Gość: ck
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
18.12.05, 23:55
Bo to są święte krowy, chronią ich związki zawodowe. Jeżdżą przed czasem nawet 4-5 minut, gdy ZTM toleruje max 2 minuty. Po prostu na pętli grają w karty. Dlaczego jest tak, że na rozkładzie różnica między 15 a 46 wynosi 5 minut, a oni wyjeżdżają tuż za sobą? Jeden z nich wiezie wtedy powietrze, więc to też działanie na szkodę ZTM, nie tylko pasażerów. Co z tym systemem GPS? Czyli mam rozumieć, że jak kierowca nie ma biletu np. ulgowego, a ma normalny (ja korzystam z ulgowego) to ja nie płacę tylko on? Podoba mi się to.