Gość: misterxy
IP: 87.207.225.*
01.05.06, 23:16
Święto Pracy w przekonaniu nowego, "niekomunistycznego" pokolenia, jest po
prostu Świętem Pracy, a nie jakimś komunistycznym świętem. Wynikać to może z
faktu, że młodzi ludzie nie uczestniczyli w pochodach 1-majowych w czasach
PRL-u, a jeżeli już uczestniczyli to mało z tego wydarzenia pamiętają, w
przeciwieństwie do ich dziadków, rodziców i innych osób, które dobrze
pamiętają tamte czasy.
Na zachodzie to święto jest zupełnie inaczej postrzegane niż w byłych
socjalistycznych repulikach radzieckich, a w szczególności w Polsce.