Adwokat z urzędu a rozwód?

27.01.06, 11:35
Czy ktos miał z Was forumowicze adwokata z urzędu na sprawie rozwodowej?
    • mysz76 Re: Adwokat z urzędu a rozwód? 27.01.06, 13:56
      up
      • Gość: div Re: Adwokat z urzędu a rozwód? IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 27.01.06, 14:08
        Obrońca z urzędu przysługuje chyba w sprawach karnych, a sprawa rozwodowa
        zwykle taką nie jest.
        • Gość: malwia Re: Adwokat z urzędu a rozwód? IP: 82.139.11.* 27.01.06, 15:46
          Szcera prawda. Na sprawie rozwodowej można występować osobiście lub
          ustanawiając swego pełnomocnika czyli adwokata, który pobierze od Ciebie swoje
          honorarium. Adwokat z urzędu nie przysługuje. Nic za darmo.
    • Gość: Gargamel Re: Adwokat z urzędu a rozwód? IP: 81.6.130.* 27.01.06, 16:22
      Mam to już za sobą. Stanowczo odradzam jednak stawienie się na rozprawie samej
      (lub samemu) szczególnie wtedy gdy może dojść do "orzekania o winie" - emocje
      są zbyt duże. Jednak "wykosztowanie się" na odwokata nie ma sensu - lepszym roz-
      wiązaniem jest uczynienie swoim pełnomocnikiem jakiegoś dobrego znajomego mają-
      cego "jakie takie" pojęcie o prawie. Wypadnie on znacznie lepiej niż "papuga".
      • Gość: Grazka Re: Adwokat z urzędu a rozwód? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.06, 18:56
        rozumiem ze jestes wolny-czy tak?
        • mysz76 Re: Adwokat z urzędu a rozwód? 03.02.06, 10:54
          up

      • Gość: dxx Re: Adwokat z urzędu a rozwód? IP: *.play-internet.pl 28.10.14, 19:18
        Ty idioto, gorszej bzdury nie słyszałem. Znajomy co ma pojęcie o prawie. To może jak ci będą mozg operować zamiast chirurga weź sobie znajomego co to ostrzy noze. Co za kretyn
Inne wątki na temat:
Pełna wersja