płotek w parku...

IP: *.targikielce.pl / 217.97.137.* 22.04.06, 17:37
RPZ wpadło na beznadziejny pomysł płotu od strony ulicy Ogrodowej,a teraz
jakiś mondrala z RPZ obsadził ten płot rośliną o nazwie hedera helix czyli
bluszcz pospolity, która to nie oplata takich konstrukcji,a jedynie swoimi
korzeniami przybyszowymi może przytwierdzać się do kory drzew lub porowatych
ścian. Już wcześniej obsadzili pas zieleni przy ruchliwej ulicy Ogrodowej
gatunkami bardzo wrażliwymi na zanieczyszczenia powietrza takimi jak cisy czy
jałowce- miała to być kurtyna oddzielająca park od ruchliwej ulicy. Jakiś
mondrala obsadził skarpę zamkową wrzosami i wrzoścami gdy te rośliny mają
pewne wymagania wilgotnościowe,które na stromej skarpie są nie do osiągnięcia.
I na koniec posadzili trzmielinę japońską w parku w zacienionych miejscach
koło muszli koncertowej,gdzie już dogorywa. Chcialbym wiedzieć ile miasto
płaci za takie nieprzemyślane inwestycje RPZ? A w końcu jako podatnicy to my
dostajemy po kieszeni!
    • Gość: kilek Re: płotek w parku... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.06, 20:22
      plotek jak plotek,ladnie wyglada...to sie liczy,jeszcze dzis ,przechodzac przez
      park,pomyslalam sobie"oo,jaki fajnie ze to zrobili"..nie widze zadnego
      problemu :/
    • Gość: kilek Re: płotek w parku... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.06, 20:24
      a to ile wydano kasy na to lub czy mialo byc co innego w tym miejscu
      to...........walka z wiatrakami..gwarantuje..szkoda nerwow
      • Gość: ja Re: płotek w parku... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.04.06, 09:15
        powodem pewnie jest to że kadra RPZ to relikt czerwonych gożdzików
    • Gość: alfa Forumku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.04.06, 10:27
      bardzo trafne
      cześć z tego chodziła mi po głowie - ale ty ujałeś to o wiele trafniej
      czasem na forum sa jakieś merytoryczne głosy
      gratuluje
      tak w istocie jest - brak wiedzy i umiejetnosci to jest nasza najwieksza wada
      teraz otrzymasz wpisy jaki piekny ten plotek
Inne wątki na temat:
Pełna wersja