > czy w rownosc socjalna i opieke panstwa?
                          Również.

                          Czy jestes za placeniem wysokich
                          >podatkow, zeby (poslowie mieli z czego budowac ville) nie bylo dziury w budzeci
                          > e,

                          Jestem za tym by płacić takie podatki zeby państwo mogło dobrze funkcjonować.

                          > czy wolisz zeby Bank Centralny drukowal pieniadze bez wzgledu na pozniejsze
                          > konsekwencje?

                          Drukował je przez ostatnie 12 lat i wystarczy.
                          >
                          > Mysle, ze jak mi odpowiesz mi na to pytanie, to pewnie bedziemy w stanie
                          > zakonczyc te bezsensowne forum. Pewnie dobrze wiesz z samych pytan, za czym sie
                          >
                          > ja opowiadam.

                          Ty należysz do tych co chcą być zdrowi , piękni i bogaci , bez względu na
                          otoczenie.

                          Z gory zaznaczam, nie glosowalem w wyborach do Sejmu, bo mieszkam
                          > w
                          > Stanach, wiec nie odbieram prawa Polakow w Polsce do kontroli, kto ma rzadzic t
                          > ym
                          > krajem.

                          Jeżeli tak to uszanuj ich wybór i nie pisz dyrdymałów typu zomowcy , czerwoni
                          itp.bo inaczej pomyślę , że to ty jesteś ,, ta jedyna słuszna linia".
                          I jeszcze rada na przyszłość - więcej kultury i argumentów w dyskusji.
                          • Gość: Wolnosc Re: Lysy probuje uczy kultury IP: *.warburg.com 16.10.01, 23:59
                            Lysy ty mnie kultury uczyc nie bedziesz, bo takowej nauczylem sie od moich
                            przodkow "bohaterow z szabelkami". I nie mam zamiaru tego zmieniac. Ty tak
                            naprawde nie rozumiesz, albo nie chcesz pojac, ze gdyby nie ci Polacy
                            z "szabelkami" to bysmy wszyscy dawno wygineli na Sybirze. Widac, ze historia
                            nie jest twoja mocna strona. Apropos, nie trzeba miec "bohaterow" w rodzinie,
                            zeby wyrosnac na porzadnego czlowieka (nie obywatela, bo ci sie skonczyli za
                            PRL-u).

                            Skoro jestes ludowcem i pracujesz na wlasny rachunek, to nadal nie rozumiem jak
                            chcesz pogodzic prywatna wlasnosc i "boza" opieke panstwa. Takie cos nie
                            istnieje, chyba ze zaczniesz placic tak wysokie podatki jak my placimi na
                            Zachodzie.

                            Mysle, ze nalezy zakonczyc ta dyskusje, bo jestesmy na tak zupelnie roznych
                            biegunach tej dyskusji, ze tylko moge Ci zyczyc powodzenia w twojej drodze do
                            spolecznie bogatej przyszlosci ... a ja wole pozostac piekny, bogaty i madry, z
                            dala od tej cudownej wizji "nowo-narodzonej Polski ludowej".
                • Gość: łysy Re: do Lysego 2 IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 15.10.01, 22:17
                  Gość portalu: Leninus napisał(a):

                  > Gość portalu: łysy napisał(a):
                  >
                  > >> Twoje wnioski sprowadzają sie do jednego . Kielce to same niedouczone
                  > ,
                  > > pozbawione kultury i bardziej smierdzące niż krakusy , wieśniole.
                  > > Mógłbym napisać to samo o jakimś innym regionie , a tam głosowali na prawi
                  > cę.
                  >
                  > Dowcipnie to ująłeś ale czy poziom kultury (osobistej, ogolenj i jakiej tam
                  > jeszcze ) nie jest u nas powiedzmy taki sobie?

                  Mysle ,że pod tym względem nie odbiegamy od sredniej krajowej, choć znam
                  osobiście ludzi z Krakowa , którzy twierdzą , że większego chamstwa jak w
                  Krakowie nie spotkali w innym mieście.A może Warszawa jest lepsza ? Jedź i zobacz
                  jak tam traktuje sie ludzi z przysłowiowej prowincji.


                  Nie mowię że wszyscy z Kielc tac
                  > y
                  > są ale chyba to co widzę na ulicy nie jest tylko moim omamem. Owszem można
                  > powiedzieć że są regiony równie biedne a nie tak czerwone ale moim zdaniem tam
                  > nie ma takiego wykorzenienia jak u nas. Tj. w Kielcach większość mieszkańców to
                  >
                  > ludność napływowa (z okolic).Jak masz lepsze teorie to się nimi podziel.

                  A Nowa Huta to może sama inteligencja krakowska .Tam mieszka prawie 100% ludności
                  napływowej , a nie sadzę by była ona ,,czerwona".Jest wiele takich miast łącznie
                  z Warszawą.
                  >
                  > > > 2 dlaczego twierdzisz że jestem niekulturalny? Dlatego że się nabijam
                  > z tw
                  > > oich ..........
                  > > Odpowiedź powyżej. Czyli gdzie? Bo mówię to co widzę?

                  Jeżeli straciłes wzrok lub pamięć to zacytuję twoją wypowiedź,,kolega łysy w
                  sposób typowy dla oszołomów spod sztandaru Nie itd itp". Rzeczywiście nabijasz
                  sie z moich. Tylko którzy to są ci moi? A ty jesteś oszołomem spod jakiego
                  sztandaru jeżeli tak klasyfikujesz ludzi?
                  >
                  >
                  > > A czy ja twierdzę ,że ktoś to ukradł. Twierdzę tylko , że zostawić takie ,
                  > ,mank
                  > > o"
                  > > w kasie potrafią tylko nieuki i ignoranci ekonomiczni o wiele więksi niz n
                  > iejed
                  > > en
                  > > niedouczony sekretarz.
                  > No, juz lepiej - w kasie brakuje kasy bo rząd próbuje rządzić i być jednocześni
                  > e
                  > dobrym wójkiem a z drugiej strony SLD i inne partie w parlamencie chciały go
                  > przebić w rozdawnictwie nie ponosząc za to żadnej odpowiedzialności politycznej
                  > .
                  Przestań powtarzać te dyrdymały za politykami-nieudacznikami ,że mniejszość
                  parlamentarna (opozycja) rządzi, bo inaczej dojdziemy do wniosku , że od 19 X
                  rzadzić w polsce bedzie LPR , PiS , PO i Samoobrona.Ciekawe kto będzie premierem
                  ? Łopuszański , Leper czy Wrzodak?
                  • Gość: Leninus Re: do Lysego 2 IP: 217.97.156.* 16.10.01, 08:07
                    Gość portalu: łysy napisał(a):

                    > Mysle ,że pod tym względem nie odbiegamy od sredniej krajowej, choć znam
                    > osobiście ludzi z Krakowa , którzy twierdzą , że większego chamstwa jak w
                    > Krakowie nie spotkali w innym mieście.A może Warszawa jest lepsza ? Jedź i zoba
                    > cz
                    > jak tam traktuje sie ludzi z przysłowiowej prowincji.

                    Może od średniej krajowej nie odbiegamy za bardzo - bo jest niska ale co do
                    Krakowa, Wawy, Gdańska czy Poznania -to trzeba być ślepym żeby tego nie
                    dostrzegać. To co pieszę nie ma związku z moim stosunkiem do lokalnego
                    patriotyzmu - po prostu to są fakty. U nas nie ma silnego lokalnego życia
                    umysłowego. Gdzie są lokalne elity intelektualne? Popatrz rownież na to o czym
                    mówiłem - przejdź się do supermarketu -tam widać tzw przekrój społeczny. Może
                    żadko bywaśz w innych miastach czy co bo nie potrafię wyjaśnić tego że tego nie
                    widzisz tego samego co ja.

                    > A Nowa Huta to może sama inteligencja krakowska .Tam mieszka prawie 100% ludnoś
                    > ci
                    > napływowej , a nie sadzę by była ona ,,czerwona".Jest wiele takich miast łączni
                    > e
                    > z Warszawą.

                    Właśnie Nowa Huta jest czerwona a przynajmniej czerwieńsza od Krakowa. Po to była
                    zbudowana m.in. I to jest jeden z powodów który skłania mnie to ww. teorii.

                    > Jeżeli straciłes wzrok lub pamięć to zacytuję twoją wypowiedź,,kolega łysy w
                    > sposób typowy dla oszołomów spod sztandaru Nie itd itp". Rzeczywiście nabijasz
                    > sie z moich. Tylko którzy to są ci moi? A ty jesteś oszołomem spod jakiego
                    > sztandaru jeżeli tak klasyfikujesz ludzi?
                    Myślałem, że jesteś wiernym fanem NIE a może nawet jeszcze bardziej extremalnym
                    postPRLfanem, bo bo arumentacja jaką zastosowałeś w poście z 10.10 wdała mi się
                    przyciężkawa - stwierdziłeż że: "to co sekretarze zbudowali przez 45 lat WY
                    (podkreślenie moje) TERAZ sprzedajecie" - w tej sytuacjii trudno o parlamentrną
                    odpowiedź. Co, miałem się pytać dlaczego uważasz że to MY sprzedajemy ?? Kto ja
                    coś sprzedałem co sekretarz (a może sekretraka??) zbudował? I jeszcze o tytułach
                    profesorskich....


                    > Przestań powtarzać te dyrdymały za politykami-nieudacznikami ,że mniejszość
                    > parlamentarna (opozycja) rządzi, bo inaczej dojdziemy do wniosku , że od 19 X
                    > rzadzić w polsce bedzie LPR , PiS , PO i Samoobrona.Ciekawe kto będzie premiere
                    > m
                    > ? Łopuszański , Leper czy Wrzodak?
                    Ale poprzedni rząd był rządem zdecydowanie mnijeszościowym i nie był w stanie
                    przeforsować swojej polityki. Z wiem czy jest sens dyskutować w tym wątku o
                    ekonomii bo ja np. uważam, że poprzedni rząd był zbyt gospodarczo lewicowy i to
                    jest przyczyna kryzysu. Z resztą to komunał, to oczywiste. Gospodarcza polityka
                    AWSP jest bardzo zbliżona do SLD.
                    • Gość: łysy Re: do Lysego 2 IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 16.10.01, 20:10
                      Gość portalu: Leninus napisał(a):

                      > Gość portalu: łysy napisał(a):
                      >
                      > > Mysle ,że pod tym względem nie odbiegamy od sredniej krajowej, choć znam
                      > > osobiście ludzi z Krakowa , którzy twierdzą , że większego chamstwa jak w
                      > > Krakowie nie spotkali w innym mieście.A może Warszawa jest lepsza ? Jedź i
                      > zoba
                      > > cz
                      > > jak tam traktuje sie ludzi z przysłowiowej prowincji.
                      >
                      > Może od średniej krajowej nie odbiegamy za bardzo - bo jest niska ale co do
                      > Krakowa, Wawy, Gdańska czy Poznania -to trzeba być ślepym żeby tego nie
                      > dostrzegać. To co pieszę nie ma związku z moim stosunkiem do lokalnego
                      > patriotyzmu - po prostu to są fakty. U nas nie ma silnego lokalnego życia
                      > umysłowego. Gdzie są lokalne elity intelektualne?

                      Ty mówisz o kulturze elit intelektualnych i to się zgadza . Ale to nie elity maja
                      decydujący wpływ na wybory tylko przeciętny Kowalski i tu Kielce nie odbiegają od
                      średniej.


                      Popatrz rownież na to o czym
                      > mówiłem - przejdź się do supermarketu -tam widać tzw przekrój społeczny. Może
                      > żadko bywaśz w innych miastach czy co bo nie potrafię wyjaśnić tego że tego nie
                      >
                      > widzisz tego samego co ja.
                      >
                      > > A Nowa Huta to może sama inteligencja krakowska .Tam mieszka prawie 100% l
                      > udnoś
                      > > ci
                      > > napływowej , a nie sadzę by była ona ,,czerwona".Jest wiele takich miast ł
                      > ączni
                      > > e
                      > > z Warszawą.
                      >
                      > Właśnie Nowa Huta jest czerwona a przynajmniej czerwieńsza od Krakowa.

                      Od Krakowa może tak , ale czy od Kielc?

                      Po to by
                      > ła
                      > zbudowana m.in. I to jest jeden z powodów który skłania mnie to ww. teorii.
                      >
                      > > Jeżeli straciłes wzrok lub pamięć to zacytuję twoją wypowiedź,,kolega łysy
                      > w
                      > > sposób typowy dla oszołomów spod sztandaru Nie itd itp". Rzeczywiście nabi
                      > jasz
                      > > sie z moich. Tylko którzy to są ci moi? A ty jesteś oszołomem spod jakiego
                      >
                      > > sztandaru jeżeli tak klasyfikujesz ludzi?
                      > Myślałem, że jesteś wiernym fanem NIE a może nawet jeszcze bardziej extremalnym
                      >
                      > postPRLfanem, bo bo arumentacja jaką zastosowałeś w poście z 10.10 wdała mi się
                      >
                      > przyciężkawa - stwierdziłeż że: "to co sekretarze zbudowali przez 45 lat WY
                      > (podkreślenie moje) TERAZ sprzedajecie" - w tej sytuacjii trudno o parlamentrną
                      >
                      > odpowiedź. Co, miałem się pytać dlaczego uważasz że to MY sprzedajemy ??

                      Ciekawy jestem co byś powiedział o swoim synu gdyby sprzedał dom , który ty
                      wybudowałeś , a pieniądze rozfurmanił.

                      Kto ja
                      >
                      > coś sprzedałem co sekretarz (a może sekretraka??) zbudował? I jeszcze o tytułac
                      > h
                      > profesorskich....

                      Bo to przecież profesorom zrobiło się tak duże manko.
                      >
                      >
                      > > Przestań powtarzać te dyrdymały za politykami-nieudacznikami ,że mniejszoś
                      > ć
                      > > parlamentarna (opozycja) rządzi, bo inaczej dojdziemy do wniosku , że od 1
                      > 9 X
                      > > rzadzić w polsce bedzie LPR , PiS , PO i Samoobrona.Ciekawe kto będzie pre
                      > miere
                      > > m
                      > > ? Łopuszański , Leper czy Wrzodak?
                      > Ale poprzedni rząd był rządem zdecydowanie mnijeszościowym i nie był w stanie
                      > przeforsować swojej polityki. Z wiem czy jest sens dyskutować w tym wątku o
                      > ekonomii bo ja np. uważam, że poprzedni rząd był zbyt gospodarczo lewicowy i to
                      >
                      > jest przyczyna kryzysu. Z resztą to komunał, to oczywiste. Gospodarcza polityka
                      >
                      > AWSP jest bardzo zbliżona do SLD.

                      Czy ty nie widzisz ,że od poczatku transformacji żyjemy ponad stan , a bierze się
                      to stąd , że wszyscy chcieli udowodnić że teraz jest lepiej niż za przysłowiowej
                      komuny.
                      • Gość: Leninus Re: do Lysego 2 IP: 217.97.156.* 17.10.01, 17:29
                        Gość portalu: łysy napisał(a):

                        > > Myślałem, że jesteś wiernym fanem NIE a może nawet jeszcze bardziej extrem
                        > alnym
                        > >
                        > > postPRLfanem, bo bo arumentacja jaką zastosowałeś w poście z 10.10 wdała m
                        > i się
                        > >
                        > > przyciężkawa - stwierdziłeż że: "to co sekretarze zbudowali przez 45 lat W
                        > Y
                        > > (podkreślenie moje) TERAZ sprzedajecie" - w tej sytuacjii trudno o parlame
                        > ntrną
                        > >
                        > > odpowiedź. Co, miałem się pytać dlaczego uważasz że to MY sprzedajemy ??
                        >
                        > Ciekawy jestem co byś powiedział o swoim synu gdyby sprzedał dom , który ty
                        > wybudowałeś , a pieniądze rozfurmanił.

                        OK, ale problem w tym, że to nie żadni "MY".
                        Przedstawiłeś sytuację jak gdyby każdy kto krytukuje SLD i sytuację w Kielcach
                        opanowanych przez "czerwonych" był odpowiedzialny za dziurę budżetową i jeszcze
                        wyprzedawał jakieś PRLowskie bogactwa. Nie ma takich "ONYCH".

                        > Czy ty nie widzisz ,że od poczatku transformacji żyjemy ponad stan , a bierze s
                        > ię
                        > to stąd , że wszyscy chcieli udowodnić że teraz jest lepiej niż za przysłowiowe
                        > j
                        > komuny.

                        OK, to widzę ale nie można wszystkich win zwalać tylko na AWS. Ale taka dyskusja
                        odbiegać zaczyna od wątku lokalnego.


                        Wracając do tego co napisałem rozpoczynając wątek to uważam, że sporym problem
                        jest właśnei brak owych elit (czy może ich słabość), brak klasy średniej. Zamiast
                        nich mamy klasę "właścicieli" świętokrzyskiego związanych z SLD a wcześniej z
                        PZPR. Ich potencjał intelektualny jest mizerny. Reprezentują interesy systemu
                        koncesyjno-etatystycznego gdzie liczą się głównie dojścia i układy a nie
                        zdolności do efektywnego działania i konkurownia na wolnym rynku.
                        Uważam, że jedyną przeciwwagą może być tylko silna grupa osób która będzie w
                        stanie przeciwstawić się im własną przedsiębiorczość a to może się wiązać tylko
                        z systemem wartości opartym na wolności indywidualnej ze wszelkimi tego
                        konsekwencjami. Inaczej tego sobie nie jestem w stanie wyobrazić. Aletrnatwą jest
                        stagnacja regionu - a jedyną grupą która będzie sobie dobrze (w sensie
                        ekonomicznym) radzić będą ludzie związani z władzą lub monopolami w rodzaju
                        lekarzy (łapówki) etc.
                        • Gość: Wolnosc Re: do Lysego 2 IP: *.warburg.com 17.10.01, 21:33
                          Nie licz na indywidualizm i przedsiebiorczosc w Kielcach. Jesli Kielczanie sa
                          tacy jak Lysy, ktory oczekuje panstwa opiekunczego z rozbudowana pomoca
                          socjalna, to mozesz liczyc na ta stagnacje jak w banku. Nie narob sie, a zarob.
                          • Gość: łysy Re: do Lysego 2 IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 19.10.01, 00:26
                            Gość portalu: Wolnosc napisał(a):

                            > Nie licz na indywidualizm i przedsiebiorczosc w Kielcach. Jesli Kielczanie sa
                            > tacy jak Lysy, ktory oczekuje panstwa opiekunczego z rozbudowana pomoca
                            > socjalna, to mozesz liczyc na ta stagnacje jak w banku. Nie narob sie, a zarob.

                            Jesteś jednak odporny na wiedze . Poczytaj poprzednie moje posty jeszcze raz to
                            może zrozumiesz , że ja od państwa nie oczekuje żadnej jałmużny , ale są ludzie
                            którzy z różnych względów potrzebuja takiej pomocy i taka jest rola państwa by im
                            tą pomoc zapewnić.
                        • Gość: łysy Re: do Lysego 2 IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 19.10.01, 00:42
                          Gość portalu: Leninus napisał(a):

                          >
                          > Wracając do tego co napisałem rozpoczynając wątek to uważam, że sporym problem
                          > jest właśnei brak owych elit (czy może ich słabość), brak klasy średniej. Zamia
                          > st
                          > nich mamy klasę "właścicieli" świętokrzyskiego związanych z SLD a wcześniej z
                          > PZPR. Ich potencjał intelektualny jest mizerny. Reprezentują interesy systemu
                          > koncesyjno-etatystycznego gdzie liczą się głównie dojścia i układy a nie
                          > zdolności do efektywnego działania i konkurownia na wolnym rynku.
                          > Uważam, że jedyną przeciwwagą może być tylko silna grupa osób która będzie w
                          > stanie przeciwstawić się im własną przedsiębiorczość a to może się wiązać tyl
                          > ko
                          > z systemem wartości opartym na wolności indywidualnej ze wszelkimi tego
                          > konsekwencjami. Inaczej tego sobie nie jestem w stanie wyobrazić. Aletrnatwą je
                          > st
                          > stagnacja regionu - a jedyną grupą która będzie sobie dobrze (w sensie
                          > ekonomicznym) radzić będą ludzie związani z władzą lub monopolami w rodzaju
                          > lekarzy (łapówki) etc.

                          I tu sie z tobą zgadzam .Róbmy swoje , a nie politykujmy.Nawet najlepszy wojewoda
                          , prezydent , burmistrz czy wójt nie przyniesie nam papu na kolację.Jedynym
                          naszym prawem jest wybierać tych najlepszych , a gdy oni się nie sprawdzają ,
                          wybrać innych. Tak tez się stało w tych wyborach i myślę ,że w kolejnych będzie
                          podobnie
    • marximus Re: Czy można coś zrobić żeby Kielce NIE były czerowone? 19.10.01, 09:31
      Wątek ciekawy, nie powiem (w każdym razie ciekawszy niż dywagacje na
      temat "Small sister". Leninus sprowokował a wy jak dzieci...Przyznaję jednak,
      że niektóre Twoje obserwacje są trafne (choć te dot. "przejawów" kultury w
      supermarkecie - raczej zabawne. Przecież "Real" to nie filharmonia.)A na koniec
      mała uwaga : Czy gdybyś miał robić interesy z p. H.D. , to zastanawiałbyś się
      nad jego przynależnością partyjną czy "jego kolorem". Osobiście wątpię.
      • Gość: leninus Re: Czy można coś zrobić żeby Kielce NIE były czerowone? IP: 217.97.156.* 23.10.01, 08:06
        marximus napisał(a):

        > Wątek ciekawy, nie powiem (w każdym razie ciekawszy niż dywagacje na
        > temat "Small sister". Leninus sprowokował a wy jak dzieci...Przyznaję jednak,
        > że niektóre Twoje obserwacje są trafne (choć te dot. "przejawów" kultury w
        > supermarkecie - raczej zabawne. Przecież "Real" to nie filharmonia.) A na koniec

        Zaraz, zaraz to nie była jakaś Wielka Prowokacja - nie moja wina, że dla
        niektórych moje twierdzenia działają jak płachta na byka. Sporo forumowiczów
        myśli tylko przez pryzmat "imperialnych" Kielc (a to wioskę przyłączyć do
        województwa, a to anektować Częstochowę a to "jest super bo zbudowali kładkę"
        etc)- a szara rzeczywistość jest jakby inna.

        > mała uwaga : Czy gdybyś miał robić interesy z p. H.D. , to zastanawiałbyś się
        > nad jego przynależnością partyjną czy "jego kolorem". Osobiście wątpię.

        Haha, czy ja mówiłem, że NIE? Ale przecież nie w tym rzecz.

        • Gość: Leonid Re: Czy można coś zrobić żeby Kielce NIE były czerowone? IP: *.czajen.pl 30.10.01, 20:34
          Zaorać.
          • Gość: upsala Re: Czy można coś zrobić żeby Kielce NIE były czerowone? IP: *.proxy.aol.com 15.11.01, 02:51
            No po co orac? Czy nie lepiej byc daltonista w tym temacie? zaraz orac,
            zostawic cos dla potomnych beda mogli przemalowac, a i moze nowe kolory do
            obecnej gamy powstana.Upsala.....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja