dlaczego kielczanie są nielubiani?

IP: *.radom.pl 12.11.02, 01:01
dlaczego kielczanie są nie lubiani?
moze dlatego ze zawsze musicie wpierdalac sie we wszystko co tylko mozna?
    • Gość: cvs2 Re: dlaczego kielczanie są nielubiani? IP: *.proxy.aol.com 12.11.02, 10:32
      Gość portalu: NIE napisał(a):

      > dlaczego kielczanie są nie lubiani?
      > moze dlatego ze zawsze musicie wpierdalac sie we wszystko co tylko mozna?

      Zapytaj sie Pan rodowitego kielczanina co sobie nick nadal ckdezerter miedzy
      innymi bo ma tych nickow co najmniej tuzin na yachagim skonczywszy.Kielczanie
      sa nie lubiani tak dlugo jak siedza w Kielcach i je ulepszaja, sa natomiast
      lubiani wszedzie tam gdzie ich nie ma albo nie zdazyli jeszcze dojechac.cvs2.
      • Gość: Jakub Re: dlaczego kielczanie są nielubiani? IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 12.11.02, 10:45
        Czytałem o tym w Starym Testamencie.
      • ckdezerter A dlaczego polonusi to tępaki? 12.11.02, 15:18
        Gość portalu: cvs2 napisał(a):

        > Gość portalu: NIE napisał(a):
        >
        > > dlaczego kielczanie są nie lubiani?
        > > moze dlatego ze zawsze musicie wpierdalac sie we wszystko co tylko mozna?
        >
        > Zapytaj sie Pan rodowitego kielczanina co sobie nick nadal ckdezerter miedzy
        > innymi bo ma tych nickow co najmniej tuzin na yachagim skonczywszy.Kielczanie
        > sa nie lubiani tak dlugo jak siedza w Kielcach i je ulepszaja, sa natomiast
        > lubiani wszedzie tam gdzie ich nie ma albo nie zdazyli jeszcze dojechac.cvs2.

        Specjalista od kilku nickow to jestes ty "nowojorczyju" z Green Point. Moj nick
        to ckdezerter, a Yahagi to Yahagi.

        Ciemnosc widze, oj widze ciemnosc.
    • pepperoni78 Re: dlaczego kielczanie są nielubiani? 12.11.02, 17:55
      To dziwne. Znam paru Kielczan i wszystkich lubię. Są to chyba najbardziej
      sympatyczni ludzie, jakich poznałem. Może jesteś zwolennikiem chamstwa, obłudy
      itd?? A może to ze mną coś nie tak??
      • Gość: Jakub Re: dlaczego kielczanie są nielubiani? IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 12.11.02, 19:58
        Pepperoni 78. Chyba z Tobą coś nie tak :))
        Bo: scyzoryki, szkieletczyzna, ul. Manifestu Lipcowego, nieprzystępne
        dziewczyny, kompleksy na temat Kielce dziurą, kompleksy na temat Kielce wielkim
        miastem, opera "Straszny dwór", wyrażenie: Sienkiewka - brr!, i wiele, wiele
        innych. A poza tym mam w Kielcach wiele ulubionych koleżanek i kolegów, i
        denerwuje mnie, że muszę dla nich do tej dziury dojeżdżać. Aa, i jeszcze te
        wiewiórki w parku, okropieństwo :))
        Kiedyś w maju, gdy w parku koło muszli kwitły już tulipany, spadł
        niespodziewanie śnieg. I kwiaty i ludzie siedzący na ławkach zostali solidnie
        posypani, tak na 5 centymetrów. Tego, czego się w ten dzień nie nauczyłem nie
        było na maturze.
        Cześć.
      • Gość: miki. Re: dlaczego kielczanie są nielubiani? IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 12.11.02, 19:59
        Bywam często w wielu miastach i mam w nich wielu znajomych , w życiu nie
        słyszałem , żeby kielczanie nie byli gdzieś lubiani.
        Oprócz radomia , z którego piszesz , ale tak jest , jak się komuś zazdrości to
        się go nie lubi ...
        • Gość: maximum Re: dlaczego kielczanie są nielubiani? IP: *.*.*.* 12.11.02, 21:29
          Takie same miasto jak inne, tylko trochę bardziej ambitne
          • Gość: Doc Re: dlaczego kielczanie są nielubiani? IP: proxy / *.nhs.uk 12.11.02, 22:17
            Gość portalu: maximum napisał(a):

            > Takie same miasto jak inne, tylko trochę bardziej ambitne
            To mi sie podoba"troche bardziej ambitne", nigdy bym na to nie wpadl. Ale ad
            rem, studiowalem w Warszawce, mam pol rodziny w Krakowko, znajomych w Wrocku a
            sam jestem z Kielczech. Teraz siedze w UK i nigdy nie slyszalem, zeby o nas
            gdziekolwiek zle mowili. Jedni z moich najlepszych znajomych na studiach byli z
            Radomia, to bliskosc do Warszawki, i zawsze trzymalismy sztame. Coz na
            beznadziejny tytul do dyskusji, a moze dyskusja beznadziejna? Doc.
            • Gość: Jakub Re: dlaczego kielczanie są nielubiani? IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 12.11.02, 22:49
              Właśnie ta szeroko znana "ambicja", czyli pewne przewrażliwienie na punkcie
              swojego miasta, traktowanie serio każdej żartobliwej uwagi, powoduje, że wciąż
              na tym forum pojawiają się żartownisie, a to z Krakowa, a to z Radomia, a to z
              samych Kielc nawet, i urządzaja sobie takie zabawne prowokacje. A im lokalni
              patrioci bardziej się pieklą, tym zabawa jest lepsza.
              • Gość: Yahagi Re: dlaczego kielczanie są nielubiani? IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 13.11.02, 10:47
                A mnie się wydawało, że pyskówki Radomsko - Kieleckie nie są już w modzie...

                A admirał Yahagi, to by się pewnie w grobie przewrócił, gdyby zobaczył jak nowo-
                amerykanie piszą teraz jego nazwisko.
                CVS2 - polecam wizytę u lekarza.... dostrzegam te same symptomy co u
                pojawiających się sporadycznie kobiet (?) zza oceanu... czyżby zapowiedź
                jakiejś pandemii ..???
                (nie dorosłeś jeszcze żeby z Yahagim <lub o Yahagim> dyskutować).
                • pepperoni78 Re: dlaczego kielczanie są nielubiani? 13.11.02, 11:43
                  Kto to jest (był) Yahagi??
                • cvs2 Re: dlaczego kielczanie są nielubiani? 13.11.02, 23:53
                  ...a do jakiej wysokosci trzeba dorosnac do dyskusji z Yachagim????z tym
                  kieleckim oczywiscie!!!To jest bezposredcnia odpowiedz na pytanie dlaczego
                  kielczanie sa nielubiani? - bo trzeba im dorastac.cvs2.
              • Gość: gwizder Re: dlaczego kielczanie są nielubiani? IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 13.11.02, 15:57
                obrodziły jabłka tej jesieni w sandomierzu?
                Gość portalu: Jakub napisał(a):

                > Właśnie ta szeroko znana "ambicja", czyli pewne przewrażliwienie na punkcie
                > swojego miasta, traktowanie serio każdej żartobliwej uwagi, powoduje, że
                wciąż
                > na tym forum pojawiają się żartownisie, a to z Krakowa, a to z Radomia, a to
                z
                > samych Kielc nawet, i urządzaja sobie takie zabawne prowokacje. A im lokalni
                > patrioci bardziej się pieklą, tym zabawa jest lepsza.
                • Gość: Jakub Re: dlaczego kielczanie są nielubiani? IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 13.11.02, 16:39
                  Po krótkiej zimie mamy już wiosnę (+11st.C).
                  Pozdr. z plaży
        • Gość: Andy Re: dlaczego kielczanie są nielubiani? IP: *.cl.ri.cox.net 20.11.02, 22:36
          Brawo SUPER wypowiedz.
      • Gość: ala Re: dlaczego kielczanie są nielubiani? IP: uroczysko:* / 10.140.18.* 29.11.02, 00:44
        pepperoni78 napisał:

        > To dziwne. Znam paru Kielczan i wszystkich lubię. Są to chyba najbardziej
        > sympatyczni ludzie, jakich poznałem. Może jesteś zwolennikiem chamstwa,
        obłudy
        > itd?? A może to ze mną coś nie tak??
        Jestem radomianką,mieszkam w Kielcach od 1974r.Bardzo lubię mieszkańców
        Kielc.Są mili i uczynni.Spotykam bardzo wiele osób życzliwych.Ludzi chamskich
        można spotkać wszędzie .Nie brakuje ich na świecie.Czuję się w tym mieście
        znakomicie.Bardzo lubię to miasto,nigdy nie żałowałam,że *los mnie tu rzucił*
    • pepperoni78 Re: dlaczego kielczanie są nielubiani? 13.11.02, 17:53
      Kielczanie jak kielczanie, ale za to kielczanki ;)
      • Gość: Jakub Re: dlaczego kielczanie są nielubiani? IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 13.11.02, 19:25
        To Ci się udało. Wkurzyłeś się na żonę?
        • pepperoni78 Re: dlaczego kielczanie są nielubiani? 15.11.02, 18:27
          Nie to mialem na myśli. ;)
    • Gość: kahuna Re: dlaczego kielczanie są nielubiani? IP: *.hawaii.rr.com 19.11.02, 09:48
      Gość portalu: NIE napisał(a):

      > dlaczego kielczanie są nie lubiani?
      > moze dlatego ze zawsze musicie wpierdalac sie we wszystko co tylko mozna?

      Mnie tam lubia, jak nie wierzysz to spytaj swojej siostrzyczki. Prosze nie
      pytaj jej o szczgoly, badzmy dzentelmenami. j
    • rosanova Re: dlaczego kielczanie są nielubiani? 23.11.02, 09:47
      A czy pytanie nie powinno brzmiec: dlaczego warszawiacy są nielubiani?
    • wojt14 Re: dlaczego kielczanie są nielubiani? 25.11.02, 05:15
      Bo lataja Lotem z lotniska w Maslowie z przesiadka w Radomiu.
    • Gość: Ryszard Re: Hej NIE - nie pij więcej...... IP: *.exbud.com.pl / 10.40.18.* 26.11.02, 10:23
      Gość portalu: NIE napisał:

      > dlaczego kielczanie są nie lubiani?
      > moze dlatego ze zawsze musicie wpierdalac sie we wszystko co tylko mozna?

      Gość portalu? Kto tego chama wpuścił, i jeszcze nazwał gościem? Ale numer! -
      zresztą nick "NIE" wyjaśnia chyba wiele... Mały chamie, paszoł won z portalu! A
      w ogóle cała ta "uczona" duskusja o lubieniu, czy nielubieniu Kielczan to jakaś
      paranoja. Chyba wszyscy mamy jakiś feler w mózgu. To samo pytanie (równie
      idiotyczne) może odnosić się do wszystkich mieszkańców poszczególnych miast w
      Polsce. Warto zastanowić się, jak ten nasz polski "kociołek" odbierany jest w
      Europie. Jesteśmy żałośni, wiecznie niezadowoleni, uśmiech na licach Polaków
      jest rzadkością... To co, dajemy sobie spokój z tak głupio postawionym
      pytaniem?
Pełna wersja