Więcej kontrolerów w kieleckich autobusach

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.06, 14:57
A nie prościej i taniej zrobić tak jak w Niemczech czy Francji itp. Ludzie
wsiadają przednimi drzwiami i pokazują bilet kierowcy, a wysiadają tylnymi ?
Nawet w Berlinie - metropolii to działa i jest ok. Trzeba zmieniać się w
cywilizowane społeczeństwo.
    • Gość: Robi Re: Więcej kontrolerów w kieleckich autobusach IP: *.devs.futuro.pl 10.01.06, 15:06
      Taa, tylko że wtedy kontrolerów musiałoby być tyle samo co autobusów, a biorąc
      pod uwagę, że jest 50 kontrolerów, a samych linii jest ponad 50 (a autobusów na
      pewno więcej), to musieliby zatrudnić kilka razy więcej osób. Może i byłoby
      prościej, ale nie taniej... A z pokazywaniem biletu kierowcy to już kretynizm!
      Chyba nigdy PKS-em nie jechałeś. Sama kontrola tych biletów zajmuje kierowcy z
      10 minut. Jakby to prznieść na autobusy miejskie, to autobusy miałyby od 5 do 10
      minut spóźnienia na każdym przystanku...
      • Gość: sas Re: Więcej kontrolerów w kieleckich autobusach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.06, 15:40
        Czy to ci nowo zatrudnieni jechali ostatnio po 7 2-ka i wygladali jak bezdomni
        w tym jeden z nich byl JUZ Na....y i siedzial i nie sprawdzal biletow.. zreszta
        nie dziwie mu sie ze go sily opadly..
      • Gość: cd Bez kontrolerów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.06, 07:15
        Umiesz czytać - w Berlinie, gdzie mieszkaja miliony ludzi i tłok w autobusach
        jest taki, jak w Kielcach, bilte pokazuje się kierowcy - i jakoś nie widać
        problemu. Więc dlaczego miałby być tutaj ?
        • Gość: Nowojorczyk Re: Bez kontrolerów IP: 8.3.* / *.proxy.aol.com 11.01.06, 10:38
          I w Nowym Jorku w autobusach miejskich nie ma kontrolerow.Pasazerowie wsiadaja
          przednimi drzwiami i kasuja bilety przy kierowcy ( karty magnetyczne). Nie
          zdarza sie aby ktos jechal "na gape"!
          • lefler Re: Bez kontrolerów 11.01.06, 20:58
            I te karty wszedzie sie sprawdzaja. Chociaz w autobusach nie dalo sie jechac na
            gape, to w metrze bez karty bez problemu mozna bylo przeskoczyc przez metalowa
            bramke :)
    • Gość: megadeth Re: Więcej kontrolerów w kieleckich autobusach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.06, 12:32
      > A nie prościej i taniej zrobić tak jak w Niemczech czy Francji itp. Ludzie
      > wsiadają przednimi drzwiami i pokazują bilet kierowcy, a wysiadają tylnymi ?

      Taki idiotyzm jest w Częstochowie - fajnie się wsiada z zakupami albo z wózkiem
      dziecięcym... Tam poszli dalej - kierowca otwiera tylko przednie drzwi...

      To już lepiej niech każdy wsiadający okazuje bilet współpodróżnym...

    • Gość: xxl Re: Więcej kontrolerów w kieleckich autobusach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.06, 12:46
      a po co przecież my nie niemce i swój porządek mamy - tylu kontrolerów ile
      autobusów - tylko nie mogą sprzedawac biletów - chyba że zarejestruja
      działalnośc gospodarczą - i spoko. A ile miejsc pracy przybedzie . Potrzebne tez
      sa grupy wsparcia dyżutujace na motorach - jakby bylo potrzeba . A w ogóle to
      trzeba naród troche postraszyć , zawstydzić- publikowac zdjęcia notorycznych
      gapowiczy i jeszcze pare innych metod - sa urzedy które świetnie to robią -
      widac ichg szefowie mieli dobrą szkołe - Nie Wiem Kiedy Wróce do Domu - nie
      mylic z instutucja ktyóra składa sie z pierwszych liter - wszelkie podobieństwa
      sa zupełłnie przypadkowe a mój post nie godzi w konstytucyjne zasady prawa - nie
      mam też ochoty obalać nawet sila panujacego nam wiadomo jakiego ustroju
      • Gość: Kielczanin Re: Więcej kontrolerów w kieleckich autobusach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.06, 22:00
        My bez kanarow nie mozemy zyc.Kanary sa najwazniejsi,a gdzie by biedacy poszli
        chleba szukac,nie pomyslales o tym jeden z drugim.Niech zyja kanary hej
Inne wątki na temat:
Pełna wersja