gdzie się nauczyć jazdy na nartach

IP: *.pgi.kielce.pl 31.10.02, 13:43
Nigdy nie jeździłem na nartach ale chętnie
spróbowałbym oczywiście tak luźniuteńko
Jak patrzę na stok Telegrafu na samą myśl
że mógłbym z tego zjechać ogarnia mnie przerażenie
Muszę się gdzieś podszkolić. Nie miałem z ta problematyką
do czynienia, nie wiem czy w Kielcach działają jacyś instruktorzy
czy będzie gdzie się poduczyć. A co ze sprzętem - jaki kupić na poczatek ?
Wiem, że jeszcze przed sezonem ale czasu już wiele nie zostało. Może ktoś coś
doradzi a myślę , żę takich jak ja jest sporo
    • Gość: joniu Re: gdzie się nauczyć jazdy na nartach IP: *.kielce.net.pl 31.10.02, 16:49
      na poczatek proponuje stok w Krajnie, lagodny a dlugi, instruktor? wystarczy
      jakis znajomy z jako takim pojeciem. Po dwoch zjazdach(niezawsze na nartach)
      sam powoli zalapiesz o co w tym chodzi! A sprzet wyporzczysz sobie na miejscu-
      jest niezly. A na telegraf jeszcze przyjdzie czas! Powodzenia to jest
      zaje...sta zabawa!
      • Gość: miki. Re: gdzie się nauczyć jazdy na nartach IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 31.10.02, 21:27
        Po pierwsze nie kupuj sprzętu. I w Krajnie i na Telegrafie jest wypożyczalnia ,
        spróbuj jak Ci idzie i czy Ci się podoba zanim wywalisz trochę kasy .
        Wypróbujesz przy okazji narty i będziesz wiedział mniej więcej co kupić .
        Jak mówi joniu - jedź najpierw do Krajna i zjedź z łagodniejszej górki ,
        poproś jednak właściciela stoku , on po pierwsze pokaże ci parę rzeczy , po
        drugie będzie cię asekurował , po trzecie on najlepiej zna swój stok i wie
        gdzie czyhają pułapki. Wystarczą Ci 3 - 4 wizyty x 10 zjazdów , i śmigaj na
        telegraf. Tam masz profesjonalnych instruktorów i z nimi szybko z tego
        telegrafu zjedziesz. parę lekcji i będziesz śmigał odważnie :-)
        Ja stałem na górze telegrafu prawie godzinę zanim zjechałem (na telegrafie już
        nie brałem instruktora bo zima się kończyła ale zrobię to w tym roku).
        Natomiast cała moja nauka w ubiegłym roku właśnie tak przebiegała jak to
        opisałem. Nie bój się telegrafu , mimo że jest stromy to można z niego zjechać
        powoli. Ja po gdzieś 100 zjazdach w krajnie zjechałem kilkanaście razy z
        telegrafu bez upadku , a ty zacznij na telegrafie wcześniej , za to z
        instruktorem.
        I pamiętaj - zjazd w krajnie i zjazd z telegrafu to jak jazda Skodą 105 i nowym
        Mercedesem. Przynajmniej ja mam takie wrażenia , choć krajno też ma swoje plusy.
        Powodzenia.
    • Gość: joniu Re: gdzie się nauczyć jazdy na nartach IP: *.kielce.net.pl 31.10.02, 16:52
      aaaa a jak potrebujesz koniecznie instruktora to tam (w Krajnie) tez jest gosc-
      wlasciciel ktory Ci pomorze, ale mysle ze to zbedne. Nie ma to jak
      zaorac "dupskiem" caly stok na poczatku, pamietam te czasy, ale kazdy tak
      zaczynal. Juz sie niemoge doczekac sniegu!!!!!
    • Gość: cvs2 Re: gdzie się nauczyć jazdy na nartach IP: *.proxy.aol.com 01.11.02, 14:40
      Polecam Psie Gorki, a co do sprzetu to na poczatek wystarcza dwie deski wyrwane
      z plota.
    • Gość: xxx Re: gdzie się nauczyć jazdy na nartach IP: *.pgi.kielce.pl 07.11.02, 12:14
      mówcie coś
Pełna wersja