Gość: tomek IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 03.02.06, 00:01 33 a wlasciwie 36 uczniow. 8-10 klas pierwszych daje mozliwosc przyjecia 24- 30 uczniow w/g jakich kryteriow? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: IWA Re: 33 pierwszaków w nowym roku szkolnym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.06, 16:48 Nie rozumiem zupełnie tych wszystkich wyliczanek. Pomijam aspekt dydaktyczny i wychowawczy. Powinna sie tym zająć Inspekcja Pracy. Sale lekcyjne projektowane są przecież na maksimum 30 uczniów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: 33 pierwszaków w nowym roku szkolnym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.06, 21:27 A co ma inspekcja pracy do liczebności klas? Nie istnieją żadne przepisy regulujące maksymalną liczbę uczniów, jedynie w przedszkolach grupa nie może przekroczyć 25 dzieci. Czy ktoś zastanawiał się, na ile wystarcza subwencja przekazywana samorządom na oświatę? Można policzyć na przykładzie liceum. Na jednego ucznia przypada około 2.750 zł rocznie. Jedna klasa ma (z podziałem na grupy) ze 36-40 godzin, więc na klasę przypadają 2 etaty nauczycielskie. Koszt zatrudnienia jednego nauczyciela (średnia z mianowanego i dyplomowanego) wynosi ok. 40.000 zł. Żeby zapewnić tylko wynagrodzenia nauczycieli w klasie musi być 29 uczniów. Do tego trzeba zatrudnić pracowników administracji i obsługi, utrzymać i wyposażyć budynek, dać pracownikom świadczenia socjalne... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maly Re: 33 pierwszaków w nowym roku szkolnym IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 03.02.06, 22:29 srdnia zmianowanego i dyplomowanego to ok. 30000zl. kazda gmina doklada do subwencji i w wielu przypadkach wiecej niz w Kielcach, na remont 6 szkol ma byc ok.2 mln zl,a ile ma kosztowac remont plywalni ?-5 mln inne miasta;Ostrowiec-30 ucz. ,Konskie-31. SKAD ONI MAJA PIENIADZE??? Odpowiedz Link Zgłoś
jerzymisiek Re: 33 pierwszaków w nowym roku szkolnym 05.02.06, 12:50 Oświata kosztuje - pieniadze pochodzą z naszych podatków. Nabór ponad normę obniża nie tylko poziom ale także bezpieczeństwo i komfort uczniów i n-li. Wyścig dyrektorów po uczniów powinien być kontrolowany przez organy nadzoru i prowadzący. Nabór napędzany jest rankingami - pytam ilu uczniów zdobywa pkt. dla szkół, a ilu cierpi z powodu przepełnienia sal lelcyjnych nie wspomnę o salach gimnastycznych. Oświata jest zadaniem zleconym przez państwo zadbajmy więc o jego jakośc i dostępność. Odpowiedz Link Zgłoś