Jak Kielczanie spędzają sobotnie wieczory?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.06, 16:27
Ja zazwyczaj zapraszam znajomych do siebie albo oni mnie. W każdym razem
często jest to jedyny dzien kiedy mam możliwość bywac w towarzystwie.
sporadycznie wychodze gdzieś do knajpki.
A pozostali forumowicze?
    • Gość: Chęciński Chłop kupujemy flaszki i jazda po 0,5 literka na głowę IP: 87.207.210.* 07.01.06, 16:28
      • Gość: bolo Re: kupujemy flaszki i jazda po 0,5 literka na gł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.06, 16:30
        Tak tez można... :-)))

        A do jakichś lokali chodzicie? Może jakiś ulubiony macie?
    • Gość: jacek Re: Jak Kielczanie spędzają sobotnie wieczory? IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 07.01.06, 16:37
      mam czas dla rodziny
      • Gość: blond_inka Re: Jak Kielczanie spędzają sobotnie wieczory? IP: 82.160.122.* 07.01.06, 17:35
        Knajpki sa fajne, ale jak sie nie pali dym z papierosow szkodzi na gardlo to
        sie do nich nie chodzi:) Wiec w sobotnie wieczory albo ogladam filmy, albo
        czytam ksiazki, albo jade do mojego Ukochanego.
        • Gość: gość Re: Jak Kielczanie spędzają sobotnie wieczory? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.06, 19:06
          Ja dupczę własną żonę albo żonę mojego kolesia( tylko wtedy kiedy wyjężdża na
          dwa lub trzy dni( zresztą też na dupczenie).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja