Co wolno przełożonemu?

21.10.02, 17:33
Mam trzy pytania o uprawnienia przełożonego.
1. Czy przełożony moze zakazać pracownikowi korespondowania z mediami w
sprawach dotyczących nieprawidłowości w państwowym zakładzie pracy?
2. Czy może żądać np. proszenia o jego zgodę na jakąkolwiek korespondencję w
sprawach zakładu pracy? Zakład nie ma charakteru specjalnego, jest
jaknajbardziej otwarty i zadnej tajnej produkcji nie prowadzi.
3. Czy zagadnienia te regulowane są przez prawo prasowe?
Jesli ktoś zna odpowiedź na te pytania i ew. podstawy prawne, prosze o kontakt
    • wako3 Re: Co wolno przełożonemu? 22.10.02, 12:02
      Nikt nie wie? Może choć wskazówkę gdzie szukać.
      • Gość: Elora Re: Co wolno przełożonemu? IP: 81.26.8.* 22.10.02, 12:39
        proszę sprubować poszukać w LEX`ie jest to program zawierający wszystkie bieżące ustawy.
      • Gość: Jakub Re: Co wolno przełożonemu? IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 22.10.02, 14:21
        Dobry dział prawny prowadzi "Rzeczpospolita" i ma tam też tzw. 'serwis prawny'
        w postaci osobnego archiwum (osobnego - nie całość Rzepy), są odnośniki i
        wyszukiwarka. Mają też komplet ustaw, rozporządzeń itp., są ich komentarze,
        porady, orzecznictwo sądowe, artykuły. Tam na pewno znajdziesz, trzeba tylko
        dobrze zdefiniować temat w wyszukiwarce. Ponadto możesz skontaktować sie z
        działem prawnym tej gazety, udzielaja porad, może akurat prowadzą w tych dniach
        interesujący Cię temat (bo to się zmienia). A może zainteresujesz ich tą
        problematyką o kórej tyle tu piszemy. Niech przejrzą parę tematów
        uniwersyteckich i może nasunie im się jakis problem po ich linii programowej -
        możesz to przecież zaproponować.

        U was, jest trochę inaczej niż w 'normalnych' stosunkach pracodawca -
        pracobiorca. Wg mnie nic tu takiego nie wyciągnąłeś, co w świetle prawa byłoby
        naganne dla Ciebie, bo naganne jest, ale dla władz uczelni, łamanie prawa
        wielokrotnie już przecież stwierdzane przez różne czynniki kontrolne, w tym
        NIK. Twój pracodawca ocenia Cie ze swojego, niewątpliwie przestępczego, punktu
        widzenia. Dlatego będzie się posuwał do pozaprawnych kroków, jeśli będzie
        chciał Ci szkodzić, to zrobi to nawet z naruszeniem prawa, bo prawo mu 'wisi',
        co przecież cały czas tu widać. Sprawę trzeba jeszcze bardziej nagłośnić i
        dziwne, że lokalne gazety tak słabo się starają. Rozumiem ograniczenia
        intelektualne, bo każdy to ma (niestety), ale ich sprawą powinna być ocena
        ważności tej rozgrywki i dostarczenie materiałów dla mózgów w centrali. Być
        może w przypadku GW decydenci z centrali michnikowej nie pozwalają, bo mają coś
        tam politycznego obrachowane. Echo D. jest zależne od miejscowych układów, bo
        Mitex by szybko upadł bez roboty. Trzeba szukać w wielkich gazetach poparcia,
        może w "Rz" trafi to w ich zainteresowania.
        W zwykłej pracy pracodawca może zakazać pracownikowi kontaktów z mediami,
        oczywiście w zakresie dotyczącym spraw tej instytucji. U was jest wg mnie nieco
        inaczej, bo żadna z poruszonych przez Ciebie spraw nie MOŻE podlegać
        jakiemukolwiek zakazowi rozpowszechniania, bo nie tylko nie są to sprawy tajne,
        ale z mocy prawa mają być ogłaszne przez uczelnie i szkoły np. wszelkie dane o
        ilości studentów, opłatach, ilości fili, ilości obrony itd itp, i co więcej te
        dane muszą byc prawdziwe, a wielokrotnie nie są, i prokuratura z urzędu ma to w
        dupie. A wystarczy sprawdzić dane wczesniej prezentowane przez AŚ z danymi
        ujawnionymi publicznie przez kontrolę, aby stwierdzić np. wielokrotnie
        wystepujące przestepstwo poświadczenia nieprawdy przez władze uczelni (tu nie
        ma nic do rzeczy jakaś autonomia uczelni). Wiem, że Ci jest trudno, ale działaj
        dalej. W którymś momencie ta ubecko-komunistyczna obrona pęknie i wtedy to
        tałatajstwo się posypie i prawo nagle zacznie działać zgodnie z ... prawem.
        Pozdrowienia
    • dm_ Re: Co wolno przełożonemu? 22.10.02, 13:47
      wako3 napisał:

      > Mam trzy pytania o uprawnienia przełożonego.
      > 1. Czy przełożony moze zakazać pracownikowi korespondowania z mediami w
      > sprawach dotyczących nieprawidłowości w państwowym zakładzie pracy?
      > 2. Czy może żądać np. proszenia o jego zgodę na jakąkolwiek korespondencję w
      > sprawach zakładu pracy? Zakład nie ma charakteru specjalnego, jest
      > jaknajbardziej otwarty i zadnej tajnej produkcji nie prowadzi.
      > 3. Czy zagadnienia te regulowane są przez prawo prasowe?
      > Jesli ktoś zna odpowiedź na te pytania i ew. podstawy prawne, prosze o kontakt


      pozwolilam sobie wyslac ci maila na konto gazetowe.
    • Gość: dysydent Re: Co wolno przełożonemu? IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 22.10.02, 14:59
      Według moich doświadczeń ( Polska , pardon, stalinowska Akademia Nauk) w naszym
      systemie 'prawnym' przełozonemu wolno wszystko. Może nie zezwolić nawet na
      prowadzenie korespondencji naukowej, umieszczania nazwiska pracownika na
      kopercie.Może żądać np. opracowania takiego harmonogramu wizyty
      współpracownikow zagranicznych aby w każdym momencie mógł sprawdzić czy
      rzeczywiscie tam się znajdują !! nawet jeśli to są np. badania w górach.
      Przykładow mozna mnozyć wiele. Takie sprawy polskie 'sądy ' olewają, o ile nie
      dołożą skarżącemu się.
      • wako3 Re: Co wolno przełożonemu? 22.10.02, 16:20
        Bardzo serdecznie wszystkim dziekuję. Cieszę się, że są ludzie o podobnych
        pogladach. Moze nie wszystko przegrane? Pozdrawiam.
        • spirit_horse Re: Co wolno przełożonemu? 23.10.02, 15:17

          Czy przełożony moze zakazać pracownikowi korespondowania z mediami w
          sprawach dotyczących nieprawidłowości w państwowym zakładzie pracy?

          MOŻE zakazać, a ty nie musisz posłuchać, jeśli pracodawca potraktuje to jako
          cięzkie naruszenie może dać ci dyscyplinarkę, ale zawsze wtedy możesz odwołać
          sie do sądu pracy. To że jest to zakład państwowy nic nie zmienia, siedzisz po
          prostu w gorszym syfie.

          Czy może żądać np. proszenia o jego zgodę na jakąkolwiek korespondencję w
          sprawach zakładu pracy? Zakład nie ma charakteru specjalnego, jest
          jaknajbardziej otwarty i zadnej tajnej produkcji nie prowadzi.

          MOŻE, pamiętaj że sygnujesz pisma jakonp kierownik dzialu czy asystent
          czegośtam to działasz w imieniu firmy, tego mogą ci zabronić i patrz pkt 1

          Czy zagadnienia te regulowane są przez prawo prasowe?

          Jeśli jesteś dziennikarzem to tak jak jesteś TYLKO pracownikiem naukowym to
          nie, poza tym prawo prasowe dotyczy pisania i publikowania, a ty chyba nie
          piszesz takich artykułów o jakich mowa w ustawie, jeśli to są listy otwarte lub
          jakieś donosy to prawap prasowe będzie regulować status redakcji i wydawcy nie
          zaś twój.



          • wako3 Re: Co wolno przełożonemu? 23.10.02, 17:25
            spirit_horse napisał:

            >
            > Czy przełożony moze zakazać pracownikowi korespondowania z mediami w
            > sprawach dotyczących nieprawidłowości w państwowym zakładzie pracy?
            >
            > MOŻE zakazać, a ty nie musisz posłuchać, jeśli pracodawca potraktuje to jako
            > cięzkie naruszenie może dać ci dyscyplinarkę, ale zawsze wtedy możesz odwołać
            > sie do sądu pracy. To że jest to zakład państwowy nic nie zmienia, siedzisz
            po
            > prostu w gorszym syfie.


            >
            > Czy może żądać np. proszenia o jego zgodę na jakąkolwiek korespondencję w
            > sprawach zakładu pracy? Zakład nie ma charakteru specjalnego, jest
            > jaknajbardziej otwarty i zadnej tajnej produkcji nie prowadzi.
            >
            > MOŻE, pamiętaj że sygnujesz pisma jakonp kierownik dzialu czy asystent
            > czegośtam to działasz w imieniu firmy, tego mogą ci zabronić i patrz pkt 1
            >

            Czy wiadomo jakie przepisy to regulują? (Dwa pierwsze punkty)

            > Czy zagadnienia te regulowane są przez prawo prasowe?
            >
            > Jeśli jesteś dziennikarzem to tak jak jesteś TYLKO pracownikiem naukowym to
            > nie, poza tym prawo prasowe dotyczy pisania i publikowania, a ty chyba nie
            > piszesz takich artykułów o jakich mowa w ustawie, jeśli to są listy otwarte
            lub
            >
            > jakieś donosy to prawap prasowe będzie regulować status redakcji i wydawcy
            nie
            > zaś twój.
            >
            >
            >
            >
    • Gość: JAN Re: Co wolno przełożonemu? IP: *.MAN.atcom.net.pl 06.11.02, 18:45
      WAKO, nie martw się, przełożony nie może kryć oszustów i naciągaczy.
Pełna wersja