szczekające i wyjace psy w środku miasta

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.06, 23:11
nawet na wsi podkiueleckiej nie ma takiej ilosci psów zamknioetych za
ogrodzeniami. sa ulice które przypominakją stare z o o - zakratowane drzwi i
okna i owczarki ujadajace dzień i noc na wybiegu nazywanym ogodkiem frontowym
- czy zakłócanie ciszy przez obszczekujace sie nawzajem psy powinno sie
zgłaszac straży miejskiej?
w sasiedctywie zostawiaja zamkni etego młodego psa - a on wyje nieszczesny
przez 48 godzin co z tym zrobic? czy dzielnicowego moze poprosić? nie da sie spać!
szczeniak ma czyba kilka miesięcy - woda mu sie skończyła - niby mili ludzie
ci sasiedzi -= ale tak robić?
    • Gość: suchanski Zabij go IP: 218.107.238.* 06.05.06, 23:16
      pijana ku.wo z SLD
      • Gość: zuzia Re: Zabij goIP: 218.107.238.* kretyn !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.06, 06:40
        kolejny kretyn na forum
    • Gość: rugoza Re: szczekające i wyjace psy w środku miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.06, 11:43
      Mam ten sam problem-szczekające psy i i nieczuli właściciele. Można zwariować.Nie mam nic przeciwko zwierzętom,ale nie może tak
      być, że pies uniemożliwia normalne funkcjonowanie.Niestety domyślam się że w tym popieprzonym kraju pewnie nia ma żadnych kar dla
      właścicieli takich psów.W innych krajach to jest niedopuszczalne.To powoduje,ze czesto trzeba brać sprawy w swoje ręcę i załatwiać
      to nieco inaczej.... U mnie jest podobnie,jeden pies szczeka od ran bo jest sam,inny tylko po południu i wieczorem,ale głównie do
      22.A jeszcze inny w nocy bo niby ma pilnować domu,tylko dlaczego wyje po nocach do księżyca?Uważam,ze to brak odpowiedzialności
      właścicieli,te psy pewnie często są głodne,a może niektóre rasy nie nadają sie do bycia samemu cały dzień.Poza tym każdego psa
      można wytresować.Widzę wiele psów w okolicy,które nie szczekają z byle powodu,na każdego przechodnia, a jedynie w wypadku gdy ktoś
      narusza ich terytorium i np. próbuje sie dostać do ogrodu... Mam jeden pomysł, zeby nadać sprawę Towarzystwu Opieki nad
      Zwierzętami - bo to jest zaniedbanie,gdy pies bez wyraźnego powodu wyje kilka godzin.Moze też zgłosze to do straży miejskiej,ale
      wątpię w ich pomoc.Wogóle nie wierzę w pomoc jakiegokolwiek organu...A najbardziej mnie zastanawiają ludzie, i właściciele, pod
      oknami których często ten ich pies ujada, jak i sąsiadów siedzących w ogródkach z dziećmi i nic nie reagujących.Mieszkam w dużym
      mieście,ale musze powiedzieć ze u mojej rodziny na wsi jest lepiej mimo dużej ilości psów-tam po prostu sąsiad idzie do sąsiada i
      zwraca mu uwagę i to naprawdę pomaga.Ogólnie sytuacja jest ciążka i też chciałabym wiedzieć co robić. Daj znać jak sie czegoś
      dowiesz.
      • Gość: kocio kup lalkę przebrana za strażnika miejskiego lubWEL IP: *.futuro.kielce.msk.pl 08.06.06, 11:47
        -a i zabij ją!
        • Gość: Antypies Re: kup lalkę przebrana za strażnika miejskiego l IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.06, 12:02
          Otwórz okna i włącz muzykę na cały regulator o 2 w nocy, zobaczysz co sąsiedzi
          powiedzą. Im wolno - tobie też.
          • Gość: . Re: kup lalkę przebrana za strażnika miejskiego l IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.06, 16:44
            najlepiej wezwać straż miejską i niech pilnują aby psy nie wyły no i uchwała Rady Miasta zabrabniająca psom w nocy wyć. To bardzo ważne.
    • srebrnypromyk Re: szczekające i wyjace psy w środku miasta 08.06.06, 17:22
      Co Ci przeszkadzają pieski?

      Owszem, jeśli są trzymane w złych warunkach - zgłoś to gdzie uważasz, żeby
      poprawić ich los.

      Jednak z Twojej wypowiedzi wynika, że podchodzisz do sprawy bardzo egoistycznie
      wspominając o zakłócaniu ciszy :)

      Bardziej ciszę zakłócają samochody, chulugani, a nade wszystko ludzie ciągle
      coś piłujacy (maniacy remontów wszelakich).

      Głos zwierząt jest zgodny z ich naturą. One są psami i szczekają :)

      Złe traktowanie zwierząt możesz zgłosić np. w Towarzystwie Opieki nad
      Zwierzętami.
Pełna wersja