Dodaj do ulubionych

Forum Lewicy Świętokrzyskiej

IP: 82.139.30.* 21.02.06, 19:43
Powstało w czerwcu 2005r jako stowarzyszenie zwykłe. Od tego czasu spotykają
się co pewien czas szefowie struktur wojewódzkich 13 podmiotów lewicowych
naszego województwa.
Forum Lewicy Świętokrzyskiej jest otwarte na wszystkie organizacje i osoby,
które opowiadają się za silną, zjednoczoną lewicą ponad podziałami.
Obserwuj wątek
    • Gość: Gargamel Re: Forum Lewicy Świętokrzyskiej IP: 81.6.130.* 21.02.06, 20:43
      Czy to prawda Drogi Panie Pułkowniku "agnostyku1", że podstawowym CELEM wchodzą-
      cych w skład tego FORUM tzw. Działaczy Lewicy z Kielc jest doprowadzenie do tego
      aby JEDYNYM i NAJLEPSZYM kandydatem na Prezydenta Kielc był nijaki były Senator
      JERZY SUCHAŃSKI ? I czy jest prawdą również to, że Przewodniczącym tego FORUM
      jest nijaki Szef Kieleckiej "PPS" nazwiskiem LIBERA, osobnik nikomu nieznany z
      jakiejkolwiek działalności lewicowej - poza samym SENATORKIEM ?
      • Gość: agnostyk1 Re: Forum Lewicy Świętokrzyskiej IP: 82.139.30.* 21.02.06, 20:53
        Nie jest prawdą, że były senator Jerzy Suchanski jest wogóle ( nie
        uwzględniając "JEDYNYM i NAJLEPSZYM") kandydatem na prezydenta Kielc. Nie jest
        prawdą, że wogóle na ten temat były toczone rozmowy. Nie jest prawdą, że
        istnieje takie coś jak przewodniczący Forum Lewicy Świętokrzyskiej. Wszystkie
        podmioty są równe.
        Prawdą jest, że Antoni Libera (wojewódzki lider PPS) jest chętny do prowadzenia
        organizacyjnej pracy tego forum i chwała mu za to.
        • Gość: Gargamel Re: Forum Lewicy Świętokrzyskiej IP: 81.6.130.* 21.02.06, 21:22
          Duże dzięki za OŚWIECENIE Drogi Panie Pułkowniku "agnostyku1".
          Ale czy "chętny do prowadzenia pracy organizacyjnej" Antoś Libera robiący za
          Lidera Wojewódzkiego "PPS" JE Z RĄSI bogatego byłego Senatora Jerzego Suchań-
          skiego ? Czy to prawda, że jest mu NADZWYCZAJ BLISKI Senatorek będący byłym
          Sekretarzem Ideologicznym Komitetu Miejskiego PZPR w Kielcach - człowiek, który
          po przeprowadzonej przez "Pisuar" DEKOMUNIZACJI będzie zmuszony odejść z poli-
          tyki na stałe do biznesu ? I czy to prawda, że w waszym ZACNYM GRONIE działaczy
          Zdychającej Hybrydy Lewicy jaką jest "SDPL", istniejących tylko na papierze
          struktur OPZZ oraz oplewanej w wyborach APP"RACJA" nie ma nikogo kto mógłby sam
          zebrać w miejscu zamieszkania ze 100 głosów ? Czy dlatego chcecie PRZYCZEPIĆ się
          do "SLD" jak GÓWNO DO OKRĘTU - choć nie powinni tam "dać" wam WSZYSTKIM razem
          więcej niż 1/4 miejsc na wspólnych listach wyborczych ? Czy na ewentualne zmia-
          ny w Kierownictwie Sojuszu PSIOCZYCIE dlatego, że obawiacie się iż NOWI nie ze-
          chcą /i SŁUSZNIE/ DAĆ wam tylu miejsc na listach wyborczych co wyjątkowo porzą-
          dny i zgodny Henryk Milcarz - że potraktują was WSZYSTKICH tak jak na to fakty-
          cznie zasługujecia - na maxsimum 2-3% głosów wyborczych ?
      • Gość: X Re: Forum Lewicy Świętokrzyskiej IP: *.pkp.kielce.msk.pl 26.02.06, 21:52
        Panie Gargamel!! Wreszcie jakiś mądry człowiek. Mało tego,że twórcą jest dziadek
        z PPS-u to w dodatku ci, którzy tworzą to Stowarzyszenie to nieudacznicy nie
        potrafiący tak naprawde w życiu wymyśleć nic sensownego. Praca? Tak ale tylko za
        państwowe, nie napracować się ale przesiedziec na stołkach. Np. w Senacie nic
        nie robiąc! Przecież ta całą "lewica" od strony SDPL to jedna wielka pułapka dla
        ludzi kreatywnych i chcących pomóc społeczeństwu. Lenie i darmozjady sa same w SDPL.
      • Gość: agnostyk1 Re: Forum Lewicy Świętokrzyskiej IP: 82.139.30.* 21.02.06, 22:50
        Gargamelku. Jak widzę jesteś wszystko wiedzący, miłościwy, tyle że nie wszystko
        mogący. Bez mała Bóg. I to mnie niepokoi bo wiesz jaki mam stosunek do
        metafizyki. Jest jeszcze za wcześnie dokonywać ostatecznych ocen. Wiedz jednak,
        że we wspomnianym Forum Lewicy Świętokrzyskiej nikt nikomu nie je z ręki, bo
        nie musi. Każdy wypowiada nurtujące go opinie nie owijając nic w bawełnę. Że
        jestem naiwny. Pewnie tak. Ale jestem sobą i inni też nimi są jak dotąd.
        • Gość: Gargamel Re: Forum Lewicy Świętokrzyskiej IP: 81.6.130.* 21.02.06, 23:15
          Drogi Panie Pułkowniku "agnostyku1" - nawet mi do głowy nie przyszło aby uważać
          Pana za NAIWNEGO. Co więcej myślę, że i w samym Forum jest sporo ludzi będących
          OK. Obawiam się tylko, że ten PRACOWITY Antoś Libera już ustalił /poza wami/ z
          Senatorkiem WSZYSTKO CO TRZEBA. Daleko mi do Delfickiej PYTII - ale jestem pe-
          wien, że ostatecznie przy Senatorku zostanie MAŁO KTO. Oczewiście teoretycznie
          jest możliwe, że Senatorek mógłby się starać rownież o rekomendację "SLD" /przy
          kandydowaniu na Prezydenta Kielc/ - nie ma jednak szans po tym co w EUFORII na
          etapie tworzenia "SDPL" mówił o tych, którzy pozostali w Sojuszu. Kandydat "SLD"
          zostanie po raz pierwszy wyłoniony w tajnych prawyborach - w których uczestni-
          czyć będą wszyscy Członkowie Sojuszu w Kielcach. Kierownictwo Rady Miejskiej bę-
          dzie /czy zechce czy nie/ ZWIĄZANE tym wyborem. W ten sposób wyeliminowani z WY-
          BORÓW zostaną ludzie pokroju Zdzisława Skowrona, który uważał, że ma powszechne
          poparcie w elektoracie Kieleckiej Lewicy - a uzyskał ostatecznie żenująco niski
          wynik 4,5% głosujących tj. około 1,3% uprawnionych do głosowania mieszkańców.
          Niewiele więcej jest w stanie uzyskać Senatorek STARTUJĄC jako kandydat waszego
          Forum czy samej "SDPL". Tylko, że wtedy POCIAGNIE za sobą tych, którzy dzięki
          niemu nie znajdą się na wspólnych z "SLD" listach wyborczych do Sejmiku Wojewódz
          kiego i Rady Miasta. Wierzę, że tak się jednak nie stanie - że zwycięży i u was
          rozsądek mimo animozji do konkretnych działaczy "SLD".
          • Gość: agnostyk1 Re: Forum Lewicy Świętokrzyskiej IP: 82.139.30.* 21.02.06, 23:32
            Naprawdę za wcześnie mówić o procentach. W SLD przecież też są ludzie rozsądni,
            mądrzy i potrafiący sami podejmować decyzje pomimo ostrej agitacji swoich, nie
            wacham się określić, skompromitowanych "działaczy". O planowanych prawyborach
            wiemy, o ostrej nagonce na Henryka Milcarza również ale przecież nie można cały
            czas tkwić w przekonaniu, że stara gwardia cokolwiek ugra. Myślę, iż w końcu
            szeregowi ( i nie tylko) członkowie SLD obejrzą się na chwilę do tyłu i zobaczą
            dlaczego jest tak jak jest. Nie namawiam idących do przodu do patrzenia w tył
            gdyż najwyżej można sobie np. o słup czy ścianę nos rozkwasić. Jednak refleksje
            z przeszłości mogą wiele powiedziec co należy czynić w przyszłości.
              • Gość: agnostyk1 Re: Forum Lewicy Świętokrzyskiej IP: 82.139.30.* 22.02.06, 11:01
                Jednak potrzeba dużo, dużo, dużo dobrej woli. Jednak potrzeba skonkretyzowanej
                w decyzjach umiejętnosci kompromisów. Jednak trzeba znaleść drogę do mądrych
                głów i gorących serc lewicy, która widząc degrengoladę ostatnich czasów
                straciła chęć i zaufanie do działania. FLŚ ma zamiar w tym kierunku działać.
                    • Gość: Gargamel Re: Forum Lewicy Świętokrzyskiej IP: 81.6.130.* 22.02.06, 17:01
                      Drogi "wyborco" i Drogi "agnostyku1" - prorokowanie, że którykolwiek kandydat
                      /a tym bardziej nasz WEL/ może wygrać wybory na Prezydenta Kielc w I-szej turze
                      jest w niczym nie uprawnione. Aby tak się stało poza WEL-em nie mogłoby być
                      "po prawej stronie" żadnego innego kandydata oraz tzw.kandydatów "niezależnych"
                      którzy będą mu "odbierać głosy". A nic na to nie wskazuje. Ambicje Przemusia Go-
                      siewskiego i Kieleckiego "Pisuaru" są OGROMNE /bez względu na to co teraz mówią/
                      Spadochroniarz Radosław Parda już "zapowiedział" wystawienie kandydata "LPR". W
                      "Samoobronie" Małgorzata Więch jest pełna ZAPAŁU. Dawni "niezależni" tj. Jędrze-
                      jkiewicz i Kośmider też się ZASTANAWIAJĄ - a ostatnie lata "przyniosły" kilku
                      innych jeszcze NAWIEDZONYCH. Jednym słowem KANDYDATÓW BĘDZIE CI U NAS DOSTATEK i
                      każdy z nich będzie "grał na bramkę" naszego WEL-a.
                      • Gość: agnostyk1 Re: Forum Lewicy Świętokrzyskiej IP: 82.139.30.* 22.02.06, 19:39
                        Tak masz rację. Tyle, że ja chciałem to wyrazić "zdmuchniety NAWET przez WEL-a".
                        Uważam, że towarzystwo odpowiedzialne za dzisiejszą rzeczywistośc nie powinno
                        nawet w najcięższych snach marzyć o startowaniu w wyborach. Oni już byli i się
                        nie wykazali żadną lewicowością. I tym bardziej teraz ich na nic nie stać!
                        • Gość: Gargamel Re: Forum Lewicy Świętokrzyskiej IP: 81.6.130.* 22.02.06, 20:20
                          Drogi Panie Pułkowniku "agnostyku1" - przecież Pan doskonale wie o tym, że od
                          1989 roku co najmniej 80 % "startujących" w Polce w kolejnych wyborach to tacy
                          "którzy już byli i niczym szczególnym się nie wykazali". Kielce nie są WYSPĄ, a
                          Kieleckie "SLD" niczym nie różni się od innych organizacji tej Partii w Polsce.
                          Podobnie, a nawet gorzej jest w innych Partiach. Każdy z ludzi noszących jakieś
                          liczące się nazwisko /czy to na Lewicy, czy na Prawicy/ coś tam wcześniej ROBIŁ
                          - nasz WEL też nie spadł z nieba. A tylko człowiek W MIARĘ ZNANY może mieć szan-
                          sę startując na Prezydenta Kielc. To samo dotyczy kandydatów do Rady Miasta. W
                          poprzednich wyborach w 2002 roku jedynym wyjątkiem był Artur Gierada z "PO" - i
                          to min. dzięki temu, że wielu wyborców "uważało" go za samego Jana Gieradę lub
                          jego syna oraz dlatego, że odwiedził osobiście blisko 90% mieszkań w swoim
                          okręgu.
                          Wszystko co powyżej nie zmienia faktu, że szczególnie teraz powinniśmy po lewej
                          stronie zrobić wszystko aby jeden Kandydat Lewicy na Prezydenta posiadał popa-
                          rcie wszystkich działających w Kielcach organizacji lewicowych oraz tych organi-
                          zacji społecznych i środowisk, które nie będą popierały WEL-a. Aby to poparcie
                          było "bezdyskusyjne" - uzyskane w autentycznie powszechny i demokratyczny sposób
                          Aby wśród Kandydatów na Radnych nie było nikogo komu można znaleść coś takiego
                          w życiorysie jak np. St.Lisowskiemu - aby Kandydat na Prezydenta był CZYSTY. Bo
                          "Pisuar" zrobi wszystko by znaleść to co mogą oni "mieć na sumieniu" - a posiada
                          dzisiaj wszystkie niezbędne do tego "instrumenty" tj. służby specjalne,policję,
                          prokuraturę, IPN, sądy oraz sporo naszych własnych "kablarzy". Oczywiście przy-
                          dałoby się odmłodzenie kandydatów i "przejście" wielu starszych do "drugiego
                          szeregu" - ale jak bardzo to będzie ciężko zrobić sam Pan wie. Może jednak to
                          się nam wszystkim UDA.
                  • Gość: Jaga Suchanski odstąpi? IP: 81.219.132.* 23.02.06, 08:40
                    Gdzieś ponoć padła w lewicowym gremium propozycja, ze jesli świętokrzyski
                    Sojusz Lewicy Demokratycznej będzie miał po konwencji takie przywództwo, które
                    chce sie dogadać z wszystkimi lewicowymi opcjami i ławą iść do wyborów, to J.
                    Suchański jest, ale tylko na prośbę H. Milcarza i ludzi jego pokroju, czyli
                    nie zajadłych, zrezygnować z kandydowania na prezydenta i wraz ze swymi
                    zwolennikami, których nie ma tak mało, wspirac wspólnych kandydatów.
                    • Gość: Gargamel Re: Suchanski odstąpi? IP: 81.6.130.* 23.02.06, 16:39
                      Senatorek nikomu nie ROBI ŁASKI - jeśli nie chce POGRZEBAĆ całkiem swojej
                      Zdychającej Hybrydy Lewicy jaką jest szczątkowa Kielecka "SDPL" bedzie
                      musiał rozmawiać z każdym Kierownictwem Sojuszu jakie będzie po Konwencji
                      Wojewódzkiej w dniu 18 marca br. Natomiast jeśli naprawdę nie chce szkodzić
                      Henrykowi Milcarzowi powinien zaprzestać okazywania Mu swojej SYMPATII.
          • Gość: kojas Re: Towarzysz Gargamel nosi teczkę za I sekretarz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.06, 21:47
            Ja Wam powiem. Lewica jeszcze zafunkcjomuje i to jak. Jeden wszak warunek,
            odciąć sie od kolesi z PZPR, SdRP i SLD.
            Z tych wszystkich postów wynika coś całkiem przeciwnego. To nie SLD czy SDPL
            sie łaczy.To PPS, PPP, APP RACJA ( czy RACJA PL HGW )i inne kanapowe
            organizacje (- cyjki) szukają na siłę sojuszników. Zadna z nich nic nie znaczy,
            niczym się nie wyróżnia, niczego poza pustosłowiem nie zrobiła. Chęć do
            zawiązania sojuszu zawsze. Nie jestem matematykiem ale proszę o wyjaśnienie
            lieto będzie (jest ) 0x0x0x0=?.
        • Gość: agnostyk1 Re: Forum Lewicy Świętokrzyskiej IP: 82.139.30.* 24.02.06, 12:11
          Jeżeli jesteś tą jajważniejszą funkcją w SLD czyli jej członkiem (bez kpiny) to
          proszę weź pod rozawagę ABSOLUTNĄ konieczność stworzenia ożywczej grupy ludzi
          skupionej koło H. Milcarza. Pewnie sobie zdajesz sprawę, że jego kontrgrupa
          jest skompromitowana totalnie i może jedynie doprowadzić do całkowitego
          wyalienowania SLD z kieleckiej sceny politycznej.
          • Gość: agnostyk1 Re: Forum Lewicy Świętokrzyskiej IP: 82.139.30.* 24.02.06, 12:26
            Istotą Forum Lewicy Świętokrzyskiej jest wspólne działanie na korzyśc lewicy w
            regionach administracyjnych województwa. Jeżeli chodzi o sejmik wojewódzki to
            zespół przewodniczących wojewódzkich sygnatariuszy forum przejawia pewne
            zainteresowanie w jego tworzeniu. Na szczeblach powiatów, miast i gmin
            województwa, pełnią kompetencji dysponować maja szczeble im odpowiadające.
            Tak więc decydujący wpływ na tworzenie list wyborczych bedą miały struktury na
            odpowiednim poziomie administracyjnym a szczebel województwa będzie jedynie
            interweniował ( doradczo)w przypadku chęci wystawiania jako kandydatów osób
            skompromitowanych i niekompetentnych lub karanych sądownie.
          • Gość: Gargamel Re: Forum Lewicy Świętokrzyskiej IP: 81.6.130.* 24.02.06, 15:16
            Drogi Panie Pułkowniku "agnostyku1" - sprawa o której Pan pisze nie jest pro-
            stą. Wszystko rozstrzygnie się bowiem na Konwencji Wojewódzkiej w dniu 18 marca
            br. gdzie będzie obecnych około 200-tu Członków "SLD" z całego Województwa
            Świetokrzyskiego, a w tym: Członkowie Rady Wojewódzkiej, Rad Powiatowych i
            Miejskich oraz Delegaci wybrani przez te Rady w ilości "przypadającej" na dany
            teren.
            Będzie to więc możliwie szeroka reprezentacja całego Świetokrzyskiego Sojuszu -
            grupująca zarówno zwolenników jak i przeciwników Henryka Milcarza. W trakcie
            Konwencji będzie rozpatrywana sprawa "wotum zaufania" dla Zarządu RW i tym sa-
            mym dla jej Przewodniczącego Henryka Milcarza oraz Sekretarza Jerzego Komor-
            niczaka. Odbędzie się to w głowsowaniu tajnym. Ten kto uzyska ponad 50% ogółu
            ważnych oddanych głosów pozostanie nadal na pełnionej funkcji.
            Wie Pan o tym, że Henryk Milcarz ma zdecydowanych przeciwników w Radzie Wojewó-
            dzkiej - gdzie na ostatnim jej posiedzeniu /przerwanym na spotkanie z Napiera-
            lskim - na którym był Pan obecny/ za jego projektem uchwały o zwołaniu Konwen-
            cji dopiero w trzy miesiące po wyborach samorządowym głosowało tylko 4 osoby.
            Dominująca reszta była za odbyciem Konwencji Absolutoryjnej w miesiącu marcu
            br. Na Konwencji będą jednak Członkowie "SLD", którzy nie tak dawno wybrali Go
            na Przewodniczącego. Negatyw-ny dla niego wynik głosowania "nad absolutorium"
            nie jest więc pewny.
            Gdyby jednak przegrał /wraz z Sekretarzem/ lub sam zrezygnował wcześniej z peł-
            nienia tej funkcji /co nie jest wykluczone przy jego stanie zdrowia/ nastąpi
            wybór nowego Przewodniczącego, Sekretarza i ewentualnie Członków Zarządu Rady
            Wojewódzkiej. To, że ambicje na tę funkcję ma obecny Przewodniczący Rady Miej-
            skiej w Kielcach, będący poprzednio Sekretarzem Rady Wojewódzkiej jest sprawą
            powszechnie znaną. O tym czy marzenia jego się spełnią zadecydują wszyscy obe-
            cni na Konwencji w głosowaniu tajnym. Choć pewnie nadmiernego tłoku chętnych na
            startowanie w wyborach nie będzie - prawdopodobnie jakiś powiat lub miasto /bo
            nie Kielce/ wystawi kontrkandydata. Wygra jednak pewnie Sławomir Kopyciński,
            oceniany poprzednio w terenie w miarę dobrze jako Sekretarz RW. Problemem bę-
            dzie wtedy wybór Sekretarza - źle by się stało dbyby na tę funkcję "pchał się"
            obecny asystent Europarlamentarzysty Andrzeja Szejny - Pan Roman S. W razie je-
            go wygranej jak bumerang wróciłaby bowiem na łamy prasy sprawa zkupionego przez
            niego /jako jednego z Kierowników w NFZ/ samochodu od szefa firmy "sprzątają-
            cej" Pana Buszko. Myślę, że zwycięży jednak opcja "rozsądkowa" i zostanie
            wybrany ktoś inny - nawet domyślam się kto.Tak wybrani ludzie będą posiadali
            niepodważalny mandat do reprezentowania całej Wojewódzkiej Organizacji Sojuszu -
            w tym w rozmowach z każdą inną partią lewicową, czy organizacjami typu "Forum
            Lewicy Świetokrzyskiej" i Kieleckie "Forum Obywatelskie".
            Przy tej opcji ważnym będzie to kto pokieruje Miejską Organizacją Sojuszu w
            Kielcach. Prawdopodobnie żelaznym kandydatem na funkcję Przewodniczącego Rady
            Miejskiej będzie Stanisław Rupniewski obecny Radny, który kierował nią kilka
            lat temu. Nie ma jednak wielkich szans - "wycinany" jest bowiem w każdym tajnym
            głosowaniu za ogromne ambicje i "lizusostwo" wobec Władz, czego był Pan sam
            świadkiem na spotkaniu z Sekretarzem Generalnym "SLD" Grzegorzem Napieralskim w
            WDK. Jeśli więc wystartuje na tę funkcję Robert Siejka - "łyknie" ją uzyskując
            ponad 90% głosów. Inni kandydaci typu Jasi Gwizdak - są bez szans.

            Co do mnie samego to nikt nie musi mnie przekonywać o uczciwości i rozsądnym
            postępowaniu obecnego Przewodniczącego Henryka Milcarza - o sympatii do niego
            za to min. że nie należał do Grupy Potakiwaczy byłego Barona Henia D. i podjął
            słusznie próbę pozbawienia rekomendacji Włodzimierza Wójcika będącego tylko "z
            nazwy" Wojewodą "SLD". Jednak moja wiedza nt. kierowania przez Niego całą Woje-
            wódzką Organizacją Sojuszu jest na dziś zbyt mała na to abym mógł uczciwie po-
            wiedzieć jak zagłosuję na Konwencji. Na pewno zrobię wszystko w kierunku wyro-
            bienia sobie zdania w tej sprawie po wysłuchaniu mającej tam miejsce dyskusji -
            i zagłosuję zgodnie z własnym sumieniem pamietając również o tym, że prawdziwym
            nieszczęściem Lewicy są "permanentne" Konwencje Wyborcze jej Władz.
            • Gość: agnostyk1 Re: Forum Lewicy Świętokrzyskiej IP: 82.139.30.* 24.02.06, 21:21
              Oczywistym jest, że zgodnie ze statutem do prowadzenia rozmów "na zewnątrz"
              jest uprawniona jedynie Rada Wojewódzka. Jednak może się tak zdażyć, że nie
              będzie miała z kim rozmawiać. I tu tkwi główny problem - kolejne rozbicie
              lewicy podczas wyborów. Tak prawdę mówiąc od postawy członków SLD ( ich wyboru)
              zależeć będzie czy lewica podzie szeroką ławą do wyborów czy znowu "stara
              gwardia" będzie próbowała ugrać odpowiednie ( dla siebie) stanowiska. Jestem
              pewny, że ten numer tym razem (kolejnym razem ) nie przejdzie.
              • Gość: Gargamel Re: Forum Lewicy Świętokrzyskiej IP: 81.6.130.* 24.02.06, 21:52
                Drogi Panie Pułkowniku "agnostyku1" - szczerze przyznam, że mnie osobiście bar-
                dziej od ewentualnych "rozmów koalicyjnych" na szczeblu wojewódzkim interesuje
                to co się będzie działo w Kielcach. Sprawa wyboru reprezentacji Lewicy do Rady
                Miasta jest ważna, lecz nie można mieć złudzeń - nie znajdzie się w niej aż tylu
                przedstawicieli ze wspólnej listy wyborczej Organizacji Lewicowych co w 2002
                roku. Decydujące jest więc wystawienie naprawdę dobrego Kandydata do wyborów na
                Prezydenta Miasta. W tym jest tylko szansa sukcesu. Musi to być człowiek znany
                z poprzedniej działalności - ktoś komu nie znajdą żadnych "kantów" w życiory-
                sie. Nikt poniżej 40-go roku życia oraz żadna /nawet najmądrzejsza/ kobieta nie
                mają szans w tym Mieście. Wierzę, że w tajnych prawyborach taki Kandydat zosta-
                nie wybrany wśród Członków "SLD". Jeśli nie - można będzie zapomnieć o wyborach
                samorządowych i zaoszczędzić sobie zbędnych wydatków na kampanię. Bowiem nieste-
                ty w gronie Członków innych Kieleckich Organizacji Lewicowych nie ma /przy
                całym szacunku/ takich Kandydatów - z Senatorem Jerzym Suchańskim włącznie. I
                co gorsza nie ma ich rownież /po wyjeździe Prof. Ryszarda Czarnego do Norwegii/
                w "Stowarzyszeniu Ordynacka" czy "Forum Obywatelskim". Dlatego jeśli nie DOGA-
                DAMY się w tej sprawie na szczeblu Miasta - PRZEGRAMY wszyscy.
    • Gość: Gargamel Re: Forum Lewicy Świętokrzyskiej IP: 81.6.130.* 25.02.06, 19:08
      Były Wiceprezydent Kielc, będący przez długi okres Przewodniczącym Rady Miasta,
      a obecnie Przewodniczącym Klubu Radnych Lewicy Pan Marek Piotrowicz faktycznie
      może być liczącym się ewentualnie Kandydatem w prawyborach jakie odbędą się w
      Kieleckim "SLD". W samym Sojuszu nie ma żadnych "przeciwników" - poza /może/
      jednym z byłych Wiceprezydentów oraz nad wyraz "ambitnym" Radnym Stanisławem Ru-
      pniewskim, który nijako "z urzędu" jest "przeciwnikiem" wszystkich którzy mogą
      stanąć na drodze jego "planów". Więcej, kolejne wyniki tajnychwy wyborów /gdy
      "startował" na Członka Rady Miejskiej i Prezesa Sądu Partyjnego lub Delegata na
      Konwencję Wojewódzką - "unikając" funkcji w Zarządzie Rady Miejskiej "SLD" lub
      Członkowstwa w Radzie Wojewódzkiej/ - wyraźnie świadczą o poparciu szeregowych
      Członków Kieleckiego "SLD" i oscylują w granicach wysoko ponad 80% ogółu waż-
      nych oddanych głosów. Trudno zarzucić Mu uczestnictwo w jakichkolwiek toczonych
      ciągle w Kierownictwie Sojuszu "grach partyjnych" - czy też "oddanie" byłemu
      Baronowi Świetokrzyskiemu Heniowi D. od którego starał się "trzymać z daleka". I
      jest przy tym z "samego charakteru" człowiekiem otwartym na wszystkich - mogącym
      rozmawiać z każdym i dotrzymującym danego słowa. Okres jego długoletniej pracy
      w Urzędzie Wojewódzkim, "Exsbudzie" i Mieście oraz samorządzie - daje wszelkie
      gwarancje bycia dobrym Prezydentem Kielc. Stanowisko Prokuratury Rejonowej w
      sprawie "domniemanego" /przez Prawicę oczywiście - a dokładnie przez Pana Prze-
      mysława Gosiewskiego z "Pisuaru"/ Jego udziału w aferze w MZB - jednoznacznie
      zdejmuje z Niego jakiekolwiek "podejrzenia". Co równie ważne osobiste doświad-
      czenia Pana Marka Piotrowicza związane z mającą miejsce w ostatnim okresie utra-
      tą pracy w Międzygminnym Związku Wodociągów i Kanalizacji wyraźnie wzmocniły
      jego wcześniejsze przekonanie o tym, iż to nie przynależność partyjna ma być
      decydującym kryterium doboru ludzi na stanowiska. Jako Prezydent Kielc znający
      naprawdę to Miasto i wystepujące w nim najtrudniejsze problemy utrudniające ży-
      cie mieszkańcom - nie zajmował by się pewniem budową pomników i rojeniem "wizji
      rozwoju Klerykowa" lecz ich rozwiżywaniem. Inaczej też pewnie niż obecnie ukła-
      dała by się Jego współpraca z Radą Miasta, bez względu na jej skład polityczny -
      i nie byłaby ona /tak jak teraz/ wyłącznie "maszynką do głosowania". A co cieka-
      wsze na decyzje kadrowe takiego Prezydenta znacznie mniejszy wpływ /niż za okre-
      su uzależnionego od "chamskich nacisków" Henia D. Prezydenta Wł.Stępnia/ miałoby
      Kierownictwo "SLD" - nie jest to bowiem człowiek, któremu można by było "wsadzić
      do roboty" jakiegoś namaszczonego nieroba. Z tych i nie tylko względów Pan Marek
      Piotrowicz może być liczącym się Kandydatem Kieleckiej Lewicy w najbliższych wy-
      borach na Prezydenta Kielc.


      • Gość: Jaga Re: Do "agnostyka1" IP: 81.219.132.* 26.02.06, 19:50
        A co tam słychać u Z. Kośmidra, czyżby nie startował. Nudno bez niego w tej
        Radzie Miejskiej. W pierwszej kadencji ubarwiwał ją k. Ujazdowski senior, w
        drugiejT. Orłowski, w trzeciej Zb.Kośmider a teraz nie dosć, zę poziom
        najniższy w dziejach samorzadu, to i barwnych postaci jak na lekarstwo.
        Przeambitny St. Rupniewski czy J. Wlosowicz to nie ta klasa, nie ta półka.
          • Gość: Gargamel Re: Do "agnostyka1" IP: 81.6.130.* 26.02.06, 20:45
            Drogi Panie Pułkowniku "agnostyku1" - wada o której Pan mysli faktycznie wystę-
            powała u tego Kandydata jeszcze 2 lata temu. Od tego czasu jednak wiele się w
            jego życiu zmieniło i ci co go znają wiedzą doskonale, że uporał się on z tym
            problemem. Było to zresztą konieczne z uwagi na schorzenie na jakie cierpi. Ma
            Pan natomiast rację co do tego, że wszystkie "wady i zalety" każdego ewentualne-
            go kandydata należy brać pod uwagę.
        • Gość: Gargamel Re: Do "agnostyka1" IP: 81.6.130.* 26.02.06, 20:39
          Droga "Jago" - cieszy twoja opinia o Panu Zbigniewie. Uzyskał on w ostatnich
          wyborach całkiem przyzwoity wynik - bo 4-te miejsce w I-szej turze, przy wydatku
          stosunkowo najmniejszych pieniędzy na kampanię. Miał bowiem tylko 1 średniej wie
          lkości bilbord i kilkadziesiąt małych plakatów. Całkiem możliwe, że gdyby nie
          "podczepił się" w ostatniej chwili pod "Samoobronę" i wystartował na czele wła-
          snego Komitetu Wyborczego wynik miałby lepszy - i możliwe, że nie brakowałoby go
          dzisiaj w Radzie Miasta. Osobiście wierzę, że wystartuje również i w tych wybo-
          rach - jest bowiem popularny w wielu środowiskach. Jako człowieka autentycznie
          znającego problemy Miasta nie CIESZY go pewnie zbytnio obecna działalność na-
          szego WEL-a. Jeśli wystartuje - odbierze sporo głosów Geniuszowi i jego popar-
          cie będzie się liczyło bardzo w II-giej turze wyborów.
        • Gość: kielczanin2 Re: Forum Lewicy Świętokrzyskiej IP: *.pkp.kielce.msk.pl 28.02.06, 15:18
          Forum z SLD? Dobre pytanie. Jeśli SLD to samobójcy i bedą chcieli tak wyglądać
          jak dziś PPS pana Lib..y w woj. to pójdą. Czy ktokolwiek miał przyjemność
          rozmowy z szefem PPS-u w woj? Jego socjalistyczny punk widzenia gospodarki jest
          wzięty z początków socjalizmu w Polsce. Jestem załamany koncepcjami tego Forum
          ale bardziej ludzmi którzy je tworzą.
          • Gość: Kielczanin Re: Forum Lewicy Świętokrzyskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.06, 19:34
            Z tego co widzę to Senator JS bardzo się napracował.Tworzenie ponadpartyjnych
            koterii czyli tzw forum to jego ulubione dziecko.Jak na razie doprowadził
            do utworzenia Forum Lewicy i Forum Obywatelskiego no i jest jeszcz pare
            Stowarzyszeń. Razem jakieś 5 organizacji działających na zasadach ponad
            partyjnych.Przewijają się tam te same nazwiska. No i komitet wyborczy
            w razie czego jest ? Jest!

            • Gość: kielczanin2 Re: Forum Lewicy Świętokrzyskiej IP: *.pkp.kielce.msk.pl 28.02.06, 20:29
              Ale paranoja prawda? Były Senator to jeszcze ma w tym wszystkim troche rozumu.
              To facet, który ma troszke umiejętności tylko w drodze do celu jest
              bezwzględny. Napewno jest dobrym "właścicielem woj. SDPL" bo wszystkie pieski z
              tego grona są na smyczy i słuchają Pana. Jak mają nie słuchać jak 1 nierób jego
              były asystent jest żywiony w ZDZ-cie marnym groszem i ów asystent sprzedałby
              nawet własną rodzinę dla korzyści materialnych. Drugi, szef miejski SDPL, ooo..
              głuchy, niedowidzący ale szef. Widzi i słyszy tylko to co JS wykrztusi z
              siebie, czyli co? Powiem później. Następny ze Spółdzielni Mieszkaniowej „KSM”,
              ten sra ze strachu jak kura przed trzęsieniem ziemi. Doradca… Dalej mamy byłych
              półkowników i inne twory z wywiadu. To jest SDPL!
              • Gość: Gargamel Re: Forum Lewicy Świętokrzyskiej IP: 81.6.130.* 28.02.06, 21:26
                Straszna wizja Drogi "kielczaninie" - i to u Senatorka, który jest URODZONYM
                DEMOKRATĄ. A tak naprawdę to w okresie ostatniego roku dzięki niemu i dwojgu
                jeszcze byłym Posłom tak naprawdę Świętokrzyską "SDPL" DIABLI WZIĘLI. Został
                sam z grupką najbardziej "zagubionych", którzy nie mogąc wrócić do "SLD" są
                skazani na niego. A liczy się jeszcze w "SDPL" tylko dlatego, że ma FORSĘ i
                MAJĄTEK na który "zapracował" TYMI RENCAMI.
                • Gość: Kielczanin2 Re: Forum Lewicy Świętokrzyskiej IP: *.pkp.kielce.msk.pl 28.02.06, 21:54
                  Znam człowieka, który poświęcił się dla budowy SDPL w Kielcach. Liczył, że to
                  Partia odpowiedzialna i nowoczesna. Senatorka poznał od strony człowieka, który
                  miał wizję budowy nowoczesnej centro-lewicowej partii. Ten ów człowiek kiedy już
                  wykonał ciężką pracę związaną z budową SDPL został pominięty i odsunięty przez
                  grono dla, którego stworzył całą strukturę. Piszę to bo tak nie można postępować
                  jak ludzie tworzący aktualnie SDPL. Tak naprawdę wszyscy w tej partii chcieliby
                  wylizać zadek SLD i wszystko by zrobili dla współpracy ale boją się mieć własne
                  demokratyczne zdanie. Mam nadzieję, że działacze SLD wiedzą o tym, że SDPL nie
                  ma żadnych struktur. Ta garstka niedołężnych ludzi liczy na mały medialny show
                  by zagrać w mediach i pokazać, że istnieją przed wyborami. Borowski się poci i
                  gimnastykuje by pokazać ścieżkę rozwoju dla tej Partii, a działacze w
                  Świętokrzyskim tylko myślą jak fuchami się podzielić. Co niektórzy siedzą na
                  3-4, na raz stołkach. Przykładem jest D.Kosi..a - młoda dupa bez charakteru i
                  własnego zdania opluwająca każdego dla ideałów przyświecających rozświetleniu
                  najważniejszej tak im się wydaje głowy szefa. Najgorsze jest to, że nie liczą
                  się z elektoratem, który to ma głos decyzyjny. Srają ze strachu przed
                  Prezydentem Lubawskim choć są opozycją i jak przystało na nią powinni wykazać
                  się w działaniu.
                  • Gość: Kielczanin Re: Forum Lewicy Świętokrzyskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.06, 23:13
                    Mocne. Mnie się wydaje że większość członków SDPL odeszła by dawno gdyby miała
                    do kogo.Jest tam wielu "normalnych" ludzi skrzywdzonych o rozgoryczonych
                    działaniami niektórych koterii w SLD gdy byli jej członkami.To samo z byłymi
                    członkami UP.Senator gdy stwierdził że ludzie którzy przyszli do SDPL
                    z UP i SLD nie są pospolici i nie będą mu z ręki jedli, po prostu przeraził
                    się.Otoczył się byłym "betonem" post pezetperowskim ale nawet oni potrafili
                    wyprowadzić go w pole.Tak na prawdę to żal mi JS został sam bo był sam.
                    A wracając do członków SDPL to wystarczy by SLD lub inne ugrupowanie lewicowe
                    którego na razie nie ma wyciągnęło do nich rękę.Jest tam wielu którzy przyszli
                    po to by budować nową lewicę, nie skażoną koteriami i powiązaniami pseudo
                    biznesowymi.Szkoda że zmarowano taki potencjał dla prywaty trzech osób:
                    senatora, posła i posłanki dzięki bogu już byłych.

                    • Gość: agnostyk1 Re: Forum Lewicy Świętokrzyskiej IP: 82.139.30.* 01.03.06, 00:54
                      Tak gwoli ścisłości to JS ("senatorek") nie tworzył Forum Lewicy. Nie był
                      jeszcze szefem SDPL. Forum powstało juz w czerwcu ubiegłego roku. Mówicie
                      o "sile" poszczególnych elementów forum i co ciekawe upatrujecie je w liczbie
                      członków. I co z tego, że SLD ma najwiecej członków jak się "spaskudziło",
                      delikatnie mówiąc i bezapelacyjnie straciło poparcie społeczne. Proszę zwrócić
                      uwagę, że liczebność poszczególnych partii (stowarzyszeń, związków zawodowych)
                      zależy od KASY. SLD i SDPL są dotowane. W posostałych partiach działają
                      prawdziwi ideowcy, którzy muszą sami utrzymać swoje organizacje, nie siedzą
                      na "stołkach", nie pchają się na stanowiska by ZARABIAĆ lecz chcą jak na
                      partiom przystało mieć wpływ na politykę regionalną i z kolei centralną. A że
                      Pan Antoni ma takie poglądy a nie inne to przecież nie są to poglądy wszystkich
                      i nie musza mieć wpływu na ogólny kształt działania forum.

                      >Mnie się wydaje że większość członków SDPL odeszła by dawno gdyby miała
                      > do kogo. - napisał Kielczanin. Do kogo mają odejśc? Do tych niedotowanych by
                      bardzo skromnymi środkami zaczynać wszystko od nowa? Lepiej trzymać się koryta
                      ( rzeki) jakie by ono nie było.
      • Gość: jaja do JA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.06, 13:15
        To oczywiste, że działacze SLD piszą bzdury na temat SDPL.
        Także ci którzy uciekli z SLD do SDPL licząc że załapią się na jakieś koryto, po
        przegranych wyborach włażą bez wazeliny kumplom Henryka D. To karierowicze.
        Natomiast Gargamel jest członkiem SLD więc oczywistym jest że w interesie jego
        partii jest całkowity rozkład "konkurencji" nawet jeśli jest ona dużo słabsza od
        SLD.
        Natomiast w naszym - zwykłych obywateli interesie jest jak najszybsze
        unicestwienie Sojuszu Lewych Dochodów. Pojawienie się czy trwanie SDPL też nie
        jest dla społeczeństwa niczym pożytecznym.
        Adresem wszystkich karierowiczów powinien być ośrodek wypoczynkowy na trasie do
        Zagnańska.
        A szacunek można mieć tylko do ludzi stałych w swoich preferencjach politycznych
        i nie liczących w działalności na żadne konfitury.
        Tylko gdzie takich znaleźć. Na pewno nie w SLD ani w PiS.
        Nieprzypadkowo wg ostatnich badań CBOS tylko 8% naszego społeczeństwa wierzy w
        uczciwość i rzetelność polityków.
        Wypowiedzi Gargamela, Kielczanina i Kielczanina2 potwierdzają tą statystykę.
        • Gość: Gargamel Re: do JA IP: 81.6.130.* 03.03.06, 17:44
          Drogie "jaja" - tylko dla oddania prawdy:
          1/Naprawdę nie jestem "przeciw" SDPL ani też żadnej innej partii, która uważa
          się za Lewicową - poza Samoobroną oczywiście. Jestem przeciwnikiem grupy CWA-
          NIACZKÓW z kierownictwa tej /i może innych/ Partii, którzy po ROZWALENIU wła-
          snych struktur chcą teraz "wieszając się" u SLD chcą ZAŁAPAĆ się do samorządów.
          2/Ludzi stałych w poglądach politycznych można znaleść w każdej Partii - tak jak
          i KONIUNKTURALISTÓW oraz SZUBRAWCÓW. Na obecnej scenie politycznej dzisiejsze
          SLD pewnie nie dzierży w tym PALMY PIERWSZEŃSTWA.
          3/Z tego co mi wiedomo ani ja sam ani też Kielczanin nie należymy do Grona Poli-
          tyków.
          A tak na ostatek to pewnie PLUJĄC na Lewicę i Pisuar należysz do Ligusów lub
          Samoobrońców - bo w PO i obrotowym ZSL "kultury politycznej" jest więcej.
    • Gość: Gargamel Tow.Z.Skowron - uczestnikiem Forum IP: 81.6.130.* 04.03.06, 01:34
      W piątek w Radiu "Fama" Promotor WEL-a Redaktor Jan Jagielski odczytał APEL
      SONG tego Forum - że są zaniepokojeni sytuacją w "SLD", że jeśli nastąpi zmiana
      władz do wyborów pójdą sami itp. bzdury. Następnie Stały Komentator tego Radia
      Towarzysz Zdzisław Skowron, były I-szy Sekretarz Komitetu Miejskiego PZPR w Kie-
      lcach, ZAPRZEDANY bez reszty WEL-owi Prezes KTBS-u, robiący w Radiu "Fama" za
      ODNOWICIELA Lewicy prawdziwy KOMUNISTA z sercem po lewej stronie, a członkiem po
      środku - powiedział, że zaproszony przez Przewodniczącego tego Forum Antosia Li-
      berę /z kanapowej "PPS"/ wziął udział w zebraniu jego CZŁONKÓW /pewnie z 10-ciu/
      gdzie był ZBUDOWANY ich troską o losy Kieleckiej Lewicy. SERDECZNE GRATULACJE z
      faktu uczestnictwa tej POLITYCZNEJ K.... na Forum. Jego POMOC może przyczynić
      się do odniesienia przez Forum sukcesu wyborczego - podobnego do tego jaki ten
      NARCYZ, FRUSTRAT i ZDRAJCA Kieleckiej Lewicy osiągnął sam w 2002 roku startując
      na Prezydenta Kielc - 4,5% oddanych głosów tj. 1,3% ogólu uprawnionych. Sytua-
      cja w Forum musi być wyjątkowo trudna skoro jego członkowie sięgają po takiego
      jak ten osobnik SPRZEDAJNEGO SZMATŁAWCA. Ponieważ dziś nie przyjmą go nie tyl-
      ko do "Samorządu 2002" /o "PO" nie wspominając/ ale nawet do "Samoobrony" /za
      poparciem której PŁASZCZYŁ się w 2002 roku przed Cepilem/ - pozostaje mu tylko
      Forum Lewicy Świetokrzyskiej będące w dużej części zbiorowiskiem pseudo-lewico-
      wych MENTÓW.
      • Gość: Agnostyk1 Tow.Z.Skowron - nie jest uczestnikiem Forum IP: 82.139.30.* 04.03.06, 13:08
        Masz stanowisko "mętów".

        "Stanowisko Forum Lewicy w sprawie sytuacji w SLD.

        Forum Lewicy zaniepokojone jest sytuacją jaka wytworzyła się w Sojuszu Lewicy
        Demokratycznej.
        Sojusz, jako największa organizacja w naszym stowarzyszeniu, w dalszym ciągu
        nie może poradzić sobie z destrukcyjną polityką w swojej organizacji.
        Po niechlubnym wydarzeniu w szeregach partii, którego autorem był
        skompromitowany „baron", w dalszym ciągu kompromituje się kolejnymi
        wydarzeniami. Obecnie radny sejmiku wojewódzkiego wywodzący się z szeregów SLD
        przynosi ujmę całemu ruchowi lewicowemu powodując po pijanemu wypadek drogowy.
        Dochodzi do tego rozrabiacka postawa destruktorów partii na szczytach rady
        wojewódzkiej i miasta Kielc.
        Dziesięciu osobom nie podoba się stabilizacja w partii pod kierownictwem
        obecnego przewodniczącego. Drogą kłamstw i szantażu szeregowych działaczy dążą
        do przewrotu i powrotu w organizacji polityki kolesiostwa z czasów poprzedniego
        przewodniczącego. Wszystko to prowadzi do skompromitowania i rozbicia ruchu
        lewicowego w regionie.
        Organizacje lewicowe zrzeszone w Forum Lewicy nie będą współpracować i dążyć do
        zjednoczenia z tymi destruktorami, którzy kompromitują cały ruch lewicowy.
        Wniosek z tego jest jeden. Jeżeli zmieni się kierownictwo w partii SLD i do
        władzy dojdzie tych dziesięciu destruktorów, Forum Lewicy pójdzie oddzielnie do
        wyborów samorządowych."

        Czy sie komuś ktoś podoba czy nie jest jego odczuciem subiektywnym. Czy Forum
        Lewicy Świetokrzyskiej pójdzie do wyborów tym lub owym jest sprawą Forum.
        Niemniej wszelka krytyka poczynań Forum jest jak najbardziej na miejscu i na
        pewno przyczyni się do podejmowania lepszych decyzji.
      • Gość: obserwator Re: Forum Lewicy Świętokrzyskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.06, 15:36
        FLŚ w powiatach staszowskim,sandomierskim i opatowskim pójdzie
        najprawdopodobniej bez SLD do wyborów samorządowych!SLD jak zwykle chce
        zawłaszczac wszystko (zostali tam jeszcze niedobitki najbliższych
        współpracowników Henryka Długosza).A były przewodniczący RM SLD burmistrz
        Sandomierza będzie podobno startował z opcji prawicowej.Obecny przew.RM SLD ma
        problemy z IPN!!
      • Gość: agnostyk1 Re: Forum Lewicy Świętokrzyskiej IP: 82.139.30.* 05.03.06, 20:40
        W wczorajszym "Echu" (4-5 marca 2006r):
        "Pismo broniące Milcarza oburza Sławomira Kopycińskiego, szefa SLD w Kielcach,
        który otwarcie krytykuje lidera partii i zarzuca mu łamanie statutu. - Wiem, że
        jest takie forum, ale nie miałem przyjemności być zaproszony na spotkania.
        Wiem, że chodzi tam pan Milcarz, ale nie jako szef SLD, tylko właśnie jako pan
        Milcarz, bo żadna partyjna struktura nie dała mu rekomendacji do
        reprezentowania Sojuszu w Forum. Ponadto wtrącanie się w wewnętrzne sprawy
        partii jest co najmniej nieeleganckie - Komentuje Słwawomir Kopyciński".

        No i wiadomo o co chodzi. "Nie został zaproszony". Bo nie powinien być
        zaproszony gdyż Forum Lewicy tworzą WOJEWÓDZCY szefowie partii i organizacji.
        Jak wszystkim wiadomo szefem wojewódzkim SLD jest Henryk Milcarz. Czasem z
        szefem wojewódzkim (lub w zastępstwie) przychodzą inne osoby.
        Na szczeblach powiatów, jak uzgodniono na Forum, mogą ( i powinny) powstawać
        organizacje pionowe i nikt temu nie przeszkadza.
        • Gość: Gargamel Re: Forum Lewicy Świętokrzyskiej IP: 81.6.130.* 05.03.06, 22:34
          Moim skromnym zdaniem Panie Pułkowniku "agnostyku1" samą incjatywę Przewodniczą-
          cego Rady Wojewódzkiej "SLD" Pana Posła Henryka Milcarza dotyczącą "prowadzenia
          rozmów z innymi Organizacjami Lewicowymi i OPZZ-tem" należy uznać za SŁUSZNĄ.

          Natomiast co do samego zawarcia jakichkolwiek "układów koalicyjnych" związanych
          z ustaleniem wspólnych list wyborczych konieczna będzie Uchwała całej Rady Woje-
          wódzkiej Sojuszu. W odniesieniu do miasta Kielce trudno jest wyobrazić sobie sy-
          tuację aby te sprawy zostały rozstrzygnięte bez Uchwały Rady Miejskiej "SLD", w
          której Przewodniczącym jest Pan Sławomir Kopyciński, będący również Członkiem
          Rady Wojewódzkiej.

          Oby tylko APEL waszego Forum wydany przed obradami Konwencji Wojewódzkiej "SLD"
          która odbędzie się w dniu 18 bm. i na której w tajnym głosowaniu udzielane bę-
          dzie ABSOLUTORIUM Zarządowi /a w tym Przewodniczącemu i Sekratarzowi/ - nie
          przysłużył się ŹLE /wbrew intencjom jego autorów/ samemu Przewodniczącemu Hen-
          rykowi Milcarzowi. Łatwo będzie bowiem Jego przeciwnikom "przypiąć" Mu /przy
          innych zarzutach/ ŁATKĘ człowieka "ulegającego Waszym naciskom".
          • Gość: agnostyk1 Re: Forum Lewicy Świętokrzyskiej IP: 82.139.30.* 06.03.06, 11:22
            Trudno Cię szanowny Gargamelu zrozumieć. Jest jasnym, że Forum przedstawia na
            razie intencje. Te mogą ( bo przecież nie konkretne i nieobowizujące) i
            powinni składać szefowie szczebla wojewódzkiego. Po to zostali wybrani na
            przewodniczacych Rad Wojewódzkich by swoje organizacje reprezentować " na
            zewnątrz". Trzeba mieć do nich zufanie. Ba wręcz ono się im należy - są z
            wyboru WIĘAKSZOŚCI. W gestii rad odpowiedniego szczeble ( i zgodnie ze statutem
            SLD) leży ustalanie i uchwalanie list wyborczych a do tego jeszcze daleko.
            Tak więc H. Milcarz w niczym nie naruszył statutu, w niczym nie naruszył
            interesu organizacji wojewódzkiej - do rozmów porozumiewawczych otrzymał
            przyzwolenie władz centralnych i je realizuje. Więc w czym rzecz?
            Tak więc S. Kopyciński, jeżeli zajmie sie tworzeniem ( uczestniczeniem) Forum
            na szczeblu powiatu to będzie na właściwym miejscu. Co do jego członkostwa w
            Radzie Wojewódzkiej to niech obdarzy swojego szefa zaufaniem w jego pracach w
            Forum gdyż tenże bardzo dobrze to robi. Na Forum NIE MA WALKI o przewództwo.
            Nikt nikomu nie musi ulegać. Jeżeli komus jakaś inicjatywa się nie podoba nie
            musi się do niej przłączać. Jeżeli ktoś uważa, że JEGO organizacji należy się
            przywództwo to już nie może być członkiem tego Forum ( taki mamy statut).
            Członkowie Forum jak widać ( no może bez "Pokoleń") są zaniepokojeni sytuacją w
            SLD i to wyrażają. Mamy nadzieję, że w gremiach członkowskich SLD ( szczególnie
            delegatów na Konwencję) zrozumieją nasze intencje i wprost przeciwnie do
            Twoich, Gargamelu, obaw przyczynimy się do umocnienia pozycji SLD w naszym
            województwie. Jako organizacje lewicowe na Forum, mamy nawet obowiązek umacniać
            pozycje swoich członków w ich organizacjach macierzystych.
            Ja osobiście wiem, że H. Milcarz nie potrafi się skutecznie bronic. Nawet
            podejrzewam, że nie chce. Jednak decydujący o jego "być lub nie być" powinni to
            wziąść pod uwagę. Zaprawieni w "mieszaniu" starej daty "działacze" tym razem
            nie powinni znaleść poparcia. Już wielokrotnie nadużyli udzielonego im
            zaufania i nic nie wskazuje na to by tym razem miało być inaczej.
            • Gość: obserwator Re: Forum Lewicy Świętokrzyskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.06, 14:30
              Ja myślę,że Forum powinno pomyśleć,że na siłę nie można SLD przymuszać do
              współpracy!A pan Kopyciński który podejrzewam stracił pracę(a wiem,że nie
              nadaje się do żadnej uczciwej pracy-a nawet dalej powiem uczciwie nie
              pracował!) będzie mieszał a jego koledzy w terenie także,a z kolei Henryk
              Milcarz jest trochę zasłaby żeby im wszystkim "kota pogonić"!Dlatego Forum
              powinno iść do wyborów bez SLD!Niech Panowie Kopycińscy i inni sami się
              wybierają!A SdPl i inne partie nie mogą być "mięsem armatnim" dla kacyków
              powiatowych!Jezeli przew.Olejniczak nie zwróci im uwagę to trudno!Nie ma po
              czym wylewać łez!
            • Gość: Gargamel Re: Forum Lewicy Świętokrzyskiej IP: 81.6.130.* 06.03.06, 16:16
              Drogi Panie Pułkowniku "agnostyku1" - w niczym nie kwestionuję /i nie kwestiono-
              wałem nigdy/ prawa Przewodniczącego Rady Wojewódzkiej "SLD" do uczestnictwa w
              pracach Waszego Forum - nawet gdyby nie posiadał na to "przyzwolenia" Władz Cen-
              tralnych Sojuszu. Uważam bowiem, że OBOWIĄZKIEM Szefa Wojewódzkiego Partii jest
              rozmowa z Przedstawicielami każdej Organizacji, która nie "utożsamia" się z Pra-
              wicą. Nie odbieram też Waszemu Forum prawa "wypowiadania się" nt. sytuacji w
              Świętokrzyskiej Lewicy, a w tym największej jej Partii "SLD". I to jest moim
              zdaniem poza wszelką dyskusją.
              To wszystko nie zmienia faktu, że Wasz APEL wydany w przededniu Konwencji Woje-
              wódzkiej może ŹLE przysłużyć się samemu Henrykowi Milcarzowi, który będzie na
              tej Konwencji ubiegał się o absolutorium. Chciałbym oczywiście aby tak się nie
              stało - choć sam Pan wie o tym jak trudna jest sytuacja Przewodniczącego, który
              może nie wytrzymać całego tego napięcia i złożyć /co nie byłoby wcale dziwne/
              sam rezygnację z pełnionej funkcji.
              Uważam też, że bez względu na ostateczny wynik tej Konwencji żadna ze "stron"
              tj. ani Kierownictwo Wojewódzkiej i Miejskiej Rady "SLD" w Kielcach, ani też
              Wasze Forum nie może rezygnować z szansy zawarcia porozumienia co do wspólnego
              udziału w nadchodzących wyborach samorządowych. Jeśli /co nie daj Boże - jak ma-
              wiają partyjni/ stałoby się tak w Kielcach to wynik "osiągniety" przez Lewicę
              byłby łatwy do przewidzenia: z Waszej listy wyborczej nikt /dosłownie nikt/ nie
              wszedłby do Rady Miasta i Sejmiku Wojewódzkiego, z listy "SLD" /ewentualnie "SLD
              -UP"/ w Radzie Miasta "znalazłoby się" nie więcej niż 2-3 osoby, a w Sejmiku ma-
              ksymalnie 1 osoba z Kielc. Natomiast o szansach w wyborach Prezydenta Kielc mog-
              libyśmy "zapomnieć" przy 2-ch kandydatach z "Lewej Strony". Dlatego porozumienie
              jest KONIECZNE - bez względu na obecne emocje. I głęboko wierzę, że będzie ono
              miało miejsce. Pozdrawiam.
              • Gość: Gargamel Re: Forum Lewicy Świętokrzyskiej IP: 81.6.130.* 06.03.06, 23:14
                Na odbytym w dniu dzisiejszym posiedzeniu Rady Miejskiej "SLD" w Kielcach doko-
                nano wyboru /w głosowaniu tajnym/ 22-ch Delegatów na Konwencję Wojewódzką, która
                odbędzie się w dniu 18 marca br. Będą oni uczestniczyli w głosowaniu /również
                tajnym/ nad absolutorium dla Zarządu Rady Wojewódzkiej "SLD" - a w tym dla Prze-
                wodniczącego Henryka Milcarza oraz Sekretarza Jerzego Komorniczaka. Przyjęto też
                /w formie uchwały/ stanowisko Rady Miejskiej w sprawie APELU "Forum Lewicy Świę-
                tokrzyskiej" - o którym będzie pewnie mowa w prasie w dniu 8 bm.
              • Gość: sdplek Szanowny Gargamelu IP: *.fortes.pl 07.03.06, 20:47
                Na poziomie Kielc porozumienie między SLD i SdPL jest prawie niemożliwe.
                Z jednej strony arogancki piesek Henia D i europosła z drugiej strony osobnicy
                patrzący dalej niż koniec własnego nosa.
                Niestety - z winy aroganckich kolesiów mieszających w kieleckim SLD nici z
                porozumienia i klęska wyborcza. Chyba że kopniecie w tyłek i wyślecie na księżyc
                durni z Waszego grona. Wtedy obie strony pójdą na ustępstwa i rozpoczną dialog.
                Z Sławusiem rozmowy to tak jakby rozmawiać ze słupem.
                • Gość: K.Wallenrod Re: Szanowny Gargamelu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 21:15
                  Taka sama sytuacja jest w prawie wszystkich powiatach woj.swiętokrzyskiego ( to
                  będzie klęska wyborcza) SdPl dogaduje się lub sie juz dogadała z innymi
                  organizacjami politycznymi i stowarzyszeniami i związkami!Klęska będzie b.
                  koledzy ale to wasza sprawa!hahaha!W Sandomierzu aroganccy koledzy z SLD nawet
                  nie próbowali rozmawiać!Tak samo w Opatowie i Staszowie!A europoseł to człowiek
                  bez kręgosłupa zatopi podziurawiony statek i tyle będzie!
                • Gość: Gargamel Re: Szanowny Gargamelu IP: 81.6.130.* 07.03.06, 21:43
                  Przy całym szacunku Drogi "sdpleku" - o jakich USTĘPSTWACH ze strony Forum mówi-
                  sz ? Jaki tak naprawdę POTENCJAŁ posiadają wchodzące w jego skład Partie i Wiel-
                  kie "OPZZ" ? Racz przypomnieć sobie to ile głosów w ostatnich wyborach parlamen-
                  tarnych zostało oddane łącznie na wszystkie nazwiska kandydatów z "PPS", "PPP",
                  "UP", APP"RACJA", "SDPL" i "OPZZ" ? Poza nazwiskiem Jerzego Suchańskiego - to
                  jedna WIELKA PLAMA łącznie z Wujkiem Bronkiem z listy "SLD".
                  Czy w "PPS" poza Antkiem Liberą i członkami jego najbliższej rodziny w Kielcach
                  jest jeszcze ktokolwiek inny ? Czy w "PPP" Mariusz Olszewski nie robi już od
                  dawna "bokami" ? Czy "UP" jeszcze coś w ogóle może ? Czy w "OPZZ" ktokolwiek
                  "słucha" jeszcze Bronka Miszczyka - poza kilkudziesięciu tzw. "działaczami" pil-
                  nującymi stołków ? Czy w naszym Klerykowie istnieje naprawdę APP"RACJA" ? Wyniki
                  ostatnich wyborów na to nie wskazują.
                  Co zostało z "SDPL" - sam wiesz najlepiej jeśli jesteś jej Członkiem ? Jednym z
                  nielicznych 80-ciu czy 90-ciu osób w całym Świetokrzyskim /istniejących tylko
                  na papierze/. Bo tak naprawdę poza Jerzym Suchańskim - WAS NIE MA - co jest zre-
                  sztą zasługą jego samego, tej Damy z Jędrzejowa i tego Krętacza z Ostrowca Świę-
                  tokrzyskiego. Pomyśl o tym wszystkim - i więcej POKORY Kochany "sdpleku".

                  Porozumienie jest oczywiście konieczne - ale nie może w nim ŻABA robić za ARABA.
                  • Gość: ola Re: Gargamelu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.06, 07:41
                    Jako staremu doświadczonemu oficerowi SB powiem ci jedno "cienias jesteś" a
                    wrażenie robisz jakbyś był wpisany na liste płac i u Henia(+++)i u Sławusia!!!
                    Myslę,że dobrze sie stało iż Forum pójdzie bez sld do wyborów lub Olejniczak
                    zrobi porządek w Kielcach!!!!
                    • Gość: agnostyk1 Re: Szanowny Gargamelu IP: 82.139.30.* 08.03.06, 14:07
                      Dajcie Gargamelowi spokój. Nie o to chodzi. Sparwa jest poważniejsza. Czy SLD
                      się odrodzi jako partia lewicowa, czy pozostanie partią kolesiów, klerykałów,
                      pseudo- lewicowców, dorobkiewiczów. Niech trochę pomysla. Niech się
                      nie "obrażają" że ktoś śmie zaglądac w ich wewnetrzne sprawy jak gdyby to były
                      sprawy prywatne i tylko wewnatrzpartyjne. Jak gdyby nie dotyczyły całej
                      świętokrzyskiej lewicy.
                      • Gość: Gargamel Re: Szanowny Gargamelu IP: 81.6.130.* 08.03.06, 16:20
                        Drogi Panie Pułkowniku "agnostyku1" - miałem okazję słuchać dzisiejszej audycji
                        w Radiu "Kielce" u redaktor Sobalowej, w której brał Pan udział wspólnie z Hen-
                        rykiem Milcarzem, Stanisławem Rupniewskim /szefem "Pokoleń/ oraz Posłem Wlodzi-
                        mierzem Stępniem. Sam Pan słuszał jak Rupniewski, będący Członkiem Waszego Forum
                        jednoznacznie oświadczył, że APEL nie był sygnowany przez wszystkich Członków -
                        że bardziej on szkodzi niż pomaga Prewodniczącemu Rady Wojewódzkiej SLD. Najbar-
                        dziej logiczne było stwierdzenie Stępnia - że na Konwencji Wojewódzkiej "SLD" w
                        dniu 18 bm. zostanie wyłoniony Zespół, którego Członkowie będą upoważnieni do
                        prowadzenia rozmów na Waszym Forum w sprawie wspólnego programu i udziału w wy-
                        borach samorządowych. O ewentualnej Koalicji Świetokrzyskiego "SLD" z innymi Pa-
                        rtiami Lewicowymi /w tym znajdującymi się w Forum/ będzie bowiem /zgodnie ze St-
                        atutem "SLD"/ decydowała cała Rada Wojewódzka, a nie jej Przewodniczący - bez
                        względu na to kto nim jest czy też będzie. Bo o tym decydować będą wyłącznie
                        Członkowie "SLD". Co do mnie to wierzę, że będzie DOBRZE i dojdzie do POROZUMIE-
                        NIA.
                        • Gość: agnostyk1 Re: Szanowny Gargamelu IP: 82.139.30.* 08.03.06, 21:45
                          Ja również mam nadzieję, że bedzie DOBRZE. Chociaż???
                          Aże ktoś na Forum ma inne zdanie niz większość to jest to zgodne z statutem
                          Forum. Pan Rupniewski wręcz się odcina od naszego ( podjętego zgodnie ze
                          statutem) stanowiska i MA TAKIE PRAWO. Trzeba pamiętać, że jest on członkiem
                          SLD i praktycznie jest zobligowny do takiego stanowiska.
                          Trochę się zastanawiam jak, przy 14 ZESPOŁACH ( tyle jest sygnatariuszy Forum)
                          bedą takie rozmowy przebiegały bo przecież w rewanżu każdy podmiot Forum będzie
                          mógł taki zespół powołać. Chodzi o rozwiazanie praktyczne. Tworzenie machiny
                          biurokratycznej?
                          • Gość: Jaga Re: Szanowny Gargamelu IP: 81.219.132.* 08.03.06, 22:11
                            Nie wiem, jak i czy Forum będzie zdolne do wypracowania konsensusu, skoro w
                            samej lewicy dojść do tego nie potrafią. Ekipa ze starego aparatu sterowana lub
                            popierana lub zawdzięczajaca coś H. Długoszowi, czyli S. Kopyciński, T. Jóźwik,
                            T. Fatalski, W. Wójcik, F. Wołodźko, a z boku W. Stępien z A. Szejną walczy w
                            taki czy inny sposób, brzydszy lub elegantszy, o przywództwo w partii SLD. Co
                            niektórzy wysylają emisariuszy nakłaniajacych H. Milcarza do rezygnacji, bo
                            głupio wygląda, jak się wykańcza swojego człowieka, posła na dodatek, którego
                            sporo ludzi poparło. Inni, tak jak pan Szular i jego szwagier i im podobni,
                            którzy nigdy nie sprawdzili się w wyborach pozapartyjnych, zrobili wiele, by na
                            delegatów wybrani byli H. Milcarza przeciwnicy. A wszyscy skupiają się na
                            wojnie wewnętrznej, zamiast na ratowaniu i odbudowie lewicowego frontu. Są
                            przez to mało wiarygodni dla innych organizacji polityczno-społecznych
                            skupionych w forum, bo skoro swoich zwalczają, to "obcych" tym bardziej będą,
                            gdy tylko zdobędą władze. A sami, bez tych "obcych" figę zdobędą.
                            • Gość: Gargamel Re: Szanowny Gargamelu IP: 81.6.130.* 08.03.06, 23:12
                              Droga "Jago" - z częścią Twojego postu trudno się nie zgodzić.
                              Mimo wszystko jednak dzisiejsze "SLD" w Kielcach /o terenie moja wiedza jest
                              zbyt mała/ w niewielkim stopniu przypomina to z okresu WSZECHWŁADZY byłego Baro-
                              na Henia D. Najbardziej oddani PRETORIANIE tego chamciucha stracili bardzo wiele
                              na znaczeniu. WÓJCIK, KIZIŃSKA, FATALSKI, JÓŹWIK i kilku innych - nie mają szans
                              w jakichkolwiek tajnych wyborach. To samo dotyczy SZULARA, który dzisiaj już nie
                              miałby szansy zostania Sekretarzem Rady Miejskiej "SLD" w Kielcach. Jak pewnie
                              sama wiesz SZEJNA nie należał do tej PACZKI - więcej przyczynił się do klęski
                              jednego z ZAUFANYCH Henia - SOSNOWSKIEGO. Jego przegrana na ostatniej Konferen-
                              cji Sprawozdawczo-Wyborczej Sojuszu /wtedy gdy wygrał Henryk Milcarz/ wyklucza
                              jakiekolwiek "marzenia" objęcia przewodnictwa Organizacji Wojewódzkiej. STĘPIEŃ
                              nie ma ambicji "bycia" Przewodniczącym Rady Wojewódzkiej czy też kandydowania
                              na Prezydenta Kielc. Sam Marszałek WOŁODŹKO jest w Kielcach bez szans. Problem
                              sprowadza się więc do osoby KOPYCIŃSKIEGO, który faktycznie rozpoczął w ostatnim
                              okresie "kampanię" przeciwko Henrykomi Milcarzowi. Bez względu na opinie o nim
                              samym /upowszechniane poza "SLD"/ jest sprawnym organizacyjnie Przewodniczącym
                              Rady Miejskiej Sojuszu - dobrze wspominanym w terenie z okresu sprawowania fun-
                              kcji Sekretarza Rady Wojewódzkiej w poprzedniej kadencji. Na Konwencji w dniu
                              18 bm. sprawa ta znajdzie swój finał - w głosowaniu nad ABSOLUTORIUM dla Zarzą-
                              du Rady Wojewódzkiej, a w tym jej Przewodniczącego i Sekratarza. Jeśli /co nie
                              jest wcale takie pewne/ Henryk Milcarz i Jerzy Komorniczak absolutorium nie
                              uzyskają - Konwencja zadecydować będzie musiała o wyborze w głosowaniu tajnym
                              nowych osób na te funkcje. Wyboru takiego /bez względu kogo będzie dotyczył/
                              nikt w Świętokrzyskiej "SLD" nie będzie mógł kwestionować. Zarówno przy absolu-
                              torium jak i ewentualnych wyborach Delagaci mając karty do głosowania i długopi-
                              sy naprawdę zadecydują SAMI - niezależnie od wcześniejszych "ustaleń". Moim
                              zdaniem bez względu na to co się stanie NIC nie przywróci już w Kieleckim "SLD"
                              okresu "POGODY DLA BOGACZY" czyli ludzi Henia D. I każda /bez wyjątku/ WŁADZA
                              Kieleckiego Sojuszu będzie musiała doprowadzić do POROZUMIENIA z "SDPL" i inny-
                              mi uczestnikami Forum. Gdyby stało się inaczej możemy ten KRAMIK zamknąć.
                          • Gość: Gargamel Re: Szanowny Gargamelu IP: 81.6.130.* 08.03.06, 22:25
                            Drogi Panie Pułkowniku "agnostyku1" - myślę, że o MACHINIE BIUROKRATYCZNEJ mowy
                            być nie może. Po Konwencji Wojewódzkiej "SLD" będzie JASNOŚĆ co do tego KTO jest
                            upoważniony do reprezentowania Sojuszu na Waszym Forum. I kto by to nie był bę-
                            dzie musiał DĄŻYĆ do POROZUMIENIA - bo taka /to nie triuzm/ jest naprawdę POTRZ-
                            EBA chwili. Musi do niego DOJŚĆ - bo inaczej PRZEGRAMY wszyscy. Proszę nie myś-
                            leć, że w Świetokrzyskim i Kieleckim "SLD" pozostali sami "LUDZIE HENRYKA D." -
                            gdyby tak było to nigdy nie dokonano by wyboru na Przewodniczącego Rady Wojewó-
                            dzkiej Henryka Milcarza. Bez względu na personalny wynik tej Konwencji - gdy
                            opadną EMOCJE po obydwu stronach DOGADAMY się. Pozdrowienia.
                            • Gość: agnostyk1 Re: Szanowny Gargamelu IP: 82.139.30.* 08.03.06, 22:46
                              To, że istnieje potrzeba porozumienia się na lewicy to uczestnicy Forum
                              rozumieją już od czerwca 2005r. Tyko ci uczestnicy rozumieja również, że
                              porozumienie z pewna grupą osób, która dwukrotnie miała PEŁNE mozliwości
                              realizacji swojego programu ( dlatego członkowie Forum na nich głosowali) jest
                              w tej chwili BEZ SENSU. Ileż może być powtórek z historii? Teraz naszych (
                              członków Forum) głosów już nie uzyskają. I to niezależnie od tego czy my
                              szefowie wojewódzcy - uczestnicy forum - NAKAŻEMY im głosować czy nie. To nie
                              szefowie wojewódzcy mają tego wszystkiego dość. To nasi członkowie nami
                              POWODUJĄ. I ich usłuchamy!!!
                              • Gość: Gargamel Re: Szanowny Gargamelu IP: 81.6.130.* 08.03.06, 23:33
                                Drogi Panie Pułkowniku "agnostyku1" - to nie członkowie Kierownictwa Rady Woje-
                                wódzkiej i Miejskiej "SLD" będą kandydowali do samorządów. To nie Przewodniczący
                                tych Rad /czy Sekretarze/ będą w prawyborach ubiegać się o możliwość kandydowa-
                                nia na Prezydenta Kielc. Nikt też nie ma patentu na PRAWDĘ - ani Członkowie Wła-
                                dz Sojuszu, ani Wy w swoim Forum. Jeśli się nie DOGADACIE - poniesiemy w Kiel-
                                cach KLĘSKĘ. Bo to, że do Rady Miasta wejdzie 2-3 osoby z Listy "SLD", a do
                                Sejmiku nikt bądź jedna osoba, wtedy gdy dwaj kandydaci Lewicy na Prezydenta
                                Kielc zajmą w I-szej turze miejsca powyżej 4-go - będzie KLĘSKĄ. A to, że z
                                Listy Waszego Forum prawdopodobnie nikt "nie załapie się" do Rady Miejskiej i
                                Sejmiku - ucieszy tylko WEL-a i Prawicę. Co do mnie to nie martwię się /przy ca-
                                łym szacunku/ o Członków Waszych Organizacji, których nie ma znowu tak WIELU -
                                ale o to, że ewentualny brak POROZUMIENIA Władz "SLD" z uczestnikami Waszego Fo-
                                rum będzie dla ELEKTORATU LEWICOWEGO czytelnym znakiem co do tego, że należy
                                zapomnieć o głosowaniu na Lewicę i pozostać w dniu wyborów w DOMCIU.
                                • Gość: Jaga Znów to lekcewazenie sojuszników IP: 81.219.132.* 09.03.06, 07:12
                                  Jakby nie było, znów z wypowiedzi Gragamela wynika, że Forum i składające się
                                  na nie poza SLD organizacje ma male zaplecze społeczne. Nic bardziej mylnego,
                                  bo fakt, że nie są to członkowie organizacji wujka Bronka i innych, nie
                                  oznacza, że ich nie poprą. Już raz W. Stępień zignorowal związki zawodowe, P.
                                  Skowrona p. Suchańskiego i innych. Przejechał się na tym chyba najbardziej w
                                  życiu, bo taka szansa, przed jaką stanął i zmarnował ją, a takze nadzieje wielu
                                  ludzi, którzy na jego sukces pracowali, już się nie powtórzy, choćby się
                                  skręcił w korkociąg.Bo latka lecą i to jego pokolenie ma już do powiedzenia
                                  figę z makiem, tylko jeszcze sobie z tego nie zdaje sprawy. Do głosu dochodzą
                                  dzieci pięćdziesiecio i sześcdziesieciolatków i tak być powinno. Pora odgwizdać
                                  odwrót i przeniesć sie co najwyzej do loży radnych czy posów i to n ostatnią
                                  kadencje, jeśli chce się coś dobrego zrobić dla miasta czy kraju, bo dla siebie
                                  chyab już nie zrobili i powyzej 50-siątki dostatecznie dużo, a jesli nie, to
                                  nie powinni byc wybrani, bo będą krecić swoej lody. Takich jest dostatek w
                                  najmarniejszej w tych latach kadencji samorzadu jeśli chodzi o jakość kadr.
                                  • Gość: Gargamel Re: Znów to lekcewazenie sojuszników IP: 81.6.130.* 09.03.06, 16:21
                                    Droga "Jago" - do głowy mi nie wpadło aby lekceważyć ewentualnych koalicjantów
                                    "SLD" - uczestników tego Forum. O wyniku jaki może osiągnąć w najbliższych wy-
                                    borach Kielecka Lewica /połączona lub rozbita/ nie zadecydują jej Członkowie -
                                    lecz elektorat o sympatiach lewicowych. Przegrana Wł.Stępnia w 2002 roku nie
                                    była spowodowana faktem utraty części głosów /w I-szej turze wyborów/ na rzecz
                                    Skowrona lecz tym, że spora część tego elaktoratu pozostała w domach widząc, że
                                    Kielecka Lewica jest ROZBITA. Sam wynik Skowrona, który liczył na 10.000 głosów
                                    z OPZZ-tu "obiecanych" mu przez Wujka Bronka był żałośnie niski. Draństwem było
                                    natomiast to, że zarówno Skowron jak i Wujek Bronek /którzy teraz jak i wtedy
                                    tak mocno "podkreślali" swoją lewicowość/ nie udzielili w II-giej turze wybo-
                                    rów poparcia Wł.Stępniowi - choć i tak nie miałoby to dużego znaczenia przy
                                    MARAŹMIE wśród elektoratu lewicy. I jeśli dzisiaj Kierownictwo Kieleckiego "SLD"
                                    oraz Uczestnicy tego Forum NIE DOGADAJĄ SIĘ - sytuacja się powtórzy.
                                    • Gość: kojas Re: Znów to lekcewazenie sojuszników IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.06, 21:46
                                      I wszystki wskazuje na to, że sie nie dogadają.
                                      Nie jestem kielczaninem ale też scyzorykiem. Od jakiegoś czasu obserwuję tą
                                      dyskusję, wnioski nasuwają sie same. SLD SDPL tylko te dwie partie przewijają
                                      sie w każdym poście.No i Agnostyk, który dyskusję sprowokował. Pewny jestem, że
                                      większość uczestników tej dysputy nie wie jakie organizacje wchodz w skład
                                      forum lewicy.O Agnostyku wiedzą chyba b.dużo - zasługa niekwestionowana,
                                      pewnego oszołoma, nie będę wymieniał- wszyscy wiecie o kogo chodzi. SLD zaś
                                      czuje sie w Kielcach tak pewnie, że jeżeli ich propozycje nie zostaną
                                      zaakceptowane, sami pójdą do wyborów. Napewno nie zgodzą się być lokomotywą dla
                                      reszty "drobnicy" Może sie mylę,ale przekonać mnie będzie trudno.
                                      • Gość: agnostk 1 Re: Znów to lekcewazenie sojuszników IP: 82.139.30.* 10.03.06, 19:24
                                        Szanowny Kojas. Niewątpliwą zasługą, jak go nazywasz, "pewnego oszołoma" jest
                                        to, że potrafi naciskać jedynie na klawisze klawiatury by kogoś opluć.
                                        O mnie prawdziwymi iformacjami są tylko te, które tu na forum sam o sobie
                                        podałem, czyli:
                                        1. Nazwisko i imię;
                                        2. Stopień wojskowy i naukowy;
                                        3. Że jestem przewodniczącym Zarządu Wojewódzkiego "Racji Polskiej Lewicy"
                                        (dawne APP "Racja");
                                        4. Dane z mojego życiorysu, z okresu ubiegłorocznych wyborów ( też
                                        publikowanych w necie).
                                        To wszystko. Reszta jest całkowicie wyssana z jego parszywego palca.
                                        Dziwisz się pewnie dlaczego nie reaguję na jego kłamliwe zaczepki. To proste -
                                        z chorymi psychicznie nie dyskutuję!
                                • Gość: ares Re: Szanowny Gargamelu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.06, 07:49
                                  Jak oglądam cały zarząd SLD w Kielcach i w terenie to tam nic się nie zmieniło
                                  (no może H.Milcarz jest troche świeższy) ci sami ludzie "kręca lody" którzy
                                  byli tam postawieni przez wielkiego Henryka (zwanego złotym) to oni niszczą
                                  opcję lewicową w województwie (ale cóż oni są ludżmi bogatymi!)swoją postawą
                                  moralną!Ale jest to problem SLD!!!A mówią niektórzy,że jest to tez syndrom Ala
                                  Capone!?Ja się na tym nie znam ale inni tak mówią!
      • Gość: Kielczanin Forum Lewicy Świętokrzyskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.06, 19:13
        Czy jesteście zadowoleni Panowie i Panie, chyba tylko z siebie.
        W tym wątku jest ok. 120 postów a przewijają się te same osoby.
        Od czasu do czasu ktoś "wtrąci" się do dyskusji ale zaraz jest
        "kasowany" przez Agnostyka1 który jset "ojcem" tego postu.
        Przeciesz moi mili ja chcieliście sobie pogaworzyć to mogliście
        to zrobić idąc do jakiejś kawiarenki.No tak ale tam nie było by
        takiej publiki.Problem jest jeden w Kielcach i nie tylko na lewicy
        są ludzie którzy kojarzą sie "WYBORCOM ŹLE". Czy nie rozumiecie
        że tu chodzi o zmianę nie warty w mauzoleum ale władzy w Partii.
        Najbardziej przegrani głośno krzyczą, ale oni są przegrani.
        Ktoś wpadł na pomysł aby wykończyć Milcarza nie przedstawiając
        przeciwko niemu merytorycznych zarzutów.Agnostyk1 nasze drogi
        rozeszy sie nie tak dawno, kojarzę też Jagę ale ze wszystkich
        osób na tym forum najbardziej przewidującym jest Gargamel.
        Choć ma czasem różne pomysły. Zrozumcie wreszcie i powidzcie tym
        "bucom" których sami wymieniacie iż jedyną szansą na co kolwiek
        w Kielcach jest Milcarz.I proszę Cię Agnostyk1 nie pisz w odpowiedzi
        do mnie "jakichś farmazonów" bo znam Cię od 20 lat.Nie każdego w SLD
        stać jest na to aby przyznać sie do błędu i zejść ze świecznika.
        Potwierdza sie stara dewiza Warszawy o Kielcch: " ... w Kielcach się
        tak chlają na noże że arbitrem i pierwszym musi być ktoś spoza tego rejonu"
        I co może nie mam racji w Kielcach zawsze rządził spadochroniasz.
        Może czas wreszcie wyciągnąć wnioski.
        • Gość: agnostyk1 Re: Forum Lewicy Świętokrzyskiej IP: 82.139.30.* 10.03.06, 19:42
          Oczywistym jest, że ja też chciałbym wiedzieć z kim rozmawiam. A tak to nawet
          nie wiem czy czasem nie jesteś babetką.
          Co do moich intencji doprowadzenia do utrzymania Milcarza i jego nurtu (
          sposobu myślenia i działania) to sądziełem, że nikt nie ma wątpliwości. Jeżeli
          takowe są to nawet rochę się dziwię?
          No i pokaż mi tych "kasowanych " przeze mnie. Tu też nie rozumiem!
          • Gość: Gargamel Re: Forum Lewicy Świętokrzyskiej IP: 81.6.130.* 10.03.06, 21:12
            Drogi Panie Pułkowniku "agnostyku1" - trudno jest dyskutować o sprawie oczywi-
            stej - o tym czego tak naprawdę Uczestnicy Waszego Forum nie chcą do końca zro-
            zumieć. O tym, że o udzieleniu będź nie absolutorium Przewodniczącemu Henrykowi
            Milcarzowi będą decydowali Członkowie "SLD" będący Delegatami na Konwencję Woje-
            wódzką, w oparciu /mam nadzieję/ o dokonaną ocenę jego pracy na tej funkcji - a
            nie Członkowie Partii i Organizacji wchodzących w skład Forum. Decyzja w tym
            przedmiocie może przynieść określone skutki /w tym takie o jakich "mówicie"/ ale
            nikt z poza "SLD" nie będzie mógł jej kwestionować - a już na pewno nie Wy. Na
            dziś rokowania dla Przewodniczącego nie są dobre - min. dzięki Waszemu /całkiem
            zbędnemu/ STANOWISKU. Skończmy jednak tę dyskusję /zgodnie z sugestią "Kielcza-
            nina"/ i poczekajmy na decyzję Konwencji. Zostało tylko 8 dni - i wszystko bę-
            dzie jasne.
            • Gość: Jaga Re: Forum Lewicy Świętokrzyskiej IP: 81.219.132.* 11.03.06, 09:26
              Stanowisko Forum nie ma nic do rzczy w glosowaniu na H. Milcarza, bo partyjni
              koledzy swoje dawno wiedzą i prą do stołków aż się kurzy. Tylko, że ci
              najbardziej ambitni nie mają poszanowania nie tylko u ewentualnych koalicjantów
              ale i przeciwników, ktorych gotowosć do rozmowy z H. Milcarzem, jako
              czlówiekiem dotrzymującym słowa i przewidywalnym takze się liczy. Z żadnym
              Sławkiem czy którymś z Włodków, koalicjanci układac się nie będą, bo ci
              politycy SLD mieli swój czas i nie zdobyli zaufania. Poza tym pokazcie mi komu
              pomogli tak naprawdę w życiu poza ludźmi, którzy mogli im się przydać w
              karierze. A zobaczcie komu, tak zupełnie po ludzku, nawet w polu, pomógł
              Milcarz, poczynając od jego rodzinnego Zabłocia, które to pochodzenie jakiś
              chamski uczestnik dyskusji wyśmiewał.
              • Gość: Kielczanin Re: Forum Lewicy Świętokrzyskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.06, 10:14
                Brawo Gargamel, Brawo Jaga a Ty Agnostyku mówiłem/pisałem nie zrozumiesz.
                Albo nie chcesz zrozumieć.Kto jest przeciwko Milcarzowi ja i moi znajomi
                nazywamy ich "inteligencja kieleckiej lewicy".Oczywiście w złym kontekście.
                Dosadniej to Gargamel wie jak się o nich mówi "banda 50" no i pracownicy
                kadrowi SLD. Nie obrażjąc inteligencji, Kielc i lewicy. Mam do Agnostyka
                taką małą prośbę nie wydrukuje nazwiska ludzi "Lewicy Kieleckiej" i poprosi
                ludzi na ulicy stawianie znaczków plus lub minus przy nazwisku.
      • Gość: Gargamel Re: Forum Lewicy Świętokrzyskiej IP: 81.6.130.* 12.03.06, 19:25
        Drogi "ja" - nigdy nie twierdziłem, że tylko "SLD" liczy się na Lewicy. Jeśli
        już to, że LICZY SIĘ NAJBARDZIEJ. I taka jest prawda w samych Kielcach oraz w
        Województwie Świętokrzyskim - o czym świadczą choćby wyniki ostatnich wyborów
        parlamentarnych. Cała reszta z poza "SLD" sama wyborów samorządowych nie jest
        wygrać w stanie, a "SLD" bez niej jest może osiągnąć sukces jedynie "poło-
        wiczny". Dlatego MUSZĄ się DOGADAĆ - bez względu na "układy personalne".

        Z tym co pisze Droga "Jaga" o Henryku Milcarzu zgadzam się w 100 procentach. Z
        tym co pisze o jego "przeciwnikach" w "SLD" - w sporej części. Wierzę, że jednak
        żaden z nich nie będzie /przynajmniej w Kielcach/ ubiegał się o uzyskanie reko-
        mendacji Partii do startowania w tych wyborach na Prezydenta Kielc lub do Rady
        Miasta - bo z Sejmikiem Świetokrzyskim może być "różnie".
        • Gość: observer Re: Forum Lewicy Świętokrzyskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.06, 20:21
          Może w Kielcach to się SLD dogada z SdPl i innymi formacjami.Ale w terenie to
          raczej nie!Tam są ludzie Henryka Długosza a są to starzy doświadczeni
          towarzysze dobrze pamiętający tow.Gierka (pracujący w różnych komitetach PZPR)
          oni są w stanie dokładnie rozwalić wszystko i wszystkich!To są dziarscy
          dziadkowie z Sandomierza,Buska czy Opatowa ( w Sandomierzu w Zarządzie
          Powiatowym średnia wynosi 70 lat sam przewodniczący ma ponad 65 lat-
          młodzieżowiec-komsomolec)!hahahahahahahaha!
            • Gość: SmurfMądrala Re: Forum Lewicy...do Gargamela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.06, 22:53
              Gargamelu!Przeczytalem z ciekawości Waszą dyskusję.Mam calkowicie odmienne
              poglądy,ale trzeba znać stanowisko przeciwników.
              Pozwolę sobie na uszczypliwą uwagę.Nie poruszacie w Waszych tekstach
              najważniejszej przyczyny klęski lewicy.Socjalistyczną formację pogrążyli
              kryminaliści z Waszych wlasnych szeregów.Bezczelni, bezkarni podrządzali
              lokalnym i krajowym szczeblem.Wiemy,że tylko część trafila do tiurmy.
              Glupi Ojciec Dyrektor jest Waszym poplecznikiem.On zwiera Wasze
              szeregi.Nazwiska winnych znasz.To Twoi partyjni towarzysze.Pozdrawiam.
              • Gość: Kielczanin Re: Forum Lewicy...do Gargamela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.06, 06:05
                Drogi "Smurfie Mądrala" "gupoty" piszesz nie głupoty ale "gupoty".Piszesz że
                środowisko Lewicy jest kryminogenne, że złodzieje itd. Zgadzam sie z jednym
                to prawa strona i centrum Polskiej polityki bardzo by chciała umoczyć lewicę
                w sprawach kryminalnych. Komuś bardzo zależy na tym aby powtórzyć lata 1990-92
                i "numery" z tzw spółkami nomenklaturowymi. I co ilu wówczas ukarano i kogo.
                Cały czas mówi się o aferze Starachowickiej i Mafii. Czy ktoś wreszcie odwarzy
                się z organów ścigania i powie prawdę. Dla czego do dziś nie ujawniono akt
                dot. Sobotki.Gdzie te narkotyki, gdzie ten handel bronią, chyba Bronką.
                Prasa i organizacje po za lewicowę dokonały przy biernej postawie lewicy
                jej próby likwidacji. Sam Kwaśniewski brał czynny udział w tym każąc
                Borowskiemu robić rewoltę na podbudowie "Afery starachowickiej". Nie mam tyle
                odwagi co Gargamel ale cisną się na usta pewne stwierdzenia i wcale nie mam
                zamiaru mówić o spiskowej teorii dziejów. Ja uważam tak jak umiem coś zrobić
                to to robię a jak nie umiem to nie szukam tematu zastępczego by mi się do "dupy
                nie dobrali".Nasi politycy z jakich opcji by nie byli przede wszystkim są
                wielkimi tchórzami.A Sądy czy Sędziowie czują sie odpowiedzialni za decyzje
                jakie podejmują, nie uważają że odpowiadają przed Bogiem i historią.
                Od 1990 roku w Polsce co cztery lata zmienia sie "władza", raz rządzi obóz
                byłej "S" raz byłej "PZPR" i tak na przemian.Koszty tej zabawy ponosimy my
                wszyscy.
                • Gość: Jaga Do 0bservera IP: 81.219.132.* 13.03.06, 07:40
                  Nie obrazaj starej lewicy łącząc ją w jakikolwiek spoób z H. Długoszem. Takie
                  nazwiska sekretarzy jak Lubczynski tworzący reformatorskie struktury poziome
                  przed X Zjazdem PZPR, co naprawdę wymagało odwagi, jak nasz kielecki Motyka,
                  jak Józek Winiarski stanowiły gwarancję, że zadne gó.. sie za nimi nie wlecze,
                  bo nikt nawet nie próbowałby go przyklejać. To była inna formacja ludzi,
                  wykształconych, o szerokich horyzontach, bezsprzecznej uczciwosci, otwartości
                  na cudze poglądy i jednocześnie ideowych. Można im tylko czynić zarzut, że idee
                  w które wierzyli się nie sprawdziły, co na pewno najbardziej im przyniosło
                  gorzkie rozczarowanie. Ale nikomu nigdy nic nie ukradli i nikogo nie
                  skrzywdzili, nie wykorzystali Państwa do swoich geszeftów. To tyle o historii i
                  konkretach. A co do wspólczesności, to widzieliscie wczoraj w TV Urbana z
                  Wojewódzkim. Pomijam słabiutkie przygotowanie i hucpę Wojewódzkiego w tej
                  rozmowie. Ale gdy przytoczono sondę przeprowadzoną wśród polityków i odezwał
                  się Olejniczak było mi zupełnie wstyd, że coś takiego, bez klasy, tchórzliwego,
                  słabego intelektualnie reprezentuje teraz lewicę . W tym jej słabość.
                  • Gość: obserwer Re: Do Jagi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.06, 12:47
                    I tak i nie!będąc młodym studentem poznałem i Lamentowicza i Iwanowa (tak tak
                    ten z Torunia)i wiem co to były poziomki(bo uzcestniczyłem w poziomkach i
                    tworzyłem) dalej ci powiem byłem współtwórcą KZMP(?)!Twierdzę ,że ok 50%
                    działaczy i funkcyjni etatowi (aparat) to byłi ludzie bez kręgosłupa
                    ewentualnie mocno zwichnięci!Dla mnie Heniek D. to było jedno wielkie nie
                    porozumienie!!!!A ci jego pretorianie (władze wojewódzkie SLD) najbardziej
                    kojarzą mi się wg mojego ojca (ma ok 80tki) z działaczami okresu walki klasowej
                    1944-1948-tacy jak PPRowcy!!I tak jak mówi Gargamel ci panowie to powinni się
                    głęboko schować i nie wychodzić na ulicę!!
                    • Gość: Jaga Re: Do Jagi IP: 81.219.132.* 13.03.06, 18:13
                      Zgadzam się, że wiekszosć była mocno zwichnięta, ale tyle się odnowiciele
                      naszukali w początku lat osiemdziesiątych, by im dokopać i co znaleźli domki
                      letniskowe na Cedzynie? To wszystko. A czy byliście a najnowszym filmie o
                      naszym Papieżu? Jednoznacznie tam mówią, na podstawie dokumentów, ustami
                      kardynała Wyszyńskiego, że Ruscy mieli wkroczyć, to woda na młyn Jaruzela, ale
                      nie jego przeciwników.
                      • Gość: obserwer Re: Do Jagi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.06, 18:23
                        My nadajemy na innych falach!!Ci którzy dziś rządzą w województwie sld to są
                        mocno zwichnięci ale mieszają reszcie strasznie w głowie ( i młodym!!!)wiem bo
                        od wielu lat obserwuję tych kacyków powiatowych!U nich juz nawet koła się nie
                        zbierają na zebraniach(!!??).Dlatego nie sądzę żeby lewica wygrałw wybory
                        samorządowe!!
                        • Gość: krytykant do obserwera IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.06, 08:58
                          Ciekaw jestem kogo masz na myśli pisząc "Ci którzy dziś rządzą w województwie
                          sld" i opiniując ich jako "mocno zwichniętych".
                          Zgodnie z moją wiedzą przewodniczącym wojewódzkim SLD jest wyjątkowo przyzwoity
                          (rzadko spotykane wśród polityków) Henryk M.
                          Zaś za mocno zwichniętych uważam - na marginesie dodam, że nie znam sytuacji w
                          powiatach więc wypowiadam się jedynie na temat Kielc - zgraję nieciekawych
                          typków mieszających w kielckim SLD. Te wszystkie Sławusie, Robcie, Bożenki,
                          Włodzie to banda osobników o przeroście ambicji nad możliwościami intelektualnymi.
                          Ta zgraja niszczy kielecką, a przez opiniotwórcze oddziaływanie także
                          świętokrzyską lewicę.
                          Żadne sensowne działania które podejmuje Forum Lewicy Świętokrzyskiej, czy też
                          samodzielnie Socjaldemokracja nie są przez społeczeństwo świętokrzyskie
                          zauważalne - ludzie widzą tylko żądne stołków prostackie kierownictwo jednej
                          tylko (najliczniejszej i najbogatszej) partii lewicowej. Przez tą zgraję ludzie
                          wyrabiają sobie opinię na temat całej lewicy.
                          Jeśli APP, PPP, PPS, SDPL, UP .... pójdą do wyborów pod sztandarem SLD - wielu
                          tak jak i ja oleje was i nie pójdzie głosować. Bo na kogo? Na Sławusie, Robcie,
                          Bożenki, Włodzie?
                          A poszli won!
                          Niech już mochery pokażą wam fucka.
                          Ale jeśli lewica wypromuje zpomiędzy siebie jakąś sensowną drużynę o będę na
                          nich głosował i co więcej będę namawiał swoja rodzinę i znajomych aby oddając na
                          nich głos uratowała świętokrzyskie przed pisdniętymi.
                            • Gość: krytykant Re: do krytykanta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.06, 09:24
                              Więc co nam biednym żuczkom pozostaje?
                              SDPL - Jerzy S. jest również jak i Henryk M. przyzwoitym człowiekiem, ale ta
                              cała Socjaldemokracja nie jest niestety siłą mogącą się już dziś przeciwstaić
                              pisdniętym.
                              PPP - Mariuszek O to był meteor który przeleciał i tyle go było.
                              APP - poza forum GW widoczne tylko w Faktach i Mitach.

                              Pozostaje albo współpraca albo mocher.
                              Ale od Sławusia wolę mocher. Z powodu mojej odrazy do oszołomów.
                              Mniejsze obrzydzenie budzą we mnie babki zerkające na księżowską oborę niż
                              chytre młodzieniaszki żądne władzy, bez żadnych zasad, bez żadnych skrupułów.
                              Do tej drugiej kategorii zaliczam wszelkie pierdy i kopcie.
                              • Gość: Kielczanin Re: do krytykanta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.06, 10:12
                                No wreszcie sie ktoś odważył po za Gargamelem i mną powiedzieć prawdę.
                                Powiem dobitniej SLD jest trupem i będzie dotąd dopóki skład Rady Wojewódzkiej
                                za "baronowania" Henia D. będzie miał co kolwiek do powiedzenia. Ta "Banda 50"
                                jest powiązana interesami i koligacjami rodzinnymi jak sycylijska mafia.
                                Ktoś tu przypomniał lata 70/80 że na owczesne władze "gó.." znaleziono.
                                Głośno mówiło sie o daczach na Cedzynie i willach na podkarczówce.I co opluto
                                wtedy tylko ludzi i do dziś nie przeproszono.Ja pamiętam jak Kowalski obecny
                                szef RUP latał do prokuratora Chrzana z donosami na byłe i ówczesne kierownictwo
                                KW,KM przy biernej postawie JS, ZS itd.Szmal za komuny to robili ale dyrektorzy
                                w zakładach a nie partyjnii w komitetach.A wracając do czasów dzisiejszych
                                to faktycznie że niektóre koła nawet boją się zebrać bo może nikt nie przyjść
                                na zebranie.
                                • Gość: krytykant Re: do krytykanta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.06, 10:42
                                  Twoja Kielczaninie wypowiedź tylko potwierdza mnie w przekonaniu, że w SLD nic
                                  się nie zmieni i kieleckie przydupasy Henryka D wspierane przez innych
                                  tęskniących za złotymi czasami rządów złotego Henia zagryzą jednego z
                                  nielicznych przyzwoitych w tym towarzystwie czyli HM.
                                  Z tą zgrają na pewno nie chcę mieć do czynienia jako mieszkaniec Kielc i
                                  obywatel RP.
                                  Kłótliwe kaczory do spółki z Edgarem zupełnie mi nie pasują. Platfusy to jeszcze
                                  by może i były bo Donald jest w porzo, ale Jan Maria, a przede wszystkim
                                  pułkownik Konstanty wywołują u mnie odruch wymiotny. Tak jak zresztą słyszący
                                  Ducha Świętego gronkowiec.
                                  O Ligusach, burakach czy PSL nawet nie warto pisać. Szambo.

                                  To zostaje tylko Borowski i Korwin-Mikke.
                                  Jeden dla lewicy drugi dla prawicy. (szkoda co przwda że ten drugi już sobie
                                  odpuścił - fajnie się go słuchało)
                                  Ja osobiście wolę lewicę.
                                  Ale jeśli się SDPL podporządkuje SLD to oleję nawet ich.
                                  A propos Gargamela - to członki SLD niech zrobią porządek we własnym gronie.
                                  Wówczas będzie z was pożytek. A sznowny Gargamel tylko pieprzy głupoty jaki to
                                  SLD jest cacy i Agnostyk1 wraz z Jerzym S mają na dwóch łapkach skakać przed
                                  Sławusiem. A wała. Takie SLD jakie reprezentuje sobą Sławuś to banda
                                  karierowiczów i nie są w stanie wzbudzić żadnego zaufania u nikogo.
                                  Poza oczywiście jedynie betonowymi członkami.
    • Gość: Gargamel Re: Forum Lewicy Świętokrzyskiej IP: 81.6.130.* 14.03.06, 17:20
      Po przeczytaniu powyższych postów - tak tytułem prawdy chcę przypomnieć dwie
      sprawy:

      Droga "Jaga" wspomina tworzone przed X Zjazdem PZPR tzw."struktury poziome" w
      Partii - wymieniając nazwiska późniejszych Sekretarzy KW PZPR: Macieja Lubczy-
      ńskiego, Jarosława Motyki i Józefa Winiarskiego. Każdy z wymienionych był i jest
      nadal porzednym człowiekiem - żaden jednak nie uczestniczył w spotkaniach takiej
      kieleckiej "struktury poziomej". Tak naprawdę, żaden z etatowych pracowników ap-
      aratu partyjnego, poza kilkoma Sekretarzami Komitetów Zakładowych i ówczesnym
      Sekretarzem Organizacyjnym Komitetu Miejskiego PZPR w Kielcach - nie miał odwagi
      brania udziału w tych spotkaniach. Prawdą jest natomiast to, że uczestnicy tej
      struktury w całości opowiedzieli się na najbliższej Konferencji Sprawozdawczo-
      Wyborczej na kandydaturą Macieja Lubczyńskiego na I-go Sekretarza Komitetu Woje-
      wódzkiego PZPR w Kielcach - gdzie wcześniej był On Sekretarzem Ideologicznym. W
      wymienionym w całości kierownictwie Komitetu Miejskiego PZPR w Kielcach /tak w
      Sekretariacie jak i Egzekutywie oraz w składzie Plenum/ znalazło się wielu ucze-
      stników tej struktury. Oczywiście wiele osób w późniejszych latach 80-tych "prz-
      pominało sobie" swój udział w "strukturach poziomych" - co nie było prawdą. Sam
      Józek Winiarski był wtedy Działaczem ZSMP szczebla wojewódzkiego - znanym z ucz-
      ciwości i prawości. O Jarosławie Motyce, który był ostatnim I-szym Sekretarzem
      Komitetu Wojewódzkiego PZPR w Kielcach - niewiele osób wiedziało w okresie kiedy
      działały w Partii "struktury poziome". Działalność struktur poziomych była w ta-
      mtym czasie z wszech miar potrzebna - wielu ich uczestników zrozumiało jednak w
      następnych latach iż błędem było to, że wymieniono wtedy WŁADZE na wszystkich
      szczeblach w PZPR, a pozostawiono niezmieniony APARAT PARTYJNY /szczególnie sil-
      ny na Komitecie Centralnym oraz w Komitetach Wojewódzkich/, który bardzo szybko
      sprowadził "do parteru" nowych Członków wyjątkowo demokratycznie /po raz pierw-
      szy/ wybranych Władz. Wymiana APARATU sprawodzałaby się praktycznie do całkowi-
      tej zmiany PARTII - a to wówczas nie było możliwe.

      Drogi "Kielczanin" raczył wspomnieć o tym, że w czasie ówczesnej ODNOWY g....
      znaleziono przeciwko Ludziom Władzy z lat 70/80, a sprawy dacz na Cedzynie oraz
      willi na Podkarczówce "rozmyły się" i wielu wyrządzono krzywdę. Nie jest to do
      końca PRAWDĄ. Sprawa Cedzyny była wyjątkowym DRAŃSTWEM - z incjatywy Komitetu
      Wojewódzkiego i Miejskiego PZPR w Kielcach /ówczesnego Sekretarza Ekonomicznego
      KW PZPR i I-go Sekretarza KM PZPR/ "przydzielono" tam działki na których znala-
      zły się domki letniskowe /niektóre znacznie lepsze od stawianych w Kielcach/ na-
      leżące do Prominentnych Pracowników Aparatu Partyjnego i Administracji Państwo-
      wej. I wszystko to pod szyldem Związków Zawodowych dbających o zapewnienie wła-
      ściwego wypoczynku Sekretarzom, Kierownikom Wydziałów, Prezydentom i kilku "wyb-
      ranym" Dyrektorom. Nawet droga do tych działek została wybudowana bez środków
      finansowych tych SZCZĘŚLIWCÓW, a wielu z nich "pozyskało" bardzo łatwo materiały
      budowlane, których z tzw. "rozdzielnika" nie miał szans zakupić normalny obywa-
      tel. Nigdy natomiast nie "rozliczano" budowy domków na Podkarczówce - stawianych
      w zabudowie szeregowej przez RSM"Armatury" - zajmowano się natomiast sprawą za-
      trzymywania przez NIEKTÓRYCH mieszkań komunalnych i spółdzielczych, które miały
      być zwolnione z chwilą zasiedlenia segmentów. Rozliczono natomiast min. sprawę
      "pobierania" przez kilkudziesięciu dyrektorów firm i szkół tzw. asygnat samocho-
      dowych częściej niż co 4 lata /jak zezwalały przepisy/ - co pozwalało im co 2-3
      lata kupować nowe duże Fiaty 125P za cenę niższą od uzyskanej za sprzedaż na gi-
      ełdzie "starego samochodu". Różnie można dziś oceniac wyniki tych podejmowanych
      wówczas przez Komitet Miejski PZPR w Kielcach /a nie Komitet Wojewódzki i wymie-
      nionego Sekraterza Ekonomicznego/ działań "rozliczeniowych" w wyniku których
      min. zmieniono Prezydenta Miasta, wydalono z PZPR kilka osób, pozbawiono stano-
      wisk dyrektorskich kilkunastu ludzi, odzyskano kilka mieszkań i skierowano do
      organów ścigania kilka spraw - wszystko to wygląda bowiem śmiesznie w porówna-
      niu z tym co niejeden UKRADŁ później w trakcie transformacji ustrojowej. Niepra-
      wdą jest jednak to, że ROZLICZENIA dotknęły wtedy ludzi niewinnych i komukol-
      wiek w Kielcach wyrządzono w ich wyniku krzywdę. Taki pogląd głoszony był pow-
      szechnie przez wielu byłych Działacz PZPR w okresie późniejszego Stanu Wojenne-
      go - w obronie siebie i swoich kolesi.