Ryszard Mochocki, pierwszy zastępca komendanta ...

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.06, 08:09
tak sie dziwnie składa ze komendant Główny Policji ma mniejsze kwalifikacje
niz Pan Mochocki -i to sa juz jaja - ale widocznie to suwerennej władzy nie
szkodzi a juz niesprawdzone powiazania z afera starachowicka to jest czysty
obłed - i w ten sposób sprawowanie władzy zaczyna przypominac ciąg dalszy
karuzeli pod hasłem Feliksa i Stalina - grunt to kadry - to wszystko
oczywiscie szkodzi społeczeństwu - ale kto by sie tym przejmował , Nie znam
Mochockego ani Kom Głównego ale atmoserę który towarzzyszy władzy akurat znam
- Chińczycy mówiłi jak ktos ma gram władzy potrzebuje kilograma rozumu - a tu
ani ani
    • Gość: KTOŚ Re: Ryszard Mochocki, pierwszy zastępca komendant IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.06, 14:25
      Wszystkie Ryśki to fajne chłopy cyt.(z filmu pt. MIŚ)Wystarczy tylko popatrzeć
      jaka menażeria (młodzieniaszków) pracuje w kierownictwie KWP. Weźmy na ten
      przykład jednego z zastępców komendanta- starego Towarzysza Stnisława K. 60 lat
      wieku, 40 lat służby.W jego życiorysie nawet słowem nie wspomniano, że
      Moskiewska szkołę KGB skonczył-a to PRAWDA. W stanie wojennym opozycję
      internował a to też PRAWDA.I co !!! I to się nazywa reforma policji !!!!. Panie
      Pawełczyk-ręce wam puchną od trzymania się za stołki.A pan przecież w Kielcach
      przeż Towarzysza Milera obsadzony.Odrobinę Honoru wam potrzeba, bo ambicji to
      macie aż nadto
    • Gość: MM Re: Ryszard Mochocki, pierwszy zastępca komendant IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.06, 15:30
      A może ty Rysiek za dużo piłeś z tymi co nie potrza.I tak z mysliwego stałeś
      się zwierzyną.A medale i dyplomy to teraz mozna se w kiblu na gwiździu powiesić-
      bedzie ładnie-Kolorowiej
    • Gość: Lebel Szkoda MOchockiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.06, 16:58
      Z takimi kwalifikacjami w wieku 47 lat i ze stopniem pułkownika na emeryture.
      co za absurd, jak oni chcą naprawiać policje. Szkoda mi Mochockiego, choć
      jestem z prawic al;e szkoda mi jego. Cóż za kfalifikacje ma kom główny policji
      pracował tylko w straży granicznej a teraz wielki ekspert od policji. Kpina.
      Może ktoś powie , że lepiej się zna od Mochockiego????????? Poprostu Pis
      pokazuje całą swoja twarz. Panie Bińkowski, nawet nie ma Pan prawa założyć
      munduru policyjnegoi z racji usrtawy o policji.
      • Gość: zz Re: Szkoda MOchockiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.06, 17:31
        tak w praktyce wyglada budowa kaczolandu - a o Pana Mochockiego jestem spokojny
        - odpocznie troche - kwalifikacji juz mu nikt nie zabierze - niezle sie ubawi
        obserwujac wzrost statystyk i bezpieczeństwa w Polsce a juz wkrótce wiatry
        zaczna wiac w zupełnie innym kierunku i nie bedzie sie napraszał - to raczej
        jego będa prosic - spokojna głowa Oczywiście nie znam Pana Mochockiego za to
        znam kilku innych ludziw Polsce z innej zupełnie branży,którzy może własnie z
        powodu swoich kwalifikacji nie sa mile widziani - no bo przeciez jak to może byc
        ze jakiś tam nawet pułkownik w kielcach ma większe kwalifikacje od Komendanta
        Głównego - to sie w pale nie mieści - nie moze tak byc - równamy do dowódcy.
        Panie Boże chroń Poske - jeszcze raz może sie uda
        • Gość: burek Re: Szkoda MOchockiego IP: 82.160.77.* 14.01.06, 20:15
          A ja osobiście znam Pana Komendanta i ... nie żałuję. Blady strach padł na
          wszystkich przydupasów w komendzie, bo szykują się przetasowania. Jako pierwszy
          do odstrzału typowany jest ponoć naczelnik K. Krąży plotka, że nie wychodzi już
          z gabinetu, że strachu, że mu fotel ukradną. Pora była już ku temu, żeby
          przewietrzyć stołki, i to niezależnie od aktualnej opcji politycznej.
          • Gość: telewidz Re: Szkoda MOchockiego IP: *.localdomain / *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.06, 20:47
            A ja tam się martwię.Mało kto wie, jakie piony nadzorował Pan Mochocki.
            Jedynymi, którzy już się cieszą z tej decyzji, są kieleccy przestępcy. Na kilka
            miesięcy, gdy w Komendzie Wojewódzkiej będzie zawierucha, na Ziemi Kieleckiej
            będzie spokój ze strony Policji. Będzie IV RP!!!!!!
    • Gość: zibi Re: Ryszard Mochocki, pierwszy zastępca komendant IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.06, 22:42
      szkoda mochockiego ale jakby sam sobie jest winien. mysle, ze zaszkodzila mu
      bliska komitywa z andrzejem sierzputowskim,ktory chwalil sie,ze jest kolega
      dlugosza ze szkoly. jestto faktycznie prawda. to zainponowalo mochockiemu i
      stad znojomosc z dlugoszem. nie chce mi sie wierzyc, ze mochocki moglby mimo
      znajomosci z dlugoszem zdradzic mu tajemnice i wzstawic przez to policjantow
      natzw."strzal".mysle, ze od pewnego czasu mochocki liczyl sie z mozliwposcia
      rychlego odwolania.sam osobiscie chociazby porzy tej okazji powinien
      zweryfikpowac swoje przyjaznie.coz punkt widzenia zmienia sie wraz z punktem
      siedzenia.
    • Gość: kk Re: Ryszard Mochocki, pierwszy zastępca komendant IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.06, 11:36
      Znajomości z komendantem a także z H.Długoszem ma J Gierada i dlatego jest to
      człowiek nie do ruszenia na stanowisku dyrektora szpitala.Sam zgłosił się
      zeznawać w aferze starachowickiej a ostatnio był z Długoszem w Krynicy.
    • Gość: Taki Tam Re: Ryszard Mochocki, pierwszy zastępca komendant IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.06, 21:01
      Dziwny jest ten swiat-spiewał ŚP.Czesław Niemen i wcale sie nie pomylił.A
      nietak dawno mówiło się ,że R. Mochocki zostanie Komendantem Wojewódzkim w
      Kielcach.Co za czasy. To nie ludzie to wilki wbyjaja Ryśkowi szpilki.A taki był
      fajny"Amerykański"-Szkoda
      • Gość: Jedrek Re: Ryszard Mochocki, pierwszy zastępca komendant IP: *.abhsia.telus.net 16.01.06, 05:40
        Nie martwcie sie o Ryska - dostaje "kopa w gore".Powodzenia Ryszard.Do
        zobaczenia w stolicy.
    • Gość: GOŚĆ PORTALU Re: Ryszard Mochocki, pierwszy zastępca komendant IP: *.kielce.net.pl 17.01.06, 13:37
      JA CHCIAŁBYM MIEĆ TO WYKSZTAŁCENIE I TĄ GŁOWĘ DO RZĄDZENIA JAK P. RYSZARD
      SZKODA MI WAS LUDZIE JAK TEGO NIE WIDZICIE
    • Gość: kim Re: Ryszard Mochocki, pierwszy zastępca komendant IP: *.netcity.pl / *.netcity.pl 18.01.06, 13:52
      Moim zdaniem to nie Rysiek powinien wyleciec ale Stasiek i Longin zostawcie
      Ryska w spokoju ja ich wszystkich znam i wiem co pisze
      • Gość: zadowolony Re: Ryszard Mochocki, pierwszy zastępca komendant IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.06, 17:04
        Biedny Rysiu, taki wyszkolony a tu dostaje kopa. Mam nadzieję, że nie w górę po
        jakimś czasie lecz na krawężnika. Chociaż szeregowi policjanci się narażają a
        dla Towarzyszy spodnie się wycierają od rypania w stołek.
        Może faktycznie w Komendzie nastąpi trochę normalności. a może by się tak ktoś
        pryzjrzał ostatnim roszadom w KWP, gdy zmienia się stołki Naczelnikom by im
        zwiększyć dodatek.
        Swoją drogą jakie to dziwne ma być przetarg na holowania pojazdów a Tow. K
        odchodzi na emeryturę.
        Nie ma tego złego może będzie trochę normalniej.
        Przydupasy w Komendzie podobno już z pokojów boją się wychodzić, a kiedz
        Sierzputowski?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja