pamiec - dokładnie 800 lat temu - dzisiaj rocznica

24.03.06, 21:09
dokładnie 800 lat temu pod przewodnictwem papieza / błogosławionego /
Innocentego III ruszyła krucjata przeciwko chrześcijanom mieszkajacym w
Langwedocji. Po raz pierwszy chrzescijanie kościoła katolickiegi ruszyli na
terenie Europy na skale ogromna na chrzescijan nazwanych heretykami. Wyrżneli
dziesiątki tysięcy ludzi, zniszczyli cała kulture Psy Pana zniszczyły kulturę
i jezyk Oksytanii - wymazały z pamieci naród - pierwsza historyczna i do
prześledzenia pob holokaustu]
Dxisiaj wiemy ze nie chodziło tu o heretyków a o ziemie i bagactwa kóre
dostała szlachta pólnocnej Francji i wpływy oraz bofgactwo kościoła rzymskiego
I właściwie mozna by sie nie przejmowac ty tak bardzo - w koncu katarzy - poza
jednym - ta krucjata sie nie skończyła - cały czas trwa
Carrcassona,Tolosa i Besiers psom pana powinny sie snic co noc
    • Gość: maciek Re: pamiec - dokładnie 800 lat temu - dzisiaj roc IP: 82.139.11.* 24.03.06, 21:19
      a cóż tu można dodać-jeden wielki chrześcijański holocaust przez wieki-niech
      ktoś zaprzeczy
      • oryganion Re: pamiec - dokładnie 800 lat temu - dzisiaj roc 25.03.06, 07:57
        spośród wielu rzeczy najbardziej przeraż fakt że w tych krucjatach nie
        poprzestano na wyrżnięciu i fizycznym wyniszczeniu całych narodów - a co
        zrobiono z Bałtami Żmudzinami - bardziej od fizycznej eksterminacji krtórej
        celem było pozyskanie bogactwa - rębałow nigdy nie brakowało - bardziej niż ten
        czyn dbano o zniszczenie kultury tych narodów i pamięci o nich - o ich
        dokonaniach, jezyku, obyczajach a juz wierzeniach , mitach i całej ich
        metafizyce - wiedziano dobrze ,ze może nawet najmniejszy fragment tek pamięci
        stac sie punktem odrodzenia - ustawicznie od pierwszych mordów i sosów Psy Pana
        zacierały byt - dbano aby meczęnnicy tych narodów nie zaistnieli w pamięci
        tak niszczobo róznorodna kulturę europy - roznorodnosc tej Europy tak odmienna
        od judeo-chrześcijańskiej niszczono z wielkim zapałem - i tak sie nie udało -
        ale wysiłki trwajado dzisiaj-jeżeli europa istnieje to tylko dzieki tej ciagłe
        zmianie i róznorodnosci - nawet Renesans trwał 159 lat, Ta róznorodnosc była
        zawsze nie doprzyjecia prze psów pana - zawsze chcieli monopolu i nigdy z tego
        nie zrezygnowali -zmioeniły się tylko nieco metody - i zakres - wyszli poza
        europe - w Ameryc e południowej rozwinełi juz skrzydła itd itd
        • Gość: SmurfMądrala Re: pamiec - dokładnie 800 lat temu - dzisiaj roc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.06, 15:00
          Na szczęście nastaly postępowe czasy.O los ludzi,pokój,odmienność kultur
          nie trzeba już się martwić.
          Rewolucja Francuska,komuniści, faszyści,islamiści poradzili sobie z krzyżowcami.
          Z wlaściwią sobie postępową lagodnością.
      • Gość: SmurfMądrala Re: pamiec - dokładnie 800 lat temu - dzisiaj roc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.06, 15:22
        Ja zaprzeczam.Tam gdzie nie bylo chrześcijan krew lala się jeszcze szerszym
        strumieniem.Okrucieństwo Ameryki prekolumbijskiej/wyrywanie serca żywcem.ofiary
        z dzieci, niewolników,krwawe "zawody pilkarskie" -o tym nie slyszaleś?
        Czy historia antyku przed chrześcijaństwem,lagodność Rzymu lub "pokojowa"
        wyprawa do Troi?Poczytaj sobie o Sumerach,Babilonie,Egipcie.
        Dzisiaj możesz bezkarnie szczekać,dlatego ,że obowiązuje demokracja wyrosla
        z korzeni chrześcijaństwa.
        Może pokrytykujesz islam w Arabii Saudyjskiej?
        Byloby o jednego glupka mniej.
        • jazyda "Demokracja wyrosła z korzeni chrześcijaństwa"? 26.03.06, 16:05
          Bredzisz smerfie-pojęcie to wywodzi się z dawnych miast-państw greckich i
          powstało na długo przed powstaniem chrześcijaństwa.
          • Gość: SmurfMądrala Re: "Demokracja wyrosła z korzeni chrześcijaństwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.06, 16:35
            Tak ,zgzadzam się.Powstanie demokracji,to oczywiście Grecja.
            Ale przez 2 tysiąclecia chrześcijaństwo mialo wplyw na ewolucję demokracji,
            az do jej obecnej postaci.
            • Gość: agnostyk1 Re: "Demokracja wyrosła z korzeni chrześcijaństwa IP: 82.139.30.* 26.03.06, 17:07
              To, że chrześcjanie "przejęli" metody mordowania od jakże krwawszych pogan ( a
              jakie to ma znaczenie od kogo ?) to SmurfMadrala ( babetka itp) uważa za rozwój
              demokracji???
              • Gość: SmurfMądrala Re: "Demokracja socjalistyczna? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.06, 17:33
                A jak demokracji przyslużyli sie komuniści?
                Poprosze o opinie agnostyka1?
                PS.Ja naprawdę nie jestem babetką.
              • oryganion Re: "Demokracja wyrosła z korzeni chrześcijaństwa 26.03.06, 19:10

                jezeli ktos mowi ze Koscioł jakikolwiek jest demokratyczny - to prosze to
                udowodnic - bo powszechnosc Kościoła to jest co najkwyżej inernacjonalizm - ale
                hieratycznosć niemal kazdego Kościoła wyklucza demokrację
                Problem katarów - jest dzisiaj o tyle istotny że można na ich przykładzie
                prześledzic jak inni - bo byli inni padli w zderzeniu z religia panująćą
                Europa dzisiejsza w olbrzymim stopniu kształtowała sie w średniowieczu - i moja
                intencja przywołującą ten fakt bezprzykładnego mordu było po pierwsze
                przypomnienie że nic nie jest w stanie zatrzymać hord przed rabunkiem czyjegos
                dobra - i gotowi sa wytłumaczyc to walka z herezja np,a po drugie - jakie szanse
                ma inaczej myślący pojedynczy człowiek czy całe grupy w zderzeniu z przyjętym
                schematem myslenia - powszechnie uznanym za wlasciwym. Metodologia niszczenia
                takich ludzi prze wieki sie nie zmieniła
    • Gość: babetka Trudno prostować kłamstwa kretyna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.06, 17:36
      Nie chce mi się prostować wszystkich kretyństw wypisywanych na forum, ale głupi
      pułkownik Józio widzi w każdym, kto nie jest tak głupi, jak on, mnie. Już
      stwierdziłam, że oryganion jest kretynem. I może zabiorę w tym „temacie” głos
      raz ostatni.

      Kłamstwo pierwsze – 24 marca 1206 roku nie zaczęła się żadna krucjata.

      Kłamstwo drugie – papież nie był przewodnikiem żadnej krucjaty.

      Kłamstwo trzecie – Chrześcijanie nie ruszyli po raz pierwszy.

      Kłamstwo czwarte – trudno nazwać katarów „chrześcijanami”. Znacznie bliżej im
      było do anarchistów i agnostyków, których tak ukochał kretyn oryganion.

      Kłamstwo piąte – Nie została zniszczona kultura i język „Osytanii” i naród.

      Kłamstwo szóste – nie chodziło o wpływy kościoła i bogactwa, bo przecież
      katarzy, zgodnie ze swoją doktryną powinni być biedni i w zasadzie nie powinno
      ich być :)
      • Gość: babetka Przepraszam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.06, 17:51
        Napisałam błednie "Osytanii", a kretyn oryganion napisał przecież "Oksytanii" :)
        • Gość: Gość Re: Przepraszam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.06, 18:25
          Literówka nie świadczy o kretyństwie, natomiast wyzwiska świadczą o chamstwie.
          • oryganion Re: Przepraszam 26.03.06, 18:42
            alez oczywiście to jest język oksytański - a znawcy literowek nie postrzegli
            nawet ze nazwy głownych miast Pays d"Oc napisane sa w jezyku oksytańskim a nie w
            jezyku francuskim czyli historycznie: langue d'oil
            podobne poziom historii krucjat i katarów jest dalej prezentowany
      • oryganion Re: Trudno prostować kłamstwa kretyna 26.03.06, 21:48
        moze nie dokladnie 24 marca 2006 ale przed Wielkanoca zapadły ostateczne decyzje
        - kto kiedy i jak Wezwanie do krucjaty padło juz wcześniej na kolejnym soborze
        kateranmski zanim Innocenty III został papieżem\do końca marca nie było tylko
        jasne - o czymswiadfczy zywa korespondencja czy do krucjaty przeciwko
        Langwedocji dolłczy sie kol francuski.Ten moze i by chciała zgarnac tri=oche
        dóbr na południiu ale miał pilniejsza robotę z Plantadzenetami. Vhetnuch do
        rabunku nie brakła . Pierwsze armie kora jak na ówczesne warunki były tempem
        ruszyłu w 1206 a juz od jwsiewni operowały w Langwedocji/
        Na 3-im soborze dano podbudoweideologiczna wojny -zaczerpnie yej z sw Augustyna
        doktryny tzw wojny sprawiedliwej - na 200 lat porzed islamem bu=yła gotowa.w
        1206 ustalano juz tylko taktyke - dokładnie polegała na "Zabić ich Wszystkich" -
        Pan Bóg i tak swoich rozpozna
        Pomiędzy 1179 /III sobór/ a 1206 Papiestwo i feudałowie Pólnocnej Francji
        przygotowywali sie do skoku na majątek innych feudałów - głównie lenników Króla
        Aragonii w południowej Francji - katarzy , korzy stanowili mniejszosć w
        Langwedocji byłi znakomitym pretekstem Innocenty III był głownym konstryktorem,
        koordynatorem i pomysłodawcą - nie mógł pozwolic sobie aby znaczna cześc
        południa Francji nie wplacala szmalu.Udzielim wszystkim odpustu i podzielił
        wlasciwie łupy. Mogł wybrac inny teren - katarzy byli w p Włoszech w Szmpanii i
        Normandii - ale wybrał Langwedocję. Nie mógł róniez pozwolić aby szerzyły sie
        zakony zebracze
        Katarze byłi ludzmi którzy przemoc potępiali w każdym postępowaniu, moralnie
        czysci , umierali z modlitwą.Dla swojej wiary gotowi byli oddac zycie - zostali
        zniszczeni z okrucieństwem trudnym do opisania.
        I wlasnie 800 lat temu w Watykanie zapadła dokładnie opracowana strategie
        Dzisiaj sie mówi że chociaz INnocenty III był inicjatorem to nie ponosi
        odpowiedzialności i nie mógł przewidziec oi zawszse był skłonny do rozmów itd
        itd. Mineło 800 lat
        • Gość: babetka I po co brniesz dalej w kłamstwa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.06, 22:45
          Przeczytałeś jedną kłamliwą książeczkę i myślisz, że poznałeś prawdę?

          A co do katarów, to powiem tylko jedno - katarzy np. byli zdania, że Maryja
          poczęła Jezusa wydając Go na świat przez... ucho :)))

          Zastanów się lepiej kretynie i czytaj, czytaj, czytaj :)
          • Gość: kojas Re: I po co brniesz dalej w kłamstwa? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.06, 23:00
            babetka a co to jest prawda. Przypomnij sobie co na temat prawdy mówił ksiądz (
            watpię czy twój idol ) Twardowski. Myśl istoto.
          • oryganion Re: I po co brniesz dalej w kłamstwa? 26.03.06, 23:01
            które to sa te kłamstwa?
            i która to jest kłamliwa ksiązeczka?

            kłamstwem jest to co piszą zwycięzscy - oni sa najwiekszymi kłamcami i gawiedz
            kora nie myśli
            a opowieści o uchu to juz nawet nie ma co komentowac
            słyszałem jeszcze wieksze brednie i kłamstwa ktore Kościół opowiadał o katarach
            - to tez stała taktyka monopolistów - i tutaj ani islam ani katolicyzm sie nie
            różnią - to własnie trwa od 800 lat - dlatego tamta krucjata sie nie skończyła
            • Gość: babetka Re: I po co brniesz dalej w kłamstwa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.06, 23:43
              W swojej pierwszej wypowiedzi wypunktowałam twoje kłamstwa. Kłamliwa książeczka
              jest ta, którą cytujesz.

              I dobrze, że nie komentujesz informacji o uchu, która jest prawdziwa. Bo
              katarzy, to byli tacy kretyni, jak ty.
              • oryganion Re: I po co brniesz dalej w kłamstwa? 26.03.06, 23:48
                na pierwsza i czesciowo drugą matołkowaty zarzut odpowiedziałem
                książeczka jest nobliwa - to jest francuskie 10 tomowe Historia chrześcijaństwa
                - i cały szereg innych
                o uchu to matołkowie tej ziemi mówia sobie juz daweno po plebaniach
                w ogóle mieszkańców tej ziemi z notorycznym niedoborem jodu jeszcze tuz po
                wojnie rozpoznawano po dwóch cechach
                kołtunie
                i matołectwie wynikłym z braku jodu
                fryzjerów i wody w szkieletczyznie przybyło
                natomiast chyba zapomnieli jodowac woe to i liczba matołków wzrasta
                • Gość: babetka Re: I po co brniesz dalej w kłamstwa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.06, 23:59
                  W encyklopediach, szczególnie francuskich, podają bardzo rzetelne informacje o
                  kościele. To już tak od rewolucji. O Inkwizycji pewnie napisali, że skazała na
                  stos 389.437 osób :)
                  A nie zapomnieli dodać, że inicjatorem i główną siłą sprawczą krucjaty był ich
                  król?
                  A nie zapomnieli napisać, że to ich król pierwszy rozpalił stosy? A nie
                  zapomnieli napisać, dlaczego katarzy nie byli mili królowi?

                  A informacja o uchu jest pewna :)
                  • oryganion Re: I po co brniesz dalej w kłamstwa? 27.03.06, 07:16
                    kompletne bzdury
                    pisane przez klechów w plebanii
                    z uchem - typowe kłamstwo - katarzy w ogóle bowiem uważali ze niemozliwe było
                    narodzenie Boga- byli dualistami - materia była dziełem zła Bóg dka katarów
                    istniał tylko w sferze ducha - w zwiazku z rtym poród miał następowac z
                    duchowego ucha?
                    Dla Katarów Chrystus jako Bóg nie istniał Bóg nie mógł przyjać materialnej
                    postaci- a juz zeby go ukrzyzowano!!!!!!!- to dla katarów było w ogóle nie do
                    pojecia - jak dla Greków - ukrzyzować Boga - to sie po prostu nie miesciło w ich
                    wyobrażni - tak że z uchemn to bujda - nie mogli m=nic na ten temat mówic - bo w
                    ogóle materialnosc Boga nie istniała
                    • oryganion Re: I po co brniesz dalej w kłamstwa? 27.03.06, 07:23
                      inkwizucji za katarów nie było
                      to własnie doswiadczenia katolickich morderców
                      przyczyniły sie ze psy pana sie zorganiozowały i wspóne doświadczenia w rzezi
                      kobiet , dzieci i starców spowodowały ze powierzono dominikanom tą role
                      męższczyżni katarzy - walczyli do końca i dla swojej wiary i przekonań oddali
                      zycie - na stosach palono kobiety i dzieci - ale juz tylko trupy mężczyzn
                      jaki znowu król bra udział w krucjacie przeciwko katarom - król francuski
                      przyłaczył sie póżno do krucjaty - kiedy jego wasalowie rzneli juz na dobre.
                      Katarów mordowano przez jakieś 50 lat - razem z katarami wasali królewskich
                      którzy wspierali katarów - a ich nie brakowało w całej Francji i Włoszech -
                      pózniej rozbudowano ideologie - dlaczego to wymordowano taką ilosc ludzi - i
                      zatarto ślady zbrodni - skąd my to znamy - z czym się to kojarzy w XX wieku?
                      • Gość: babetka Kolejny dowód na twoją niewiedzę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 09:24
                        Ależ Inkwizycja była już za katarów. Nie wiesz nic o katarach i nie wiesz nic o
                        Inkwizycji. Jedna encyklopedia niestety nie wystarczy. Potrzebne jest jeszcze
                        coś w główce, czego ci serdecznie życzę :)
                        • oryganion Re: Kolejny dowód na twoją niewiedzę 27.03.06, 10:30
                          kłamstwo
                          inwizycja powstała właśnie na skutek niepowodzenia a właściwie klęski w tępieniu
                          katarów. Nie pomogły mordy dziesiątow tysięcy bezbronnych kobiet i dzieci . Nie
                          pomógł terror- siła zbrojna. W chwili gdy wycofane były hordy mordeców -
                          katarzy wracali. Dotychczasowa działalnośc kaznodziejska - głownie dominikanów
                          była nieskuteczna i nieudolna. Oczywiście wyciagnięto z tego wnioski. Historia
                          szczególowo przedstawia etapy ktore w końcu doprowadziły do instytucji Inkwizycji
                          Ale poczatki były wcześniej - juz w czasie synodu w Tuluzie kardynał Romanus z
                          Sant Angelo opracował podstawowe kanony
                          Postrzeżono że problemem nie jest fizyczna eksterminacja mniejszości jaka byli
                          katarzy w społeczeństwie a wszyscy korzy ich wspierali - najważniejsze
                          patrycjusze i wasalek tórzy wspierali katarów w swoich oczywistych ekonomicznych
                          i politycznych celach. Stworzono mechanizmy tropicieli. Następne kroki uczyniono
                          w czasie synodyu w Narbenne w 1227. Ale dopiero w 1231 roku - kiedy juz
                          wymordowano wszsytkich te wezwanie _ "Zabijcie ich wszystkich" było nadal
                          aktualne Grzegorz IX ustanowił instrukcję o wyszukiwaniu i sadzeniu . Ponieważ
                          trzeba było uświęcic role torur zezwolono na nie dopiero w 1252 przez
                          Innocentego IV do tego czasu mordowano bez instrukcji
                          po prostu - postep -
                          własnie nieskutecznosc siły wobec przekonań ludzi takich jak katarzy
                          doprowadziło do inkwizycji
                          czyli od inquiro -wglądać, dociekać - nie czekać lecz wyszukiwać heretyków i
                          innych tzw winowajców prze osoby które jednocześnie pełnili funkcje śledcze i
                          sedziowskie
                          w imie przyziemnych huci jakim jest zajecie czyjegoś dobra ustanowiono
                          instytucje która świetnie to robiła
                          Władza państwowa otrzymała potęzny oręż. Spólka Tiary i Korony teraz dopiero
                          pokazała do czego jest zdolna. Najpełniej to sie wyraziło w Hiszpanii - to była
                          druga jej wesja Trzecia wersję była inkwizycja słuząca do walki z protestantami
                          Dopiero w 1908 Pius X rozwiązał a właściwie prekształcil inkwizycje powołując
                          Kongregacje Swiętego Oficjum od Pawła VI nosi ona nazwę Kongregacji Doktryny Wiary
                          nie mniej morderstwo zawsze pozostanie morderstwem a grabiez grabieżą - i nic
                          dosłownie nic tej prawdy ,zadne kłamstwa i owoływanie sie do nawet najwiekszej
                          świetości nie zmieni - żaden cel nie uświeci środków.
                          • Gość: babetka Re: Kolejny dowód na twoją niewiedzę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 10:54
                            Inkwizycja rozpoczęła działalność w 1184 roku, gdy papież Lucjusz III rozkazał
                            wszystkim biskupom zwalczanie herezji, a sądy biskupie otrzymały nazwę sądów
                            inkwizycyjnych. Katarzy mieli się wtedy całkiem dobrze :)

                            No i o czym tu rozmawiać? :)
                            • oryganion Re: Kolejny dowód na twoją niewiedzę 27.03.06, 11:01
                              polecenia zwalczanie herezji były juz duzo wczesniej a podbudowe tzw wojny
                              sprawiedliwej dał sw Augustyn na 200 lat przed powstaniem islamu
                              walka z herezja jest stałym elemntem - tu idzie o instytucję a nie o zalecenie
                              zwalczania herezji - takie zalecenie było zawsze
                              • Gość: babetka Re: Kolejny dowód na twoją niewiedzę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 11:07
                                Ale ty napisałeś o Inkwizycji, a nie o zwalczaniu herezji. Twój kretynizm jest
                                zadziwiający :)
                                • oryganion Re: Kolejny dowód na twoją niewiedzę 27.03.06, 11:22
                                  herezja nie oznacza nic więcej ponad poglad lub system teologiczny odrzucony
                                  przez władze koscielne.
                                  hairesis - grecki w początkach Kościoła było określeniem neutralnym Juz w Nowym
                                  Testamencie. św. Paweł mówi ze jego Ewangielia jest taka sama jak dweunmastu
                                  apostołów
                                  juz w pierszych wiekach pojawiło sie mnóstwo heretyków:dekotyzm,
                                  montanizm,adiopcjonizm, sabelianizm,arianizm,pelagianizm, gnostyzm,
                                  marcjonici,monofityzm itd
                                  Prze 100 lat jedyna bronia była ekskomunika
                                  Kataryzm był o wiele wiekszym zagrożeniem- i tu powołano Inkwizycje wobec
                                  nieskuteczności ekskomuniki - co tyez było ekskomunikować kiedy kataryzm odszedł
                                  w ogóle od dogmatów
                                  Złamanie jedności doktrynnalnej Kościoła przez powstanie dużych Kosciołow
                                  protestanckich nic nie zmieniły - te Koscioły równiez szeroka reka czerpały z
                                  doświadczęn i tradycji KK - z Inkwizycją również - stosy paliły sie nadal i może
                                  nawetr z wiekszą zaciekłością
                                  To samo dotyczy islamu - gdzie do dzisja herezje karze sie śmiercią!
                                  Jedynie buddyzm i hinduizm wobec wiekszej swobody doktrynalnej nie rozwinął w
                                  ogóle pojecia herezji i za tym nic nie wiedza o zwalczaniu herezji
                                  Katarzy w ten sposób stali się akuszerami Inkwizycji
                                  • Gość: babetka Kretynie oryganionie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 11:27
                                    No i po co zalewasz to forum bezsensownym bełkotem?

                                    Jak udowodnią ci czarno na białym kłamstwo i kretynizm, to ty wyskakujesz z
                                    kolejnym bzdurnym tekstem przepisanym z beznadziejnej publikacji.

                                    Chce ci się kretynie? :)

                                    A co do stosów, to opisała to już "korcipola" :)

                                    A ty kretynie czytaj sobie nadal tę francuską encyklopedię :)
                                    • oryganion Re: Kretynie oryganionie 27.03.06, 11:35
                                      jezeli to co pisze jest bezsensownym bełkotem to nawet trudno mi sobie wyobrazić
                                      co wypisuje babetka
                                      po prostu słowo w tym momencie sie kończy
                                      • Gość: babetka Re: Kretynie oryganionie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 11:39
                                        Oczywiście, że to co piszesz jest bełkotem, który ma zamaskować twoje kłamstwa,
                                        niewiedzę i kretynizm.

                                        To jest właściwe dla ludzi bez honoru. Ale u ciebie, jako kretyna, nie
                                        spodziewam się znaleźć krzytu honoru :)
                                        • Gość: Gość Re: Kretynie oryganionie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.06, 11:48
                                          Z chammi typu babetka sie nie dyskutuje. Nie zauwazyłeś, że kazdy go lekceważy?
                                          To zwykły świniopas pozbawiony szacunku dla ludzi.
                                          • Gość: babetka Widzisz kretynie oryganionie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 11:59
                                            Zamiast przyznać się do kłamstw przybierasz inną postać :)))
                                            • oryganion Re: Widzisz kretynie oryganionie 27.03.06, 12:20
                                              to nie sa moje zwyczaje -
                                              ale tez uważam ,ze to póki mozna rozmawiac to trzeba
                                              ale w sprawie a nie o osobach
                                              sprawa katarów ktorych likwidacja zacżęła sie 800 lat temu jest o tyle wazna ze
                                              pokazuje mechaznizm - altualny do dzisiaj - jak mozna zniszczyć ludzi inaczej
                                              myślacych i jednoczesnie głosic NIE ZABIJAJ - wymagać tego od innych - jak
                                              uzasadnic grabiez i morderstwo - złamac człowieczeństwo , sumienie.
                                              Przeciez to sie dzieje do dzisiaj codziennie - i niezależnie kto to głosi
                                              mechanizm jest taki sam
                                              i w walce z katarami go ujawniono
                                              dlatego krucjata przeciw katarom sie nie skończyła - ona dalej trwa
                                              • Gość: babetka Re: Widzisz kretynie oryganionie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 12:26
                                                Ależ to są twoje zwyczaje i to nagminne, jak na kretyna przystało.

                                                A o katarach nie wiesz nic.
                                                • Gość: Nie Tak Re: Widzisz kretynie oryganionie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 21:22
                                                  Uważam, że swoje niezadowolenie mógłbyś/mogłabyś wyrazić na "wyższym"
                                                  poziomie.No cóż
                                                  kultura osobista to indywidualna sprawa kazdego człowieka.

                    • Gość: babetka Widzisz misiu jakim jesteś kretynem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 09:21
                      Piszesz, że byli dualistami i wierzyli, że niemożliwe było nhardodzenie Boga. A
                      ja ci mówię, jak wyjaśniali pojawienie sie Chrystusa.
                      I nigdzie nie stwierdziłam, że uważali Chrystusa za Boga.

                      I powiedz, jak mmam wymieniać poglądy z takim kretynem, jak ty, który w
                      najmniejszych drobiazgach wykazuje infantylność?

                      Sam widzisz, że to nie ma sensu :)
      • oryganion Re: Trudno prostować kłamstwa kretyna 26.03.06, 23:11
        o tych agnostykach i anarchistach
        trzeba nie miec zadnego pojecia o agostycyżmie czy anarchizmie zeby podobne
        prymityne teksty pisac
        katarzy / zreszta ta nazwe wymuslił kk/ jeżeli juz nawiazywali to do bardzo
        starej w historii tradycji manichenizmu, gnostyków!, bogumiłow i kierunków
        dualistycznych a nic wspólnego to nie ma z wspolczesnymi słowami
        - od wielu lat powstała literatura fachowa w jezyku francuskim i oksytańskim
        niezależnym od historyków koscioła katolickiego którzy stale ja fałszuja i
        zmieniają - tak aby znyc hańbe i krew dzisiątow tysięcy kobiet i dzieci
        zamordowanych , spalonych przez psów pana
        • Gość: e-tam pomylka jest dyskusja na argumenty ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 10:45
          ... z osobnikiem "babetka" ... jakakolwiek dyskusja
          ..
          mescladis.free.fr/ANGLAIS/pages%20html/crusade.htm
          • Gość: agnostyk1 Re: pomyłką jest dyskusja na argumenty ... IP: 82.139.30.* 27.03.06, 12:50
            Należy sobie uzmysłowić, że każdy oskarżony ma prawo bronić się kłamiąc. Czyni
            to od wieków Kościół i to kazdy kościół.
            Podobną niedorzecznością np. było żądanie przez szefa IPN Kieresa by Rosja
            przesłała stronie polskiej kwity na Rosję w związku ze zbrodnią katyńską. I
            dostali jedyną możliwą odpowiedz - pojedzcie sobie siana.
            Co do tematu - walki z kacerzami:

            Należy zadać sobie pytanie, jak Kościół wykrywał odstepców od jedynie słusznej
            wiary... Oskarżenie opierało się z reguły na donosie lub informacji proboszcza
            parafii. Donosicielem mógł być każdy, nawet dziecko. Inkwizytor Dariusz Diana
            informuje, że „w sprawach wiary może być każdy wezwany na świadka: eks-
            komunikowani, zbrodniarze, infamisi, krzywoprzysięzcy, żydzi, członkowie
            rodziny, malżonkowie, także dzieci poniżej lat 14. Świadkom wymienionym nie
            wolno jednak zeznawać na korzyść oskarżonego"...
            Świadczyć wiec mogła żona przeciwko mężowi, mąż przeciwko żonie, dzieci
            przeciwko rodzicom, sąsiedzi, przyjaciele i wrogowie. Heretyk mógł świadczyć
            przeciwko heretykowi. Donosicielstwu sprzyjała zupełna bezkarność i absolutna
            tajność (informator aż do końca procesu pozostawał nieznany oskarżonemu).
            Bernard Gui pisze w swej instrukcji dla inkwizytorów: „Każdy człowiek wszędzie
            i o każdym czasie może pojmać kacerza i oddać go ZWIERZCHNOŚCI KOŚCIELNEJ,
            której obowiązkiem znów jest wydać go sądom św. Inkwizycyi. Kacerze ci
            pozostają w więzieniu, ażeby innym szkodzić nie mogli. Upartych należy
            torturami skłonić do przyznania się i wskazania współwinnych... Inkwizytorowie
            mogą zmusić sędziów świeckich do wydania kacerzy na śmierć bez obawy przed
            nieprawidlowością". I to prawda, żadnych nieprawidłowości być nie mogło, bowiem
            karę śmierci dla heretyków sankcjonowały bulle papieży: Urbana IV, Klemensa IV
            oraz Innocentego IV. Wybitny historyk Kościoła Karlheinz Deschner zauważa, że
            owo donosicielstwo, szpiegowanie, zastraszanie jest sprzeczne nawet z
            atakowanymi i niszczonymi przez Kościół kultami pogańskimi. I tak na przykład
            reskrypt cesarza Trajana z roku 112 n.e., który sankcjonował prześladowania
            chrześcijan przez sto kilkadziesiąt lat, nie zezwala na śledzenie ich ani też
            anonimowe donosy, albowiem - jak pisze „poganin i barbarzyńca" Trajan - „byłby
            to zły przykład, niegodny naszej epoki (...). Nie chcę, by dręczono niewinnych
            (...). Trzeba uniemożliwić oszczercom bezkarne uprawianie ich haniebnego
            procederu".
            A Kościół... płacił dwie marki srebrem za każdego żywego lub martwego
            heretyka. Chętnych do denuncjowania nie brakowało.
            • oryganion Re: pomyłką jest dyskusja na argumenty ... 27.03.06, 19:56
              Cersarz wiedział to co w tradycji myśli starozytnej było popularne
              władca który toleruje donosicieli ......podżega
Inne wątki na temat:
Pełna wersja