Gość: jozio
IP: *.dynamic.dsl.as9105.com
21.01.06, 01:32
czy to dziwne? Po skonczeniu stazu zaproponowano mi pensje 1050 PLN brutto
plus dyzury ( ok.75 PLN na reke w dzien zwykly, 120 w weekend, 160
swiateczny). Pracujac 300-400 godzin w miesiacu zarobilbym na reke 25000 PLN.
Kto nie wie ile to jest 400 godzin niech pomysli o pracy non stop od
poniedzialku do piatku, kazdego tygodnia. Stawka godzinowa jak dla
sprzataczki. W Niemczech za 60 godz/tydz zaproponowano mi 32000 Euro na reke
na miesiac a w anglii 2900 GBP reka na miesiac. W szwecji niestety chcieli
kogos przynajmniej z dwuletnim stazem i znajomoscia jezyka. Pokazcie kogos
kto nie skorzystalby z takich ofert. Pozdrawiam kolegow ktorzy pozostali w
kraju. Powodzenia.